Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji

26.01.11, 17:30
Zauważyłam nową modę w miejskiej komunikacji od paru lat, tj:ustawianie się przy drzwiach chociaż nie wysiada się, gdy środek pojazdu jest pusty. Głównie czynią to młodzi ludzie wyglądający na tzw młodzież "akademicką" i pewnie są nią z tzw "uczelni" prywatnych. Zjawisko blokowania wejścia zanika zawsze o kresie świąt, ferii, wakacji, etc, kiedy to następuje odpływ do wsi rodzimych Warszawian. Osobnicy ci nie reagują na słowo "PRZEPRASZAM, CZY PAN/ PANI WYSIADA?" i dalej blokują przejście często reagując agresją na osoby wysiadające.
W czasach kiedy funkcjonowały tylko uczelnie państwowe przyjeżdżała młodzież z domów inteligenckich na studia do Warszawy a dziś za kasę każdy ciołek może kupić indeks pseudo uczelni czego wynikiem jest zdziczenie pasażerów miejskiej komunikacji.
Może taka robić jakiś spot informujący, jak wypada zachowywać w mieście na ulicy, czy komunikacji miejskiej dla napływu Warszawian?
    • Gość: wwa Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.aster.pl 26.01.11, 18:02
      Ja to zjawisko nazywam "syndromem PKS-u". No, quźwa, muszę tu stać, bo nie wysiądę na wiosce, quźwa.
      • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 19:50
        Gość portalu: wwa napisał(a):

        > Ja to zjawisko nazywam "syndromem PKS-u". No, quźwa, muszę tu stać, bo nie wysi
        > ądę na wiosce, quźwa.

        no chyba tak... :)
    • Gość: kixx Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.acn.waw.pl 26.01.11, 18:11
      w czasach mojej mlodosci takie stanie w drzwiach nie bylo zalezne od miejsca urodzenia stacza,ale tym,czy sie skasowalo bilet,czy sie jechalo na gape
      agresja raczej wtedy u tych osobnikow nie wystepowala
      czasy sie jednak zmieniaja
      • Gość: gość Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 18:58
        w metrze też kochają stać przy tych drzwiach otwierających się, chociaż wagon pusty :(
      • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 19:59
        Teraz ci stacze posiadają karty miejskie (nie jest to problem bliskości kasownika) i reagują agresją na słowo "przepraszam", etc.
    • weekenda Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 19:38
      już są nalepki "stój po lewej", "trzymaj się poręczy". widać czas na "jedziesz dalej stań głębiej" albo jakoś tak.

      Ludzi po prostu trzeba uczyć. Jak każde stworzenie na tej planecie
      • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 19:54
        weekenda napisała:

        > już są nalepki "stój po lewej", "trzymaj się poręczy". widać czas na "jedziesz
        > dalej stań głębiej" albo jakoś tak.
        >
        > Ludzi po prostu trzeba uczyć. Jak każde stworzenie na tej planecie

        o to mi chodzi Weekenda!
        Byłam świadkiem, jak jedna starsza pani nie wytrzymała nerwowo i "pobiła" takiego "studenta" nie reagującego na słowa "przepraszam, czy pan wysiada", gdy ona chciała wysiąść z tramwaju.
        Niech ZTM zrobi taki spot w miejskiej komunikacji, jak mają się zachowywać w niej matoły na gościnnych występach.
        • Gość: gość Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 20:13
          ale tak jest wszędzie: stoją na środku schodów, w drzwiach, wąskich przejściach itp. Czy ja wiem, czy to studenci zawsze? Niekoniecznie, inni różni też.
          • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 20:32
            Gość portalu: gość napisał(a):

            > ale tak jest wszędzie: stoją na środku schodów, w drzwiach, wąskich przejściach
            > itp. Czy ja wiem, czy to studenci zawsze? Niekoniecznie, inni różni też.

            no różni... nie mniej to zjawisko znika w okresie ferii, wakacji, czy innych świat!
            Jednym słowem NAPŁYW
            • Gość: gość Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.dynamic.chello.pl 27.01.11, 20:08
              a tego nie wiem czy to napływ, dla mnie to obojętne, nie zaglądam im do dowodu. Jak babcie stają na środku przejścia, to pewnie nie jest napływ, chyba że przedwojenny :)
        • apodemus Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:10
          0ffka napisała:

          > Byłam świadkiem, jak jedna starsza pani nie wytrzymała nerwowo i "pobiła" takie
          > go "studenta" nie reagującego na słowa "przepraszam, czy pan wysiada", gdy ona
          > chciała wysiąść z tramwaju.

          Moim zdaniem trafił tu burak na buraka i tyle. Niezależnie od wieku, czy miejsca pochodzenia.
          • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:28
            apodemus napisał:

            > Moim zdaniem trafił tu burak na buraka i tyle. Niezależnie od wieku, czy miejsc
            > a pochodzenia.

            racja :) ja bałabym się zareagować, jak ta pani chociaż miewam takie fantazje, przy wysiadaniu ;D
      • przewoz_pw Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:31
        > widać czas na "jedziesz
        > dalej stań głębiej" albo jakoś tak.

        w pociągach KM już takie naklejki są.
        • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:40
          przewoz_pw napisał:

          > w pociągach KM już takie naklejki są.

          Zapewne dla takich dam warszawiańskich, jak agulha z prywatnej łuczelni co to łuczy gupih warszawiaków z foruma, jak sieM pisze porawnie, cyt:
          forum.gazeta.pl/forum/w,51,121399999,121410550,Re_Blokowanie_wejscia_w_miejskiej_komunikacji.html
          i robiącej auto projekcję, cyt:
          agulha napisała:
          > .... zaczynasz swoją wypowiedź jakoś tak: "TY CHAMIE napływowy, nie wi
          > dzisz, że wysiadam, czego ciołku w przejściu stoisz!!" - no to wtedy się nie dz
          > iw, że człowiek nawet najspokojniejszy reaguje agresją.
          ------------------------------------------------------------------------------------------------------
          Jak widać PRAWDA kole w oczy Warszawian...
          :D
    • Gość: sdfsd Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 20:27
      @Offka: moze czas isc do psychologa? zyjesz w innej rzeczywistosci? kim ty jestes, ze obrazasz ludzi ze wzgledu na pochodzenie?
      • weekenda Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:04
        obraża? a w jaki sposób? nie wyczytałam żadnego słowa obrażającego kogokolwiek

        każdy ma prawo do własnego zdania a jeśli ktoś się z nim nie zgadza to może polemizowac.
        • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:30
          Weekenda szkoda klawiatury na trolla anonima!
          • tomjani Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 27.01.11, 10:09
            0ffka napisała:

            > Weekenda szkoda klawiatury na trolla anonima!

            Które trollowanie jest gorsze: w necie czy w realu?
        • Gość: xxx Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 22:36
          to widac jestes malo inteligetna, skoro nie dostrzeglas, tonu i negatywnych stwierdzen trolla offki w stosunku do osob przyjezdnych.
    • agulha Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:21
      Słuchaj no, 0ffka, nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków i nie uogólniaj. W czasach, kiedy uczelnie podstawowe trzymały jeszcze jaki taki poziom (przynajmniej w Warszawie), uczono na przykład, że nazwy mieszkańców miast piszemy małą literą. Tej zasady nie zmieniono, ale jak widać świat ogólnie schodzi na psy. Wiesz na przykład, o kim pisano: "Rodem warszawianin, sercem Polak, talentem świata obywatel"?
      Inne błędy w Twojej wypowiedzi taktownie przemilczałam.
      Zjawisko "stania w drzwiach" zauważyłam, ale agresji wobec osób wychodzących - nie. Być może zaczynasz swoją wypowiedź jakoś tak: "TY CHAMIE napływowy, nie widzisz, że wysiadam, czego ciołku w przejściu stoisz!!" - no to wtedy się nie dziw, że człowiek nawet najspokojniejszy reaguje agresją.
      • 0ffka Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 21:30
        agulha wracaj do siebie na wieś i nie stój już w tych drzwiach :)
      • Gość: Pipkazwanawanda Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.11, 21:46
        Słoma Ci z butów wychodzi skoro nie dostrzegasz skrazmu w wypowiedzi 0ffki i nie widzisz różnicy miedzy Warszawianinem a warszawiakiem
        • agulha Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 27.01.11, 17:59
          Sarkazmu nie dostrzegłam. Zarówno 'warszawianin', jak i 'warszawiak' w języku polskim należy zapisać małą literą i oba mają identyczną definicję w moim pięciotomowym słowniku języka polskiego ('mieszkaniec Warszawy'), chociaż pewną różnicę w znaczeniu dostrzegam.
          Tak, tak, moja szkoła podstawowa uczyła lepiej niż Wasza. Akurat ten temat to omawialiśmy w jednej z pierwszych klas, to była szkoła muzyczna na Miodowej. Piękne czasy.
      • tomjani Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 27.01.11, 00:10
        agulha napisała:

        > Zjawisko "stania w drzwiach" zauważyłam, ale agresji wobec osób wychodzących - nie.

        Też wydaje mi się to mocno naciągane. Mi też zdarza się stać przy drzwiach gdy miejsc siedzących nie ma (wtedy jest się o co oprzeć) ale wypuszczam wysiadających bez zwłoki. Już większa plagą są w autobusach i metrze plecakowcy stelażowi (manierę noszenia podręczników szkolnych w plecakach ze stelażami przypominam sobie z liceum jeszcze z przełomu lat 70-tych i 80-tych ub. wieku). Może to była taka zaprawa przed wakacjami w górach? ;-) Natomiast blokowanie wyjść (i toalet) właśnie przy pomocy stert plecaków jest rzeczą nagminną w przepełnionych zwłaszcza w ostatnich czasach pociągach PKP Przewozy InterCity, w skrocie PKP PIC.

        > Być może zaczynasz swoją wypowiedź jakoś tak: "TY CHAMIE napływowy, nie wi
        > dzisz, że wysiadam, czego ciołku w przejściu stoisz!!"

        Z osobistych rozmów z 0ffką nie odnioslem wrażenia aby była zdolna do wygłoszenia takich textów - jednak przekonałem się też że potrafi krzywdzić innych w o wiele bardziej perfidny sposób. Dwa różne wcielenia? To się chyba schizofrenią nazywa :-(
      • Gość: Z Bielan Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.aster.pl 27.01.11, 19:09
        Agulha, widzę że jak się nie ma nic do powiedzenia to najlepiej przyczepić się do pisowni:)
        • agulha Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 27.01.11, 19:27
          Przyczepiałam się przede wszystkim do zaściankowych uprzedzeń do osób, które w dowodzie osobistym mają inne miejsce urodzenia niż "Warszawa".
          Co do pisowni, staram się na ogół powstrzymywać od takich komentarzy, ale jeżeli ktoś łączy w jednym zdaniu bezbrzeżną i nieuzasadnioną pogardę dla ludzi z powodu imputowanych im braków w wykształceniu z dowodami własnych braków w wykształceniu, to już - przyznam - nie mogę się powstrzymać.
          Generalnie to masz rację: jak się nie ma nic do powiedzenia, to można na ogół przyczepić się do pisowni, jakby ktoś chciał (bo większość internautów pisze z błędami), aczkolwiek śmiesznie zaczyna się robić wtedy, jak ktoś się czepia, a nie ma racji (to nie dotyczy Ciebie).
          W zasadzie powinnam się cieszyć, że coraz mniej ludzi zna i stosuje zasady poprawnej pisowni, bo częściowo żyję z tego :-)). I to jest dopiero śmieszne.
          • Gość: warszawiak Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: 96.44.169.* 27.01.11, 20:03
            Nauczycielko wychodzi ci słoma z buciorów.
            Jesteś w dosłownym słowa znaczeniu kupą kompleksów napływu.
            Dobra rada dla ciebie: schowaj się na swojej wsi i tam strofują małoletnich pachołków.
            • agulha Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 27.01.11, 21:18
              Kulą w płot, warszawiaku (?) - pewnie ze Szmulek z dziada pradziada albo z innego Powiśla. Dzielnic biedoty. Wszystko, co napisałeś o mnie, mija się z prawdą, ale mam z tego kupę (tak, kupę) uciechy. Cały czas utwierdzacie się wszyscy w przekonaniu, że o wartości człowieka decyduje miejsce jego urodzenia i zamieszkania. Boże, jakie z Was kompleksy wyjdą, jak spotkacie się z jakimś nowojorczykiem...
              • Gość: Andrzej Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.1and1.pl 27.01.11, 21:41
                Kobieto ubliżasz wszystkim w tym wątku. Sama im wytykasz pochodzenie i wykształcenie. Wrzuciłem twój nick w wyszukiwarkę Gazety i ukazał się obraz osoby wykłócającej się z wszystkimi i podającej sprzeczne informacje na swój temat. Sądzę że ty wyzywając ludzi przypisujesz im swoje wady. Żal mi ciebie.
                • tomjani Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 27.01.11, 23:07
                  Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                  > Kobieto ubliżasz wszystkim w tym wątku. Sama im wytykasz pochodzenie i wykształ
                  > cenie. Wrzuciłem twój nick w wyszukiwarkę Gazety i ukazał się obraz osoby wykłó
                  > cającej się z wszystkimi i podającej sprzeczne informacje na swój temat. Sądzę
                  > że ty wyzywając ludzi przypisujesz im swoje wady. Żal mi ciebie.

                  Też wrzuciłem ten nick - i odniosłem wrażenie zupełnie inne. Co więcej, w jednym z postów agulha przedstawila swoje poglądy, zbieżne z moimi. Więc najwyraźniej trollujesz.
                • agulha Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 27.01.11, 23:39
                  Tomjani, dziękuję. Andrzej: no cóż, można powiedzieć, że ja się przynajmniej swoich poglądów nie wstydzę, skoro używam od kilku lat tego samego nicka. "Ubliżanie" to jest coś innego, niż twierdzenie, że w mojej (oczywiście, subiektywnej) ocenie czyjeś poglądy są zbyt radykalne. I przyjrzyj się jeszcze raz rozwojowi wątku, przeczytaj post 0ffki - czy naprawdę nie widzisz, że to ona czyni uogólnienia? Zamiast potępiać czy krytykować pewne zachowanie, o niezbyt wielkiej szkodliwości społecznej zresztą ("stanie w przejściu"), stawia śmiałe tezy o tym, że osoby zachowujące się w środkach komunikacji miejskiej inaczej, niż ona tego oczekuje, nie pochodzą z Warszawy (i daje dobitnie wyraz temu, że uważa to za defekt), a nawet, że studiują na marnych uczelniach o niskim poziomie nauczania. Pośrednio przeciwstawia siebie (można wnioskować, że uważa się za lepszą od tych ludzi, ponieważ urodziła się czy też mieszka w Warszawie), wykształconą na porządnej, państwowej uczelni (chyba nie pada to wprost, że ona ma dyplom, ale tak można sądzić) - nieszczęsnym prowincjuszom czy też przybyszom ze wsi, studiującym na marnych uczelniach.
                  Ja nikomu nie wytykam pochodzenia i wykształcenia, o ile on nie pogardza innymi.
                  Co do sprzecznych informacji, które jakoby podaję na swój temat - wątpię, mam za krótką pamięć, żeby kłamać, i nie bawi mnie to, ani w realu, ani w Necie. Zapewne chodzi o wzmianki o zawodzie czy pracy. Podpowiem, że można w życiu wykonywać kilka zawodów, kolejno lub naraz. W Kanadzie podobno średnio na 1 obywatela przypada 7 w ciągu życia (nie wiem, nie sprawdzałam).
                  Swój żal pozostaw chorym dzieciom, samotnym starcom, pacjentom w hospicjach, osobom ubogim, i najlepiej bądź czynny w tym swoim żalu, wspierając te grupy czy to pracą w ramach wolontariatu, czy datkami na cele charytatywne.
    • Gość: podruznik nalepki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 21:44
      Najbardziej podoba mi sie: "Stoisz? To wejdź głębiej"
      • Gość: robak Re: nalepki IP: *.skynet.net.pl 26.01.11, 21:55
        głodnemu to tylko chleb na myśli
    • tomjani Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji 26.01.11, 23:49
      0ffka napisała:

      > Zauważyłam nową modę w miejskiej komunikacji od paru lat, tj:ustawianie się prz
      > y drzwiach chociaż nie wysiada się, gdy środek pojazdu jest pusty. Głównie czyn
      > ią to młodzi ludzie wyglądający na tzw młodzież "akademicką"

      Młodzież akademicką to się obecnie poznaje w pociągach po tym że jak jadą cała ekipą - to nawet jeśli nie robią bydła na podobieństwo dawnych powracających z wojska recydy... wróć, rezerwistów, po których lukę wypełnili, to wyłącznym tematem ich bardzo głośnych rozmów jest wóda. Bez względu na płeć dyskutantów.
      i
    • radiomis spam 27.01.11, 11:55
      Offko - to sa zapewne fani znienawidzonej przez Ciebie WOSP. Stoja w drzwiach zgodnie z haslem "Robta co chceta"
      • yavorius nie spam 27.01.11, 12:41
        żen

        sprowadzanie forum na psy i hot-dogi
        • 0ffka Re: nie spam 27.01.11, 15:01
          yavorius napisał:

          > żen
          >
          > sprowadzanie forum na psy i hot-dogi

          Yavorius co tam słuchać w Twojej rodzimej Łodzi?
          • yavorius Re: nie spam 27.01.11, 15:17
            0ffka napisała:
            > Yavorius co tam słuchać w Twojej rodzimej Łodzi?

            lodz.gazeta.pl/lodz/0,0.html
            • 0ffka Re: nie spam 27.01.11, 15:33
              Dziękuję! Ładnie :) Może się przeprowadzę tam?
    • Gość: pasaż Re: Blokowanie wejscia w miejskiej komunikacji IP: *.centertel.pl 27.01.11, 14:06
      najgorsi są ci co stoją mimo że pełno wolnych miejsc siedzących czyli utrudniają przejście celowo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja