Gość: p. IP: *.aster.pl 29.01.11, 12:15 typowe, przyjezdne chamstwo na tym bemowie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kana Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.net-serwis.pl 29.01.11, 12:18 może zamiast stawiać kolejne bilbordy warto by było zainwestować w kosze na psie odchody z dyspozytorami torebek? to by pomogło. na polach mokotowskich takie dyspozytory są, torebki są regularnie dokładane i mimo tego ile psów tam przychodzi jest dość czysto. Odpowiedz Link Zgłoś
zstrucki Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy 29.01.11, 12:25 Mało co tak wyraźnie pokazuje nasze miejsce w szeregu cywilizowanych narodów, jak fakt, że milionom Polaków nie przeszkadza g**** na chodniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.aster.pl 29.01.11, 12:29 Chwackie chłopaki od razu zniszczą dyspozytory, a torebki zaniosą mamusiom, by nie musiały płacić za nie w Bieronce. Patrolu straży miejskiej wieczorem tu nie uświadczysz, w zamian masz fontannę z kamyczkami (w bonusie psie kupy) wybudowaną przy Radiowej tuż przed wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
brudno Re: Nie sprzątają psich kup 29.01.11, 13:38 Bilbordy sprawy nie załatwią - poza zyskiem firmy i ew. prowizją dla zlecającego. A cholerne pieniądze kosztują. Nie lubię wdepnąć w psią kupę albo gdy mi ptak kupę na głowę zrobi - lecz nie jestem zwolennikiem wytrucia. Jakby bliżej sprawdzić te "psie" odkurzacze, moze by się okazało że zatykają się, psują wciągając ludzkie odchody - puszki i buteli po piwie, winie, wódce. Chipsach i gumach po żucia, prezerwatywach etc. Co nie znaczy że jestem wrogiem tych produktów, najwyżej braku koszy i ich opróżniania. Wieczorem "śmietikowemu nurkowi zostawiłem otwarte drzwi do śmietnika - zrobi jakąś preselekcję i parę groszy zarobi. Na horyzoncie Bemowa jest góra śmieci. Nie psich. Kiedyś zajrzałem do okolicznych lasków, gdzie nie grzyby rosły, lecz torby foliowe. Gdy 2-3 lata temu po Wigilii a przed Sylwestrem trafiła się odwilż, zdumiony byłem ilością flaszek i puszek wokół kościoła. Te psy piją jak smoki! Gdy moja psica dogorywała, wyprowadzana na spacer zrobiła kupę między 9 a 6 piętrem, bo windy nie jeździły i dość duże zwierzę na rękach znosiłem. Skrajności - nienawiść do psów i ich właścicieli oraz "pochylanie się z troską" nad schroniskiem, gdzie psy musiały jeść psy i własne szczeniaki. Radosne pomysły, iż wprawdzie jest na przystankach zakaz palenia, lecz tylko tam jest najbliższy kosz, gdzie niedopałek można wyrzucić. Ja wiem - śmierdzą psy, koty, Żydy, Araby, Cygany, Ruskie. "Asfalty". Tylko Polacy pachną jak lelyja... A ja ze stołecznego autobusu uciekałem, gdy nieźle ubrana choć otłuszczona moja dwunożna rodzaczka własnym potem i kosmetykami używanymi zamiast mydła śmierdziała jak kocie gó... albo tyłek skunksa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: centrum Re: Nie sprzątają psich kup IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.11, 15:51 Przestań.Trzymanie zwierząt w mieście to obciach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Nie sprzątają psich kup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 15:54 To wyprowadź się na wieś zwierzaczku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janet J. Takie posty, jak twój, to obciach IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 18:13 Jakoś na "Zachodzie" nikomu nie przeszkadza, że po ulicach Hollywood, Paryża, Berlina, Tokyo... chodzą psy, które pewnie częściej się kąpią od ciebie, wsiowy burku bez wyobraźni. Nie obecność zwierząt jest obciachem, tylko sranie nimi, gdzie popadnie i nie sprzątanie po tym fakcie. Mam dwa rasowe pupilki, których rodowód pewnie wpędziłby cię w kompleksy i jakoś nie wstyd mi schylać się, kiedy któryś walnie kupę, żeby posprzątać to, co każda istota prędzej czy później musi wyprodukować. Z ciebie kanarki też nie wynoszą. Pomyśl o tym, jak się zesrasz na poboczu drogi - posprzątałbyś? Ludzie to obciach, a nie zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antywsior typowe myślenie chama ze wsi IP: *.skynet.net.pl 30.01.11, 13:17 Gość portalu: centrum napisał(a): > Przestań.Trzymanie zwierząt w mieście to obciach. tak może tylko uważać napływ wychowany przy oborze i chlewie. Kompleksy wsiora! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.bemowonet.pl 29.01.11, 12:41 To prawda. Chamstwo ze wsi wstydzi się sprzątać. A wyrzucić to barachło i zatrudnić bezrobotnych , którzy nie mają na chleb i będą sprzątać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: 195.117.238.* 29.01.11, 12:42 należy wprowadzić podatki od psa, choć moim marzeniem jest, żeby zakazali trzymać zwierzęta w bloku:). I trzeba zwracać uwagę posiadaczom psów, gdy odchodzą z pieskiem nie sprzątając jego kupy. Najczęściej to działa. Przynajmniej mam satysfakcję, że powiedziałam takiemu komuś, że jest świnią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 12:52 j, jak wprowadza podatek od psa natychmiast przestane sprzatac po mej boxerce,bo podatek jest przeznaczony na sprzatanie przez sluzby miejskie. Natomiast powinni wprowadzic kary pieniezne i co najwazniejsze egzekwowac je za pozostawienie nieczystosci po swym pupilu.W USA mandat wynosi 1000(tysiac)$,jakby taki czy taka zaplacila 2000pln,przestalo by sie takie wstydzic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.merinet.pl 29.01.11, 13:27 Gość portalu: jacek226315 napisał(a): jak wprowadza podatek od psa natychmiast przestane sprzatac po mej boxerce,b o podatek jest przeznaczony na sprzatanie przez sluzby miejskie. Natomiast powinni wprowadzic kary pieniezne i co najwazniejsze egzekwowac je za pozostawienie nieczystosci po swym pupilu.W USA mandat wynosi 1000(tysiac)$,jakby taki czy taka zaplacila 2000pln,przestalo by sie takie wstydzic Oczywiście nie wiesz co piszesz, ale to robisz. Częsć twojej wypowiedzi jest prawdziwa. Ta o karze za nieposprzątanie po psie w NYC. Choć kwota nie jest aż taka. Natomiast druga jest już klasycznym bzdetem. W NYC płacisz podatek za psa, a sprzątanie po nim jest i tak twoim (nomen omen) psim obowiązkiem. Podatek nie jest przeznaczany na sprzątanie po kundlach, ale na utrzymanie schronisk, sterylizację zwierząt i ich leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 14:50 Tomo. moj drogi w jakiej Ameryce jestes czy byles ale to Ty nie wiesz co pisze,mialem psa mieszkajac w Stanach i jaki to podatek placisz za psa tam $6 na rok,co to nazywasz to podatkiem.A w kazdym parku jest ja byk napisane,ze nie sprzatanie po psie grozi mandatem $1000,(tysiac)lub trzy miesiace areszrtu.Tak samo jak w kazdym parku jest napis "do,nt feed wilds" tak jest przynajmniej w New York. A co do sterylizacji to co chcesz wmowic,ze strylizuja psy za darmo,to kosztuje $350.- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 14:52 zauwaz tez ,ze w New Yorku trawniki przycinaja co trzy tygodnie,w Warszawie dwa razy na rok,wez wyciiagnij z trawy polmetrowej wysokosci psi odchod Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomo Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.merinet.pl 29.01.11, 16:17 Wiesz, mieszkałem w tym samym NYC (na Upper West Side, pomiędzy Riverside Dr. i West End Ave. przy samym Parku Riverside) na który się powołujesz i zapewniam cię, że podatek od psa nie wynosi 6 USD. Oprócz tego na posiadanie sierścia musiał się zgodzić właściciel budynku i sąsiedzi. I tak naprawdę to byłoby najlepszym rozwiązaniem w W-wie. Gdyby na posiadanie psów musieli zgodzić się członkowie wspólnoty, bądź spółdzielnia problem rozwiązałby się w 99%. A co do trawy nie spieram się. To co dzieje się w Warszawie to zgroza. Ale to nie uprawnia do niesprzątania. Jeżeli uważasz, że warunki są niesprzyjające - nie bierz psa. Jeżeli natomiast się na niego decydujesz to z wszystkimi tego konsekwencjami. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek225316 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 22:36 a wiesz tomciu ,ze ja zbieram po swej suce i nie moja to wina,ze niektorzy patrza na mnie jak na dziwadlo.A jezeli juz jestesmy przy podatkach to powinienes wiedziec,ze w Stanach kazdy Stan ma swoje prawa ija mieszkalem w \Hoboken jesli ,mieszkales tam to wiesz gdzie to jest i placilem 6$ rocznie .Nigdzie nie powiedzialem ze podatek w NY wynosi $6 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.11, 07:59 Wlasnie "tomo" czy wiesz sam co piszesz."podatek jest przeznaczony na utrzymanie schronisk," jesli w Polsce na to bedzie przeznaczony ten podatek chetnie zaplace,ale przeciez tlumacza,ze podatek pojdzie na zatrudnienie ekiipy sprzatajacej,to jesli do tego bedzie ekipa to dlaczego ja mam sprzatac.A do tej ekipy spprzatajacej zaangazuja armie urzednikow ktorzy beda mieli za zadanie kontrolowac. Jezeli ja zatrudniam kogos do robienia porzadku w moim domu to nie po to by sam go robic,ja moge tylko starac sie go utrzymac.Tak w Stanach na posiadanie psa musi wyrazic wlasciciel domu, nawet prywatnego jesli wynajmujesz,ale nie wiem czy wierz ,ze tam do dzisiaj istnieja Stany gdzie nie wynajma Ci mieszkania jesli masz dzieci. np.Floryda.W Nej Jersey zakaz ten zlikwidowano pod koniec lat 80.Apropos. Mam psa, sprzatelm w Stanach i sprzatam tutaj,ale jak wprowadza podatek to pozostawie ta przyjemnosc gminie.Powiini karac a nede wszystko egzekwowac .W USA kosztuje taka przyjemnosc $1.000.- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władek Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: 46.186.36.* 29.01.11, 12:52 Chciałbym zaprotestować przeciwko wydawaniu pieniędzy z moich podatków na sprzątanie psich odchodów. Nie ma przedszkoli, służba zdrowia nie ma na leczenie, a tu wydajemy pieniądze na takie bzdury. Jeśli posiadaczom psów nie przeszkadza życie z trawnikami, które przypominają składowiska odchodów - to mnie również to nie przeszkadza. Ciekawy jednak jestem co dzieje się z takim pieskiem, który na spacerku wdepnie w "cudze" odchody", albo je poliże? Pewnie ląduje na kanapie ze swoim właścicielem. Miłych spacerów z pieskami Władek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 13:00 A może by tak kazać sprzątać więźniom. Niech się gó... gównem zajmie... Odpowiedz Link Zgłoś
volim Chętnie odkurzę 29.01.11, 13:11 Chętnie poodkurzam – lubię to zajęcie. Problem raczej z późniejszym czyszczeniem takiego odkurzacza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary.gniewny Najprostsze rozwiązanie jakoś nie może przyjść IP: *.krawarkon.pl 29.01.11, 13:13 do głowy: mandaty, mandaty i jeszcze raz mandaty. W zeszłym roku wystawiono w Warszawie ok. 50 mandatów /o ile pamiętam/. Do rozwiązania problemu trzeba wystawić jakieś 500.000 rocznie. I już. I wpływ do kasy i czyste miasto i po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
brudno Re: Najprostsze rozwiązanie jakoś nie może przyjś 29.01.11, 13:55 Gość portalu: stary.gniewny napisał(a): > do głowy: mandaty, mandaty i jeszcze raz mandaty. W zeszłym roku wystawiono w W > arszawie ok. 50 mandatów /o ile pamiętam/. Do rozwiązania problemu trzeba wysta > wić jakieś 500.000 rocznie. I już. I wpływ do kasy i czyste miasto i po problem > ie. Na omawianym Bemowie zlikwidowano część piaskownic. Bardzo rozsądnie, bo psy i dzieci wspólnie z nich korzystały. Zamiast tego powstały większe ogródki zabaw dla dzieci, ogrodzone, z zakazem wstępu dla psów. Z ławkami dla rodziców, koszami na śmieci. W tym przypadku nie mam nic przeciw mandatom osobom wieczorem tam przesiadującym - z psami i flaszkami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pansowa Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 13:13 Ja nie rozumiem problemu - wprowadzic mandaty po 100 zł i je egzekwowac. Zrobic kilka akcji pokazowych i juz. Tylko tak mozna nauczy ludzi porzadku. Nie rozumiem postawy roszczeniowej, że ma to sprzatac misato, dzielnica albo powinne stac specjalne kosze z rekawiczkami . Jak ktos idzie na spacer z psem bierze z domu torebke, papier pakuje to do torebki i po klopocie. Po wprowadzenmiu takiego obowiazku momentalnie pojawia sie w sprzedarzy specjalnie do tego przeznaczone akcesoria. Zadne akcje bilbordowe nie zmienia mentalnosci ludzkiej. Dopiero jak uderzy ludzi to po kieszeni zaczną sie zastanawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 14:54 100pln?.a 1000pln Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurek Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.bemowonet.pl 29.01.11, 13:18 Najgorsze jak się z chama zrobi PAN. To i kupa mu przeszkadza. Jak by sam kupy nie robił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.11, 23:31 podaj adres to jutro znajdziesz niespodziankę na wycieraczce panie mądralo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: papa Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 13:48 kiedyś widziałem takiego pana na bemowie z odkurzaczem.. skutecznie omijał wszelkie papiery, puszki, flaszki po wódzie, kiepy, gumy etc.. dlaczego to tak nie przeszkadza? kupę psią zjedzą ptaki i robaki czy inne drobne stworzenia a flaszkę czy papier? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pranie w banie Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 15:46 zrób taki eksperyment. jedną nogą nadepnij na puszkę, drugą na psie gó.... różnicy szukaj na podeszwach swoich butów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 14:04 a czy pracownik może ta powiedzieć szefowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śródmieszczanka Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.home.aster.pl 29.01.11, 14:07 Sama jestem psiarą, miałam kilka psów i jeszcze więcej wyprowadzałam na spacery. Przyznaję, że nigdy kupy nie sprzątnęłam. Moje psy nigdy też nie załatwiały się na chodnikach, tego pilnowałam bardzo. A na Śródmieściu było to trudne, bo kawałek spory trzeba przejść do najbliższego trawnika. Były kiedyś takie tabliczki: "szanuj zieleń" i "nie deptać trawnika". Trawniki były dla psów i nikomu to nie przeszkadzało, ludzie za to pilnowali żeby dzieci nie biegały po trawnikach. Dziś mamy bezstresowe wychowanie i dzieci robią co chcą, a rodzice są oburzeni jak w kupkę wejdzie. Swoją drogą ciekawe, ilu z tych rodziców płaci w Warszawie podatki? Nie od psa, wogóle. Wieśniactwo zapomniało jak samo biegało po podwórku pełnym kupek wszelakiego zwierzyńca? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolak Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 14:33 'Przyznaję, że nigdy kupy nie sprzątnęłam. Moje psy nigdy też nie załatwiały s > ię na chodnikach, tego pilnowałam bardzo. A na Śródmieściu było to trudne, bo k > awałek spory trzeba przejść do najbliższego trawnika. Były kiedyś takie tablicz > ki: "szanuj zieleń" i "nie deptać trawnika". Trawniki były dla psów i nikomu t > o nie przeszkadzało,' No i prosze to przez takie jak ty srodmieszczanki warszawa jest obsrana. Ona nie widzi problemu, bo kiedsy psy sraly na trawniki i bylo cacy. Kiedys ludzie srali na na dworze i nie wycierali dupy! Proponuje Ci wrocic do starych dobrych zwyczajow! Albo sraj w domu do wiadra i wylewaj za okno. Tez kiedys tak sie robilo. Tfum rzygac sie chce jak sie czyta takie wypowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Citizen Droga sąsiadko ze Śródmieścia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 14:44 To miłe, że Pani pieski nie defekowały na trotuary tylko na trawniki, które faktycznie kiedyś w Śródmieściu istniały w większej ilości. Po tychże trawnikach nie biegały dzieci ani dorośli, ponieważ często były ogrodzone ażurowymi płotkami oraz chronione wspomnianymi tabliczkami. Wyznam szczerze, że w tamtych czasach widywałem więcej osób sprzątających nieczystości po swoich czworonożnych pupilach niż teraz. Pozwolę sobie zauważyć, że od tego czasu sporo się zmieniło wokół nas. Również sposób wychowywania dzieci. Ma się to oczywiście nijak do próby odwrócenia przez Panią uwagi od tematu. Nie ma sensu czepiać się tego jak teraz rodzice wychowują swoje dzieci, jak również czy 'wieśniactwo' jak to Pani żałośnie ujęła, płaci w naszym mieście podatki oraz czy w pamięci posiada jeszcze wspomnienia igraszek na klepisku przed domem, na którym przychówek z domowych zagród załatwiał także swoje potrzeby fizjologiczne. Pani psy srały, srają i będą sr.... Oczywiście Pani nie będzie tego sprzatać mimo braku trawników, tabliczek, inaczej wychowanych dzieci, et ceterae. Dlatego życzę, aby była Pani jedną z pierwszych osób w Śródmieściu, która została ukarana mandatem w wysokości 500 zł za uporczywe nie sprzątanie po swoim pupilku/pupilkach. Podałem Pani oficjalną wysokość mandatu jaką ustalono za to wykroczenie. Jak Pani zapłaci kilka razy, a życzę tego z całego serca, to może to Panią nauczy rozumu i kultury. Reszcie właścicieli czworonogów załatwiających się na chodnikach naszego miasta również tego życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hehe Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 15:17 Pytanie do psiary - jak można trzymać psa w bloku ? To ani dobre dla psa, ani dla mieszkańców, ani dla sąsiadów. Jeśli ktoś koniecznie chce mieć psa to trzeba jak dziadkowie zamieszkać w domu na wsi. Wtedy można mieć psy, świnie, króliki, kozy, konie. Będą sobie swobodnie sr... gdzie im tylko pozwolisz. Też mieszkam w śródmieściu i psy, na obsranie ulic, wyprowadzają zazwyczaj ludzie w słusznym wieku. Bezstresowe wychowanie ich na pewno ominęło. Kilka razy widziałem jak ktoś sprzątał kupę po psie i zazwyczaj byli to młodzi ludzie. Jedyne rozwiązanie to wysokie mandaty. Wielu Polaków niestety ma taką mentalność, że jak nie dostaną po ryju to nie zrozumieją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śródmieszczanka Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.home.aster.pl 29.01.11, 15:49 Niestety, od lat nie posiadam psa, pisałam o czasach dzieciństwa i młodości. Nie biorę na siebie obowiązków, którym nie jestem w stanie podołać. Uważam, że nagonka na temat psich kup to temat zastępczy. rodowitym warszawiakom nie przeszkadzało przez lata (mówię o trawnikach), a żądania są od przyjezdnych - to przeważnie młodzi ludzie zakładający tu rodziny i mający małe dzieci. Jestem pełna podziwu i szacunku dla ludzi, którzy sprzątają, którym się chce. Nie wiem, czy robią to z potrzeby czy ze strachu przed mandatem. Nazywając niektórych wieśniactwem miałam na myśli zespół cech charakteru i pewnych zachowań, niekoniecznie pochodzenie, chociaż w wielu przypadkach ściśle się to łączy. Wbrew pozorom trzymanie psa w bloku jest o wiele łatwiejsze niż w śródmiejskiej kamienicy - jest mnóstwo miejsca na spacery. Jednak jestem absolutnie przeciwna trzymaniu w jakimkolwiek mieszkaniu psów określonych ras i im podobnych, które wymagają przestrzeni, wybiegu i pleneru, a nie spacerów na smyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lusia Co to za herezje? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 18:38 Na całym świecie ludzie trzymają psy w blokach, to nie kwestia lokalizacji zwierzaka, tylko utrzymywania higieny. Polactwo przyzwyczajone jest do obsranych i obszczanych klatek schodowych, meneli wydzierających ryje na osiedlowych ławkach i obsranych trawników, co nie jest winą właściciel psów i innych, których zawsze można oskarżać, żeby mieć jakiegoś winnego. Cywilizowany obywatel po prostu sprząta po swoim stworzeniu, odkurza mieszkanie, myje podłogi, czyści kocie i psie kłaki z dywanu, ubrania, mebli, a wtedy nie ma powodu się czepiać. Najprościej napisać, że bloki nie są dla psów, może nie dla dogów, ale yorków? Obowiązek właściciela jest taki - dbać o pupila i otoczenie tak, żeby fakt posiadania tego pupila nie przeszkadzał innym. Ja mam psa rasy "nieszczekliwej", który nie zatruwa życia całej kamienicy, kiedy mnie nie ma, a ja po nim sprzątam i dbam o higienę w mieszkaniu (odkurzacz z turboszczotką, mop parowy, odkurzacz piorący, odświeżacze powietrza, odplamiacze itp.), odrobaczam i szczepię swojego ulubieńca, wyprowadzam tylko na smyczy i w kagańcu i nie pozwalam odczuć sąsiadom, że w okolicy rządzi pies, a oni mają go omijać szerokim łukiem, bo może ugryźć albo obślinić przypadkową osobę. Ilu Polaków tak robi? 10%? Właściciele psów to najagresywniejsza społeczność, spróbuj zwrócić uwagę, że pies biega bez smyczy, obsrywa trawniki, a kupy nie są sprzątane albo całymi godzinami szczeka. Usłyszysz w 5 na 6 przypadków stek bluzgów i nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina Re: Co to za herezje? IP: *.aster.pl 30.01.11, 00:36 lusia masz 100% racji - niestety. ja przestalam zwracac uwage wlascicielom psow, ze nie sprzataja kup, po tym gdy pare razy zostalam zbluzgana. dodam ze nie przez jakichs dresiarzy z pitbulami, tylko porzadnie wygladajacych ludzi takie pancie po 50ce, panowie w srednim wieku. ja pytanie czemu nie sprzataja po psie , a oni do mnie z morda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lulek Argumentacja wyjęta z dupy...obsranej IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 18:30 Z którym transportem niewykwalifikowanych chłoporobotników szanowni rodzice paniusi przyjechali do Warszawy? Moja przyszywana "ciocia" też mieszkała swego czasu na Chmielnej, a przyjechała z takiej dupy świata, że tam nawet psy dupami nie szczekają. Może ktoś kiedyś puknie cię w ten pusty łeb tak, że się wywalisz nosem prosto w gó..., psie oczywiście, zlokalizowane obojętnie gdzie, na chodniku czy trawniku, ganz egal. Bo chyba szanowna paniusia, którą nota bene podejrzewam, że jest 12-latką uprawiającą trollizm, bo trudno uwierzyć, że ktoś dorosły może szerzyć takie banialuki, nie poczuła nigdy, jak śmierdzą fekalia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Sprzątacz jest od sprzątania. IP: *.jmdi.pl 29.01.11, 14:32 Jeśli uważa, że został stworzony do czegoś "wyższego", to niech sobie poszuka innej pracy. Każdy Polak musi być paniskiem. Żenada! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdonald Kara śmiedzi za posiadanie psa! IP: *.sze.warszawa.supermedia.pl 29.01.11, 14:32 Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Czas wyhodować rasy psów korzystających z WC 29.01.11, 14:58 Skoro po wielu wiekach, gdy psy załatwiały się na powietrzu, komus teraz to się już nie podoba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magdonald Re: Czas wyhodować rasy psów korzystających z WC IP: *.sze.warszawa.supermedia.pl 29.01.11, 15:08 Mylisz się. Niech pieski sobie srają w parkach. Tylko niech ich właściciele po nich sprzątają! Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Czas wyhodować rasy psów korzystających z WC 29.01.11, 19:39 Nie, wystarczy wychowac ludzi, ze nasranie psem w parku to dokladnie tak jakby sami nasrali. A moze tutaj tez przytoczysz anegdotke, ze tyle wiekow ludzie sie zalatwiali prosto na trawe, a teraz sie to komus nie podoba ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: en57 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.11, 15:21 po kiego grzyba sprzątać jak odpadki są na trawniku ?? niechaj się tym natura zajmie i tyle. Na szczęście u mnie w mieście nie ma takich problemów. Po prostu się nie sprząta i tyle. A psów jest sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
ereema Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... 29.01.11, 15:29 Mam od niedawna psa i powiem szczerze że te kupy mnie teraz bardziej "dotykają" niż jak go nie miałam. Wejście na jakikolwiek trawnik jest dużym ryzykiem! z moich obserwacji wynika że ludzie starsi w ogóle nie sprzątają. Ba! jedna starsza pani kiedyś stanęła nade mną i się wysmiewała że sprzątam rzadką kupę :/ zawsze mam przy sobie woreczki i sprzątam, ale czasami sama boję się wejśc na trawnik żeby sprzątnąć "swoją" kupę. Moja propozycja jest taka: zrobić naloty na parki, osoby które nie sprzątają nie będą miały przy sobie na 100% osprzętu. Ukarać mandatami albo pracami społecznymi przy sprzątaniu parku i się jednej czy drugiemu zachce sprzątać. Wzięłam chorego psa ze schroniska, miał przez ponad 2 miesiące biegunkę. Sprzątałam. Można! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonzo Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: 94.75.124.* 29.01.11, 15:44 Podatku nie chcę, bo sam sprzątam i uważam to za swój obowiązek! Decydując się na posiadanie psa każdy powinien mieć to narzucone (bo jak widać i czuć) mało kto sam się do tego garnie. Popieram w 100% wprowadzenie kar dla tych co nie sprzątają. Jednak trudno by chyba było wprowadzić dla tych co nie mają osprzętu, bo zdarza mi się mieć ostatni worek i po jego wykorzystaniu też już nie mam ;) (raz musiałem poświęcić kilka chusteczek). Kary i to wysokie- TAK! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.unitymediagroup.de 29.01.11, 19:25 Moim zdaniem , nalezy podniesc podatek , za psa . Wystarcz zatrudnic, ludzi , ktorzy w dzielnicach/ wymieniajac sie co jakis czas / , wlepiali , kontrolujac , wlascicieli psow , mandaty , za zanieczyszczanie , srodowiska , . Ja po swoich kotach sprzatam sam , i nikt , nie ma do mnie pretensji . Srodowisko polskie , powinno sie nauczyc i nie bac , meldowac na swoich sasiadow , ich nie sprzatajacych po swoich zwierzakach . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MZAK Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 29.01.11, 16:38 Pominąwszy że stolica jest społecznym szambem, to faktycznie miasto jest artystycznie zasrane. Vide-ulica Hoża Ale jak tutejszej "inteligencji" taplanie się w gó...e nie przeszkadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śródmieszczanka Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.home.aster.pl 29.01.11, 16:43 Pragnę jeszcze dodać, że oprócz psich kup na trawnikach, jak i na chodnikach, znajduje się mnóstwo innych śmieci, rzucanych chyba nie przez kosmitów. A na osiedlach, to ludzie z okien (zwłaszcza kuchennych) wyrzucają wszystko. Szczególnie zapadły mi w pamięć folie od parówek, które niczym piórko sfruwały z górnych pięter. Nie pominę też faktu, jak widziałam otwierające się po zmroku okna, z których wylatywał cały worek ze śmieciami, a okno szybko się zaraz zamykało. A kto mieszka na osiedlach???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slalomista Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.dynamic.chello.pl 30.01.11, 16:41 kto gdzie mieszka nie ma znaczenia - zapraszam na mokotów - ul goszczyńskiego, tyniecka - jeden wielki gó...any slalom...wokół i stare czynszówki i apartamentowce i miejskie wille - nie sprząta solidarnie emeryt ( prawie każdy tu ma psa ) drech z parapitbulem i pani doktor...to ludzie zarażeni komuną... szczytem bezczelnośći są tzw psiarze - hodowcy psia ich mać - - para młodych zamożnych ludzi po wyprowadzce pod warszawę potrafiła przywlec na 10 min swoje czempiony do parku w którym była akurat akcja sprzątaj po swoim psie - tylko po to żeby ostentacynie załatwiły się na trawkę - po czym hopsa na pakę do volvo i do czystego domciu w konstancinie... pomoże wymiana pokoleń a doraźnie to co działało za komuny - ostra kara finansowa i ostracyzm społeczny... takich swojaków trzeba prostować na każdym kroku ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan buk Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: 195.114.161.* 30.01.11, 16:59 przez takich intelygentów jak śródmieszczanka ten problem wydaje się beznadziejny, nierozwiązywalny, bo zawsze coś. ona będzie tu mędrkować o foliach od parówek, bezstresowym wychowaniu i szanowaniu zieleni, a psie gó... leży na chodniku i śmierdzi. tylko złapanie tego tępego narodu za mordę da jakiś efekt; ewentualnie wciągnięcie psiego gówna do galerii narodowych symboli, razem z innymi nierozwiązywalnymi problemami - dziura w drodze, syf reklamowy, ulotki burdeli za wycieraczką... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stop niewoli Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.centertel.pl 29.01.11, 17:12 powinien być zakaz trzymania psów w blokach, bo to jest znęcanie się, dlaczego straż dla zwierząt nie interweniuje!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mjko Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 17:55 Ponieważ pies porządnie wychowany i nauczony mieszkania w bloku robi w nim dokładnie to co ludzie- śpi, je, wypoczywa. W odróżnieniu od ludzi załatwia się na dworze, choć jak właściciel ma mu zamiar w tym potowarzyszyć, to nie widzę przeszkód- byle posprzątał po sobie i pupilu ;) Po co ktoś ma interweniować? Co szkodzi psu mieszkanie w bloku? Mało miejsca? A co on ma przez cały dzień potrzebę dzikiego galopowania w tę i nazad? Jak się psem porządnie zająć w czasie spaceru to w domu nie w głowie mu szaleństwa i potrzeba przestrzeni, tylko wygodne posłanko i micha z żarciem. Faktem jest, że 90% psów ma spacerek 3x10 minut z wliczonym obkupkaniem trawnika (co do sprzątnięcia- bądźmy realistami...). Wtedy są problemy z nadaktywnym psem w domu- szczekanie, wycie po wyjściu właścicieli, wściekli sąsiedzi (nie dziwne...) itp, ale za to to już nie odpowiadam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Merkator Pracownicy odmawiali sprzątania kup? IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 18:07 To przecież powód do zwolnienia - odmowa wykonywania obowiązków. Takie bezrobocie, a jakiś cieć z cieciem dyktuje warunki pracodawcy? To nawet nie jest już śmieszne. Rządy roboli, ćwoków bez wykształcenia, którzy umieją tylko miotłami machać? A won, wywalić na mordę i zatrudnić cudzoziemców (Rosjan, Ukraińców, Wietnamczyków), którzy żadnej pracy się nie boją. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Pracownicy odmawiali sprzątania kup? 29.01.11, 19:41 Istnieje cos takiego jak zakres obowiazkow pracownika. I o dziwo, istnieje tez cos takiego jak zakres obowiazkow posiadacza psa w miescie Warszawa ... Pierwsze moze nie zawierac punktu "zbieranie kupy po psie", drugie jak najbardziej zawiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GEA Sposób na wyrobienie nawyku sprzątania to... IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.11, 18:23 ...w moim przypadku - drugi pies. Wiem, wiem, chamstwem było niesprzątanie po jednym, ale los sprawił, że trafił mi się nieoczekiwanie pies nr 2 i sumienie się obudziło - nie sprzątanie po dwóch to już by był szczyt bezczelności. I wiecie co? Teraz sprzątam i nie wyobrażam sobie niesprzątania! Kupuję torebki, a ostatnio połamała mi się składana łopatka (nota bene - badziewie!), teraz mam taką masywną, trochę niewygodną na śnieg, ale jaka panika powstała, kiedy zepsuła się ta poprzednia kupozbieraczka! W sklepie zoologicznym nie mieli takiego towar, bo "nikt nie kupuje", na szczęście znalazła się kiedyś zakupiona, chyba przypadkiem, taka mała "koparka". Ludzie! Nie wahajcie się sprzątać psich kup! Trzeba tylko zacząć, potem nie wyjdziecie z domu bez tego urządzenia, tak jak bez umycia zębów. Wszystkich zgromadzonych przepraszam za wcześniejsze niesprzątanie po psie. To karygodne. A odnośnie kar - czy w Warszawie to przypadkiem nie kosztuje 500 PLN? W teorii, rzecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roslina Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższych... IP: *.unknown.vectranet.pl 29.01.11, 21:29 Prosta pilka. Ktos kulturalny sprzata, prostak nie sprzata bo ma gleboko gdzies czy ktos pozniej wejdze w to g.... czy nie. I nie ma co dyskutowac, czy jest podatek czy go nie ma, czy sa sluzby ktore powinny zbierac kupy. Odrobina kultury, buraki, tak niewiele potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncja Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 22:19 Mam dość bicia piany, kolejnych naiwnych pomysłów i urzędniczej bezradności. Niech ktoś wreszcie załatwi sprawę używając mózgu: - wprowadzi obowiązkowe chipy - pod groźbą 1000 zł grzywny - wyłapie bezpańskie - zrobi spis psów w dzielnicy - policzy ile kosztuje sprzątanie po psach i ustali podatek od posiadania psa w stosownej wysokości. Inaczej nigdy nic się nie zmieni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malina Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.aster.pl 30.01.11, 00:39 a gdzie ty w wawie bezpanskie psy widujesz???? dla mnie jedyne wyjscie to drastyczne podwyzszenie podatku za posiadanie psa. pieniadze uzyskane z tego bedzie mozna spozytkowac na to aby sluzby sprzatajace miasto zajely sie takze psimi odchodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek226315 Re: Nie sprzątają psich kup: "Stworzeni do wyższy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.11, 08:43 akurat podatek od psa zlikwiduje automatycznie psie odchody.Zatrudnia niby to dla tego celu(sprzatania kup)armie sprzataczy a do tego druga armie urzednikow do pilnowania i kontrolowania,a sypac mandaty i to slone ale nade wszystko egzekwowac je.A przede wszystki mtrzeba wychowac narod,Polacy to narod zakompleksiony ,zwroc Polakowi uwage przeciez to obraza majestatu Odpowiedz Link Zgłoś