prawdziwy_cubic
02.02.11, 10:49
Nie żebym tęsknił, ale co się stało z korkami w naszym mieście?? Przed Świętami były takie, że z jednego końca miasta na drugi jeździło się po dwie godziny. Potem przerwa Świąteczna, Nowy Rok - rozumiem - część osób powyjeżdżała... Ale do tego czasu już chyba wszyscy wrócili, a korki nie! Codziennie jeżdżę Wisłostradą i od dłuższego czasu nie stałem w korku. Podobnie jak wczoraj (koło 17) jechałem z Mokotowa na Bielany. Zero korków!
Oświeci mnie ktoś, bo zaczyna mnie na zagadka męczyć ;)