Kamienica przy pl.Trzech Krzyży 10

02.02.11, 10:54
To była kamienica, w której znajdowała się apteka Klawów. Szukam daty wyburzenia. Znalazłam tylko informację, że w roku 1974 wyposażenie apteki zostało przeniesione do apteki na Krakowskim Przedmieściu. Nigdzie nie udało mi się natomiast natrafić na rok rozbiórki.
    • zstrucki Re: Kamienica przy pl.Trzech Krzyży 10 03.02.11, 09:51
      Może informacja będzie w KOBiDZu, w materiałach o budynku z apteką, do której przeniesiono wyposażenie?
    • sibeliuss Re: Kamienica przy pl.Trzech Krzyży 10 03.02.11, 11:13
      To jest mało miarodajne, ale oglądałem album o Warszawie z 1976 i pierzeja jest pusta.
      ps. byłem w niedzielę na cm. ewangelickim przy grobowcu rodziny Klawe (interesowali mnie Spiessowie, robię o nich hasło na Wikipedii)
      • andrzej_b2 Re: Kamienica przy pl.Trzech Krzyży 10 04.02.11, 08:40
        sibeliuss napisał:
        > (intereso
        > wali mnie Spiessowie, robię o nich hasło na Wikipedii)

        A proszę nie zapomnieć o z. 168 PSB, w którym dużo o Siessach i o publikacjach Świątka.
        • sibeliuss Re: Kamienica przy pl.Trzech Krzyży 10 04.02.11, 11:16
          No właśnie, czy jedynym miejsce gdzie będę miał dostep do PSB jest BN?
          • zstrucki Re: Kamienica przy pl.Trzech Krzyży 10 05.02.11, 20:59
            Co najmniej jeszcze Instytut Historyczny UW.
    • erazm1 Re: Kamienica przy pl.Trzech Krzyży 10 12.02.11, 19:25
      Zarówno wg mojej pamięci oraz p. Marii Klawe-Mazurowej był to chyba własnie 1974 rok..., rodzina Klawe po wojnie nie była właściielem tej kamienicy ani apteki, zmiana właścicieli nastąpiła w latach 30.
      • fima Tak jest, koniec 1974,zima. 04.03.11, 05:51
        Bezmyslna rozbiorka doskonale zachowanej kamienicy z lat 30 XIX w., charakterystycznej dla ciagu nowoswieckiego. Na I pietrze od frontu wspanialy apartament (w PRLu siedziba Towarzystwa Walki z Kalectwem czy cos w tym rodzaju) : fantastyczna debowa boazeria hallu pokrywajaca sciany i sufit, neogotycka, jej elementami byly trzy pary dwuskrzydlowych drzwi prowadzacych do dalszych pomieszczen. W lazience porcelanowa wanna na wspornikach-lewkach, w lokalu oryginalne piece i cala stolarka z okuciami. Piece wienczone scenami figuralnymi, np. Eros i Psyche. To ciekawe, boazeria hallu zniknela jednego dnia zaraz po wykwaterowaniu lokatorow, prawdopodobnie znalazle swego troskliwego opiekuna, ktos ja na szczescie ocalil przed wandalska rozbiorka budynku, ale zniknela z przestrzeni publicznej...
        W tej sytuacji zdumiewajace jest ocalenie wyposazenia apteki.
        Nalezy dodac ze nie bylo zadnej potrzeby rozbiorki tej kamienicy, plac po niej 20 lat byl zafajdanym trawnikiem - a powinna zostac, z apteka na swoim miejscu i odbudowanymi lub stylizowanymi w skali Nowego Swiatu swoimi sasiadkami od Instytutu do rogu Ksiazecej.
        Takie to byly gierkowskie porzadkowania stolicy, byla to fala niepotrzebnych wyburzen i obtlukiwania zachowanych elewacji.
        • eela Re: Tak jest, koniec 1974,zima. 07.03.11, 23:17
          No właśnie. Była w dobrym stanie. Pamiętam ją, bo zawsze przejeżdzaliśmy obok niej, gdy jeżdziliśmy do rodziny na Czerniakowską przy Zagórnej. I nagle kiedys zamiast kamienicy zobaczyłam miejski wygon, z paniami na leżaczkach. I włąśnie za nic nie mogę sobie przypomnieć momentu rozbiórki. Jeśli była rozebrana w 1974 roku, to po otwarciu Trasy Łazienkowskiej. Bo od tego momentu jeździlismy na Powiśle trasą. Chyba dlatego nie pamiętam samej rozbiórki.

          Ciekawe jaki cel przyświecał rozbiórce?
          • sibeliuss Re: Tak jest, koniec 1974,zima. 20.04.11, 14:42
            A to nie miało być tak, że po upadku idei budowy stadionu i placu zebrań miał tam powstać "widok ku Wiśle" jako część Parku Rydza-Śmigłego?
            Wygrzebałem książkę o tym placu to spojrzę co napisano.
            • allgau Re: Tak jest, koniec 1974,zima. 11.05.11, 22:49
              za Gierka planowano w miejscu gdzie dzis budynki Holand Park siedzibe Polskiej Agencji Prasowej i na to konto zrobiono te wyburzenia,a później trawiasty wygon trwał kilkadzieisat lat az do zabudowania tym cudem co jest obecnie ze skandalciznei rozwiazanym narożnikiem z Książęcą... szcześliwie do budowy siedizby PAP nie doszło bo byłby to koszmarek szpecący miasto i tę okolicę
Pełna wersja