Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę naj...

11.02.11, 08:13
A może wybudować (obok odcinka centralnego) po prostu po 3 stacje w każdą stronę? Wtedy będzie po równo. Propozycja burmistrza Bemowa to kpina bo oznacza kasację mnie więcej połowy metra z Targówka i Bródna...
    • Gość: Dziad Warszawski Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę naj... IP: 212.160.227.* 11.02.11, 08:36
      Na prawym brzegu Wisły nie mieszkają wyborcy Bufetowej i PO. To po co dawać im metro? A niech skisną w korkach.
      • Gość: musk mieszkaja IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 09:08
        mieszkaja, na Bialolece prawie tak duzy odsetek jak na Wilanowie
    • Gość: bleble Re: Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.11, 08:44
      Mieszkam na Bemowie (okolice Górczewskiej/Lazurowej) ale uważam, że na Pradze metro musi dotrzeć co najmniej do Kondratowicza - inaczej inwestycja w dużej mierze traci sens
    • Gość: k2 Re: Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę n IP: *.lekkerland.pl 11.02.11, 08:44
      Niestety budowa 3 stacji na wschód oznaczałoby że ostatnią stacją jest Targówek 2. W takim scenariuszu Bródno nadal pozostaje z kiepskim dostępem do Metra. Wg mnie minimum to budowa stacji Ratusz Targówek. Wtedy Zielona Białołęka miałaby dobry dostęp do metra.
      W moim odczuciu metro powinno być budowane najpierw po wschodniej stronie Wisły. Białołeka i Targówek to dzielnice obdarzane przez Ratusz uciążliwymi inwestycjami takimi jak Czajka czy rozbudowa spalarni. Decyzja o budowie metra w pierwszej kolejności na wschód byłaby znakiem że Ratusz nie traktuje ich jako dzielnic 2 kategorii.
    • Gość: warszawiak z pragi do wszystkich, którzy nazywają Zieloną Białołękę IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 08:53
      wsią i zadupiem.

      Spójrzcie na tę mapę.

      img841.imageshack.us/i/warszawaodlegociodwitom.png/
      Jeśli Zielona Białołęka jest daleko (największe osiedla w pasie między 9 a 12 km), to czym są Kabaty i dlaczego można pociągnąć metro do Kabat (14 km od Świętokrzyskiej), Młocin (prawie 9 km), Połczyńskiej (9 km), a nie można do Trasy Toruńskiej przy Zielonej Białołęce, która jest Bramą wjazdową na te osiedla (9 km)?
      Dlaczego p. Dąbrowski z Zygrzakiem uważają za kompromisowe rozwiązanie budowanie metra na Bemowo do odległości ok. 8 km od Świętokrzyskiej i Targówka ok. 6 km. Brakuje mi tu 2 kilometrów.
      Jeśli kompromis, to budujmy tyle samo, po 3-4 km, czyli do Powstańców Śl. i Kondratowicza.

      Rzygaczom plującym jadem dziękuję za komentarze.
      • Gość: Warszawiak z Woli Re: do wszystkich, którzy nazywają Zieloną Białoł IP: *.skynet.net.pl 11.02.11, 09:02
        Zgadzam się z Warszawiakiem z Pragi. Metro trzeba budować zarówno w jedną jak i w drugą stronę. Po praskiej stronie do Kondratowicza (minimum) i po lewej stronie do Powstańców Śląskich (minimum). Inaczej nie ma sensu budować, odpuśćmy sobie metro bo nas po prostu na to nie stać.
      • Gość: musking tu nie chodzi o odleglosc a gestosc zaludnienia IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 09:30
        Tylko ze tu nie chodzi o odleglosc od centrum tylko gestosc zaludnienia i potoki pasazerskie. Kabaty to czesc zwartej zabudowy Ursynowa. Razem 150 tys oficjalnych mieszkancow i tysiace mieszkan wynajmowanych. Mozeliwe ze nawet 200 tys. ludzi. Nie mozna tego w zaden sposob porownac do Zielonej Bialoleki. Gęstość zaludnienia B. to 1200 osob na km2, U: 3400 Jesli metro mialoby dotrzec na Bialoleke to przede wszystkim na Tarchomin i Nowodwory gdzie mieskza wiekszosc z 90 tysiecznej Bialoleki.
        • Gość: wars Re: tu nie chodzi o odleglosc a gestosc zaludnien IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 09:41
          No dobrze, ale kiedy budowano metro, to Kabat nie bylo!
          Potoki pasażerskie z Targówka, Bródna i Zielonej Białołęki, która za 10 lat będzie "Kabatami" są gwarantowane. Co więcej na ZB jest większa możliwość rozrostu miasta niz gdziekolwiek indziej. znajdź inne miejsce w Warszawie, 10 km od centrum, w którym masz setki hektarów wolnego gruntu.

          Zgadza się, oficjalna gęstość zaludnienia Białołęki to 1200 os/m2 (nieoficjalnie pewnie z 1500), ale gęstość zaludnienia południowej Zielonej Białołęki, która przlego do Bródna a kóra jest wielkości Targówka to 3000 osób os./km2. A za 10 lat będzie jeszcze więcej. Zobacz, jak się buduje na ZB. To nie są inwestycje na 4 małe bloki. Tu jak wchodzi deweloper to stawia od razu 30 bloków, na 3000 osób - vide JW Construction. Prawdą jest, że na Tarchominie i Nowodworach mieszka większość mieszkańców Białołęki, ale z Kondratowicza do Zielonej Białołęki są 2 km. a do Tarchomina 10 km. Tarchomin będzie miał Most Północny i tramwaj na Młociny, z którego Zielona Białołęka korzystać nie będzie, bo to jest jazda naokoło.

          Kabaty powstały, bo było metro. 20 lat temu tam było mniej ludzi niż teraz na ZB.
          • Gość: wars Nie utożsamiajcie Zielonej Białołęki z Tarchominem IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 09:50
            Białołęka jest olbrzymią i zróżnicowaną dzielnicą.
            Jej powierzchnia wynosi 73 km2!
            powierzchnia Żoliborza, Woli, Ochoty, Śródmieścia i Mokotowa łącznie 88 km2!
            Południowa Zielona Białołęka, czyli rejon położony blisko Bródna, gdzie powstaje najwięcej nowych osiedli jest wielkości Żoliborza.
            Nie utożsamiajcie ZB z Nowodworami.

            bialolekajestjedna.blogspot.com/
          • Gość: musking ZB IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 10:25
            Jeśli chodzi o wolne hektary w Warszawie to jest ich akurat sporo. Słaby argument jeśli chodzi o przyciąganie metra w stronę ZB. Chrzanów na Bemowie to bezkresne pole kapusty z kilkoma blokami JW. Podobny potencjał rozwoju ma chociażby Ursus, który w zasadzie już wygląda jak Kabaty. Puste hektary pod mieszkaniówkę są na Bielanach, Bemowie, Ursusie, Włochach, Wilanowie itd. Nawet na Tarchominie jest miejsca jeszcze sporo.

            Zielona Białołęka też ma most, Grota. Trasę toruńską, która niedługo będzie S. Na ZB jest planowany tramwaj ulicą Św. Wincentego, który z resztą kiedyś już tam jeździł, a teraz dotrze aż do oś. Derby.

            Kiedy budowano metro na Ursynowie to głównym powodem było skomunikowanie już zamieszkanego Ursynowa z jeszcze gęściej zamieszkanym Mokotowem i dalej Śródmieście i Żoliborz. O kabatach nikt wtedy nie myślał poza tym że trzeba gdzieś zbudować stacje techniczną.


            • Gość: wars Re: ZB IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 10:50
              No dobrze, ale póki co na Chrzanowie masz 15 bloków i 500 osób a na ZB masz 300 bloków i 15.000 osób. Tak dużych hektarów na rozbudówkę z takim potencjałem nie znajdziesz na wymienionych przez Ciebie dzielnicach, może poza Wilanowem.
              I ja nie rozumiem tego wałkowania Chrzanowa, które może być dzielnicą, a nie zauważania ZB, które już jest dzielnicą. Jesteśmy jakieś 10-15 lat przed Chrzanowem. Boomu inwestycyjnego, takiego jak było na ZB w latach 2000, się tam nie spodziewam.

              Pewnie, że można budować metro i do Nieporętu i jeśli tam dotrze będzie to na pewno tamta okolica szybciej się rozwinie niż Białołęka, ale czy nie sensowniej jest zadbać o to co jest już teraz zbudowane?

              Racja, że jest most Grota, jednak pamiętaj, że to przede wszystkim obwodnica Warszawy, po drugie, co mieszkańcom po Grocie, jeśli pracują w Centrum albo Służewcu czy Woli, które stają się dzielnicami biurowymi. Grot jest zawalony autami z Marek, Nieporętu, Tarchomina, Nowodworów, Wyszkowa, Radzymina.

              Tramwaj to obietnica widmo. Może będzie, może nie. Jeśli puszczą to mi to wystarczy, ale boję się, że nie zbudują, bo będą znowu pilniejsze inwestycje.

              No i św. Wincentego. Nie wiem, czy wiesz, ale to jest jednopasmowa, dziurawa ulica jakich na Bemowie jest pewnie ze 20. Dla ZB, Targówka, Zielonego Zacisza i Bródna to jedna z dwóch tras do Centrum.
              • Gość: musking Re: ZB IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 11:29
                Wałkowanie Chrzanowa jest akurat dobrym przykładem, bo to dobre porównanie jeśli chodzi o powierzchnie i odległość od centrum. Natomiast są bardzo duże różnice.

                Zielona Białołęka ma tak na prawdę powierzchnię podobną do Chrzanowa. Wielorodzinna zabudowa ograniczona jest ulicami Ostródzką i Brensona, trasą Toruńską i granicą miasta. Reszta to domy jednorodzinne. Jest to niecałe. 4 km2 zabudowanych w 40%. Chrzanów to niezabudowane 2 km2 przylegające bezpośrednio do zurbanizowanej tkanki miejskiej ze szkołami, przychodniami, autobusami itp. Ja się spodziewam boomu. Tymbardziej, że planowane jest metro. Ma potencjał na rozbudowę na zachód, poza waw, właściwie nieograniczoną (same pola uprawne) i ma dostęp do trasy ekspresowej tak jak ZB. Rejon ZB przeżywał boom z zupełnie innego powodu niż to się stanie na Chrzanowie lub się stało na Kabatach. ZB powstała bo był popyt na tanie mieszkania i deweloperzy to zrealizowali na tańszej ziemi. Zbudowali osiedla oderwane od tkanki miejskiej. Zawsze musi być jakaś cena.

                Czy na pewno na ZB jest 300 bloków? Skąd taka liczba?
                • Gość: wars Re: ZB IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 11:39
                  Na północ od Berensona, przy Zdziarskiej powstaje kolejne osiedle kilkudziesięciu bloków, 1500 mieszkań.
                  www.jwconstruction.com.pl/pl/zielona_dolina/
                  ZB to osiedla przylegające do Bródna, posiadającego szkoły, przedszkola, przychodnie. Obie części są rozdzielone tylko Trasą Toruńską. Tylko czekać kolejnych inwestycji. Derby rosną, Dolcan się buduje. Ktoś kupuje 40 hektarów przy Berensona.

                  Chyba nikt na ZB nie czuje się mieszkańcem "Białołęki". Wszystko załatwiamy u siebie lub na Bródnie. Prawda jest taka, że na ZB powstają 4 nowe szkoły podstawowe i gimnazja, w planach jest park i duży plac zabaw, boiska, komunikacja autobusowa też nie jest zła. Tramwaj lub metro rozwiązałoby wszystkie problemy ZB. Za Lazurową póki co nie ma nic, więc nadal nie rozumiem tego zachwytu. Tymbardziej, że okolica nie jest jakaś wybitna. Jedyny jej plus to kapuściane pola. Mieszkałem wiele lat na Jelonkach.
                  • Gość: wars Re: ZB IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 11:46
                    300 bloków?
                    zobacz sobie na zumi?

                    Derby 120-150
                    Agromany łącznie 80
                    JW Construction 50
                    Mniejsi deweloperzy 20

                    wszystkie bloki 3-4 piętrowe, ciasna zabudowa

                  • Gość: musking Re: ZB IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 12:11
                    Do zachwytu nad jedną i drugą lokalizacją to mi bardzo daleko :) Osobiście nie chciałbym mieszkać ani w 1 ani w 2 miejscu. Ale i tak uważam, że Chrzanów ma lepszą lokalizację. Natomiast co do odległości Brudna od ZB no to jest chyba jednak trochę dalej niż tylko sama trasa, która sama w sobie stanowi sporą barierę. Dlatego właśnie tramwaj powinien tam powstać jak najszybciej. Z resztą tak samo jak II linia metra. I denerwują mnie te pomysły obcinania, spowalniania, czy wybierania w lewo czy w prawo. Po prostu matro jest potrzebne.
                    • Gość: wars Re: ZB IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 12:28
                      jednym bardziej pasuje Chrzanów, drugim ZB. A trzecim jeszcze coś innego.
                      Nie może być jednak tak, powtórzę się, że faworyzuje się Chrzanów, bo coś tam może kiedyś będzie, a ignoruje ZB, mimo że osiedla już tu są. Budujmy najpierw tam, gdzie jest potrzeba już teraz, a na Chrzanów zbuduje się w następnej kolejności. Może już wtedy będą tam osiedla generujące odpowiedni potok pasażerów.

                      img828.imageshack.us/i/brodno.png/
                      na zdjęciu na dole Bródno, obok CH Targówek i z prawej M1, ponad trasą kilka osiedli Agroman, Derby, Lewandów, dość gęsta zabudowa jednorodzinna. Na zdjęciu widać mniej więcej 1/3 osiedli. Dojazd z Derb na Bródno zajmuje w normalnych warunkach 5-10 min.
                      • Gość: musking Re: ZB IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 12:55
                        hehe,
                        od skrajnego Bloku ZB na ul. Małej Brzozy do skrajnego z Brudna przy Kowalskiego w linii prostej jest kilometr. Więc oba osiedla sąsiadują o 1km. jeśli potrafisz fruwać. Pomiędzy osiedlami jest jedno połączenie nad trasą ( nie licząc wypasionej, nowej kładki). Od Skarbka z gór (powiedzmy, że to centrum ZB) do ratusza Na Brudnie, czy szpitala jest ok. 3km. Te osiedla leżą po sąsiedzku tak samo jak Śródmieście i Praga Pn. Nie jest to ścisła tkanka miejska, a oderwane od siebie wyspy mieszkaniowe przedzielone trasą ekspresową i wielkoobszarowym centrum handlowym, jakie zazwyczaj buduje się poza miastem. Ale faktem jest że osiedla ZB są funkcjonalnie bardziej związane z Brudnem niż z Tarchominem.

                        To nie jest tylko kwestia co mi, czy komuś pasuje. Są obiektywne argumenty dlaczego Chrzanów jest obszarem zapewniającym większy komfort życia i posiadającym większe perspektywy rozwoju. Pisałem o tym powyżej. Ale to nawet nie o to chodzi. Metro nie będzie łączyć Chrzanowa z Zieloną Białołęką, tylko Bemowo z Wolą, Śródmieściem, Pragą Pn, Targówkiem.

                        Rozumiem, że jesteś mieszkańcem ZB. Moim zdaniem nie powinniśmy dać się wciągnąć, czy to przez urzędników, czy dziennikarzy, w dyskusję, w którą stronę najpierw budować. Cała linia powinna powstać jednocześnie.
                        • Gość: wars Re: ZB IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 13:10
                          oczywiście, że nie jest to ścisła tkanka. Ale to funkcjonuje. 1 km dla kierowcy to 3 min. A większość tutaj porusza się samochodami. Ja nie :)
                          Zresztą ścisła tkanka miejska to jest jakieś 5 km od Centrum. Dalej jest to przetykane starymi halami, działkami, nie działającymi fabrykami, torami kolejowymi itp.
                          Ale umówmy się, że Chrzanów też nie jest powiązany ścisłą tkanką z Jelonkami. Na przykładzie tych 2 osiedli za Lazurową widać, że budownictwo będzie się rozwijało tam podobnie jak na ZW, czyli po włókach. Jeśli sądzisz, że Chrzanów będzie logiczną kontynuacją Jelonek, to pewnie jesteś w błędzie. Będą wyspy osiedli na gruntach, które uda się deweloperom kupić.

                          Chyba, że kupisz te 100 h od 400 chłopów i spadkobierców i zaplanujesz osiedle od A do Z jak robiono w latach 70.
                          Póki co ZB bardziej wymaga komunikacji zbiorowej niż Chrzanów :)

                          Wielkoobszarowe centra handlowe buduje się w różnych miejscach, np. Złote Tarasy czy Arkadia. Zresztą przy Górczewskiej jest wielkie Tesco :)

                          Optymalnym rozwiązanie byłaby budowa od Lazurowej do Toruńskiej, a w wersji skromniejszej od Ratusza Bemowo do Ratusza Bródno. Każda inna (Lazurowa-Targówek) to dyskryminacja mieszkańców prawego brzegu.

                          Zdjęcie LZ wsadziłem, by pokazać, że ZB to nie kilka bloków, jak cała Warszawa myśli, ale obszar podobny do całego Bródna.
                          • Gość: musking optymalnym rozwiązaniem jest budowa całej II linii IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 13:33
                            optymalnym rozwiązaniem jest budowa całej II linii jak najszybciej
                            • Gość: wars Re: optymalnym rozwiązaniem jest budowa całej II IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 13:36
                              ok, ale kasa misiu! kasa!
                    • Gość: wars Bródno, Zacisze i Zielona Bialołęka - porównanie IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 12:33
                      img171.imageshack.us/i/brodnozaciszebialoleka.png/
                      • Gość: musking Re: Bródno, Zacisze i Zielona Bialołęka - porówna IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 13:00
                        zalozmy ze ZB ma znacznie wiecej mieszkancow, zaproponuj skorygowany przebieg metra
    • Gość: bzyk Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę naj... IP: 193.105.35.* 11.02.11, 09:12
      metro na Pragę to podwójna korzyść: dodatkowo odciązy MOSTY na Wiśle czyli tunel pod rzeką to jest dodatkowy most.
      Uwaga: jestem z Bemowa ale moja wioska musi poczekać bo komunikacja z Praga to PRIORYTET dla stolicy
      • Gość: Mirek Re: Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę n IP: *.sub-97-227-105.myvzw.com 11.02.11, 22:04
        > metro na Pragę to podwójna korzyść: dodatkowo odciązy MOSTY na Wiśle czyli tune
        > l pod rzeką to jest dodatkowy most.
        Ale to wlasnie sie juz buduje, wiec to nie ten problem
    • naprawdetrzezwy Geniusz, geniusz, geniusz! 11.02.11, 09:15
      "Na konflikcie nie zyskamy nic - odpiera wiceburmistrz Zygrzak z Bemowa. Jego władze przekonują, że interesy osób mieszkających przy peryferyjnych stacjach można w dużej mierze zaspokoić poprzez rozwój mniej kosztownych środków transportu publicznego jak tramwaje, autobusy czy Szybka Kolej Miejska."

      Najtaniej będzie w takim razie w ogóle zrezygnować z metra, wg tego idiotycznego wniosku...
      ;>>>
    • lukasz.1978 Nogi 11.02.11, 09:16
      - Na konflikcie nie zyskamy nic - odpiera wiceburmistrz Zygrzak z Bemowa. Jego władze przekonują, że interesy osób mieszkających przy peryferyjnych stacjach można w dużej mierze zaspokoić poprzez rozwój mniej kosztownych środków transportu publicznego jak tramwaje, autobusy czy Szybka Kolej Miejska.

      I własne nogi.
    • Gość: musk Metro w OBIE strony IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 09:41
      Dziennikarze podsycają dyskusję, dając czytelnikowi do wyboru albo w lewo, albo w prawo. Prawda jest taka że Metro powinno powstać w OBIE strony jak najszybciej. Czekamy na to od kilkudziesięciu lat. Pierwsze plany metra wschód-zachód zrobiono jeszcze w latach 30'tych. Nie ma na co czekać. BUDOWAĆ! Bez żadnych wersji Ateńskich, czy obcinania czegokolwiek. Metro ma dotrzeć na Bemowo, Brudno, Gocław, a najlepiej przedłużyć o kilka stacji na Białołękę i do Ursusa. 2 mln ludzi, wielkie miasto, stolica, dziennie przemieszcza się, żyje i pracuje grubo ponad te 2 mln. i nie stać nas na wybudowanie tunelu 20 kilometrowego? Ludzie byli na księżycu 40 lat temu. Budują mosty nad zatokami, tunele pod cieśninami i górami, stacje kosmiczne, a nas niby nie stać na metro?
      • thekaroten Re: Metro w OBIE strony 11.02.11, 11:17
        Najpierw znajdź na to ,,jak najszybciej'' ciężkie MILIARDY złotych, mądralo.
        • Gość: musk mądrala Re: Metro w OBIE strony IP: *.play-internet.pl 11.02.11, 11:34
          No właśnie. Co się dzieje z podatkami, które codziennie płaci te 2 miliony ludzi? Co się dzieje z podatkami, które płacą firmy z najprężniejszego gospodarczo miasta w PL?
          • Gość: Mirek Re: Metro w OBIE strony IP: *.sub-97-227-105.myvzw.com 11.02.11, 22:12
            Pytasz o rzeczy oczywiste. Wysil sie troche i zajrzyj do budzetu miasta a bedziesz wiedzial. Prawda jest taka ze miasto jest poteznie zadluzone i mimo tego ciagle potrzebne sa olbrzymie pieniadze na nadrobienie czasu straconego za komuny. Drogi, mosty, komunikacja, kultura i inne rzeczy wymagaja olbrzymich nakladow i nie wystarczy chciec, ale trzeba miec tez za co, tak jak w domowym budzecie. Kazdy miliard wydany to w przeliczeniu na milion mieszkancow tysiac zlotych na glowe. Podsumuj inwestycje typu stadion, most, metro i S8 i podziel to na liczbe mieszkancow i lata budowy a znajdziesz odpowiedz na swoje pytania. I sa to tylko inwestycje dodatkowe, bo przeciez sa tez i koszta stale jak utrzymanie infrastruktury i te niepopularne pensje dla pracownikow, ktorzy mimo wszystko sa potrzebni i chca zarabiac tak jak kazdy z nas. Troche wyobrazni i bedziesz mial odpowiedz na swoje pytanie.
    • Gość: ag Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę naj... IP: *.lot.pl 11.02.11, 10:20
      Zapraszam burmistrza Bemowa na drugą stronę Wisły i próbę przejechania rano do pracy przez Most Grota... Osobom, które nie mieszkają na Bródnie czy Białołęce, nie wspomnę już o pięknej zielonej Białołęce, nie mieści się w głowie, że można tyle życia tracić stojąc w korkach...
      Pan burmistrz jest osobą bardzo gospodarną i zaradną i bardzo dobrze, ale niech nie działa kosztem innych, którzy nie mają takiego komfortu jak mieszkańcy lewobrzeżnej Warszawy....
      • obaryb Re: Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę n 11.02.11, 11:54
        Ej PT Miśki - przeprawa przez Wisłę przecież będzie, czy tak, czy siak. Więc argument nietrafiony.

        A Ursusowi potrzebne metro, jak rybie rower. Mają bardzo dobre połączenie kolejowe. I nie gadajcie, że ciasno - jeżdżę codziennie przed 8 rano i tłoku nie ma - dziś na Włochach były wolne miejsca siedzące (i to nie był jakiś ewenement).
      • piotrekeke Re: Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę n 11.02.11, 11:58
        Dlaczego Metro na Bródno a potem na Zielona Białołękę?

        Chociażby w ramach rekompensaty za rezygnację z budowy obiecanych trzech pierścieni wschodniej obwodnicy W-wy (obecnie Warszawa prawobrzeżna musi korkować Targową bo oprócz niej na wysokości Centrum z tras północ-południe są same zwykłe wąskie ulice), w porównaniu do budowanej już obwodnicy ekspresowej Warszawy lewobrzeżnej (od Puławskiej, przez Konotopę do Trasy AK), w porównaniu do tylko skrawka obwodnicy na prawym brzegu - nawet nie obwodnicy tylko trasy wylotowej w postaci budowanej ekspresowej Trasy Toruńskiej.
        Dlatego, że Zielona Białołęka, pomimo zabudowy domami jednorodzinnymi i blokami, to jeszcze w duzej cześci pola z plami zagospodarowania umozliwiającymi budowanie bloków (co deweloperzy skwapliwie i w szybkim tempie wykorzystują) .
        Żeby nie trzeba było budować dodatkowego mostu, którego funkcje przejęłoby merto.

        Żeby zrównoważony rozwój nie był tylko hasłem.
    • Gość: Targówek Dabrowski!Najpierw oddaj mieszkanie!!!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.11, 10:29
    • Gość: grzanka metro kolej most... IP: *.mennica.com.pl 11.02.11, 11:50
      Problem powinno rozpatrywać się kompleksowo a nie tylko w kontekście metra.
      Powinno sie wykorzystać równolegle linię legionowską linie kolejową , która w funkcji metra może obsługiwac tak Tarchomin jak i Białołękę oraz Bemowo, które zresztą z taka propozycją występowało. Trzeba dobudować stacje i parkingi parkuj i jedź no i oczywiście wzmocnić tabor.
      Przyspieszeniem tych prac patrząc globalnie na budżeta miasta byłby środki przeznaczone np. na budowę mostu krasinskiego które winny znaleźć się w powyższych inwestycjach i inwestycjach wspomagających je jak np. parkingi parkuj i jedź czy też budowa nowych stacji. Szkoda budować obecnie przeprawę mostową, która będzie kosztować wraz z wiaduktami itp około 1 mld tj. około 1/3 kosztów budowy pierwszego odcinka metra a przenosić będzie zapewne 10% ruch tak jak inne wewnetrzne mosty w mieście poza grota i siekierkowskim.
      Nareszcie Targówek i Białołęka się obudziły bo zamiast lobbingu na rzecz mostu Krasińskiego w zeszłej kadencji powinny wtedy już lobbować i przygotować miejsce pod stację odstawczą ALE olśnienie przyszło trochę poźno a Bemowo sprawniej do tego podeszło a teraz płacz i zgrzytanie zębami z barku przezorności.
      • piotrekeke Re: metro kolej most... 11.02.11, 12:01
        Bemowo wcale nie jest na lepszej pozycji w szrankach o metro - taka opinia wypływa tylko z powyżej opublikowanego lobbingu za jednym z kierunków rozbudowy metra.
    • sunlex Radykalny pomysł - Praga by się ucieszyła... 11.02.11, 13:26
      Jeśli nie budować w kierunku Bemowa, to może od razu zrezygnować z budowy metra na odcinku Świętokrzyska - Rondo ONZ - Rondo Daszyńskiego, bo na tym odcinku metro będzie jeździło prawie puste (szczególnie ostatni odcinek). Praga dojedzie do stacji Świętokrzyska czyli do centrum. Na odzyskanych z Pragi autobusach i tramwajach (no bo będzie metro) zyska reszta Warszawy.

      To oczywiście żart, ale chciałem pokazać, że bez sensu byłoby kończenie linii metra na Rondzie Daszyńskiego i budowa tylko na Pradze.

      Rozumiem potrzeby osób mieszkających na Zielonej Białołęce. Ale raczej jest nierealne, żeby mieć wszystko: tańsze mieszkania, zieleń, ciszę, świeże powietrze, szybki i wygodny dojazd do centrum. Zwykle mamy coś kosztem czegoś - musimy dokonywać wyboru: czego chcę bardziej...
    • Gość: wars jeśli HGW tyle wie o warszawie co jej burmistrzowi IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 11.02.11, 13:34
      Dąbrowski i Zygrzak, to mieszkańcy Pragi, Targówka, Bródna, Zacisza i Białołęki mogą pożegnać się ze wszystkimi udogodnieniami miejskimi typu tramwaj czy metro.
      Przecież Bródno to niezurbanizowana okolica,po której chyba biegają krowy, na Targówku jest chyba tylko spalarnia śmieci a na Białołęce oczyszczalnia ścieków i kupcy ze stadionu.
      W zasadzie do oczyszczalni będzie szła rura, do spalarni się puści kilka ciężarówek, a na Marywilską jest Kupiec-Bus, więc właściwie nie ma problemu.
    • Gość: Mirek Re: Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę n IP: *.sub-97-227-105.myvzw.com 11.02.11, 22:37
      Mam wrazenie ze wiekszosc osob zamieszczajacych tutaj swoje opinie nie ma pojecia o czym pisze. Trzeba chyba wyraznie powiedziec ze nie ma pytania CZY budowac metro w jednym czy w drugim kierunku, Pytaniem jest GDZIE zaczac najpierw. Wiadomo ze centralny odcinek bedzie wybudowany jako pierwszy w przeciagu najblizszych dwoch lat. Nastepnym etapem mialo byc dokonczenie budowy w jednym kierunku i wreszcie jako etap trzeci dokonczenie budowy w drugim kierunku, Jesli sie nie myle to calosc miala by zostac skonczona do 2020 roku. Nowa propozycja sugeruje aby budowac po trochu w kazda strone, ale pytanie jest czy to nie podrozy kosztow budowy i jesli tak to o ile. Przeciez za kazdym razem trzeba bedzie budowac nowy tunel startowy! A moze w takim razie inne rozwiazanie. Spojrzec na koszta budowy tunelu i koszta budowy pojedynczych stacji i wzorem pierwszej linii zredukowac liczbe budowanych stacji tak aby w pierwszym rzedzie zapewnic szybki i wygodnych dojazd do Centrum tym z najbardziej odleglych i tym z najbardziej zaludnionych rejonow. W koncu osoby mieszkajace w rejonach gdzie stacji by nie wybudowano dojezdjak zalyby do wybudowanych stacji i przesiadaly sie do metra albo podrozowalyby dotychczasowa komunikacja w wiekszym komforcie (mniejsze zatloczenie bo czesc obecnych pasazerow przesiadlaby sie do metra). Doswiadczenia z istniejacej linii pokazuja ze ma to sens bo ciagle slyszy sie ze tlok na pierwszej linii metra w godzinach szczytu jest tak duzy ze czesc osob nie jest w stanie z niego skorzystac na niektorych stacjach. Idac dalej tym tokiem rozumowania moze warto by bylo wybudowac z zaoszczedzonych pieniedzy nastepna linie Metra a brakujace stacje dobudowac za 20-30 lat wtedy kiedy nasycenie miasta w liczbe istniejacych linii metra spowoduje spadek liczby pasazerow i trzeba bedzie zachecic ludzi do korzystania z niego poprzez dobudowanie tych brakujacych stacji. Moze to jest pomysl na problem drugiej linii
    • Gość: Ja Dąbrowski!Oddaj mieszkanie albo zamilcz !!! IP: 83.238.5.* 12.02.11, 10:51
Pełna wersja