Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c...

IP: 178.36.56.* 15.02.11, 10:15
a dlaczego nie w okularach i w kapeluszu?
    • Gość: Hefajstos Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... IP: 194.60.79.* 15.02.11, 10:17
      A do dowodziku lewe uszko. Nie można ujednolicić?
      • robertw18 Czy tak trudno zdjąć okulary? 15.02.11, 14:24
        Wiadomo, że do sprawdzenia "tożsamości" łatwiej jest porównać twarz bez okularów ze zdjęciem bez okularów.
        "gazeta" (sieciówka GW) daje się podpuścić jakimś "pieniaczom" i zajmuje się głupstwami...
        Pozdr.
        • rozenek_taki Re: Czy tak trudno zdjąć okulary? 15.02.11, 15:33
          Wiele lasek zdejmuje do zdjęcia odzież i się nawet z tego mocno cieszą :)

      • tm25 Nie zdejmę okularów do zdjęcia paszportowego 15.02.11, 22:48
        Wiadomo, że niektóre osoby mają zeza i okulary pomagają im w korekcji tej wady.
        Urzędnicy paszportowi powinni znać przepisy, z których nie wynika, że muszę mieć zdjęcie paszportowe bez okularów, a w moim przypadku byłoby to bez sensu, bo chodzę wyłącznie w okularach, które korygują mojego zeza i nie mam zamiaru pokazywać się bez nich.
        Urzędnicy paszportowi powinni też mieć pewną dozę wiedzy i wrażliwości, by nie stawiać nas w przykrej sytuacji.
        Nie zdejmę okularów do zdjęcia paszportowego, raczej podziękuję za paszport (i odwołam się wyżej, może trafię na kogoś myślącego?).
        Życzę urzędnikom paszportowym, aby sami nigdy nie znaleźli się w takiej sytuacji.
        • robertw18 Tak, są tacy, którym ładniej w szkłach... 15.02.11, 23:53
          czy bardziej dostojnie, inni woleliby nie pokazywać odstającego ucha itd. Jednak pewne rodzaje zdjęć ułatwiają rozpoznanie człowieka, a inne przeszkadzają mu.
          Pozdr.
    • Gość: Michał Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... IP: 87.205.150.* 15.02.11, 10:17
      Ludzie to naprawdę nie mają problemów. A gazeta chyba już nie ma o czym pisać. W czym problem? Dziękujmy zakładom fotograficznym, że oszczędzają nam odbicia się od urzędniczej ściany lub gorzej - urzędnika imigracyjnego lub służby granicznej na docelowym lotnisku. Wtedy nam będzie nie do śmiechu. I już widzę narzekanie Polaka, że "nikt mu nie powiedział, że trzeba zdjąć okulary"...
      • Gość: jacek226315 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 13:46
        ot i Polska wlasnie,kazdy urzednik mowi inaczej,wszystko zalerzy od dobrego czy zlego dnia biurokraty. W Stanach kazdy urzednik musi powiedziec jednakowo,wszystko musi byc "by the law" lubi cie czy nie lubi ale musi zalatwic scisle wg.przepisow,ktore sa w kazdym okienku jednakowe.
        No ale w Polsce nigdy sie nic nie zmieni gro ludzi uwaza,ze tak powinno byc,a poza tem Polacy sa niereformowalni. Posadza damullke w marmurach za lsniacym biurkiem i ona jest pania losu kazdego petenta.Sredniowiecze.
        • Gość: Mirek Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.sub-97-226-99.myvzw.com 15.02.11, 20:42
          Czy w Stanach, czy gdzie indziej zawsze są przepisy i zawsze jest ich interpretacja, wiec nie bardzo rozumiem skąd u ciebie taka pewność jeśli chodzi o Stany. A jeśli przepisy byłyby tam tak wyraźnie to skąd tyle spraw sądowych gdzie poddaje się interpretacji właśnie owe przepisy?
          Myślę ze nie znasz Stanów.
          A co do tych okularów to można ten problem zrozumieć bardzo łatwo: Jeśli zniekształcają wygląd danej osoby, robiąc ja trudno rozpoznawalna to należy je zdjąć. Zdjęcie w paszporcie ma służyć do identyfikacji danej osoby a nie do identyfikowania jej na podstawie ramki od okularów. A fotograf nie powinien odmówić po uprzedzeniu klienta. W końcu on za to płaci
          • Gość: jacek226315 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 07:51
            Mirku znam lepiej Stany niz Ty wlasna kieszen.A wiesz skad tam tyle spraw sadowych,bo tam jest wiecej prawnikow niz lekarzy i tylko szukaja okazji do zarobku.Nigdzie na swiecie nie jest tak latwo do sadu kogokolwiek podac niz tam i chocby dlatego urzednik tamtejszy za nim podejmie decyzje to musi dobrze pomyslec,bo inaczej z sali sadowej by nie wychodzil.Jakos przez cale lata mojego zamieszkania tam nie zdarzylo mi sie,ze dwa razy chodzilem do urzedu cos zalatwiac.W Wawie aby przepisac licznik pradu ze zmarlej mamy na mnie jako wlasciciela mieszkania ,musialem odwiedzac RWE 3(trzy) razy bo za kazdym razem slyszalem oco innego,bo mialem pecha ,ze zawsze byla inna laleczka w okienku. Mireczku zanim zabierzesz glos pojedz pomieszkaj ,pozalatwiaj sprawy tam i tu i zobaczysz roznice. Gro spraw tam mozna zalatwic nie podnoszac tyla z kszesla(przez telefon) np.podlaczenie pod internet.W Wawie telefon musi byc na twoje nazwisko,tam sie o to nie pytaja
            • Gość: Mirek Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.sub-97-227-55.myvzw.com 16.02.11, 20:25
              > Mirku znam lepiej Stany niz Ty wlasna kieszen.
              Nie wiem ile masz lat i ile ich spedziles w Stanach, ale po 25 latach mieszkania w USA i zaliczeniu kilku Stanow mysle ze masz we mnie konkurenta jesli chodzi o znajomosc amerykanskich realiow.
              > Jakos przez cale lata mojego zamieszka
              > nia tam nie zdarzylo mi sie,ze dwa razy chodzilem do urzedu cos zalatwiac.
              Czyli pracowales pewnie nielegalnie albo byles tam zbyt krotko. Samo prawo jazdy jak mieszkalem w Illinois i Michigan trzeba bylo odnawiac najpierw 3 a potem co 4 lata. W arizonie jest lepiej bo zwykle wazne jest do emerytury. Jedynie zawodowe trzeba teraz w calych Stanach odnawiac co 4 lata. Oczywiscie nie trzeba dodawac ze rejestracja pojazdu to kolejna wycieczka do urzedu albo dodatkowy koszt w agencji ktora to zrobi za ciebie. Do tego w Arizonie (ani IL, ani MI ani nawet NV tego nie wymagaja -tyle wiem na pewno) kupno/sprzedaz pojazdu musi byc potwierdzona notarialnie i rejestracji trzeba dokonac w przeciagi 10 dni albo kara.
              > Gro spraw tam mozna zalatwic nie podnoszac tyla z kszesla(przez telefon) np.pod
              > laczenie pod internet.W Wawie telefon musi byc na twoje nazwisko,tam sie o to n
              > ie pytaja
              Tak o ile masz Internet to teraz mozesz wiekszosc spraw zalatwic przez Internet, ale ciagle jest problem z Internetem w malych miejscowosciach i poza zwarta zabudowa. I wiem to z autopsji...
              A przez telefon mozessz sprobowac, zycze powodzenia i cierpliwosci. I nic na gebe, bo jednak wbrew temu co mowisz swoje dane musisz podac i do tego z reguly numer tzw. Social Security. Jak masz jakies problemy ze spatami rat i kard kredytowych zycze powodzenia.
              I na drugi raz nie mow ze jestes lepszy od innych jesli ich nie znasz bo mozesz sie oszukac. Ja moge powiedziec ze z kontynentalbych 48 Stanow nie zaliczylem jeszce tylko dwoch. Ciekawe jestem twoich doswiadcen w tej materii.
              • Gość: jacek226315 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.11, 20:52
                Mirku tak oczywiscie bylem tak krotko i nielegalnie w dodatku,ze dorobilem sie 2(dwu)emerytur.Mieszkalem w NewJersey pracowalem w NYC. I mam moze dlatego inne doswiadczenia,bo ja odwiedzalem inne Stany,ale jako turysta. Jesli chodzi o odnawianie prawa jazdy to w New Jersey jest co 5 lat i przysylaja do domu,jesli chcesz mic ze zdjeciem idziesz do najblizszego Motor Vehicel i na miejscu za darmo Ci robia. Nie moja to wina ,ze mieszkales w dziurach ameryki. W NYC czy New Jersey nie musisz angazowac notariusza do kupna samochodu.Kiedy wyjezdzalem ze Stanow sprzedalem swoj Hyunday babce za $800. a napisalem na metryce pojazdu,ze za $.1.- by nie placila za duzo taxu Ani ty mnie nie przekonasz,ani ja ciebie,zylismy w dwu innych Amerykach,sam dobrze wiesz ,ze co Stan to inne prawo.Pozdrawiam
                • Gość: Mirek Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.sub-70-219-18.myvzw.com 19.02.11, 20:59
                  Dzieki Jacku za wywazona i konkretna odpowiedz. Niestety takich tutaj nie jest za wiele.
                  Jedno "ale": Ani NYC ani jego okolica z mojego doświadczenia nie są reprezentatywne dla USA. Te rejony to bastiony nowych emigrantów i życie tam nie jest odzwierciedleniem prawdziwej Ameryki. Mieszkałem blisko 18 lat w Chicago i okolicach i wiem tylko tyle ze takie miasta jak Chicago czy Nowy Jork to nie jest ta prawdziwa Ameryka o jakiej myślimy, jak znam i akceptuje. Te miasta będące centrami imigranckimi są tylko miejscem fascynacji tych którzy z różnych powodów nie odważyli się na zmiany i wyjazd do tych części Stanów Zjednoczonych gdzie życie jest dużo bardziej spokojne i komfortowe.
                  Poświadczenie notarialne nie jest wymagane ze względu na cenę pojazdu, ale raczej żeby mieć pewność ze pojazd nie jest kradziony. I ciesze się ze zgadzamy się w kwestii różnorodności Stanów. To jest absolutna prawda ze każdy stan jest inny i choć wielu osobom wydaje się ze jak znają jedno miejsce to wszędzie jest tak samo, to warto chyba podkreślić to ze Stany Zjednoczone to nie jest jeden kraj czy państwo ale UNIA ze wszystkimi konsekwencjami znaczenia tego słowa. Pozdrawiam
                  • Gość: jacek226315 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.11, 07:44
                    Nigdy nie twierdzilem,ze cale Stany to jedno preawo i zwyczaje.Dziwne sie wydac moze,ze taki zlepek luadzi praktycznie z calego swiata,umie ze soba zyc,natomiast my jeden narod a jeden drugiego by utopil w przyslowiowej lyzce wody. Zobacz ile razy w Polsce trzeba zdawac prawo jazdy,gdyby wprowadzili tak jak w NY czy NJ egzamin bezplatny kazdy by zdawal za pierwszym podejsciem.No ale tu kazdy musi zarobic.Emigranci trzymaja sie duzych misat poniewaz latwiej o prace. Ja mieszkalem w Hoboken pracowalem na Manhattanie,jezdzilem duzo po Stanach,ale jako turysta .Przez 27lat pobytu tam nie moglem sie przyzwyczaic do inch.mili, F. Na jakiej zasadzie jest ten F.Celcjusz jest na sto,a F ? Przeciez na minus 45 sie spotykaja. Napewno prowincja amerykanska jest spokojniejsza i nade wszystko czysta,odwrotnie niz u nas.Miasta czyste ale polska wies. W ogole musze Ci powiedziec ,ze w niwojorskim subwayu to czuc tylko Hindusa i Polaka,no niestty nie nalezymy do czystego narodu.W Warszawskim autobusie w lecie czasem nie mozna wystac. Pozdrawiam
                    • Gość: Mirek Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.sub-97-225-248.myvzw.com 21.02.11, 20:01
                      Kiedyś miałem klienta w na Manhattanie i przez 5 dni dojeżdżałem z hotelu na Times Square do okolic Wall Street. Nie wypożyczyłem samochodu bo to Nowy Jork wiec dojeżdżałem kolejka i po dwóch dniach miałem dosyć. Tłoku, smrodu, hałasu i brudu. Bylem potem w tamtym rejonie jeszcze kilka razy, ale nigdy tak długo i zawsze wyjeżdżałem z ulga. A co do komunikacji w Warszawie to słyszałem podobne opinie i mając na uwadze własne doświadczenia jestem skłonny się z nimi zgodzić. Niestety, tam gdzie ja miałem okazje wyrabiać swoje prawa jazdy zawsze trzeba było płacić, choć jak ostatnio mój tata robił to w arizonie to okazało się ze dla emerytów jest bez opłat, choć tylko na 4 lata. A dla tych co narzekają na korki w Warszawie polecam wyjazd do Toms River w New Jersey. Organizacje ruchu taka ze bez przewodnika ani rusz. 6 mil do sklepu poza godzinami szczytu zajęło mi blisko godzinę. Pozdrawiam
                      • Gość: jacek226315 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 07:41
                        jesli chodzi o smrod w subwayu to pewno miales pecha albo szczescie jechac z hindusami i polakami.Ja pracowalem na Manhhatanie na 6 ave.pomiedzy 51,a 52 w kompani AXA, kiedys sprowadzono firme remontowa, i zglosila sie firma polska..Ledwo weszli a moj boss do mnie sie zwrocil czy moglbym im powiedziec ,aby sie myli.Wierz mi nie wiedzialem jak im to powiedziec.Zgadzam sie ulice nowojorskie to smietnisko,tak samo jak stacje metra,ale nie wierze,ze ludzie brodni.Ale wyjedz na amerykanska prowincje do malych miasteczek to wszystko lsni,ogrodki nie poogradzane.Do Toms River pewno jechales droga 46,a tam dlugo byl remont i moze dlatego byl trafic,ja tez sie tam kiedys wpakowalem w korek. No ale jak chcialem jechac nad ocean to w NJ.Turnpike i potorej godziny bylem na piekne jatlantyckiej plazy,albo w druga strone doNew Poltz w gory gdzie czekalo na mnie krysztalowe jezioro wsrod lasow,a ile grzybow,szczegolnie kiedy nie bylo na nie amatorow,bo tylko Polacy zbieraja. Wracajac do higieny wlasnie wczoraj bylem w Arkadii w Courf. mijalo mnie starsze malzenstwo, myslalem,ze padne od ich smrodu i niewytrzymalem ,zwrocilem im uwage.Patrzyli na mnie jak na przybysza z kosmosu.Powiedzialem sobie,ze od teraz bede mowil,bo jak ja ide ze swoja boxerka i ona biega luzem to czesto slysze "a Gdzie smycz".Pozdrawiam
                        • Gość: Mirek Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.sub-97-227-2.myvzw.com 22.02.11, 21:31
                          Wbrew obiegowej opinii jaka maja Polacy o sobie, moje doświadczenia są raczej pozytywne. Nie wiem ze czy ma to związek z regionem polski czy może wykształceniem danej osoby, ale generalnie wśród moich znajomych problem czystości, lub raczej jej braku nie istnieje. W Polsce, dawno temu podnajmowaliśmy biuro i sprzątaczka która tam przychodziła raz w tygodniu na pewno dbała aby nie mieć kontaktu ze środkami czyszczącymi które używała w pracy. Czuć to było od niej od raz jak tylko weszła do biura, a czapki która nosiła na głowie nie zdejmowała pewnie "od przedwojny" :)
                          W Toms River problem był nie z remontami, ale ze skrętami w lewo. Nawet mój GPS był bezradny w sytuacji gdy raz żeby skręcić w lewo trzeba było skręcić w prawo przed skrzyżowaniem, raz za skrzyżowaniem a innym razem po prostu w lewo. Przy dużym natężeniu ruchu wymaga to albo znajomości terenu albo dużo cierpliwości, szczególnie gdy zawrócenie do ulicy którą się przegapiło wymaga nadłożenia drogi o mile albo więcej. Nigdzie indziej takich problemów nie miałem jak tam. A w Polsce osoby które używają komunikacji miejskiej muszą chyba jednak bardziej dbać o higienę niż ci co poruszają się samochodami. Szczególnie zimą gdy opatuleni czekają na przystanku na autobus a potem pocą się w ogrzanym autobusie lub ciepłym centrum handlowym. Samochód daje ten komfort ze nie trzeba się ciepło ubierać więc i spocić się jest trudniej. Nie wiem tylko czy zwracanie uwagi cokolwiek pomoże. Dla osób starszych, wychowanych w czasach stalinowskich higiena osobista ma inne znaczenie niż dla ludzi młodszych (choć są oczywiście wyjątki) a słyszałem już i takie uwagi ze pachnące mydło jest "dla kobiet i pedałów" a prawdziwy mężczyzna powinien używać zwykłego, szarego mydła. Myślę ze higiena osobista jest jak czytanie książek. Jedni odczuwają jej potrzebę bardziej, inni mniej a jeszcze inni mogą się bez niej obyć. Pozdrawiam
                          • Gość: jacek226315 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 16:32
                            poewnie,ze kazdy ma inne doswiadczenia,nie zmienia to faktu,ze Polska odbiega pod wieloma wzgledami od krajw cywilizowanych.Dziwi nas inwalida na wozku,ktorego nie wpuszczaja do restauracji bo mu towarzyszy pies przewodnik itd.starszemu panu nie udostepniaja toalety.Wyobrazasz sobie w USA samochod zaparkowany na chodzniku lub trawniku.Wjedz jednym kolem na kraweznik juz masz tickiet lub odtolowany. Co to za kraj gdzie prawo pozwala parkowac na chodniku aby tylko zostawic 1,5m dla pieszych.Gdzie prawo jazdy zdaje sie po 10 razy. Jechales metrem warszawskim,przeciez miedzy wagon a peron mozna wpasc,podloga w wagodnie jest o 10cm wyzej niz peron.Pamietasz subway tam nie wlozysz zyletki medzy wagonem a peronem,a ze syf na peronach,toc przeciez w NY zyje wiecej ludzi niz na Wegrzech,a lini metra okolo 25Ludziom takim jak ja ktorzy wiele lat mieszkali poza krajem trudno sie teraz przestawic bo to jak cofniecie sie do sredniowiecz,dlatego wyjezdzam do Stanow.Nie moge sie tu znalesc. Pozdrawiam i milego zycia w Polsce
    • very_famous Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... 15.02.11, 10:19
      Nie od dziś przecież wiadomo że w urzędach pracują najmądrzejsi.
      • Gość: czeslaw.majonez Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.108.153.154.wlantech.pl 15.02.11, 10:26
        Darmozjadów i matołów banda!
    • lukasz.1978 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach 15.02.11, 10:31
      Ja nosze na przemian okulary i soczewki, ale znam ludzi, którzy się z okularami nie rozstają i przez iles lat znajomości nigdy nie widziałem ich bez okularów :) Wymaganie od tych osób, aby zdejmowały okulaty do zdjęcia o potem wciąż je zdejmowały przed jakimś urzednikiem, jest absurdalne.
      • robertw18 Nieprawda, to nie jest "absurdalne". 15.02.11, 14:21
        Okulary zmieniają wyraz twarzy i trudniej sprawdzającemu "tożsamość" porównywać zdjęcie z rzeczywistą twarzą, gdy na niej występują bardzo odmienne niż poprzednio okulary.
        Z drugiej strony, nie jest żadną trudnością dla człowieka usunięcie okularów przed zrobieniem zdjęcia.
        "gazeta" (czyli sieciowa GW) robi sprawę z niczego, ze skarg jakichś pieniaczy.
        Pozdr.
        • Gość: majk Re: Nieprawda, to nie jest "absurdalne". IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 15:17
          Ciekawe że w przypadku dowodów osobistych okulary nie zmieniają wyrazu twarzy. Tylko urzędnicy od paszportów mają pierd...lca.
          • Gość: Jonek [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 15:59
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Mirek Re: Nieprawda, to nie jest "absurdalne". IP: *.sub-97-226-99.myvzw.com 15.02.11, 20:45
            A może po prostu przestrzegają omów międzynarodowych w tym zakresie? W kocu paszportu nie używasz w kraju tylko za granica
      • Gość: gonia Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.aster.pl 15.02.11, 21:09
        Nie rozumiem problemu....zdejmujemy okulary na kilka sekund...jaki w tym problem.Problem z tym mają ludzie którzy szukają problemu....
    • Gość: Ela Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... IP: *.2a.pl 15.02.11, 10:41
      Jeśli ktoś nosi okulary cały czas, to zdjęcie bez okularów jest zafałszowaniem. Ja w ubiegłym roku zrobiłam zdjęcie w absolutnie przejrzystych okularach, upierając sie na nie w zakładzie fotograficznym. Przyznaję, na wszelki wypadek zrobiłam też bez okularów. W biurze paszportowym dałam z okularami, a pan przyjmujący dokument przyjrzawszy się przyjął je bez uwag. Potwierdził tylko, że muszą być szkła całkiem przejrzyste.
      • Gość: jood Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.jeleniagora.hypnet.pl 15.02.11, 12:15
        Ja miałem podobnie, ale mi zdjęć nie przyjęto. Pani spokojnie wyjaśniła, i miała zresztą rację, że na szkłach widać refleksy świetlne. Kiedy robiłem następne, okazało się, że nie da się zrobić zdjęcia bez tyf refleksów, więc zrobiłem fotę bez okularów. Trochę podróżuję po świecie, i nigdzie podczas kontroli paszportu nie musiałem zdejmować okularów.
      • Gość: Tomek Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.219.12.54.dyn.user.ono.com 15.02.11, 12:47
        NIE WIEM JAK TO JEST ALE JA SKLADALEM NA PASZPORT W AMBASADZIE W MADRYCIE ZDJECIE MAM W OKULARACH PRZYCIEMNIANYCH NO I WIADOMO ZE WYRABIANY TEN PASZPORT BYL W POLSCE I ODEBRALEM W HISZPANI BEZ PROBLEMU ZADNEGO
      • nomina Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach 15.02.11, 19:33
        Ja tak mam. Zawsze miałam zakryte uszy i okulary na nosie, a na zdjęciach, oczywiście, bez szkieł i z odsłoniętym uchem. Często podczas kontroli kazano mi zdejmować okulary i zakładać kosmyk włosów za ucho - do porównania.

        Ostatnio nigdzie nie wyjeżdżałam, ale jestem ciekawa, jak to będzie, bo w paszporcie mam długie włosy, a obecnie noszę kilkucentymetrowego quasijeżyka.
    • olo-international Okulary to droby problem, ale np wg polskiej.. 15.02.11, 10:45
      ..wykładni przepisu unijnego, na zdjęciu paszportowym nie wolno sie usmiechać (!), trzeba być ponurym! Inne kraje UE, które podlegają dokładnie tym samym przepisom, nie mają wymogu o braku uśmiechu. Fotograf polski nachalnie przestrzega, aby się nie uśmiechać na zdjęciu paszportowym. Broń Boże; "bo nie przyjmą". Pani w urzędzie mówi musi być bez uśmiechu, "bo taki jest przepis", gdy pytałem aby pokazała dokładnie który, nie potrafiła wskazać.
      Czyżby polskie władze (paszportowe) chciały aby wszyscy Polacy na paszportach byli ponurzy? Jeśli tak to dlaczego?
      • Gość: ania Re: Okulary to droby problem, ale np wg polskiej. IP: *.play-internet.pl 15.02.11, 10:48
        żeby wyglądać jak z kartoteki policyjnej ;)
      • Gość: Yana Ray Re: Okulary to droby problem, ale np wg polskiej. IP: *.12-4.cable.virginmedia.com 15.02.11, 17:35
        Niestety w UK również uśmiechać się nie wolno (wg oficjalnych wytycznych), a nawet delikatny uśmiech "zniekształca twarz".
        Gdziekolwiek pokazuję mój biometryczny paszport nikt nie chce uwierzyć, że to ja. Wyglądam na nim jak jakaś dziwna dziewoja z Kazachstanu, która z myśleniem nie ma za wiele wspólnego.
    • jarabbit Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... 15.02.11, 10:56
      Bo użendnik na użendzie (błędy jak najbardziej zamierzone) pokazuje motłochowi gdzie jego miejsce i poprawia sam sobie swoje ego. Nie będą go ograniczać przepisy, bo ma władzę, a wierchuszka i ta weźmie jego stronę.A niech jeszcze się okaże że urzędnik jest z Pcimia Dolnego i nie znosi warszawiaków to już cała wykładnia dlaczego przepisy sobie, a życie sobie.
      Ot taka pozostałość po carskich urzędników.
    • Gość: praktyk żądać odmowy przyjęcia na piśmie. IP: *.k.omnitec.pl 15.02.11, 11:06
      urzędnicy zazwyczaj są bardzo mocni w gębie.
      jak muszą coś podpisać i podstemplować to nagle się okazuje, że nie chcą się podpisać pod czym co właśnie powiedzieli, jasne jak słońce przepisy, na które się powoływali, znikają a pozostaje jedynie widzimisię ich lub ich szefa.

      a robi się to tak: szczery uśmiech, ugrzecznione przytakiwanie urzędnikowi i mała uwaga: "Rozumiem. Takie zapewne są przepisy, ale proszę o wydanie tej decyzji na piśmie lub adnotację na wniosku o powodach jego odrzucenia z pana podpisem."
      widok miny urzędnika niezapomniany;)

      a jeżeli ktoś po zrobieniu groźnej miny przez urzędasa szybciutko zabiera zdjęcie i biegnie robić następne to potem pozostaje mu tylko pisać do gazet...
      • Gość: TRR D Y K T A F O N - on też jest pomocny IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 12:51
        Nagrywanie SWOICH rozmów z KIMKOLWIEK jest jak najbardziej dozwolone!!! Nie wymaga informowania rozmówcy o tym fakcie.
        Wystarczy dyktafon na kasety. Chociaż wygodniejszy będzie średniej klasy telefon komurokowy z kamerą i mikrofonem - możemy go sobie powiesić na szyi i nagrywać zarówno dźwięk jaki obraz z naszej rozmowy.
        • Gość: Dark Angel Re: D Y K T A F O N - on też jest pomocny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 14:03
          Nagrywanie swojego monologu nie jest zakazane, ale rozmowa z kimś (czyli nagrywanie jego głosu lub co gorsza wizerunku) celem późniejszego wykorzystania jest jak najbardziej karalne!
          • unhappy Re: D Y K T A F O N - on też jest pomocny 15.02.11, 14:16
            Gość portalu: Dark Angel napisał(a):

            > Nagrywanie swojego monologu nie jest zakazane, ale rozmowa z kimś (czyli nagryw
            > anie jego głosu lub co gorsza wizerunku) celem późniejszego wykorzystania jest
            > jak najbardziej karalne!


            Podaj podstawę prawną, bo teraz to równie dobrze mogę ci napisać, że karalne jest używanie ksywki Dark Angel :D

            Napisałeś - karalne. Więc dla jasności - oczekuje na paragraf z kodeksu karnego.
            • Gość: Dark Angel Bardzo proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 14:50
              art. 23 KC
              Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach.
              • Gość: gość Re: Bardzo proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 15:03
                powołałeś się na Kodeks Cywilny, więc o karalności nie może być mowy.
                Karany możesz być, jeśli dany czyn jest opisany i zagrożony karą w Kodeksie Karnym.
                W tej sytuacji urzędnik jedynie może złożyć pozew do Sądu cywilnego, z jakimś żądaniem z zakresu prawa cywilnego - zadośćuczynienie czy coś w tym rodzaju...
                Szczęścia życzę z takim pozwem, w szczególności, gdy urzędnik (np) powoływałby się w takim nagraniu na nieistniejące przepisy...
                • Gość: nb Re: Bardzo proszę IP: *.eimg.pl 15.02.11, 15:52
                  Karalne to będzie np. jeżeli będziesz z tym latał i krzyczał jak to taki a taki urzędnik złamał prawo, oszukał Cię etc. (+ często o wiele ostrzejsze zwroty które się pojawiają); polecam w szczególności art. 212 KK. W 90% przypadków to urzędnik jest w strasznie niekorzystniej sytuacji gdyż to właśnie na nim Polacy ulubili wyładowywać swoje wszelkie frustracje i kompleksy. Biorąc pod uwagę że poziom kultury osobistej i wzajemnej życzliwości w naszym narodzie jest równy 0 to sytuacja wygląda naprawdę nieciekawie. A ten cały ambaras ze zdjęciem paszportowym jest żałosny, szczerze to tak walczyć z biurokracją każdy głupi może. Gdybym był urzędnikiem i przyszedł by do mnie delikwent na poziomie przeciętnego czytelnika tego forum to chociażbym się powoływał na Konstytucję nigdy bym nic nie podpisał dla własnego bezpieczeństwa, z prostego powodu: nigdy nie wiadomo co z takim papierem będzie chciał zrobić frustrat (podejrzewam że kulturalne załatwienie sporu nie wchodzi w grę, należy się liczyć z opluwaniem siebie i swojej funkcji a w najlepszym przypadku z lawiną sfrustrowanych komentarzy w internecie). Moi drodzy na prawdę istnieją większe grzechy administracji niż zdjęcia paszportowe. Taki płytki temat jest typowy dla GW, a to morze stereotypów powielanych na forum to już w ogóle tragedia. Ono chyba służ do uczenia się tych stereotypów na pamięć i powtarzania dalej, naprawdę żałosne. Podsumowując temat typowy dla ludu który zawsze i wszędzie czuje się pokrzywdzony, jak nie zdjęciem paszportowym to tym że pasy na jezdni są czarno białe a nie biało czarne i tak w nieskończoność... typowe pienactwo
                  • Gość: Lizhensk Zabolało? GW ci się nie podoba? Dobrze, że nie IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 18:24
                    uzewnętrzniłeś swojego antysemityzmu w bardziej oczywisty sposób.
                    GW porusza problem "świętych krów" w polskich urzędach, których niekompetencja i nieżyczliwość aż bije po oczach!
                    Polskich urzędników powinno się zabierać na staże do krajów bardziej cywilizowanych (US, Anglia, Irlandia, Francja, Niemcy). Może nauczyliby się ogłady i życzliwości, a swoje "muchy w nosie" zachowali dla swoich bliskich, którzy są na nich skazani.
                    • Gość: Mirek Re: Zabolało? GW ci się nie podoba? Dobrze, że ni IP: *.sub-97-226-99.myvzw.com 15.02.11, 20:55
                      Myślę ze te uogólnienia są dla wielu urzędników krzywdzące. Parę miesięcy załatwiałem dowód osobisty, pierwszy raz od kilkunastu lat (mieszkam na stale za granica) i urzędniczka była wzorem kultury i uprzejmości. Mając doświadczenia z urzędnikami polskimi z początków lat 90-tych bylem zdumiony i pozytywnie zaskoczony. A w urzędzie czystość i uprzejmość plus szybkość obsługi. W Arizonie ,gdzie mieszkam na codzien podobna sprawę załatwiałby ponad godzinę w sporym tłoku
              • unhappy Re: Bardzo proszę 15.02.11, 17:27
                Gość portalu: Dark Angel napisał(a):

                > art. 23 KC
                > Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda
                > sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, n
                > ietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonaliz
                > atorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzi
                > anej w innych przepisach.

                Co prawda powołałeś się na KC zamiast KK (więc nie ma mowy o KARALNOŚCI), ale to co zacytowałeś NIJAK nie ma się do utrwalania wizerunku, jeśli nagrane nie zostanie ROZPOWSZECHNIONE. Tak więc, nagrywać można SWOJE rozmowy oraz generalnie to co się słyszy i widzi, ale nie wolno tego rozpowszechniać. Ale już na przykład próbować użyć przed sądem jak najbardziej (to nie będzie rozpowszechnianie).
    • Gość: malgosia Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... IP: *.devs.futuro.pl 15.02.11, 11:10
      przepis z rozporządzenia stwierdza, że do wniosku o wydanie paszportu należy dołączyć:
      kolorową fotografię o wymiarach 35 x 45 mm, wykonaną w ciągu ostatnich 6 miesięcy na jednolitym jasnym tle, odwzorowującą naturalny kolor skóry, mającą dobrą ostrość oraz pokazującą wyraźnie oczy, zwłaszcza źrenice, a także twarz od wierzchołka głowy do górnej części barków, tak aby twarz zajmowała 70-80 % fotografii; fotografia ma przedstawiać osobę w pozycji frontalnej, bez nakrycia głowy i okularów z ciemnymi szkłami, patrzącą na wprost z otwartymi oczami, nieprzesłoniętymi włosami, z naturalnym wyrazem twarzy i zamkniętymi ustami;

      ja też mam problem ze zdjęciem paszportowym, bo okulary noszę non-stop od 25 lat, zdejmuje je tylko do spania i na basenie, jak chcę popływać krytą żabką.
      na zdjęciu zrobionym zgodnie z powyższymi wytycznymi (bez okularów) wyglądam tak, że mój brat, jak zobaczył to zdjęcie w paszporcie, zapytał, komu ten paszport ukradłam.
      oczywiście, okulary (zwłaszcza oprawki) mogą zmieniać wyraz twarzy, ale jeżeli cały świat widzi kogoś tylko w okularach, to zdjęcie paszportowe jest przydatne do identyfikacji jak ... nie powiem co.
      problem w interpretacji, co to jest "oko". dla niektórych urzędów paszportowych "oko" zaczyna się na linii brwi ("brew nie może byc przecięta oprawką okularów", wyjaśniła mi miła urzędniczka), a kończy tam, gdzie kończą się poimprezowe sińce z niewyspania.
      i stąd problem. ręce opadają.
      też wolałabym mieć w paszporcie zdjęcie, na którym byłabym podobna do siebie. widocznie nasi urzędnicy uważają, że tak nie jest dobrze.
      pozdrawiam wszystkich okularników.
      m
      • Gość: auxan Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.02.11, 12:56
        Otóż to, nasi urzędnicy. Swego czasu kazali niszczyć gniazda jaskółek w oborach, niby tego wymagały przepisy unijne. Bo wymógł był, by w oborach nie żyły inne zwierzęta.
      • Gość: Mirek Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.sub-97-226-99.myvzw.com 15.02.11, 21:02
        Osoba która ogląda twoje zdjęcie w paszporcie na granicy, czy w urzędzie nie musi cie znać i najprędzej będzie cie widziała po raz pierwszy w życiu. Dla niej będziesz jedna z wielu i nie ważne czy wyglądasz dobrze czy złe w okularach, ważne abyś była podobna do siebie. Jeśli ktoś cie napadnie i zostaniesz przewieziona do szpitala, lub nie daj Boże, kostnicy, to szanse są ze okularów raczej przy tobie nie będzie. Nie będzie chyba łatwo im cię wtedy rozpoznać?
    • dorsai68 Temat trochę wydumany, 15.02.11, 11:21
      bo cóż to za właściwie za problem, zdjąć na kilka minut okulary?

      Mam jednak wrażenie, że temat powstał przez nieudolnych, przyurzędowych fotografów, a nie urzędników. Spora część z nich to przypadkowi ludzie z aparatem cyfrowym i nie radzą sobie z doświetlaniem planu zdjęciowego. Finał jest taki, że światło blikując od soczewek okularów faktycznie "zasłania" oczy, a to z kolei powoduje, że zdjęcie jest odrzucane przez urzędnika z wydziału paszportowego.
      • lukasz.1978 Re: Temat trochę wydumany, 15.02.11, 11:28
        > bo cóż to za właściwie za problem, zdjąć na kilka minut okulary?

        Niby żaden, ale jak ktoś non-stop śmiga w okularach (znam trochę takich osób), to na zdjęciu bez okularów... nie jest sobą -jako że okulary są stałym elementem jego wizerunku. Więc jak się taka osoba fotografuje bez okularów, to tak, jakby się fotografowała bez nosa czy bez uszu.
        • dorsai68 Re: Temat trochę wydumany, 15.02.11, 11:37
          lukasz.1978 napisał:

          > Niby żaden, ale jak ktoś non-stop śmiga w okularach (znam trochę takich osób),
          > to na zdjęciu bez okularów... nie jest sobą -jako że okulary są stałym elemente
          > m jego wizerunku.

          No właśnie ja tak mam. Od kilkudziesięciu lat noszę okulary i jak większość okularników mam ich kilka par. Ponieważ to nie są identyczne ramki, w każdych okularach wyglądam nieco inaczej.
          Moim zdaniem fotografia bez okularów jest w tym momencie najbardziej wiarygodna, bo jak urzędnik na lotnisku ma jednoznacznie określić, czy facet ze zdjęcia, w okularach o delikatnych ramkach i facet który stoi przed nim, w rogowych okularach, to ten sam gość? Ogólnie jest podobny, ale czy identyczny?
        • Gość: Mirek Re: Temat trochę wydumany, IP: *.sub-97-226-99.myvzw.com 15.02.11, 21:04
          Znam takich co ze względu na braki w owłosieniu chodzą non-stop w czapce. Czy oni tez powinni mieć prawo do zdjęcia w czapce?
      • Gość: mm Re: Temat trochę wydumany, IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 11:32
        porządny fotograf tak ustawia światło że mi się żadne bliki w okularach nie pojawiają!
        bez okularów samej siebie nie poznaję...
        • dorsai68 Jaky był facowcem, 15.02.11, 11:40
          to miałby własne studio fotograficzne, a nie pstryka w pakamerze przy wydziale paszportowym. ;-)
      • Gość: praktyk problem właściwie żaden IP: *.k.omnitec.pl 15.02.11, 11:36
        tak samo jak opuścić spodnie i się pochylić na życzenie urzędnika.

        to kwestia różnicy w mentalności człowieka wolnego i bezwolnego. trudno to niektórym wytłumaczyć...
        • dorsai68 No coś ty. 15.02.11, 11:44
          A zdejmowanie butów i pasków, wyrzucanie napojów i wyjmowanie metalowych przedmiotów cię nie oburza?
          Zacznij z tym walczyć, a z pewnością i w końcu trafisz na urzędnika, który na lotnisku, w małym pokoiku zażąda od ciebie zdjęcia spodni i wypięcia tyłka.
          • Gość: praktyk zabraklo argumentow w temacie dyskusji? IP: *.k.omnitec.pl 15.02.11, 11:47
            to pozostaje stara dobra zmiana tematu;)
            • dorsai68 Zmiana tematu? 15.02.11, 12:05
              Czy to ja zacząłem pisać o zdejmowaniu spodni?
              • Gość: praktyk ??? IP: *.k.omnitec.pl 15.02.11, 12:20
                nie twierdzę, ze zmienia Pan temat dlatego, ze pisze Pan o lotnisku. to powinno być dla Pana oczywiste. chociaż może nie jest skoro napisanie o zdejmowaniu spodni uważa Pan za zmianę tematu.

                analogia była prowadzona po linii prawo/obowiązek. urzędnik nie może żądać zachowania, które nie jest wymagane przez prawo, bo to jest samowolo i naruszanie naszej wolności. Pan argumentował, że zdjęcie okularów na kilka minut nie jest zadaniem trudnym. zwróciłem uwagę, że podobnie łatwym (lecz równie nieobowiązkowym) zadaniem jest spuszczenie spodni i wypięcie się (zakładam, że każdy potrafi zarówno zdejmować i zakładać okulary jaki spuszczać i podciągać spodnie).

                w odpowiedzi zmienił Pan temat suponując, że w pewnych okolicznościach mógłbym być zmuszony opuścić spodnie. być może, ale nie w wydziale paszportowym. dlatego to Pan zmienia temat. zgaduję, że z braku argumentów w obronie tezy, że skoro łatwo jest zrobić coś czego nie mamy obowiązku to właściwie dlaczego nie mamy tego robić.

                ale mówiłem, że to będzie trudno niektórym wytłumaczyć...
                • dorsai68 Szanowny Panie, 15.02.11, 15:06
                  biorąc pod uwagę wypracowanie, które raczył Pan napisać w odpowiedzi na krótki komentarz, muszę stwierdzić, że faktycznie ma Pan problem zarówno z tematenm, jak z tłumaczeniem swojego zdania.

                  Urzędnik odrzucił zdjęcie w okularach. Pani Marta, bohaterka artykułu, twierdzi, że to dlatego, ze była w okularach, a zakaz obowiązuje tylko okularów przeciwsłonecznych. To częściowa prawda.. W Paszportowym portalu Informacyjnym MSWiA, w zakładce "Informacje techniczne" znajdzie Pan plik PDF: "Instrukcja wykonywania zdjęć spełniających kryteria ICAO w zakresie biometrycznego wizerunku twarzy w paszportach i dokumentach podróży". W dokumencie tym, w pkt. 8 na str. 6 może Pan przeczytać zdanie: "Osoby w okularach – oczy muszą być dobrze widoczne, kant szkieł i oprawki nie mogą zakrywać oczu. Okulary nie mogą posiadać szkieł barwionych lub przeciwsłonecznych. Na szkłach okularów nie mogą występować refleksy". Zdanie zilustrowany serią nieprawidłowych zdjęć.
                  Pani Marta twierdzi, że "z informacji na stronie internetowej wynika, że przepis ten dotyczy jedynie okularów z ciemnymi szkłami"... cóż, wg mnie z informacji na stronie MSWiA wynika coś wręcz innego.
                  Do czasu, aż zobaczymy zakwestionowane przez urzędnika zdjęcie pani Marty nie ma więc mowy o urzędniczej samowoli na miarę Pańskiego "opuścić spodnie i się pochylić", a jedynie o błędnym, co już udowodniłem, rozumieniu przepisów przez panią Martę. Przede wszystkim zaś, o najbardziej prawdopodobnym, spieprzeniu roboty przez fotografa.

                  I o tym właśnie był mój komentarz, ale jak sam Pan zauważył, "to będzie trudno niektórym wytłumaczyć".
                  • Gość: malgosia Re: Szanowny Panie, IP: *.devs.futuro.pl 15.02.11, 15:33
                    o tym, jak ma być zrobione zdjęcie do paszportu, rozstrzyga przepis rozporządzenia, który przywołałam w moim poprzednim poście. Instrukcja ze strony interentowej MSWiA nie jest źródłem prawa. m
                    • dorsai68 Tiaaa... 15.02.11, 16:28
                      Rozporządzenie MSWiA powstało bo wymaga tego ustawa, która z kolei powstała ze względu na wymóg rozporządzenia Rady (WE) nr 2252/2004 z dnia 13 grudnia 2004 r. w sprawie standardów zabezpieczeń i danych biometrycznych w paszportach oraz dokumentach podróży wydawanych przez Państwa Członkowskie.
                      W załączniku do ww. rozporządzenia jest napisane "Paszport lub dokument podróży zawiera stronę z danymi osobowymi nadającą się do odczytu maszynowego, która jest zgodna z wytycznymi zawartymi w części 1 (paszporty nadające się do odczytu maszynowego) dokumentu ICAO 9303, a sposób wydawania jest zgodny z określonymi tam wymogami dotyczącymi paszportów nadających się do odczytu maszynowego."

                      a ICAO9303 cz.1 jest tutaj.

                      Rozporządzenie WE wskazuje dokuemnt ICAO jako wzorcowy, stąd i polskie paszporty MUSZĄ spełniać wymagania ICAO, bez względu na to jak te wymagania zostały zapisane w rozporządzeniu MSWiA
                      • Gość: malgosia Re: Tiaaa... IP: *.devs.futuro.pl 16.02.11, 10:00
                        w odróżnieniu od dorsai68, ja zajrzałam do ICAO 9303 part 1 i mam nieodparte wrażenie, że nie ma tam słowa o tym, jak mają być sfotografowane oczy na zdjęciu paszportowym. ICAO 9303 part 1 opisuje procedury maszynowego odczytu paszportów, to wszystko. pozdrawiam. m
                        • dorsai68 Re: Tiaaa... 16.02.11, 10:23
                          Zajrzałaś? Tiaaa... Chyba tylko na stronę tytułową.
                          Od strony IV-54 końca dokumentu nie doczytałaś? Szkoda.
    • Gość: Dark Angel Ten przepis jest chyba z czasów.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 11:32
      Komuny jak paszporty były z kolorowymi zdjęciami! Ewentualnie z czasów tuż po jak zdjęcie było kolorowe, zafoliowane na ostatniej stronie paszportu!
      Dzisiejsze paszporty mają przecież zdjęcie czarno białe, na którym źrenic nie widać niemal wogóle! Kolejna bzdura urzędnicza.....
      • Gość: kassa Re: Ten przepis jest chyba z czasów.... IP: 212.166.99.* 15.02.11, 11:41
        W zeszłym roku jak wyrabiałam paszport Pani w okienku nie przyjęła mi zdjęcia bo: błyszczy mi się skóra na twarzy.
        Również nie potrafiła wskazać gdzie istnieje zapis o braku błyszczenia a ja musiałam dodatkowo zwalniać się z pracy by ponownie zrobić zdjęcia i zawieźć je do wydziału.

        Wyrabiając 4 lata temu ponownie zgubione prawojazdy Pani nie przyjęła mi zdjęcia bo: nie nadawało się do skanowania. Ponoć paier fotograficzny był za cienki.
        Co ciekawe te same zdjęcia nadawały się do zeskanowania do dowodu.
        • dorsai68 Re: Ten przepis jest chyba z czasów.... 15.02.11, 11:47
          Gość portalu: kassa napisał(a):

          > W zeszłym roku jak wyrabiałam paszport Pani w okienku nie przyjęła mi zdjęcia b
          > o: błyszczy mi się skóra na twarzy.
          > Również nie potrafiła wskazać gdzie istnieje zapis o braku błyszczenia a ja mus
          > iałam dodatkowo zwalniać się z pracy by ponownie zrobić zdjęcia i zawieźć je do
          > wydziału.

          Przepis mówi o "naturalnym kolorze skóry". Czy błyszczenie się jest u Ciebie naturalne, czy też był to wynik użycia tłustego kremu albo też nieudolnego, o czym pisałem wyżej, fotografa?
          • Gość: Psi Re: Ten przepis jest chyba z czasów.... IP: *.cm-6-3c.dynamic.ziggo.nl 16.02.11, 07:35
            To nie wiedzialas, ze wampirom w sloncu skora sie blyszczy?
    • Gość: Goźdź Problem ze zdjęciem w dokumentach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 11:52
      W jakimś pokręconym kraju żyjemy:D jak na zdjęciu DO PRAWA JAZDY ma się okulary, to należy potem samochodem jeździć w okularach właśnie...bo tak się przecież prezentuje na zdjęciu. Może mi to ktoś wyjaśnić, bo ja nie przeczę może zwyczajnie tępa jestem i coś mi umknęło.
    • lieft do paszportu powinno być zdjęcie tyłka 15.02.11, 12:08
      koniecznie w rozchyleniu, żeby było widać szczegółowo otwór.
      -------------------------------------------------------------
      nie toleruję kleru, głupich polaków, polskich zapyziałych wieśniaków i katolickich mieszczuchów
    • Gość: tylko USA Bondaryk i jego ABW troszczy się o bezpieczeństwo IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 12:24
      oligarchii i postkomuny. Dopóki obywatele nie będą posiadać broni palnej dopóty będą stadem baranów na wodzy "ochroniarzy" mafii.
      • Gość: Mirek Re: Bondaryk i jego ABW troszczy się o bezpieczeń IP: *.sub-97-227-55.myvzw.com 16.02.11, 20:31
        Troche nie na temat i bez sensu
    • unhappy Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... 15.02.11, 12:29
      Czy dziennikarz gazety, bogatej gazety, mógłby zapytać się redakcyjnego prawnika jak odwołać się od decyzji o nieuznaniu zdjęcia?

      Bo w tej chwili wygląda to na jakąś urzędniczą szajbę, którą powinno się w trybie pilnym utemperować.

      Dodam, że nieuznanie zdjęcia oznacza konieczność zrobienia kolejnego. A to kosztuje.
    • Gość: sitwa przemyska? Wydział Paszportowy w Przemyślu - UNIKAĆ! IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 12:34
      Jeśli nie macie tam znajomości to będziecie zmuszeniu robić zdjęcia u "przemyskich" fotografów... Robiłam zdjęcia w innym mieście i niemal z automatu zdjęcia te były odrzucone! Dopiero kiedy zrobiłam zdjęcie u przemyskiego fotografa to już za drugim razem (sic!) "przyjął je komputer"!!!!!!! Poczułam się jak w 1980 roku kiedy starałam się o po raz pierwszy w życiu o paszport!!! KOMUNA wciąż ma się dobrze w Polsce!!!!
      • Gość: ktosia Re: Wydział Paszportowy w Przemyślu - UNIKAĆ! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.11, 12:40
        Okulary to pikuś, mi pani fotograf (punkt przy wydziale paszportowym) własnoręcznie ściskała usta bo twierdziła że mam zbyt duże!!! Na zdjęciu wyglądam jakbym była mocno wkurzona...
        • Gość: Lizhensk Mojemu znajomemu zalecili "ściąć" obfitą brodę!!! IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 13:03
          Opór urzędniczy stopniał dopiero wtedy kiedy poinformował te zakute łby, że jest ta nieszczęsna broda to część jego tożsamości religijnej (Chasyd).
          Co to za kraj, żeby przyznawać się przy odnawianiu dokumentu do wyznania... przed urzędnikiem!
    • Gość: M Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 12:38
      A ja zdjęcia do paszportu robię sam - cyfrówką. Obrabiam w photoshopie, potem wydruk za 0,50gr od zdjęcia i idę po paszport z kilkoma wariantami zdjęć, niech sobie urzędnik wybierze.
      • unhappy Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach 15.02.11, 12:43
        Gość portalu: M napisał(a):

        > A ja zdjęcia do paszportu robię sam - cyfrówką. Obrabiam w photoshopie, potem w
        > ydruk za 0,50gr od zdjęcia i idę po paszport z kilkoma wariantami zdjęć, niech
        > sobie urzędnik wybierze.

        I to jest świetne podsumowanie urzędniczej głupoty. Czepiają się szczegółów, podczas kiedy można ich strolować jak dzieci podrzucając dowolnie przerobioną fotkę. Z cudzym uchem i źrenicami :D

        A jedyna sensowna opcja to robienie zdjęcia na miejscu, w urzędzie. Bez pośrednictwa papierowej kopii.
        • agatsu Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach 15.02.11, 21:39
          unhappy:
          > I to jest świetne podsumowanie urzędniczej głupoty. Czepiają się szczegółów, po
          > dczas kiedy można ich strolować jak dzieci podrzucając dowolnie przerobioną fot
          > kę. Z cudzym uchem i źrenicami :D

          Ooo, właśnie - kiedy robiłam zdjęcie do paszportu, fotograf opowiedział anegdotkę z innym zdjęciem - nie zostało przyjęte w urzędzie, bo owal twarzy nie pasował do owalu na wzorcu. Problem w tym, że osoba na fotografii miała bardzo szczupłą twarz. Skończyło się na poszerzeniu twarzy w Photoshopie. Całą biometryczność szlag trafił ;-)))
          • dorsai68 Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach 15.02.11, 22:10
            agatsu napisała:

            > Ooo, właśnie - kiedy robiłam zdjęcie do paszportu, fotograf opowiedział anegdot
            > kę z innym zdjęciem - nie zostało przyjęte w urzędzie, bo owal twarzy nie paso
            > wał do owalu na wzorcu. Problem w tym, że osoba na fotografii miała bardzo szcz
            > upłą twarz. Skończyło się na poszerzeniu twarzy w Photoshopie. Całą biometryczn
            > ość szlag trafił ;-)))

            Jakąś bajkę Ci ożenił. Owal we wzorcu ma określoną tylko wysokość, ale nie ma określonej szerokości.
            • agatsu Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach 21.03.11, 16:05
              dorsai68 napisał:
              > Jakąś bajkę Ci ożenił. Owal we wzorcu ma określoną tylko wysokość, ale nie ma o
              > kreślonej szerokości.

              jak znam urzędy - mogło się zdarzyć...
      • Gość: Yana Ray Re: Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach IP: *.12-4.cable.virginmedia.com 15.02.11, 17:43
        Ja też tak robię :D I co? I przyjmują.
        Po co w ogóle twarz w paszporcie - wzięliby odciski palców, tęczówkę, rozstaw oczu, odległość oczu do ust, zakodowali w chipie, poustawiali budki na granicach sprawdzające te dane i tyle ;)
        Nie wiem po co w ogóle brali moje odciski palców skoro ani raz nikt ich nie sprawdzał?
    • Gość: podróżnik to oczywiste,że zdjęcie bez okularów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 12:51
      Przecież nik nie rodzi się z okularami na nosie, a zdjęcie w paszporcie ma identyfikować jego właściciela.
      • Gość: Enya Re: to oczywiste,że zdjęcie bez okularów IP: *.uznam.net.pl 15.02.11, 13:43
        Tak? Świetny argument, po prostu wyśmienity.:)))) Może mi powiesz w takim razie w jakim kolorze włosów powinnam się sfotografować? Bo od urodzenia to już mi się zdążył zmienić kilka razy, najpierw w sposób naturalny a potem dzięki farbowaniu. Idąc tym tropem rozumowania, to kobiety powinny wyjeżdżając za granicę zawsze zadbać, by mieć ten sam kolor włosów, długość i fryzurę co na zdjęciu. Wszak włosy jeszcze bardziej zmieniają twarz niż okulary na nosie.
        • stanczykowo Re: to oczywiste,że zdjęcie bez okularów 15.02.11, 14:15
          I jeszcze nie należy zapominać, żeby wracając do kraju przywieźć tyle samo kilogramów obywatela!:)
      • nell35 to oczywiste,że zdjęcie w okularach 15.02.11, 15:23
        Równie dobrze mógłbyś wymagać od kaleki zdjęcia protezy ręki, czy nogi, bo z nią się nie urodził. Dla osoby z wadą wzroku, która zdejmuje okulary tylko do spania, jest dziwne, że każe się jej utrwalać niepełny wizerunek. Jeżeli osoba patrzy na wprost, oczy widać wyraźnie. Jeszcze niedawno wymagano wystawiania lewego ucha (dlaczego nie prawego).
    • wybitniemadry mozna by dodac, polskie glupki 15.02.11, 12:59
      dla wielu z nich najwazniejsza jest ich wlasna opinia jak wygladaja na zdjeciu, co za cholerne glupki, zdjecia paszportowe walone sa z lampa blyskowa wiec oprawki tworza cienie na oczach, i to ze wam sie podobaja ma gowniane znaczenie
      • rek888 Re: mozna by dodac, polskie glupki 15.02.11, 13:35
        w pewnym kraju na polnoc od Polski,wchodzisz na policje,ustawiasz sie w kierunku ramki na urzadzeniu.Potem podpisujesz sie w ramce na pulpicie i za kilka dni masz paszport.Podstawa do wydania paszportu jest stary paszport,prawo jazdy lub podobny dokument.Placisz oplate i sprawa zalatwiona-zajmuje to niecale 5 minut.okulary lub nie to twoja sprawa.O terminie odebrania paszportu dostajesz zawiadomienie sms-em.
      • Gość: absolutnygeniusz Re: mozna by dodac, polskie glupki IP: 173.208.152.* 15.02.11, 14:09
        Lampa błyskowa? Czas się chyba u ciebie zatrzymał w miejscu.
        Jakiemu, jako takiemu, dzisiejszemu aparatowi cyfrowemu potrzebna jest lampa błyskowa
        wtedy gdy fotograf sam może widzieć to co fotografuje i na dodatek ma statyw?
        No, bez jaj.
    • Gość: Jolkka a co za problem zdjąć okulary? IP: 62.29.251.* 15.02.11, 13:15
      a co za problem zdjąć okulary? tym bardziej, że paszport jest ważny 10 lat, a kto nosi tyle lat jedną parę okularów?!
      tym razem rację przyznam urzędnikom - zdjęcie ma przedstawiać twarz, a nie ozdobniki, a za taki można uznać okulary - zwłaszcza w grubych oprawkach
      • Gość: Enya Re: a co za problem zdjąć okulary? IP: *.uznam.net.pl 15.02.11, 13:48
        Ej Jolka Jolka, a Ty koloru włosów i fryzury nigdy nie zmieniasz przez 10 lat? Wszak to też "ozdobnik". Weź się więc ze swoimi mądrościami ogol na łyso, będziesz zawsze tak samo wyglądać, oprócz zmarszczek może. Ja nigdy nie miałam problemu na granicy w związku z moimi okularami na nosie lub/i na zdjęciu, niezależnie w jakich oprawkach byłam, czy takich samych czy nie. Natomiast parę razy skomentowano dużą zmianę wyglądu związaną ze zmianą fryzury i koloru włosów.
        • Gość: Magda Re: a co za problem zdjąć okulary? IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 23:06
          Taaaaak, na pewno na czarno-białym zdjęciu w paszporcie będzie widać KOLOR włosów. Czepiacie się jak rzep psiego ogona. Jakiś uszczerbek na zdrowiu będzie jeżeli ściągniecie na chwilę okulary? Łatwiej chyba przy kontroli ściągnąć okulary i pokazać twarz bez nich aniżeli celnik miałby może sobie w photoshopie wymazywać tudzież zmieniać oprawki, jeżeli zaczniecie nosić soczewki, albo będziecie mieć inne okulary. Do ramki sobie nie wstawicie zdjęcia, bo będzie bez uśmiechu? Bez jaj. Ale Polacy tak mają- byle o co, byle się czepić- toż to skandal, naruszenie dóbr i prawa do wolności, że każą mi mieć zdjęcie w paszporcie bez OKULARÓW.
      • nell35 Re: a co za problem zdjąć okulary? 15.02.11, 15:25
        Dla krótkowidza okulary to proteza a nie ozdobnik
    • malgosiabl na przejściach granicznych 15.02.11, 13:19
      prawda jest, że gdy wjeżdza się do jakiegoś kraju to ZAWSZE muszę zdejmować okulary aby pani mogła "zczytać" moją twarz+oczy. Mam stary paszport (jestem w okularach) i zdejmuję bez dyskusji okulary.
      • Gość: maka Re: na przejściach granicznych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 13:27
        żądać wszystkich bzdurnych odmów na piśmie
      • Gość: Lizhensk A gdzie Ci "zczytują twarz", w jakich krajach???? IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 14:00
        Bo coś mi się wydaje, że trochę koloryzujesz - w US na pewno nie skanują twarzy (zadowalają się odciskami), w UK też nie, podobnie jak i innych krajach UE, nawet w Norwegii tego nie robią, ani Australii... w Kanadzie byłam już dawno temu ale też nie spotkałam się z tym by ktoś ze znajomych czy członków rodziny miał tam skanowaną twarz...
        Czy Ty aby nie piszesz ze służbowego urzędowego komputera, Panie funkcjonariuszu???
        Takiej inwigilacji obywateli jaka jest w PL nie ma w świecie cywilizowanym... coś mi się zdaje, że Ty chcesz usilnie stwierdzić, że jednak jest... nieładnie, oj nieładnie...
        • Gość: Jonek Re: A gdzie Ci "zczytują twarz", w jakich krajach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.11, 15:44
          USA, Kanada, Australia i Nowa Zelandia - w tych krajach komputery 'zczytują' twarz i porównują ze zdjęciem i wymagają aby zdjąć okulary, a jak Ci jakiś baran-urzędas wyrobi paszport ze zdjęciem w okularach to nawet nie dopuszczą Cię do odprawy tylko kopa w zadek i z powrotem do kraju. Jak już w innym wpisie pisałem i teraz powtórzę - oprawki okularów potrafią skutecznie zmienić obrys twarzy oraz spowodować nienaturalny cień na twarzy a odblask światła w szkłach zmienić widoczność źrenic i uniemożliwić ich porównanie z oryginałem. No ale wiele osób uważa prośbę o zdjęcie okularów jak zamach na własną godność.
          • Gość: L. Bzdura! W US byłam 3 miesiące temu, a do IP: *.xdsl.centertel.pl 15.02.11, 18:28
            Australii na staż wyjechała moja córka i z tego co mi wiadomo, wcale nikt jej nie "skanował" ani źrenic ani twarzy. Polecam więcej podróżować, i nie czytać portali dla nastoletnich zwolenników teorii spiskowych.
    • Gość: wolny człowiek Czip w dupę i niedługo będzie po sprawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.11, 13:39
      Na razie trwa urabianie lemingów jakie to straszne są trudności i że wszystko jest dla nszego dobra. Trzeba pomóc państwu i ułatwić branie za mordę
    • Gość: sułek Absolutnie wydumany problem IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.11, 14:09
      Po jaką cholerę ktoś upiera sie o zrobienie sobie paszportu w okularach. Jezeli np. w dodze do kontroli paszportowej stłucze sobie okulary to go nie wpuszczą. Zdjęcie bez okularów jest wygodniejsze, bo zawsze do kontroli granicznej mozna zdjąć okulary a wrazie ich zniszczenia lub zagubienia albo po prostu zapomnienia nie mamy kłopotu z przekroczeniem granicy. Ake czy to zrozumie baran wychowany na GW ?
      • nell35 Re: Absolutnie wydumany problem 15.02.11, 15:29
        I tu się mylisz. Jeżeli jesteś kierowcą-krótkowidzem, masz adnotację w prawie jazdy, że jeździsz w okularach. W niektórych krajach wymagane jest, by mieć również okulary zapasowe.
    • stanczykowo Problem ze zdjęciem paszportowym. W okularach c... 15.02.11, 14:25
      A mi na jesieni nie dość, że przyjęli zdjęcie w okularach, w dodatku w fotochromach (fakt, że akurat nie były bardzo przebarwione na ciemno, a oprawki delikatne). Fotografka, która robiła zdjęcie stwierdziła, że ktoś kto nosi okulary, ma zupełnie nienaturalne ustawienie twarzy po ich zdjęciu (np. krótkowidze mróżą oczy) i ona woli robić zdjęcia w okularach. A światło umie ustawić tak, żeby nic nie blikowało, a także odpowiednio obrobić zdjęcia. W dodatku człowiek wygląda w miarę normalnie, a nie jak wypłosz skrzyżowany z baniakiem (norma przy obecnych wymogach zdjęciowych).
      Urząd przyjął bez oporu i paszport wydał. Acz faktem jest, wtedy akurat zaczęli pobierać odciski palców i pani się skupiła głównie na tym, gdyż była wyraźnie niewprawiona w obsłudze skanera.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja