Gość: G IP: *.internettv.atman.pl 18.02.11, 08:08 Jeśli "duża kolej" nie jest w stanie wydać tych pieniędzy, to z pewnością chętnie wykorzystałyby je samorządy na swoje małe koleje, tj. tramwaje. Szkoda, że o tym nikt nie pomyślał. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: blusia Szybciej pociągiem do Wrocławia? O ile będą pie... IP: *.acn.waw.pl 18.02.11, 08:12 Pieniędze to podstawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marco W UE proporacja drogi:kolej to 40:60, a nie 60:40 IP: 77.71.209.* 18.02.11, 18:03 Proporcja wydatków DROGI:KOLEJ zalecana przez Unię to 40:60, a nie 60:40 jak sugeruje pan Śmietana. A w Polsce w tej chwili jest 80:20 a po zabraniu kasy wyjdzie pewnie 85:15. Głupi ten rząd jak nieszczęście. Ale to tylko w jakimś stopniu sensie społeczeństwo w pigułce -dla Polaków samochód to bóstwo, myślenie o przyszłości znikome, a ekolog wróg narodu... Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Szybciej pociągiem do Wrocławia? O ile będą pie... 18.02.11, 08:36 Bufet wspierany przez SISKOM może zgodziłby się wybudować te marne parę kilometrów nowej linii tramwajowej - ale tylko pod warunkiem że równocześnie GDAKA dostałaby kasę na wybudowanie nowej expresowej wylotówki na estakadzie i z czterema pasami ruchu w każdą stronę oraz wielopoziomowymi węzłami drogowymi w każdej wiosce. Bo trzeba przecież zapewnić sprawny, wygodny i bezpieczny dojazd lemingom zamieszkującym Residence Parki jakie rychło wokół takiej wylotówki powstaną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibic Re: Szybciej pociągiem do Wrocławia? O ile będą p IP: *.acn.waw.pl 18.02.11, 09:59 Uważasz, że wylotówki z warszawy są tylko dla tych lemingów, i że nie trzeba nic budować w tym kierunku ? Ja na ten przykład w porze ciepłej nie lubię siedzieć w mieście i często ruszam poza. A wtedy klnę na czym świat stoi, bo w którą część Polski nie chcę pojechać, to za chwilę stoję. Na każdej wylotówce z Wawy. Także wracaj skąd przyjechałeś lemingu i nie siej fermentu! Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Szybciej pociągiem do Wrocławia? O ile będą p 18.02.11, 14:46 Ja w porze ciepłej ruszam z Warszawy na Mazury żaglówką i płynąc przez Zalew Zegrzyński śmieję się ze stojącej w korkach na okalających go drogach warszawki wracającej z wyraju :-P A poza tym jest tu mowa o kasie którą tuksomatłkowi POpaprańcy chcą ukraść kolei aby utopić ją w drogach dla blachosmrodów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Szybciej pociągiem do Wrocławia? O ile będą pie... IP: 193.24.14.* 18.02.11, 08:48 odnośnie podpisu pod zdjęciem: nie ma Starego Rynku we Wrocławiu, jest po prostu Rynek, redoktorzyno warszaffski Odpowiedz Link Zgłoś
felicjan15 Pociągi jeżdżą coraz wolniej 18.02.11, 08:56 Od 20 lat pociągi w Polsce jeżdżą coraz wolniej. Przybywa punktowych ograniczeń prędkości i całych odcinków gdzie jeździć teraz można zaledwie 30-60 km/godz. gdy dawniej było to 80-120 km/godz. Ze wszech miar popieram wniosek, jest tyle zaległości, że pieniądze muszą pozostać na kolei. www.szybkiekoleje.org.pl/UserFiles/File/ART.POLSKA/tts%202005%2005%2038-49.pdf inforail.pl/text.php?from=main&id=23123 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krajan Re: Szybciej pociągiem do Wrocławia? O ile będą p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.11, 10:01 Doskonale widac tu dzialania wszelkich grup nacisku i silnej pozycji w rzadzie lobbystow motoryzacyjnych. Tusk jak Gierej chce pozostawic po swojej epoce trase kolejowa do gdanska za 10 miliardow zl i to mu wystarczy, pozostala czesc kraju moze sie bujac, chyba ze znowu ktos zalatwi dla swego regionu. Szkoda ze nie ma trzezwego planowania i wyzszej koniecznosci wynikajacej z ekonomii. jesli pokusimy sie o strategiczny program modernizacji koleii nie wzorem kosztownych autostrad a bardziej modernizacji drog to najwazniejszymi odcinkami sa; w pierwszej kolejnosci linie o predkosci max 180-200km/h a podroznej 140-150kmh, Krakow-Katowice-Wroclaw-Poznan-Szczecin Zebrzydowice-Katowice-CMK-Warszawa Krakow-CMK-Warszawa Warszawa-Kutno-Poznan-Rzepin zamiast Warszawa-Gdansk Opoczno/CMK-Lodz-Kutno-Bydgoszcz-Gdansk nastepnie linie o predkosci max 150-1600km/h a podroznej 120-130kmh, Warszawa-Bialystok Warszawa-Lublin Warszawa-Lodz Warszawa-Radom w przyszlosci linie o predkosci max 120-150km/h a podroznej 100-120kmh, Bydgoszcz-Poznan Gdansk-Szczecin Krzyz-Gorzow Ilawa-Olsztyn Katowice-Rybnik Krakow-Rzeszow Wroclaw-Walbrzych Wroclaw-Zielona G Radom-Kielce po realizacji najpilnieszych inwestycji mozna przystapic do budowy linii Y o predkosci max 300-350km/h a podroznej 220-280kmh. Ale kto o tym mysli, jesli najwazniejszym jest jak zalapac sie na kolejna kadencje z dieta 10 tys i nieograniczonymi bonusami czy wplywami. Los plepsu nie jest istotny poza ich wola w dniu wyborow, a i tym mozna skutecznie manipulowac dla dobra ogolu i w trosce o nich, przeciwdzialac narodowej zarazie. My rzadzacy najlepiej wiemy co prostemu ludowi jest niezbedne i jaka przyszlosc im zgotowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kr Re: Szybciej pociągiem do Wrocławia? O ile będą p IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.11, 11:47 > Jeśli "duża kolej" nie jest w stanie wydać tych pieniędzy, to z pewnością chętn > ie wykorzystałyby je samorządy na swoje małe koleje, tj. tramwaje. Szkoda, że o > tym nikt nie pomyślał. Ależ pomyślał, pomyślał, w piśmie do KE jest też takie zdanie: "W ostateczności niewykorzystane środki w działaniu 7.1 można przesunąć na inne działania w ramach Osi Priorytetowej VII, zwłaszcza na transport miejski. " Pełna treść listu: www.zm.org.pl/?a=poiis-111 Takie przesunięcie można zresztą dokonać nieco subtelniej. Podczas ostatnich konsultacji społecznych Listy Projektów Indywidulanych województwo pomorskie zaproponowało, żeby projekt Szybkiej Kolei Metropolitalnej w Trójmieście przesunąć z działania Transport Publiczny w aglomeracjach do działania Transport Kolejowy. Czyli w działaniu kolejowym zagospodarowałby wolne środki, a w komunikacji miejskiej zwolnił środki na nowe projekty. Podobnie możnaby zrobić z projektem warszawsiej SKM na Okęcie (13 pojazdów), projektem Mazowsza bocznicy na lotnisko Modlin, czy projektem KM taboru do Modlina (16 pojazdów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tradizionel Wrocław, ładniejsze miasto. Tak jak w Warszawie IP: *.dynamic.chello.pl 19.02.11, 10:13 w Warszawie karygodnie nie szanuje się do dziś zabytków, starej architektury, kamienic, których przez Wojnę i komunizm zostało mało. Wlepianie gdziekolwiek pomb nowych, nie remontowanie i karygodne niweczenie starej architektury. Taką widać mamy niską klasę polityczną, radną, urzędniczą. Jesteśmy przecież Europą! W Polsce w społeczeństwie wyraźnie mamy spory procent niskiej wrażliwości i prostactwa. Odpowiedz Link Zgłoś