Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ...

IP: *.centertel.pl 01.03.11, 15:10
krucjatom mowie nie. sa sluzby miejskie do sprzatania, dac wyzszy i egzekwowany podatek za psy i problem z glowy, a jak juz musi byc krucjata to zacznijcie w GW walczyc z butelkami i petami na trawnikach. niech wlasciciele sprzataja.

na marginesie przypominam ze polska ma najwyzszy wspolczynnik psa na mieszkanca
    • three-gun-max Mam gdzieś wasze pogróżki 01.03.11, 15:38
      A straż wiejską na moim osiedlu widuje tylko wtedy jak ganiają babcie handlujące kwiatkami.
    • Gość: Dziki Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 15:47
      HURRA !!!!!
      Lejtmotiw wyborczej powrócił !!!! Psie gówna nie zginęły !!!

      To teraz czekam na drugi samograj wyborczej - PEDAŁY !

      A potem na trzeci !
      Hmmm....
      A co właściwie jest trzecim naczelnym tematem wyborczej ???
      Jest w ogóle taki ???
      • kerkopithekion trzeci leitmotiv 01.03.11, 16:19
        trzeci leitmotiv to oczywiście niejaka Iwona Wieczorek czy jak jej tam, ta zaginiona z Wybrzeża której szuka tzw detektyw Krzysztof Rutkowski (czy jak mu tam)
    • kerkopithekion o krucjatach 01.03.11, 16:27
      też nie lubię
      a butelki, puszki, torby foliowe i pety zalegające na trawnikach mają znacznie mniejszą szansę na tzw biodegradację i znacznie dłużej z nami zostaną niż ta nieszczęsna psia kupa

      po swoim psie sprzątam, a jakże, brodząc jak bocian w stertach śmieci na osiedlowym trawniczku
      fajnie jest
      • Gość: soren Re: o krucjatach IP: *.computerland.pl 02.03.11, 07:54
        i trzeba było brać psa? teraz nie becz, weź się w garść i babraj się w g....
    • Gość: A Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ... IP: 194.11.254.* 01.03.11, 17:00
      Sprzątanie po psie kupek z ulic, chodników, placów zabaw - jestem jak najbardziej na TAK.
      Ale czy sprzątnięta psia kupa jest bardziej ekologiczna od tej rozkładającej się na trawniku?
      Najczęściej zostaje zebrana do plastikowego woreczka. Grzecznie zawinięta, włożona do kieszeni, żeby nie było widać, potem cichutko wrzucona do najbliższego kosza na śmieci, a że koszy zwykle na przeciętnej ulicy nie ma to muszę zapakować gówienko w plastik bo inaczej boje się, że mi zostanie jego część w kieszeni.
      I dlatego uważam, że kupka na trawniku jest bardziej ekologiczna niż ta sama kupka zapakowana w plastikową torebkę w koszu na śmieci.
      Wiadomo - na trawniku w okresie wegetacji kupka sama się rozłoży - koszt żaden, a rośliny tylko na tym skorzystają, oczywiście jeśli psy nie przesadzą z dostawami.
      W koszu w plastiku - kupka jest już bombą ekologiczną. Czy ktokolwiek policzył ile kosztuje transport sprzątniętych psich kupek na wysypiska śmieci?
      Czy ktoś policzył, ile miejsca zajmą psie kupki na wysypiskach, jeśli mieszkańcy miast poruszeni tą akcją nagminnie zaczną sprzątać po swoich pupilach? A w związku z tym o ile wcześniej zabraknie miastom miejsc na wysypiskach?
      A jeśli nie wysypiska tylko spalarnie - to czy ktoś policzył ile trzeba będzie zapłacić za utylizację psich kupek? I czy jeśli będą dostawy samych psich kupek w torebkach foliowych to w ogóle da się to spalić?
      Ot tak dla zachowania proporcji....
    • gelerth0 A podatek za posiadanie psa? 01.03.11, 17:09
      Czy podatek zostanie zniesiony? Bo został wprowadzony właśnie na pokrycie kosztów sprzątania po psach.
      • three-gun-max Re: A podatek za posiadanie psa? 01.03.11, 17:24
        Podatek poszedł na kiełbasę wyborczą.
      • rlnd Re: A podatek za posiadanie psa? 01.03.11, 21:42
        A w jakim miescie ten podatek zostal wprowadzony ?
        Bo nie w Warszawie. W Warszawie nie ma ani podatku (bodaj od 2003 roku symboliczna zlotowka) ani oplaty (od 2008 roku).
    • Gość: rodrigez37 Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.net.stream.pl 01.03.11, 17:56
      tiny-url.pl/zobaczcie_jak_sprzataja_gwiazdy
    • jl_warszawa Kupy ze zdjęcia są niegroźne... 01.03.11, 18:48
      Są zwapniałe, nikomu nie szkodzą. W przeciwieństwie do petów zakwaszających glebę, puszek po piwsku i gum do żucia. 500 stów za psią kupę pod warunkiem, że tyle samo i konsekwencje za peta i gumę na chodniku.
    • Gość: ja Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ... IP: *.play-internet.pl 01.03.11, 21:17
      uważam, że właściciele psów nie sprzątający po swoich pupilach powinni być za to karani karą co najmniej miesiąca aresztu!!! wtedy dopiero może przemówiłoby to do ich rozumów!!! Warszawa, chodniki, parki wyglądają po zimie jak wielki, bezkresny sracz!!! i denerwują mnie marsze obrońców udręczonych psów, bo zawsze zastanawiam się jaki promil z nich poniża się aby posprzątać pozostawione przez ich ukochanych GÓWNO! za tem do dzieła miłośnicy zwierząt! POKOŻCIE CO POTRAFICIE!
      • Gość: for Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 10:14
        a ile aresztu dla śmieciarzy?
    • Gość: kasia Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: 94.75.91.* 01.03.11, 21:25
      mam 3 psy małych ras-na spacerze kupe robia 2 razy dziennie,1 kupa waga ok50gx3=150gx30dni=4500gczyli 4,5kg...duzo x12 mcy=porazajacy wynik 54 kg i TO MNIE WŁASNIE PRZEKONAŁO,oraz tak pobrudzone trawniki,ze spacer z moimi psami pewnego dnia okazal sie udręką,jak zobaczylam psy chodzące po innych kupach.
    • Gość: j Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.aster.pl 01.03.11, 21:41
      co za glupia akcja stolecznej. tak na marginesie to oczywiscie lepiej byloby sprzatac wszystko - kupy, smieci a puszki i inne pety wyrzucac do koszy. tylko, ze koszy brak albo jest jeden na kilometr. niech miasto najpierw rozstawi kosze a dopiero potem karze.
    • Gość: Mix Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 22:07
      Psy nie zjadają psich odchodów, chyba że są chore. Niestety zjadają ludzkie odchody i to jest dramat. Domagamy się, żeby ludzie sprzątali po swoich psach, a dlaczego nie domagamy się, żeby sprzątali sami po sobie. Niech każdy weźmie woreczek w kieszeń gdy wybiera się na spacer i zabierze ze sobą swoją kupę. Mieszkam na obrzeżach dużego miasta i po weekendowym najeździe ludzi spragnionych świeżego powietrza po prostu strach wejść do lasu.
      • Gość: for Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 10:18
        Masz rację, tylko nie wiem dlaczego "ludzie" uważają, że ich kupa jest taka wspaniała, pachnąca, apetyczna, że można nasr... gdziekolwiek i zostawić.
    • Gość: ZŁY Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.11, 23:54
      Każdy śmieć to 500 zł oszczędności...Dopóki nie weźmiecie się za "śmieciarzy" nie zamierzam sprzątać po psie. Przepisy dotyczą wszystkich. Za zanieczyszczanie miasta mandat 500 zł i w ustawie nie chodzi tylko o psie kupy. Dziwne, że zabieracie się za temat, a nie znacie ustawy. A może są równi i równiejsi. Śmieciarze święte krowy? Filozofia Kalego? HIPOKRYCI. Jak z chodników i trawników znikną zafajdane pampersy, kupy dziec, szczyny i rzygowiny pijaków, pety, gumy do żucia, potłuczone butelki, plastikowe opakowania i inne świństwo to nawrócę się. Albo wszyscy zaczniemy dbać o czystość albo walcie się. Ja poruszam się slalomem gigantem po chodnikach, bo muszę omijać potłuczone butelki. Zadziwiające, że takie i inne atrakcje nie przeszkadzają. Źdźbło w oku bliźniego widać, a belki we własnym już nie?
      • rlnd Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni 02.03.11, 00:12
        > Dopóki nie weźmiecie się za "śmieciarzy" n
        > ie zamierzam sprzątać po psie.

        > Źdźbło w oku bliźniego widać, a belki
        > we własnym już nie?


        No wlasnie.
        • Gość: ZŁY Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 10:31
          Co no właśnie? Widzisz różnimy się tym, że ja widzę i psie kupy i sterty śmieci, którymi upiększają moje miasto rozgarnięci inaczej. Jedno i drugie mnie wkurza, ale nie jestem zaślepionym oszołomem, który uważa, że ludzkie kupy i inne świństwo jest cacy i może spokojnie zalegać na trawnikach i chodnikach. Dla mnie nie ma wyjątków. WSZYSCY mają po sobie sprzątać, tak mówią przepisy, za rzucenie papierka na chodnik 500 zł, dociera? A radosne mamusie, z genialnymi pociechami, które w parkach pozwalają genialnym dziecinom łamać, gałęzie, obrywać liście, zrywać kwiaty z klombów, wreszcie wyrzucają zafajdane pampersy byle gdzie, wysadzają bachory gdzie popadnie i nie sprzatają? Święte krowy? Bezstresowe wychowanie? Potem z takich dzieciątek wyrastają roszczeniowi, egoistyczni ludzie, którzy uważają, że wszystko im się należy. Wystarczy tupnąć nóżką i pokrzyczeć. To są rozważania na poziomie "O wyższości gówna ludzkiego nad psim". Wszystkich obowiązują te same przepisy, jak zobaczę dziecko niszczące zieleń lub matkę, która nie sprzątnęła po swoim dziecku, zrobię zdjęcie i zadzwonię po SM.
          • rlnd Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni 03.03.11, 15:14
            > Widzisz różnimy się tym, że ja widzę i psie kupy i sterty śmieci
            > , którymi upiększają moje miasto rozgarnięci inaczej. Jedno i drugie mnie wkurz
            > a, ale nie jestem zaślepionym oszołomem, który uważa, że ludzkie kupy i inne św
            > iństwo jest cacy i może spokojnie zalegać na trawnikach i chodnikach. Dla mnie
            > nie ma wyjątków.

            Widzisz, nie roznimy sie.

            > WSZYSCY mają po sobie sprzątać, tak mówią przepisy, za rzuceni
            > e papierka na chodnik 500 zł, dociera?

            Dokladnie tak ma byc. Tyle ze Twoje terrorystyczne podejscie:

            > Dopóki nie weźmiecie się za "śmieciarzy" nie zamierzam sprzątać po psie.

            jest tak samo dla mnie nie do przyjecia.

            Bo ci co smieca mysla dokladnie tak samo - skoro psiarze sraja psami, to moj papierek nic nie szkodzi. Jak psiarze przestana, to i ja przestane.

            Rob swoje (sprzataj po psie i nie smiec) i nie ogladaj sie na innych.
            Tak jak ja to robie.
            • Gość: ZŁY Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 16:06
              Wbrew temu co wcześniej napisałem, sprzątam po psie, chociaż muszę latać po zaśmieconych i zafajdanych trawnikach, bo mój pies przez 11 lat NIGDY nie zostawił kupy na chodniku, bo tak został nauczony. A ja jestem z tego pokolenia, które rodzice nauczyli, że nie wolno nawet najmniejszego papierka wyrzucić gdzie indziej niż do kosza, nauczono mnie też szanowac zieleń i przyrodę ogólnie. Nie bardzo rozumiem, dlaczego ci co śmiecą są utożsamiani z psiarzami.Z moich obserwcji wynika coś innego. Może wytłumaczysz mi łumaczysz mi skąd się wziął zwyczaj wyrzucania resztek jedzenia przez okna? To również zanieczyszczanie i wykroczenie. Według Twojego stereotypu to też tylko i wyłącznie psiarze? Skąd ten dziwny pogląd? Bo co, ci co nie maja psów tacy kryształowi? Otóż nie, z moich obserwacji wynika coś innego. Może wytłumaczysz mi skąd się wziął zwyczaj wyrzucania resztek jedzenia przez okna? To również zanieczyszczanie i wykroczenie. Według Twojego stereotypu to też tylko i wyłącznie psiarze? A napisałem to co napisałem, bo po sobie sprzątam, ale szlag mnie trafia jak widzę tyle brudów na trawnikach i chodnikach, bo już nie wiem jak trafić do odpornych na wiedzę i kulturę. Teraz nikt nie uczy dzieci zachowania czystości, dlatego jest jak jest. Bezstresowe wychowanie przynosi "efekty", a potem wzywa się na pomoc supernianię.
              • Gość: ZŁY Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 16:47
                I jeszcze parę przykładów. Wywożenie worków ze śmieciami do lasów lub zostawianie przy drogach, zasrane przez ludzi przydrożne i leśne parkingi. Przecież są stacje benzynowe, w których można w cywilizowany sposób załatwić swoje potrzeby. Czy to też robią psy i psiarze? Denerwuje mnie hipokryzja i zakłamanie. Takie akcje i apele trzeba kierować do wszystkich, a nie tylko do jednej grupy społecznej, bo wszystkich dotyczą te same przepisy. A zacząć od dzieci. Cóż jeśli rodzice nie nauczeni i uważają, że ich dzieciom wolno wszystko, bo to dziecko. Tyle, że z tego dziecka, wyrośnie paskudny dorosły.
              • rlnd Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni 03.03.11, 18:05
                Piekna tyrada, jest tylko jedno ale ...

                > Według Twojego stereotypu to też tylko i wyłącznie psiarze?

                Gdzie ja to napisalem ? Bo moze napisalem cos niezrozumiale ?
                Sa smieciarze, sa psiarze, ktorzy sraja psami, sa tez ludzie, ktorzy nie sa brudasami (wsrod nich psiarze, ktorzy sprzataja po psach).
                Ciesze sie, ze zaliczasz sie do ostatnich i ze jednak sprzatasz po psie.

                Co do "nagonki" na psiarzy, ktorzy zostawiaja po sobie kal swoich psow - od czegos trzeba zaczac, a taki kal jednak bardziej "rzuca sie w oczy". Szczegolnie na wiosne, gdy kolejne poklady "tortu" odmarzaja i cuchna niemilosiernie.
                Mam nadzieje, ze jak juz pozbedziemy sie gowien z trawnikow i chodnikow, Gazeta rozpeta kolejna akcje, tym razem przeciwko smieciom.
                • Gość: ZŁY Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 19:49
                  A dlaczego nie jednocześnie? Wiesz co, nie chce mi się z Tobą gadać. Widzę, że lubisz mieć ostatnie słowo, a więc w myśl powiedzenia "mądry głupiemu ustępuje"...EOT
            • Gość: ZŁY Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 19:52
              "Rob swoje (sprzataj po psie i nie smiec)"
              • rlnd Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni 03.03.11, 21:27
                I to wskazuje na utozsamienie psiarzy ze smieciarzami.
                Troche chyba jestes przewrazliwiony - po pierwsze zdanie dotyczy wylacznie Ciebie i mnie, po drugie oznacza zeby po prostu nie smiecic, jak masz psa to sprzatac po nim etc.
                Nakreciles sie przeciwko akcji GW.
                Ja tam sie ciesze, ze przynajmniej z gownami walcza. I ciesze sie ze sa ludzie, ktorzy po swoich psach sprzataja.

                Ale masz racje nie dogadamy sie chyba.
    • Gość: stańczyk Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 00:03
      A po czym te śniegi schodzą i gdzie one schodzą?
    • Gość: nie nawrócony Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 00:34
      A kiedy wypowiecie wojnę śmieciom i śmieciarzom?
      • Gość: soren Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.computerland.pl 02.03.11, 08:02
        > A kiedy wypowiecie wojnę śmieciom i śmieciarzom?

        A jak wypowiedzą to będziesz sprzątał g...no po piesku? Nie odpowiadaj - to było pytanie retoryczne.
        • Gość: for Re: Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.11, 10:11
          Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Śmieciarz?
    • Gość: Ania Nawróciłeś się na sprzątanie po psach? Ujawnij ... IP: 46.31.32.* 15.03.14, 13:27
      Ja sprzątam, ALE NIE MA GDZIE TEGO WYWALIĆ. Palę i też po drodze nie ma koszy na tyle żeby zawsze tego peta od gasić.
      Więcej koszy w Pruszkowie proszę!!!!!!!!!!!!!!!
      Bo tak jak przy większych ulicach jest ich troszkę, tak między blokami wcale!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja