Dokąd gna ten pociąg ?-PKP kolos na glinianych...

25.02.02, 11:10
O sytuacji finansowej tego postsocjalistycznego molocha wypisano już rzekę
reportaży, artykułów i fotoreportaży. Nic z tego nie wynikło. Czemu aparat
finansowy państwa nie skruszy glinianych podwalin tej chorej instytucji ? Czemu
PKP zalegająca z podatkami, składkami ZUS, opłatami za towary i usługi nie robi
nic aby spłacić swe długi ?
Czy likwidacja ulg w pociągach EC i IC jest gwoździem do trumny tej dziwnej
firmy ?
    • Gość: dkny Re: Dokąd gna ten pociąg ?-PKP kolos na glinianych... IP: 193.178.168.* 25.02.02, 11:43
      Niemcy to ida do przodu:

      "W Niemczech powstana dwie trasy szybkiej kolei magnetycznej,
      poruszajacej sie dzieki polu magnetycznemu z predkoscia ponad 400 km na
      godz. Minister transportu Kurt Bodewig poinformowal w sobote w
      Berlinie, ze rzad Niemiec dofinansuje z budzetu centralnego budowe
      trasy Dortmund-Duesseldorf w Nadrenii Polnocnej-Westfalii oraz odcinka
      laczacego dworzec glowny w Monachium z polozonym pod miastem
      lotniskiem.
      dziennik.pap.com.pl/rozmaitosci/20020224153220.html"


      • Gość: Tomek*B Re: Dokąd gna ten pociąg ?-PKP kolos na glinianych... IP: *.dip.t-dialin.net 25.02.02, 15:52
        Gość portalu: dkny napisał(a):

        > Niemcy to ida do przodu:
        >
        > "W Niemczech powstana dwie trasy szybkiej kolei magnetycznej,
        > poruszajacej sie dzieki polu magnetycznemu z predkoscia ponad 400 km na
        > godz. Minister transportu Kurt Bodewig poinformowal w sobote w
        > Berlinie, ze rzad Niemiec dofinansuje z budzetu centralnego budowe
        > trasy Dortmund-Duesseldorf w Nadrenii Polnocnej-Westfalii oraz odcinka
        > laczacego dworzec glowny w Monachium z polozonym pod miastem
        > lotniskiem.
        > dziennik.pap.com.pl/rozmaitosci/20020224153220.html"
        >
        Jest ok. W Niemczech kolej jest o kilkadziesiat lat
        do przodu w porownaniu do PKP:
        "Osobowe" zasuwaja 160 km/h
        IC/EC 200 km/h
        ICE 250-330 km/h
        Budowany jest Transrapid etc.
        Ale...DB ma na to pieniadze.
        Bilet np z Berlina do Kolonii(ok 560 km)
        kosztuje bez ulg w dwie strony ponad 200 €
        Dlatego stac ich na to.

        >

    • Gość: Mar Re: Dokąd gna ten pociąg ?-PKP kolos na glinianych... IP: 213.25.197.* 25.02.02, 11:49
      A ja myślłem, że Koledze socjalizm sie podobał? Wszysy mieli pracę,
      bezpieczeństwo socjalne, państwo o wszystko zadbało, socjaliści lubią
      kochających inaczej... A tu nagle wybrzydzamy na ostoję gospodarki
      socjalistycznej - PKP?
      • sloggi (OT) Dokąd gna ten pociąg ?-PKP 25.02.02, 12:59
        To masz facet na mnie fałszywe zapatrywanie.
    • Gość: Indris Eutanazja PKP ? IP: *.ibspan.waw.pl 25.02.02, 13:20
      Myli sie sloggi nazywając PKP 'postsocjalistycznym'. PKP istniały już w okresie
      międzywojennym dobrze w nim prosperowały (jako firma państwowa!)i jako jedna z
      niewielu instytucji nie zmieniły nazwy w PRL.
      Sloggi pisze: "Czemu aparat finansowy państwa nie skruszy glinianych podwalin
      tej chorej instytucji ?". Czy to oznacza propozycję likwidacji ? Jeżeli tak, to
      co w zamian ? Czy Sloggi uważa, że koleje są w Polsce niepotrzebne, czy chce je
      sprywatyzować ? Ostrzegałbym przed tym. Zrobili to Brytyjczycy i do dzisiaj
      plują sobie w brodę.
      Chorego należy leczyć a nie dobijać.
      • sloggi Re: Eutanazja PKP ? 25.02.02, 13:32
        Gość portalu: Indris napisał(a):

        > Myli sie sloggi nazywając PKP 'postsocjalistycznym'. PKP istniały już w okresie
        > międzywojennym dobrze w nim prosperowały (jako firma państwowa!)i jako jedna z
        > niewielu instytucji nie zmieniły nazwy w PRL.
        Przed wojną były inne metody zarządzania tą firmą. Postsocjalistyczna jest cała
        struktura gospodarowania majatkiem PKP

        > Sloggi pisze: "Czemu aparat finansowy państwa nie skruszy glinianych podwalin
        > tej chorej instytucji ?". Czy to oznacza propozycję likwidacji ?
        Nie likwidacji, a dokładnej restrukturyzacji i uzdrowienia jej, wszak o
        likwidacji kolei nie może być mowy.
        > Jeżeli tak, to co w zamian ? Czy Sloggi uważa, że koleje są w Polsce
        niepotrzebne, czy chce je sprywatyzować ? Ostrzegałbym przed tym. Zrobili to
        Brytyjczycy i do dzisiaj plują sobie w brodę.
        > Chorego należy leczyć a nie dobijać.

        Nic takiego nie napisałem, nie czytaj między wierszami.
      • d.z Re: Eutanazja PKP ? 25.02.02, 13:32
        Problem PKP jest bardziej złożony.
        Z jednej strony domagamy sie aby firma ta funkcjonowała normalnie, z drugiej
        tworzymy całą masę ulg w opłatach za przejazdy, których potem budżet nie
        refunduje. Nie mówi się też nic o infrastrukturze PKP, która całymi latami
        niedofinasowywana teraz dożywa swej technicznej śmierci.
        Jeśli doda się do tego nominacje na stanowiska kierownicze, w których fachowość
        niewiele ma do znaczenia, to otrzymuje się obraz jaki mamy.
        Ogromny kolos spowity wzajemnymi długami i należnościami, nieudolnie zarządzany,
        nieefektywnie wykorzystujący swój majątek i nie potrafiący odpowiednio sie
        zrestrukturyzować.
        Jedyne co teraz się robi to likwiduje kolejne odcinki (ponoć nierentownych)
        szlaków (zainteresowanych odsyłam do miesięcznika "Świat Kolei"). Wycięto w pień
        już prawie wszystkie wąskotorówki. itd. Przykładem na to jak można długo nic nie
        robić jest dyskutowana od lat 70 - tych zabudowa tunelu średnicowego w Warszawie
        oraz niemożność połączenia stacji metro centrum ze stacją PKP Śródmieście...
        • sloggi Co dalej z PKP ? 26.02.02, 08:24
          W ten sposób przypadkowi ludzie niszczą dorobek wielu pokoleń.
          Wiadomo, że w taki czy inny sposób kolej będzie funkcjonowała, ale nie tylko
          ekspresami człowiek jeździ.
          • pacio Re: Co dalej z PKP ? 26.02.02, 08:54
            Zdziwiłem się pewnego dnia, słysząc o chęci zakupu przez PKP pociągu Pendolino.
            Poziom techniczny wagonów i warsztatów PKP to lata siedemdziesiąte, w porywach
            do osiemdziesiątych, więc KTO by serwisował ten cud techniki kolejowej.
            Zakładając że jezdził by tylko na trasach po których jezdzą EC, IEC, cena
            biletu do Krakowa byłaby na poziomie 150-200 zł.
            Nie zgadzam się z wypowiedzią sloggiego, o socjalistycznym molochu.
            W czasach II RP praca na kolei to było wyróżnienie, pierwsza dziesiątka
            najbardziej prestiżowych zawodów.
            Szkoda tylko, że punktualność obecnego PKP pozostaje tylko w pamięci na szych
            dziadków i pradziadków.

            Pzdr

            pacio
    • sloggi Re: Dokąd gna ten pociąg ?-PKP kolos na glinianyc 25.07.02, 09:59
      Kiedy tworzyłem ten wątek nie było jeszcze tego sławnego raportu.
      Co ciekawsze, wpadła mi niedawno w łapki ewidencja gruntów PKP, które nie są
      użytkowane i lista inwestycji blokowanych przez PKP.
      O - to długa bardzo lista.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja