"Daj nam pieniądze, tylko nie pytaj, co z nimi ...

03.03.11, 11:00
No cóż, skoro sąd przyznał rację urzędnikom, to znaczy że takie jest PRAWO, a prawa nawet głupiego przestrzegać należy. A zwłaszcza tyczy się to urzędników. Jeśli prawo jest głupie to właściwym adresem do kierowania zastrzeżeń jest Wiejska 4 a nie do urzędników, którzy każde duractwo spłodzone przez defekatorów legislacyjnych wszelkich orientacji są zobowiązani skrupulatnie wykonywać. No, ale pismak nawołujący w swoich wypocinach do złamania prawa wie lepiej. Trudno spodziewać się z resztą czegoś innego po ludkach nie odróżniających administracji rządowej od samorządowej, władzy wykonawczej od ustawodawczej i podchodżacych do sądu jak Babcia Pawlakowa. Niekompetencja rządzi.
    • komentator_gryzon "Daj nam pieniądze, tylko nie pytaj, co z nimi ... 03.03.11, 11:00
      Jeżeli urzędnik miejski podpisując umowę z wykonawcą tego badania (albo "badania") sformuował ją w ten sposób, że potem nie może ujawnić wykonawcy tego dzieła (albo "dzieła") to może znaczyć, że:
      a) jest tak głupi
      b) coś chce przed nami ukryć.

      Nawet jeśli można by się przychylać do opcji a) to należy pamiętać, iż wszystko co wychodzi z urzędów musi najpierw być akceptowane przez radców prawnych, którzy na umowach się znają. Zostaje zatem opcja b).
    • dorsai68 Ja też... 03.03.11, 11:27
      "Liczę na to, że wyrok zostanie zaskarżony, a sąd wyższej instancji go obali." Podzielam również nadzieję, że jeszcze zanim to nastąpi, miasto wycofa się z samobójczej polityki skrytości w informowaniu o dysponowaniu publicznym groszem..
      I mam tylko jedno "ale", to nie jest przysłowiowy "grosz". To są tysiące, a nawet, jak w sprawie "Świtu" miliony złotych!
      Ratusz źle czyni chowając się za ochroną danych osobowych i tajemnicą handlową. Ratusz powinien być jak żona Cezara!
    • Gość: xx "Daj nam pieniądze, tylko nie pytaj, co z nimi ... IP: *.171.102.238.static.crowley.pl 03.03.11, 11:44
      Oczywisty absurd - urzędnicy mają obowiązek poinformować, na co wydali pieniądze.

      Ochrona danych osobowych? Jakich danych? Możliwości są dwie:
      1. Albo zlecenie dostała firma - i wtedy ochrona jej nie dotyczy (bo chronione są tylko osoby fizyczne, a wykonywanie działalności gospodarczej sprawia, że ochrona przestaje działać dla zakresu wykonywanego w ramach działalności),
      2. Albo zlecenie dostała osoba fizyczna (jakiś pociotek urzędnika?). Wtedy albo był przetarg - i wyniki musiały być ogłoszone, wiec wiadomo kto wygrał, albo odbyło się to bez przetargu i już można składać doniesienie do prokuratury. Bez nazwiska na fakturze...

      A urzędnicy muszą się jeszcze dużo nauczyć. Bo kombinować też trzeba umieć. Mister Dubieniecki pokazuje, że profesjonalny kombinator/oszust/złodziej może spać spokojnie.
    • Gość: tpepe Re: "Daj nam pieniądze, tylko nie pytaj, co z nim IP: *.nencki.gov.pl 03.03.11, 12:45
      Z tym prawem to nie jest takie proste, bo prawo często jest sprzeczne: jest ustawa o ochronie danych osobowych i ustawa o dostępie do informacji publicznej. Ta ostatnia po to właśnie została uchwalona, żeby urzędnicy nie chowali się za innymi przepisami, kiedy im wygodnie. Jawność jest często ważniejsza niż procedury. W wielu drobnych zleceniach można by spokojnie ominąć kosztowne procedury przetargowe, jeśli by się obowiązkowo ujawniało podmioty, którym zadania się zleca i sumy, które się im płaci. Łatwiej ostawić przetarg niż wyjaśnić dlaczego zleciło się remont chodnika firmie, która sknociła poprzednie trzy. A dziś urzędnik powie: "jak to, ja nie mam nic do powiedzenia, ich oferta była najtańsza". I partacz sknoci kolejną robotę. Wniosek PRAWO NIE ZWALNIA Z MYŚLENIA.
    • Gość: Obywatel Dlaczego ratusz tak zaciekle broni Lipszyc???!!! IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 14:34
      forum.gazeta.pl/forum/w,752,122766114,122822482,Dlaczego_ratusz_tak_zaciekle_broni_Lipszyc_.html
    • Gość: Obywatel To nie prawo tylko interpretacja ratusza i 1 sędzi IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.11, 14:35
      • Gość: weee Re: To nie prawo tylko interpretacja ratusza i 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.11, 14:42
        jesli choc 1 sedzia na rozprawie tak sobie postanowil...to tak ma byc.
        a poza tym....buaaahaaahaaahhaaaahhaaa....
        a tak wogole - co na to konstytucja bolandii (ponoc ustawa nadrzedna)?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja