Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony"

IP: *.centertel.pl 05.03.11, 16:21
ale ściema:) I najśmieszniejsze: nie mogę wrócić do Egiptu z pustymi rękoma.
    • Gość: p Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 16:25
      jakie to polskie...
      • Gość: sxcd No to Abdullah zaprasza na egipskie pierogi:-D IP: *.elartnet.pl 05.03.11, 21:18
    • Gość: alkatraz Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.sydskane.nu 05.03.11, 16:26
      Dobrze, że się tak pomyślnie wszystko skończyło dla Abbdullacha. Z opowiadań wynika ,że jest on 100%owym ofiarą Alicji. Kto wie jednak jak tam było naprawdę. Mam na myśli, ze opowiesć jest jednostronna. dobrze by było gdyby Alicja też mogła się tak szeroka wypowiedzieć.
      • Gość: Adam Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.dg-net.pl 06.03.11, 11:34
        dobrze, ze sparawa nie trafila do sadu. Sfeminizowany w 90% wymiar sprawiedliwosci skazalby faceta na 10 lat za znecanie sie nad zona - przeciez w polskiej swiadomosci to meżczyzna zawsze jest winny.
        • luni8 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 12:24
          > przeciez w polskiej swiadomosci to meżczyzna zawsze jest winny.

          przestań pie...lić, co trochę widzę komentarze w stylu "przecież w polsce <i tu jakieś stwierdzenie sugerujące polską głupotę/niesprawiedliwość>", przy czym w większości wypadków okazuje się to nie być specyfiką jedynie polską.

          Zasadniczo w tzw. zachodnim kręgu kulturowym do którego aspirujemy to w sądach mężczyzna jest widziany jako ten agresywny, a kobieta jako ofiara. Przynajmniej w sprawach rodzinnych.
          • Gość: hmm Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 13:09
            > Zasadniczo w tzw. zachodnim kręgu kulturowym do którego aspirujemy to w sądach
            > mężczyzna jest widziany jako ten agresywny, a kobieta jako ofiara. Przynajmniej
            > w sprawach rodzinnych.

            No i jak pokazuje opisana sytuacja, jest to błąd. Jakiekolwiek założenia wstępne nie powinny mieć miejsca w sądzie, bo życie pisze takie historie, że niejednemu pisarzowi szczęka opada.
            • luni8 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 14:29
              Że preferowanie kobiet w sądach to głupota to akurat oczywistość.
              Tylko że w wypowiedzi się odnosiłem do poprzednika sugerującej że to polska specjalność.
      • Gość: mamuśka Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: 2.102.37.* 08.03.11, 20:19
        tia.. i myślisz, że Alicja tak ochoczo potwierdzi, że się znęcała nad mężem, że bzykała się z kochankiem na jego oczach, czy wyzywała go publicznie? o naiwności
    • mtcwa głupi facet + głupia baba 05.03.11, 16:27
      = buuuuuuuuuumm
      po co cały artykuł o takich pierdołach pisać
    • Gość: Karol Krawczyk Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 16:33
      Wstyd mi za Alę i Tadzika, trzeba przyznać, że ci niewierni nieźle wyćwiczyli muzułmańskiego pana i władcę.
      • Gość: gościu Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: 178.73.49.* 05.03.11, 16:42
        dokładnie masz rację:D na milion pokrzywdzonych kobiet w islamie, jeden pokrzywdzony facet. o ile ta historia jest prawdziwa. heh w końcu wyjątek potwierdza regułę.
        • Gość: hmm Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.dip.t-dialin.net 06.03.11, 13:10
          Wyjątek regułę kompromituje.
    • Gość: jk Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.centertel.pl 05.03.11, 16:48
      Czy to jest jakiś przedruk z" Pani Domu"?
      • Gość: Laila Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.acn.waw.pl 05.03.11, 16:58
        dziwne, że nie chce do ojczyzny wracać, woli tu harować za grosze, dziwna jakas opowieść... nie zorientował sie, ze to jakaś żulica z marginesu, od razu się żenił???
        • Gość: mg Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.11, 18:11
          Ozenic sie i ozenic sie to nie to samo.Jako muzulmanin ma prawo do czterech zon,wiec znowu tak bardzo nie ryzykowal.Ozenek z obywatelka EU to proba zrobienia dobrego interesu.w koncu nie na darmo nazywa sie to wsrod Arabow po prostu"byznes".Na razie "byznes" nie wypalil,ale juz melduja sie wspolczujacy. Jesli biedak bedzie zmuszony wrocic do Egiptu chetnie pomacham mu chusteczka.
    • rosomak666 Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" 05.03.11, 17:19
      "A mieszkanie wśród kobiet dla muzułmanina jest niezgodne z jego kulturą, wręcz uwłaczające."

      A bycie napie...nym przez kobietę i nastolatka nie jest uwłaczające?

      • luni8 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 12:25
        > A bycie napie...nym przez kobietę i nastolatka nie jest uwłaczające?

        Też się nad tym zastanawiałem...
    • mm.megi Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" 05.03.11, 17:28
      Żenujące komentarze. Jeśli to możliwe to proszę o kontakt do tego Pana. Myślę, że mogę mu pomóc.

      A Wy komentatorzy (choć nie wiem, czy powinnam zaczynać z dużej litery) trochę się zastanówcie. Jestem kobietą, więc wiem, że bywają (na szczęście niektóre) kobiety tak przebiegłe, złe, manipulujące, że ta opowieść dla mnie jest prawdziwa.

      A panowie też pewnie wiedzą ,jakich mają (czasem) kolegów. Damski bokser nie zaginął tylko jest Waszym kolegą z pracy. I kobiety też takie bywają.
      • pamejudd A co? Chcesz sie na Egipcjanina zalapac? 05.03.11, 17:33
        "Towar przechodzony, ale jeszcze posluzy"?
        • Gość: gosiaczek Re: A co? Chcesz sie na Egipcjanina zalapac? IP: 2.102.37.* 08.03.11, 20:23
          ty chyba masz mózg przechodzony... i juz ci nie sluży
      • 0ffka Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 05.03.11, 17:50
        Megi dzięki że są takie pozytywne osoby, jak Ty. Szacunek dla Ciebie!
        PS
        Wstyd mi za głupie komentarze paru zidiociałych frustratów :(
        • krwe Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 05.03.11, 22:43
          dokładnie tak, Megi jesteś ok.
        • Gość: orient Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 11:00
          To si,ę nazywa nieuleczalna naiwność granicząca z głupotą.Tak, to o tobie, Offka.
        • Gość: gosiaczek Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: 2.102.37.* 08.03.11, 20:27
          ciekawe, że to przeważnie faceci są dumni z tej Alicji i jej sposobu traktowania Abdullaha... hmm może powinni z nią troche pomieszkać i poczuć jej metody wychowawcze na własnej skórze? po paru kopniakach już nie byliby tacy chętni do zachwytów...
      • luni8 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 12:29
        @megi

        Zasadniczy problem jest taki że tak naprawdę nic go przy niej nie trzymało.
        Z artykułu wynikało że w Egipcie miałby lepsze zarobki, pewniejszą pracę i spokój.
        A tutaj był tylko poniżany.

        Nie współczuję mu tak samo jak nie współczuję bitym kobietom które kolejny raz wracają bo on po raz kolejny "obiecał że się zmieni"
        • Gość: janczar42 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 18:07
          @luni8 & większość debili.
          Po prostu pier....cie totalne głupoty.Przeważnie słyszy się jak to rodaczki mają źle z obcokrajowcami w ich kraju.A tu jest odwrotnie.I nie ma co lekceważyć sytuacji faceta idiotycznymi i paranoicznymi komentarzami.Ten egipcjanin jest tu w PL obcy i niszczony przez zwykłą pospolitą rodzimą bladź+s..synka+kochasia i nie może się zasymilować kulturowo w tym dzikim i ku...kim kraju.Dla tej qr..y zwanej żoną gość był dobry dopóki miał kasę.I bardzo dobrze że P.Maria zdecydowała się mu pomóc - chwała jej za to.
          • luni8 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 19:33
            > Po prostu pier....cie totalne głupoty.Przeważnie słyszy się jak to rodaczki maj
            > ą źle z obcokrajowcami w ich kraju.

            O tych rodaczkach słyszy się głównie w przypadku krajów gdzie kobieta nie ma większych praw. Pomijając ich głupotę przy zawieraniu małżeństwa to nie mają takich możliwości jak ten facet.

            > Ten egipcjanin jest tu
            > w PL obcy i niszczony przez zwykłą pospolitą rodzimą bladź+s..synka+kochasia i
            > nie może się zasymilować kulturowo w tym dzikim i ku...kim kraju.

            A jeśli wierzyć sąsiadce to jak ta chciała mu pomóc przy kontakcie z ambasadą to uciekł. On do Egiptu wracać nie chciał. Nawet było wspomniane, żonka z kochasiem kupili mu bilet powrotny to ten woli zostać i być niszczony w tym "dzikim i ku...kim kraju."

            Sorry, ja po prostu tego nie rozumiem. Gdyby jeszcze w Egipcie nie miał perspektyw ale z artykułu wynika że dobrze mu się tam wiodło i raczej nie miałby problemów z powrotem do poprzedniego stanu rzeczy.
            ale wybrał bycie poniżanym niż powrót do siebie bez obiecanego sukcesu.
    • naprawdetrzezwy Świetny artykuł, tylko tytuł zły. 05.03.11, 17:37
      Powinno być:

      "Dorosły facet z Egiptu - życiowa pierdoła i kretyn - skamle jak mu to było źle, bo nie miał pojęcia jak trafić do swojej ambasady, gdyż nie mieszał w Warszawie, a w Piasecznie".

      Wtedy wszystko miałoby sens...
      ;>
      • Gość: xki Re: Świetny artykuł, tylko tytuł zły. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 19:22
        nie mieszkał w Piasecznie, mógł gdziekolwiek indziej, nazwy miejscowości w tym artykule też były zmienione. no nie wiem czy nie znając polskiego i znając tak sobie angielski ktokolwiek z małego turystycznego miasteczka w Afryce, bez mapy i możliwości sprawdzenia czegokolwiek, nawet adresu ambasady, mógł pojawić się w centrum Warszawy i znaleźć ot tak sobie wszystko czego szukał.

        to nie jest tak że jak jesteś w obcym kraju to możesz pstryknąć palcami i od razu pojawiasz się w jego stolicy przed budynkiem swojej ambasady.
        • naprawdetrzezwy Chyba nie przeczytałeś artykułu. 06.03.11, 00:34
          Gość portalu: xki napisał(a):

          > nie mieszkał w Piasecznie, mógł gdziekolwiek indziej, nazwy miejscowości w tym
          > artykule też były zmienione.

          No, to koszmar. Skąd taki ciemny człowiek miał wiedzieć, gdzie jest jego ambasada? Przecież on tylko przyjechał z Egiptu do Polski, by tu założyć rodzinę.
          Masz rację, że odnalezienie nazwy stolicy tego państwa i adresu ambasady przekraczało jego możliwości umysłowe.
          Wszak znał tylko arabski, angielski (kto w Polsce mówi po angielsku?!), trochę rosyjski (kto w Polsce mówi po rosyjsku?!) i trochę polski (kto w Polsce mówi po polsku?!).
          ;>>


          >no nie wiem czy nie znając polskiego

          Tak, nie czytałeś artykułu.
          Więc nie wiesz, że znał trochę polski.

          > i znając tak
          > sobie angielski

          Zgroza.
          "łer is kapital of Poland?" "łer iz embasy of edżipt?"
          A w Hurgadzie drinki cudzoziemcom robił latami...
          ;.>>


          > ktokolwiek z małego turystycznego miasteczka w Afryce

          Czyli nawet nie wiesz czym jest Hurgada.
          ;>

          >, bez mapy

          Do Polski przyleciał z bocianami?
          Trafił bez mapy?
          ;>

          > i możliwości sprawdzenia czegokolwiek,

          A może przeczytaj ten artykuł?
          Bo w artykule nie ma nic o tym, że rzekomo godzinę po przylocie został uwięziony...
          ;>>>

          > nawet adresu ambasady,

          Tak, tak, skąd miał biedny wiedzieć, gdzie jest jego ambasada w tym obcym kraju, do którego przyjechał, i w którym niektóre sprawy musiał przez swoją ambasadę załatwiać...
          ;>>>

          > mógł pojawić się
          > w centrum Warszawy i znaleźć ot tak sobie wszystko czego szukał.

          Jeśli jest idiotą, to będąc w centrum Warszawy, znając arabski, angielski, rosyjski i polski nie miał prawa dowiedzieć się czegokolwiek.
          Tak dzicz ta Warszawa.
          Białe niedźwiedzie tylko chodzą wokół metra...
          ;>


          > to nie jest tak że jak jesteś w obcym kraju to możesz pstryknąć palcami i od ra
          > zu pojawiasz się w jego stolicy przed budynkiem swojej ambasady.

          No. Tu masz rację. Czasem trzeba pojechać: autostopem, na gapę pociągiem, iść pieszo, czasem tramwajem...
          Nie to, co w Egipcie, w którym łapiesz pospiesznego wielbłąda i raz, dwa - jesteś na miejscu.
          ;>
          • Gość: titta Re: Chyba nie przeczytałeś artykułu. IP: *.botany.gu.se 06.03.11, 13:43
            A nie bierzesz pod uwage, ze nie mogl wrocic?
            Myslisz, ze Polscy zebracy w UK tez nie wiedza, gdzie jest ambasada? Wiedza, ale w Polsce czeka na nich rodzina z oczekiwaniami i duma, ze sie wyrwal do lepszego swiata. Wrocic to stracic twarz, przyznac sie do porazki. To wcale nie jest takie proste.
            • luni8 Re: Chyba nie przeczytałeś artykułu. 06.03.11, 14:31
              Inaczej mówiąc albo przyznam się do porażki albo stracę resztki honoru.
              Super...
        • luni8 Re: Świetny artykuł, tylko tytuł zły. 06.03.11, 12:34
          > to nie jest tak że jak jesteś w obcym kraju to możesz pstryknąć palcami i od ra
          > zu pojawiasz się w jego stolicy przed budynkiem swojej ambasady.

          Trafiłem na takie dwa zdania sugerujące że były propozycje pomocy w tym względzie:

          ". Potem widziałam, jak skulony siedzi na klatce. Zaczepiłam go. Powiedziałam, że trzeba się zgłosić do ambasady Egiptu, ale uciekł. Bał się sąsiadów."

          "- Nie mogłem im opowiedzieć o swojej sytuacji. Zapytaliby, czemu pozwoliłem jej tak się traktować. Nie mogę też wrócić z pustymi rękoma do domu. Mam pięć sióstr i brata. To ja im zawsze pomagałem. Nie mogę wrócić tylko z problemami."

          Czyli że brak wyprowadzki wynika że facet wstydził się wyjść ze swoimi problemami i poprosić o pomoc. I tyle.
        • luni8 Re: Świetny artykuł, tylko tytuł zły. 06.03.11, 12:38
          > mógł pojawić się w centrum Warszawy i znaleźć ot tak sobie wszystko czego szukał.

          Znając arabski w centrum warszawy wystarczyłoby podejść do pierwszej lepszej budki z kebabami i problem języka ograniczyłby się do minimum.
        • bromba_bez_glusia Re: Świetny artykuł, tylko tytuł zły. 06.03.11, 14:08
          > to nie jest tak że jak jesteś w obcym kraju to możesz pstryknąć palcami i od ra
          > zu pojawiasz się w jego stolicy przed budynkiem swojej ambasady.
          ================
          Ale chwilunia.
          Z artykułu wynika, że on znosił to naparzanie, upokorzenia, głodzenie itp, a na ucieczkę zdecydował się dopiero jak mu żona z kochasiem zakupili bilet do Egiptu i chcieli wywieź.
          To po co on miał iść do ambasady egipskiej, skoro, jak widać do Egiptu za nic wracać nie chciał.

          A na marginesie, albo artykuł jest totalnym bullshitem, albo Egipcjanin kombinuje i jest totalną dupą wołową.

    • 0ffka Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" 05.03.11, 17:39
      Straszne! Potwornie podła baba. Mam nadzieję, że dostanie ładny wyrok ze swoim kochasiem i panu Abdulahowi będzie płacić odszkodowanie i ALIMENTY!
      • tomjani Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 06.03.11, 20:29
        0ffka napisała:

        > Straszne! Potwornie podła baba.

        A dokładniej: "Opowiadanie Króla Wysp Hebanowych" ze zbioru 'Klechdy Sezamowe" Bolesława Leśmiana. Tam okrutna Chryzeida znęcała się nad swoim mężem, tytułowym królem którego nogai zamieniła wcześniej w kamień, i zdradzała go z potworem. Ale przecież Egipcjanin miał sprawne nogi, dlaczego zatem pozwolił tak sobą pomiatać? Widzę tylko jedne wytłumaczenie: kochał się w niej do nieprzytomności, pamiętał miłe chwile jakie niegdyś przeżyli i do ostatka miał nadzieję że kiedyś jego żona zrozumie jak go krzywdzi, poprawi się i znów będą szczęśliwi razem. Niektórzy potrafią w takim wypadku znosić całkiem dotkliwe upokorzenia, choć do czasu, prawda?
        • 0ffka Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 07.03.11, 20:30
          Rozumiem, że Ty Tomku dla mnie zniósłbyś wszystko ;)
          • tomjani Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 08:34
            0ffka napisała:

            > Rozumiem, że Ty Tomku dla mnie zniósłbyś wszystko ;)

            Po prawdzie to nie przeżyłem z Tobą nawet znikomej części tego co przeżył tamten Egipcjanin ze swoją żoną na początku trwania związku, gdy wszystko układało się między nimi wspaniale (nie dałaś mi tej szansy) - zatem nie potrafię powiedzieć czy byłabś warta jakichkolwiek wyrzeczeń.
            • 0ffka Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 15:26
              nadal robisz za ogon...
              • tomjani Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 20:21
                A jakiej odpowiedzi mogłaś się po mnie spodziewać? W każdym razie rozczaruję Cię: Ty już tym ogonem od pewnego czasu nie zdołasz zakręcić.
                • 0ffka Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 21:00
                  ... a to ciekawe...
                  Zaprzeczasz sam sobie wlekąc się ze mną po forach, jak cień, komentując moje wpisy... Żałosny dupek z Ciebie.
                  • tomjani Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 21:47
                    Wolisz ogony w stylu pndzelka lub smegma88?
                    • 0ffka Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 21:55
                      tomjani napisał:

                      > Wolisz ogony w stylu pndzelka lub smegma88?

                      miło poznać Twoje trolle :)
                      • tomjani Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 22:01
                        Nie przeceniasz mnie aby? Ja tak prymitywnych chwytów się nie imam. Natomiast miło jest poznać (a właściwie tylko zarejestrować istnienie) tych co poza mną mają jakieś "ale" :-P
                        • 0ffka Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 22:14


                          jesteś nieskończony kretynem pndzelku podszywko :)
                          • tomjani Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 22:25
                            Jak mam udowodnić że nigdy nie pisałem pod nickiem pndzelek, zalogowanym bądź nie? ;-(
                            • 0ffka Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 22:37
                              tomjani napisał:

                              > Jak mam udowodnić że nigdy nie pisałem pod nickiem pndzelek, zalogowanym bądź n
                              > ie? ;-(

                              idioto podszywko nawet nie znasz nicka pndzla :)
                              • tomjani Re: Scenariusz z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy? 08.03.11, 22:40
                                0ffka zaczyna się pieklić nie gorzej niż "bohaterka" komentowanego artykułu (oj, widziałbym 0ffkę w tej roli; kto się pisze na Egipcjanina? :-P) - i kto mi uwierzy że nigdy się pod nikogo nie podszywałem, zawsze podpisując się swoim imieniem i nazwiskiem?
    • Gość: Maja Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.aster.pl 05.03.11, 17:43
      Przedziwna, naiwnie prowokacyjna powiastka. Nie wierzę w ani jedno słowo z tego tekściku.
      • pamejudd Widze ze sa kobiety niepotrzebujace parytetow. 05.03.11, 18:46
        To dobra wiadomosc.

        Dzieki.
    • Gość: filut z Pragi Alicja w pierwszym szeregu na Manifie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 18:01
      Ta prawdziwie polska kobieta pokazuje jak wypowiedziec sluzbe i wyzwolic sie z samczego wyzysku

      I to nie z byle jakim polskim bezzebnym lachem ale z muslimem jednym z tych co u siebie w domu kobiety w reczniki od stop do glow zawijaja a w wolnym czasie wysadzaja wiezowce w Nju Jorku czy obzynaja glowe jakiemus polskiemu inzynierowi co mu Tusku nie chcial pomoc

      Srody, Gretkowskie, Szynyszyny - uczcie sie od Alicji jak trzeba dawac sobie rade w zyciu

      A nie chlop kutasem zamacha i juz te wszystkie intelektualystki niedopchniete w kolejce do tego mustafy by sie ustawily
      • Gość: antyklim Re: Alicja w pierwszym szeregu na Manifie! IP: *.sydskane.nu 05.03.11, 18:08
        A co zazdrościsz, bo sam nie masz czym zamachać? Czasem braki w przyrodzeniu można zrekompensować intelektem, idz chłoptysiu do szkół, albo na kursy . Podciągnij się trochę . I głowa do góry. Nie długość jest najważniejsza.
        • Gość: Psi Re: Alicja w pierwszym szeregu na Manifie! IP: *.cm-6-3c.dynamic.ziggo.nl 07.03.11, 07:33
          Prawda, najwazniejszy jest obwod.
      • pamejudd E, co ty. Widzisz przeciez ze babony juz marudza. 05.03.11, 18:45
        Pewnie maja jej za zle ze takiego fajnego "egipciuszka" zmarnowala, podczas gdy one same: brzydkie, niekochane...
      • Gość: gosiaczek Re: Alicja w pierwszym szeregu na Manifie! IP: 2.102.37.* 08.03.11, 20:41
        kolejny samiec, który marzy o kilku kopniakach na dzień dobry, paru zjebkach zamiast obiadu i orgii z nachlaną zdzirą, na którą tylko może popatrzeć... oby trafił na taką prawdziwie polska kobietę i wtedy zobaczymy jak dlugo wytrzyma
    • Gość: 13f Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.11, 20:10
      OK, historia naprawdę smutna, urzekła mnie, ludzie bywają podli, musimy sobie pomagać. Tylko źródło pod tekstem się nie zgadza, stylistyka świadczy raczej o proweniencji bliższej "Chwili dla Ciebie" lub "Życia na Gorąco"...
    • Gość: przechodzień Było tę Maburaka obalić IP: *.krawarkon.pl 05.03.11, 20:25
    • Gość: kkkkkkkkk Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.dynamic.chello.pl 05.03.11, 20:33
      Artykuł na poziomie faktu czy innego tabloidu, bardzo stronniczy. Nie ma ani słowa o wersji żony. Równie dobrze po 3 miesiącach małżeństwa mogła się zorientować, że jej habisiowi zależy tylko i wyłącznie na jej pieniądzach i pobycie w polsce, zaczęła mu stawiać wysokie wymagania, a on postanowił zemścić się na niej tworząc tą historię.
    • savrin Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" 05.03.11, 21:51
      Fajnie, że dziennikarka odkryła tak ważny problem w tym kraju.
    • warzaw_bike_killerz Nie wierze 05.03.11, 23:01
      Wiadomo po co z Hurghady Egipcjanie chca sie wyrwac. Matki chorej nie ma? Wyrwal sie, ale nie zakladal, ze w Polsce sa kobiety tak biedne, ze nie stac ich na utrzymanie jego i jego calej rodziny. Po prostu zly strzal i dobry na odstraszanie wszystkich, ktore sobie urfi podpisuja.
      Oni wszyscy przeciez przyjezdzaja tylko z jedna koszula i "one-way" ticket. Tu nie bylo mowy o zadnej milosci. Jesli ona miala jakis dostep do jego pieniedzy, niech udowodni jakikolwiek przelew - oczywiscie bedzie sie upieral, ze przywiozl niezgloszone w deklaracji celnej miliony funtow... egipskich. To jest sciema nr. 1. Zapewne nr.2 to bylo, ze on tak kocha, ze ona moglaby mu wszystko kupic i za wszystko zaplacic.
      Proponuje deportowac. Wroci do swojej swietnej pracy i z pewnoscia lepszych warunkow. Bez wolowiny.
      • Gość: titta Re: Nie wierze IP: *.botany.gu.se 06.03.11, 13:36
        Oczywiscie, ze przyjechal, zeby poprawic sobie standart zycia. I co w tym dziwnego?
        Tyle, ze wcale nie wplywa to na prawdziwosc tej histori. Myslisz, ze kobiet psychopatek nie ma?
        Tak trudno zrozumiec, ze ludzie czuja, chca w zyciu troche wygody, cieple i jakiejs perspektywy w zyciu nie zaleznie z jakiego kregu kulturowego pochodza?
      • Gość: mamuśka Re: Nie wierze IP: 2.102.37.* 08.03.11, 19:03
        nr 1. jakby ona byla taka biedna, to nie latałaby co chwila do Egiptu, pustaku
        nr 2. żeby tu przyjechac musiał mieć pieniądze na koncie, bo taki jest wymóg wizowy, ciemniaku
        nr 3. orfi a nie urfi, mierny znawco języka
    • czarny-dziadoslaw Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" 05.03.11, 23:12
      Artykul dobry na poranek lub wieczorynke. Trzeba byc naiwnym aby wierzyc w tego rodzaju opowiastki. Barman hotelowy z Egiptu ( a wiec ktos z doswiadczeniem ) daje sie uwiesc jakies zdzirze z Piaseczna, ktora go czyni swoim niewolnikiem....nie wiem czy sie smiac czy zalamywac nad glupota wciskana przez niedoswiadczona dziennikarke.
    • Gość: elo SwIeTnY artykul!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.11, 00:22
      Proponuje przetlumaczyc na arabski i przeslac do redakcji Egypt Daily News. Po takiej historii opublikowanej w egipskiej popularnej gazecie nasze karwy w Sharm i Hurghadzie beda mogly liczyc najwyzej na spluniecie habisia pod nogi...

      Dobre, nie?
      • Gość: Panna J Re: SwIeTnY artykul!!! IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 01:09
        kretynski artykul, wyborcza schodzi na psy, skad wy bierzecie tych dziennikarzy, ze szkolki niedzielnej?
        • Gość: Panna J Re: SwIeTnY artykul!!! IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 01:11
          A poza tym zgadzam sie z poprzednikami. Sciema, sciema, sciema, panny z La Strady i inne maja mnostwo sciemniaczy. Bo co ma taki powiedziec? Ze chcial zwiac z ch...owej pracy i rozwinac sie w PL? Dlaczego od razu nie wrocil do swoich ziomkow jak tak dobrze mu tam bylo? No sorry, nie takie sciemy slyszelismy.
    • Gość: facet z jajami Tylko tlumok moze isc do lozka z arabusem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.11, 10:02
      Normalna kobieta nie musi sie szlajac po Egiptach,zeby sie pokochac.Ma miliony facetow na miejscu.
    • Gość: czeźwy uwłacza mu IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 10:42
      mieszkanie z kobietami, alkohol i wieprzowina mu uwłaczają
      sądzę, że apartament w Hiltonie, trufle i Perrier będą ok
      • Gość: stilonek Re: uwłacza mu IP: *.net.pbthawe.eu 06.03.11, 11:44
        10/10. mnie też ten tekst pani empatycznej prawniczki zabił po prostu. witajcie w EU...
      • Gość: titta Re: uwłacza mu IP: *.botany.gu.se 06.03.11, 13:45
        Trzezwy, straszny kretyn z ciebie.
    • Gość: bambucza Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.11, 10:50
      Hehehe Alicja jur maj hiroł. Oby wiecej takich kobiet!
      • Gość: LADY_DOROTHA Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: *.ennet.pl 17.09.11, 14:29
        Popieram w całej rozciągłosci tę Alicję, przyjechał sobie taki śniady do PL i mysli ze swoim egzotycznym wygladem i słabą znajomoscią języków zrobi wrażenie. No way, nie tędy droga, tu trzeba się borykać z kazdym dniem, z każdym problemem, a skoro było mu tak dobrze w tum egipskim kurorciku to kiego grzyba tu szukał
    • Gość: he Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 11:21
      Pani Alicja jest debeściara, przetresowała dzikiego muslima :) Brawo pani Alu!!! Tak właśnie Europejczycy powinni postępować z muslimami - nie chcesz robić? To w ryja i na glebę. Nie chcesz szyneczki? To do śmietnika żarcia szukać
      • jacenty07 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 12:37
        he-garkotłuku.Musiała ciebie jakaś niemra czy anglica zdrowo przeczołgac po kuchni boś taki upierdliwie msciwy w stosunku do innych ludzi.Zresztą czy ty wogóle coś wiesz oprócz tego że żresz i wydalasz?
      • Gość: mamuśka Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony IP: 2.102.37.* 08.03.11, 19:08
        to mam nadzieję, że jak Ci się siostra albo córka puści z Arabem, to nie będziesz miał nic przeciwko, żeby jadła ze śmietnika i co chwila dostawala w ryja, jak nie będzie chciala za slużącą robić? w końcu może trzeba też przetresować takich idiotów jak ty, pseudoeuropejczyku...
    • artur737 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 11:28
      Czytam te komentarze i oczom nie wierze. Czy my mamy 95% idiotow w tym spoleczenstwie?

      Bo na to wyglada: rasizm, znieczulica, podlosc. Oto Polska wlasnie!
      • luni8 Re: Egipcjanin w Polsce: "Byłem niewolnikiem żony 06.03.11, 14:37
        > Bo na to wyglada: rasizm, znieczulica, podlosc. Oto Polska wlasnie!

        Znieczulica bo z całego artykułu wynika że facet zwyczajnie wolał być tam gdzie był.
        Tak samo nie będę czuł współczucia wobec kobiet których faceci biją i które wracają po pierwszym "kocham cię i już nie będę"
    • Gość: Juri hahhahaha dobrze mu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.11, 11:54
      myslał cwaniaczek ze wszystko mu wolno ze biała za nim w ogien pójdzie jak większosc puszczajacych się w egipcie polek...baba tez głupia ale przynajmniej pokazała mu gdzie jego miejsce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja