Dziewczynka pobita przez ojca trafiła do szpita...

28.04.04, 23:54
Wyrodny ojciec to jedno, ale głupia matka to drugie.
Przez 6 lat dzięki jej litości dla zwyrodnialca dziecko było świadkiem
patologii. Zaraz odezwą się umoralniacze, że nie mogła, że czuła się
zagrożona....
Dzieciakowi nikt nie zwróci 6 lat mordęgi.
    • Gość: ewa Re: Dziewczynka pobita przez ojca trafiła do szpi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.04, 00:54
      Jestem w stanie zrozumieć, że kobieta się bała donieść na męża i twierdziła, że
      nie czuję się pokrzywdzona. Ale przecież było bite dziecko i policjachyba o
      tym wiedziała. Więc co robiła policja? czy matka może powiedziec za dziecko, że
      dziecko te nie czuje się pokrywdzone i koniec sprawy? A może kobieta wycofywała
      zeznania, bo policja i inne służby nie wskazała jej skutecznego sposobu by
      bronić sobie i dfziecka przed łobuzem. A może w Polsce takiego sposobu nie ma?
      Łobuz wróci do mieszkania, bo gdzie ma pójść, a uciekać musi przed nim żona i
      dzieci.
    • Gość: Ewa Re: Dziewczynka pobita przez ojca trafiła do szpi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.04.04, 00:56
      Akąd GW wie, że sąd zdecyduje o zatrzymaniu łobuza? Czyżby sąd słuchał GW?
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Re: Dziewczynka pobita przez ojca trafiła do szpi 29.04.04, 00:56
      Dajcie to bydle w moje rece. Zadnej litosci dla bestii znecajacych sie nad
      niemowlaczkami i dzieciaczkami. Zadnej.
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach Cos takiego sie dzieje z kobietami z nizin... 29.04.04, 00:57
      ...ze poswiecaja zycie i zdrowie dziecka byle tylko samca zatrzymac.
      • serendepity Re: Cos takiego sie dzieje z kobietami z nizin... 29.04.04, 08:27
        Niestety nie tylko z kobietami z nizin.

        Pokaze ten artykul kolezance, i powiem, ze tak bedzie wygladac jej zycie za 6
        lat, moze do niej cos dotrze choc szczerze mowiac nie sadze.
        Tez wycofala swoje zeznania mimo, ze facet sie przyznal do wszystkiego.
        Za kilka miesiecy znowu ja pobije ale ja juz nie chce tego sluchac.

        Serendepity.
        • liloom jakich nizin? snisz? 29.04.04, 09:43
          serendepity napisała:

          > Niestety nie tylko z kobietami z nizin.
          >
          > Pokaze ten artykul kolezance, i powiem, ze tak bedzie wygladac jej zycie za 6
          > lat, moze do niej cos dotrze choc szczerze mowiac nie sadze.
          > Tez wycofala swoje zeznania mimo, ze facet sie przyznal do wszystkiego.
          > Za kilka miesiecy znowu ja pobije ale ja juz nie chce tego sluchac.
          >
          > Serendepity.


          Wlasnie. Nie tylko z nizin. Tez znam taka jedna, ktora nie zlozyla zeznania jak
          jej przylozyl.
          On natomiast tak ja zalatwil, ze jeszcze nie ma rozwodu, a dzieci sa u niego.
          A niby dzieci moga byc zabrane tylko pijaczkom i marginesowi. G* prawda.
          Wymiar sprawiedliwosci dziala troche "dziwnie". Gdy moja mama kiedys zawolala
          policje w cudzej nieco innej sprawie powiedzieli ze nie moga przyjac zgloszenia
          od niezainteresowanej.
          ???
    • Gość: Gomez Adams Smutna rzeczywistość w katolandzie :( IP: 137.122.90.* 29.04.04, 14:56
      Nasz ultrakatolicki narodek, mający szczytny cel ochrony poczętych zygot ma
      w dupie te dzieciaki, które już się uroddzily i zyja w takich "statystycznych"
      rodzinach.
Pełna wersja