Gość: Psiarz
IP: *.etop.pl
08.03.11, 12:18
Ale bełkot. W zasadzie w każdym zdaniu albo bzdura, albo kłamstwo. Aż szkoda komentować. A jak ci kociaro przeszkadzają psie kupy, to przejdź się na spacer i posprzątaj. Bo mi psie kupy nie przeszkadzają i nie zamierzam ich tykać. Zresztą moje piseki lubią sobie poobwąchiwać, co u kumpli słychać i uważałbym za rzecz karygodną pozbawianie ich tej przyjemności porpzez sprzątanie kup. Pomijam już estetyczny walor sprzątania kup - ja tam kociarzem nie jestem i nie czerpie przyjemności z taplania się w odchodach.
Pozdrawiam normalnych!