Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ...

IP: *.spray.net.pl 10.03.11, 10:06
Świetna rozmowa i fajna pani psycholożka :)
    • Gość: Dziki Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 10:38
      a goowno mnie to obchodzi !

      Psycholożka ???

      Po jakiemu to ??? Bo chyba nie po polsku !

      Pani psycholog, to jest właściwa forma !
      • stoova Re: Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj te 10.03.11, 18:16
        Po polsku:
        sjp.pwn.pl/szukaj/psycholo%C5%BCka
    • Gość: Burek Re: Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj te IP: 91.208.10.* 10.03.11, 10:59
      No i cały artykuł, że się tak wyrażę, psu w dupę :) Czytając takie wypowiedzi wątpię, żeby coś się w Polsce zmieniło.
      Mój sąsiad ma 2 psy. Mieszka w domu i sprząta swoje podwórko z psich odchodów (m.in. trawnik). Nikt za niego tego nie zrobi.
      Teren publiczny jest terenem wspólnym i tak samo, jak do Twojego psa, należy do ludzi (w tym dzieci). Ciekawe, czy mieszkając w domu też byś mówił, że trawnik należy do psa i ni ch... (jak napisałeś) nie będziesz po nim sprzątał. Miałbyś nieźle zasrane podwórko. Ale wtedy nikt by cię nie odwiedzał i w myśl zasady "wolnoć Tomku ..." nikt by Ci nie zwracał uwagi.
      Na terenie publicznym ja wymagam od Ciebie zachowania czystości.
      Nota bene najlepszy obraz na ten temat stworzył Koterski w "Dniu świra". Jak bym Ci się za przeproszeniem zesrał na chodniku pod klatką schodową, to założę się, że wezwałbyś policję. A czy gó... ludzkie dużo różni się od psiego? Dla mnie nie ma różnicy.

      Pozdrawiam kolegę z zasranym mózgiem

      Burek
      • Gość: soren Re: Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj te IP: *.computerland.pl 10.03.11, 12:29
        Takie pogadanki uświadamiające nic nie zmienią. Jak ktoś jest flejtuch, to można mu godzinami przemawiać do rozsądku, argumentować, a on i tak wie swoje i będzie sr....ł psem gdzie popadnie. Strata czasu.
        Trzeba surowo karać, a nie uskuteczniać pogadanki. Edukować to można dzieci w przedszkolu, a nie dorosłych ludzi.
    • Gość: skrzatko Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: *.aster.pl 10.03.11, 11:07
      Sprzątania po psach powinni uczyć już w przedszkolach. Mam pytanie do wtajemniczonych, czy ktoś taką edukację prowadzi???
    • brudno Brzydzi cię brudzenie? 10.03.11, 11:26
      Wczoraj przeszedłem znaczną część warszawskiej ulicy Wrocławskiej. Śnieg zniknął z trawników...
      Widziałem 3 (słownie: trzy) psie kupy na trawnikach, kilkaset niedopałków, liczne butelki po napojach bezalkoholowych i alkoholowych.
      Ależ te psy się rozwydrzyły - nie tylko kupy robią, ale i piją, palą...
      Ale też kosze na śmieci przy ulicy widziałem tylko obok McDonalda i dwóch przystanków autobusowych !
      Za samą ulicę nie odpowiada już społdzielnia mieszkaniowa, która w miarę gęsto stawia kosze wewnątrz osiedli. Za przymusowe z powodu braku koszy śmiecenie przy ulicach już nieosiedlowych miasto nie poczuwa się do odpowiedzialności. Najwyżej zamiast koszy wyśle strażników miejskich z mandatami.
      MZK odpowiada za przystanki, więc stawia i opróżnia kosze. Ale też - zdyscyplinowany palacz zapali papierosa kilkanaście metrów od przystanku a potem zanosi peta i wrzuca do kosza przy wiacie, pod nos oczekującym.
      Proponuję by wzorem woreczków na psie kupy nakazać palaczom by pod karą madatu lub kolegium zamykane popielniczki ze sobą nosili...
      Pozostali przechodnie niech ciągną za sobą pojemniki na odpady szklane, platikowe i papierowe !
      Jeśli nawet na ulicy Wiejskiej od Semu do placu Trzech Krzyży kiedyś ani jednego kosza nie znalazłem, to - bez obrazy PSL - nie Wiejska lecz wiocha !
    • Gość: Burek Re: Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj te IP: 91.208.10.* 10.03.11, 11:42
      Trzy słowa do Ojca Dyrektora :)
      1) Jeżeli chcesz, żeby ludzie zaczęli od siebie, to bądź pierwszy i zacznij sprzątać po swoim psie.
      2) Co do trawników. Byłem w wielu krajach europejskich i tam trawnik nie jest do bycia sobie i wyglądania ładnie, ale służy do:
      - grania w piłkę,
      - rzucania freesby,
      - urządzania pikników,
      - siedzenia i dyskutowania o dupie Maryni (również przez telefon),
      - leżenia na trawie i czytania książek,
      - dużo by można wymieniać :)
      W ubiegłym roku zmieniło się prawo w kwestii zieleni i trawników i można je już deptać.
      Ty natomiast chcesz z trawnika zrobić toaletę dla swojego psa.
      3) Wiem, że są problemy z koszami, woreczkami itp. Ale czy mało jest właścicieli psów, którzy mogliby napisać petycję do ... (proszę sobie wpisać odpowiedni organ w zależności od miejsca zapotrzebowania) o ustawienie koszy, gdyż X właścicieli psów chętnie by posprzątało po swoim pupilu, ale nie ma infrastruktury. 100 podpisów pod dobrym listem powinno załatwić sprawę. Ale przecież lepiej się (przepraszam za wyrażenie) przypie...ć do palaczy, chamów śmiecących na ulicy, gadających przez komórki itp. i od nich wymagać, niż samemu coś zrobić.

      Pozdrawiam serdecznie

      Burek

    • Gość: ichi51e Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: *.home.aster.pl 10.03.11, 11:51
      czym to sie brzydzic? Jak pies je porzadne jedznie a nie resztki z panskiego stolu to naprawde nie ma czego... juz gorsze zmienianie pieluch i mycie a jakos ludzie zmieniaja i nikt nawet nie pisknie. Takie artykuly bardziej szkodza niz pomagaja - demonizuja cos co naprawde jest naturalne. LUDZIE WSZYSCY ROBIMY KUPY! I ja i pan i ta pani i ten pan...
    • Gość: KanapusRex Loszka psycho?! IP: 178.73.48.* 10.03.11, 12:16
      Psycholozka? Nie dość, że mała świnka, to jeszcze psychiczna?!
      Oświecone feministki są przeciw tej deminutywnej formie. Postulują psychologę, socjologę, profesorę.
      • Gość: ichi51e Re: Loszka psycho?! IP: *.home.aster.pl 10.03.11, 12:38
        chyba PSYCHOLOSZKA ;p
    • Gość: poema Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: *.sferia.net 10.03.11, 12:53
      to już drugi artykuł na ten temat w tak krotkim czasie ...
      no tak ale poniewaz nie ma sniegu ....
      to i temat powraca
      a wiec ....czemy nie przeszkadzają nam góry śmieci które się wyłoniły....
      czy pościsz swoje dziecko na trwanik gdzie jest szkło i leża prezerwatywy jak ktoś tu wczesniej napisał.
      zagranicą na którą sie powołujemy to są firmy sprztające i odpowiednie podatki
      na celebrytów - cóz to nie oni sprzatają ale ktoś kto im ulubieńca wyprowadza :-)
      edukację zacznijmy od siebie - ile papierków rzuciłeś na ziemie ,ile gum ,ile petów ,jesli palisz ?
      dlaczego wypowiadamy wojnę ludzion z psami a nie ludziom ktorzy smiecą hm ...coz to za wstyd podniesc prezerwatywę z trawnika :-)
    • Gość: bolo a ja nie smiece i sprzatam po psie...czy jestem... IP: *.hsd1.va.comcast.net 10.03.11, 13:05
      ..jakis inny..ch*jowszy...idiota..nienormalny?...byc jak wiekszosc czy decydowac samemu..juz sam nie wiem...chyba wyroslem z fazy analnej nadosc szybko ..czy to normalne??
      • alefajnie Re: a ja nie smiece i sprzatam po psie...czy jest 10.03.11, 14:50
        Mam podobne rozterki. Nie palę, nie śmiecę, nie sram psem. Czy mam jakiekolwiek prawo do trawnika?
    • Gość: Gomme Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: *.play-internet.pl 10.03.11, 13:43
      "W przypadku kupy, nawet jeśli ktoś się bardzo brzydzi, to jedynym zagrożeniem o jakim może być mowa jest ubrudzenie się. Poza tym kupy nie ma się co bać"

      Więc w czym problem, o czym tyle gadania???
      • Gość: ferment Re: Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj te IP: *.unknown.vectranet.pl 10.03.11, 16:50
        Ja się boję.

        pl.wikipedia.org/wiki/Toksokaroza
        Jaja pasożytów trafiają do gleby razem ze zwierzęcymi ekskrementami. W glebie następują podziały zarodka aż do wytworzenia larwy zdolnej do zarażenia człowieka. Jajo staje się inwazyjne dopiero po upływie 6 - 15 dni, w zależności od panujących warunków środowiska. Samice pasożytów bytujące w jelicie zarażonego psa lub kota wydalają dziennie ponad 200 tys. jaj. Przebywające w glebie jaja mogą zachowywać zdolność do zarażenia przez okres do 10 lat.
        Źródłem zakażenia toksokarozą jest skażona gleba, spożyty skażony pokarm, kontakty z zakażonymi zwierzętami oraz ich odchodami. Zanieczyszczenie środowiska jajami glisty psiej i kociej występuje powszechnie na całym świecie. W badaniach środowiskowych przeprowadzonych w Polsce stwierdzono obecność jaj w 10-50% badanego materiału (piasek z podwórek, parków, plaż).

        Najczęściej chorują dzieci. Zarażają się one podczas zabaw z zakażonymi zwierzętami oraz w piaskownicach, w których znajdują się inwazyjne jaja glist. Do zakażenia przyczynia się brak nawyku mycia rąk.

        W organizmie człowieka (w dwunastnicy) z połkniętych jaj inwazyjnych wykluwają się larwy o długości około 0,4 mm. Przedostają się przez ściany jelita do krwiobiegu. Wraz z krwią migrują do różnych narządów organizmu i osiedlają się w nich. Pozostając w tkankach, powodują odczyn zapalny i niszczenie zainfekowanych tkanek.
        Cykl życia Toxocara canis

        Większa część larw zatrzymuje się w wątrobie - i w tym narządzie większość z nich ginie. Czasem dochodzi jednak do dalszej ich wędrówki i inwazji do tkanki płucnej, ośrodkowego
        Larwy cechuje duża żywotność - pozostają żywe w organizmie człowieka nawet przez kilka lat.
    • Gość: Dziobak Re: Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj te IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.11, 16:48
      Gościu i plmbielu... Ci to dopiero są ciekawymi przypadkami dla psychologa. "Ziutek wyrzucił peta, to mój pies za karę nasra na trawnik..." Cudowne usprawiedliwienie. Albo: Kupa psa rozkłada się w tydzień... Tyle, że jak pies sra na ten sam trawnik codziennie, to zanim jedna kupa się rozłoży, to jest już sześć następnych. I wszystkie pachnące. A jak przy dużym bloku są cztery trawniki i kilkadziesiąt psów, to mamy chodnik i cztery toalety. Ale zaraz, myślicie, że jak pies nie zdąży na trawnik i zrobi na chodniku, to plmbielu posprząta. Figę, bo przecież piesek robi tylko na trawnik to po co nosić torebkę i szufelkę ze sobą. No a jak się ich nie ma, to co? Ręką? Już to widzę...
    • nutka57 Sprzątam po moim psie... 10.03.11, 17:14
      ...ale co z tego, skoro nie mam gdzie wyrzucić torebki z kupą? Na moim osiedlu nie ma ani jednego kosza na śmieci.
      • Gość: gosia Re: Sprzątam po moim psie... IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.11, 19:03
        A śmieci gdzie wyrzucasz? jaki problem z kupką w woreczku dojść do domu czy najbliższego śmietnika?
    • Gość: Dziunia Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.11, 18:41
      Ja też sprzątam po swoim psie, ale często nie mam gdzie wyrzucić tego co zbiorę bo kosze są przepełnione - nikt ich nie opróżnia.
    • Gość: komentator:) Jak zwykle IP: *.aster.pl 10.03.11, 21:20
      Dzień bez kupy, dniem straconym (dla wybiórczej rzecz jasna)
    • Gość: mariolka wolę psie gówna, które się rozłożą... IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.11, 22:32
      niż porozbijane butelki na chodnikach, butelki i puszki na trawnikach, pełno gazet i innych śmieci... jeden wielki śmietnik to np Bielany...czy miasto nie powinno dostawać mandatów za brak czystości w mieście? skoro już tak rozdajemy te mandaty...
    • bene_gesserit Re: Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj te 11.03.11, 12:19
      Gość portalu: gość napisał(a):

      > Rzygać się chce tymi bzdurami. trawnik od stuleci był własnością psich gówien i
      > tak 90% mądrych ludzi nie sprząta.

      Ludzie od tysiecy lat myli sie raczej rzadko, a i teraz mozna znalezc nader liczebna populacje, ktora miesiacami nie widuje wanny, mydelka i szczoteczki do zębów. Tradycje szanuja, dobrzy ludzie.
    • Gość: Hanna Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: 178.73.49.* 12.03.11, 10:34
      Witam
      Ja też sprzątam po swoim psie. Robi to także moja córka. Niestety jest tu kilka problematycznych kwestii: 1) drastyczny brak koszy!!! apeluję o większą ich liczbę!!! 2) ludzie spuszczają psa ze smyczy, odwracają się i udają, ze to nie ich pupil się załatwia. Ludzie... toć kiedyś sami wejdziecie w tę "swoją-nieswoją" kupę!!! Więcej wyobraźni i konsekwencji. ...A na koniec ciekawostka... była sobie moja córka na spacerze z psem i jeden pan z psem. Córka sprzątnęła po psie a pan nie... a starsza pani nakrzyczała na córkę. Czemu? Bo durna baba zapewne bała się nakrzyczeć na pana, bo mógł odpyskować? Posiadanie psa jest piękne, ale wymaga od nas konsekwencji i odpowiedzialności. Do psa trzeba widać dorosnąć :)
    • Gość: renape Brzydzi cię sprzątanie po psie? Przeczytaj ten ... IP: *.aster.pl 13.03.11, 12:03
      A jakże, sprzątam! Ale potem do domu trzeba nosić i spuścić z wodą w toalecie... Bo wszystko ładnie pięknie,, ale czy właściciel tych pojemników choć raz je opróżnił? Tam są wszystkie inne śmieci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja