Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu

IP: 157.166.216.* 15.03.11, 09:17
ot typowe wytłumaczenie brudasa polaka, nie sprzatam bo isę wstydzę, nie myję się bo pachnę, szczam nie podnosząc deski bo się brzydzę, rzucam kiepy, papierki na chodni bo kosz za daleko, wyworzę śmieci do lasu bo oszczędzam itd. itp.
    • Gość: gość Re: Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 09:31
      NIe sprzątam po psie i nie zaierzam bo to debilzm, nie rzucam petów na ziemie bo nei palę, śmieci zawsze wurzcam do kosza jezlei go nei ma wsadzam w keiszeń to zawsze, nie smiece w lesie, Ja nie sprztama po psie nie dlatego, ze sie wstydze tlyko nie czuje takiej ppotrzeby.
      Dzieic maja place zabaw od zbawy, a do chodzenia nie sluzy trawnik tylko chodnik. Ja sie do tego zastosuja ludzie to wetdy gowna im przeszkadzac nei beda, a mamy wielkopaństwo w tym rkauje w warszawie natlok 30% ludzie ze wsi ktorzy zostali wychowani do roli przyejchali i za bardzo sie rzadza, przypomina im to chyba dziecinstwo.
      • rlnd Re: Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu 15.03.11, 09:38
        > NIe sprzątam po psie i nie zaierzam bo to debilzm

        Argument godny brudasa.

        > Dzieic maja place zabaw od zbawy, a do chodzenia nie sluzy trawnik tylko chodni
        > k.

        W normalnych, czystych miastach, trawnik sluzy rowniez do wypoczynku, dla dzieci i dla doroslych.
        Ale nawet jesli nie bedziemy wchodzic na trawnik, to pozostaje niesamowity smrod, nie wspominajac o zniszczeniu trawy ze wzgledu na przenawozenie.

        > Ja sie do tego zastosuja ludzie to wetdy gowna im przeszkadzac nei beda, a m
        > amy wielkopaństwo w tym rkauje w warszawie natlok 30% ludzie ze wsi ktorzy zos
        > tali wychowani do roli przyejchali i za bardzo sie rzadza, przypomina im to chy
        > ba dziecinstwo.

        No to sie chyba tobie za bardzo przypomina dziecinstwo, kiedy twoje krowy sraly prosto w pole (skoro juz zeszlismy na porownania wies/wielkopanstwo/Prawdziwi Warszawiacy (TM)).

        Dlaczego nie wysrywasz swojego psa w domu, prosto na dywan ? Przeciez nie czujesz potrzeby sprzatania ...
        • Gość: gosc Re: Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.11, 09:54
          @rlnd
          Drogi Panie schodze na twoja ciemna głupotkawata strone. Czemu Ty nie sasz na dywanie albo przed TV. Kto wymyslil szanuj zielen? Smierdzi gowno, ktore lezy juz 2 dni to raczej albo masz cos z glowa albo nie wiem. szybko do lekarza raz, raz. Ja jestem z Warszawy. urodziłem sie tutaj i mieszkam ponad 30 lat. Po psie sprzatac nie bede i nie zamierzam. Wpierw przestancie palic i smiecic to wteyd cos sie pomysli nad sprztaaniem gowna.
          Mandat jak bym mial dostac odowuluje sie i i takw sadzie wygram bo nikt dowodow rzeczowych do sadu nie przyniesie.
          Owszem z chodnioka bym pozbioeral albo z trawnika nigdy.
          • rlnd Re: Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu 15.03.11, 10:03
            > Drogi Panie schodze na twoja ciemna głupotkawata strone.

            Chyba raczej musisz sie Pan wspiac.

            > Czemu Ty nie sasz na d
            > ywanie albo przed TV

            Nie sram rowniez na trawnik.
            A moje domowe zwierzeta robia do kuwety.

            > Smierdzi gowno, ktore lezy ju
            > z 2 dni to raczej albo masz cos z glowa albo nie wiem.

            Smierdzi gowno z zimy, kiedy odmarza i wszystkie warstwy tego "tortu" na raz odtajaja.
            Poza tym piszesz Pan ze smierdzi przez dwa dni - mi to wystarczy. A jesli Panu nie - to nadal proponuje uzyc dywanu w domu.

            > Ja jestem z Warszawy. urodziłem sie tutaj i mieszkam ponad 30 lat.

            I nadal nie nauczyles sie Pan nie brudzic ?

            > Po psie
            > sprzatac nie bede i nie zamierzam.

            Bos Pan jest brudas.

            > Wpierw przestancie palic i smiecic to wteyd
            > cos sie pomysli nad sprztaaniem gowna.

            Nie pale i nie smiece, zacznij Pan zatem myslec.
          • Gość: gościówka Re: Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu IP: 78.133.200.* 15.03.11, 10:06
            nie wierzę, że nie śmiecisz. Prawda jest taka, że ci co nie zbierają psich gówienek, wyrzucają też kiepy na ulicę i nie chce im się iść z papierkiem do najbliższego kosza na śmieci. To są ci sami ludzi. Czyści ludzie nie brudzą, czyli nie śmiecą i nie zostawiają po sobie psich kup. Co do tego, że kupa się rozłoży, cóż papier też się rozłoży(i nie śmierdzi) i ogryzek też się rozłoży. Może sobie kompostownię na trawniku urządźmy. W mieście jest zbyt wiele psów i zbyt wiele kup żeby sobie wesoło czekać żeby się rozłożyły. Czas rozkładu kupy jest niestety zbyt długi w porównaniu z czasem produkcji. Policz sobie ile kup robi twój pies tygodniowo i ile czasu się one potem rozkładają. I już wiadomo skąd się biorą zasrane chodniki.
      • Gość: Aq007 Re: Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu IP: *.dynamic.chello.pl 15.03.11, 20:28
        porażka jesteś...
    • twlk Konkurs dla psiarzy na najzakupsztańszy trawnik! 15.03.11, 09:43
      Proponuję, aby GW we współpracy z Polskim Towarzystwem Kynologicznym i towarzystwami przyjaciół / wielbicieli psów zrobiła konkurs na najzakupsztańszy trawnik.
      Ze swojej strony zgłaszam do konkursu trawnik za plecami pomnika Wincentego Witosa przy Placu Trzech Krzyży w Warszawie. Lekko licząc 30 psich kup na metr kwadratowy. W ciepłe dni odór. Miejsce jest reprezentacyjne i dobrze skomunikowane, więc można tam urządzać wycieczki psiarzy z Warszawy i innych miejscowości oraz zapraszać zagraniczne delegacje.
    • Gość: anna która to nasza kupa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 09:49
      Jak wchodzę na trawę żeby sprzątnąć po swoim psie, jest tam tyle kup, że czasem się zastanawiam, która należy do mojego owczarka. Kiedy schylam się z torebką, ludzie patrzą na mnie z mieszaniną zdziwienia i obrzydzenia. Jakby chcieli spytać: a po co Pani ta kupa?
      • Gość: gosc Re: która to nasza kupa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.11, 10:28
        Nie przejmuj się ludźmi. Ja sprzątam i myslę, że dzięki temu nie przyczyniam się do takiego zabrudzenia miasta. też nie jest to moja ulubiona czynność, ale myślę o efekcie i mówię sobie trudno. Też czasem się gapią. Piękna nauka dystansu.
        Co do kłótni warszawiaków i ich g.stażu. Jak to ma się do tematu kup?
        Tęsknię za ładnymi trawnikami miłymi dla oka. Bardziej mnie brzydzą kupy na trawie, niż sprzątanie po psie. Trawniki - nazwa zobowiązuje. Na razie na wielu z nich wiecej "nawozu", niż ździebeł trawy.
    • Gość: ??? Ile mandatów za sranie psem gdzie popadnie IP: *.acn.waw.pl 15.03.11, 10:22
      i nie sprzątanie gówna wystawiła od początku roku Straż Miejska?
      I dlaczego ani jednego?
      Róbcie sobie sondaże i akcje medialne.Apelujcie i sprzątajcie ZA NICH.Pokazujcie chamom,że są bezkarni.Tylko tak dalej.
    • Gość: Monika Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu IP: *.narwik.waw.pl 15.03.11, 10:34
      Ja mam psa i sie tego nie wstydze, sprzatam po nim i tez sie tego nie wstydze i nie brzydze. A Szanowne Miasto Warszawa mogloby nie szkalowac wlascicieli psow a im pomoc chociazby w ulokowaniu wiekszej ilosci koszy na psie nieczystosci. Mieszkam na Bemowie i tam mozna kilometr zejsc z psia kupa w woreczku i nie mozna znalezc kosza. W takich warunkach na placu boju zostaja tylko twardziele... Jestem za wprowadzeniem podatku od posiadania psow. Niech miasto ma z tego srodki na zatrudnianie profesjonalnych firm do czyszczenia, wiadomo ze nigdy nie bedzie doskonale i zawsze znajdzie sie ktos kto nie posprzata.

    • japolak bo się wstydzę 15.03.11, 10:42
      Redakcja ma jesze kupe do zrobienia.
      Najważniejsze problemu Polski - psy co srają. No i palacze.
      Więksość życia miałem jakieś psy, zwykle kundelki, "znajdy".
      Pomagały najpierw mnie, potem dzieciom moich ucyć się ematii - zrozumienia słabszych. Choćbny w duchu św. Franiszka, choć jestem niewierzącym.
      Gdy moja suczka dogorywała (pewnie usłyszała o nowych przepisach i opiniach) gdy winda nie działała, znosiłem i wnosiłem ją z IX piętra, a gdy nabrudziała - sprzątałem.
      Ale redakcja niechcący podpowiada, sądząc po komentarzach. Wystrzelać psy. Palaczy. Homosesualistów. Wietnamczyków, Arabów, Cyganów, Murzynów.Pseudo-obrona może być zachętą do przemocy i gwałtów.
      Na mnie nie działa - lubię ludzi i zwierzęta, nawet kwiatki mnie lubią - pod sufit rosnąc.
      • Gość: Alf/red/ Re: bo się wstydzę IP: *.waw.pl 15.03.11, 12:39
        Właściwie to co chciałeś powiedzieć?
        • japolak Re: bo się wstydzę 17.03.11, 13:11
          Co chciałem powiedzieć? Że kreuje się zastępcze tematy, psy co kupkają, palacze co palą - jako Wrogów Publicznych nr 1. Mniejszą czcionką że za kolejnych władz, PiS, PO, SLD itd. -idą się pieprzyć w krzakach setki milionów, miliardy złotych i euro, dolarów.
          Są kraje, gdzie po prostu z naszych wspólnych podatków się sprząta.
          Palacz to też człowiek, stosuje legalne używki i nie ma gdzie petów wyrzucić - podobnie jak niepalący, z np. opakowaniami po chipsach i napojach, wkładkami reklamowymi do Gazety Wyborczej - albo "Polskiej".
          Pies - bywa członkiem rodziny, nawet pomagając dzieci wychowywać. Nie trzeba go redukować do producenta kup. Po swoim - sprzatałem. Ważniejsze było, że nawet ciągnięty czasem za ogon był lojalny wobec mnie i dzieci. Kłamię - nie "był" - to była suczka.
          W wielu sprawach przekraczamy skrajności - starzejącej się Violettcie Villas podrzucano dziesiątki zbędnych i bezdomnych psów - aż sobie z tym nie mogła poradzić.
          Egoistycznie nie lubię hyclów i katów - choć teoretycznie - i zgodnie z prawem polskim - są potrzebni.
          Także takich wariatów, co po pijaku ciągną psa za samochodem, aż leb udało się im oderwać - albo niemowlę ludzkie wrzucają do wrzątku lub przerębli...
    • Gość: gość Nie sprzątam, bo się wstydzę. Wyniki sondażu IP: *.centertel.pl 16.03.11, 14:32
      a ja nie mam psa, bo mieć psa w warszawie to wielki obciach.
    • Gość: c Gdzie są plakaty do wydrukowania? IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 22:21
      Gdzie są plakaty do wydrukowania???

      Szanowni Państwo!
      Prowadzicie tę akcję w tym roku, prowadziliście w zeszłym roku....
      Ja się pytam, gdzie są ładne, proste w przekazie, sugestywne, profesjonalnie opracowane plakaty do wydrukowania i naklejenia na klatce schodowej. Przygotowane dla wersji kolorowej oraz kontrastowej czarno-białej przewidzianej dla ksero?
Pełna wersja