adam.sot 30.03.11, 15:07 Brawo dla Policji, że nie obawia się już strzelać do bandytów. Szkoda tylko że niecelnie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
swan_ganz Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku 30.03.11, 15:10 też macie wrażenie, że od jakiegoś czasu bandyci maja jakieś poczucie bezkarności? Czują się mniej wiecej tak jak czuli się za Kwacha..... WSI wróciło i znowu budują swoje struktury biznesowe? Odpowiedz Link Zgłoś
speedylelek Re: Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku 30.03.11, 15:33 ja nie mam wrażenia, tylko jestem pewien cyt.:"Wszyscy byli już wcześniej notowani m.in. za kradzieże i rozboje." że te aniołki za dwa lata znowu coś nabroją, a znowu policja powie, że byli wcześniej notowani speedylelek.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zcxzcz Szkoda że bandytów nie zabili IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.11, 16:50 wielki żal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tpepe Re: Szkoda że bandytów nie zabili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 09:58 Na a czego oczekujecie? Że facetów kradnących samochody będzie się rozstrzeliwać? Zawsze kiedyś w końcu wyjdą. Policja strzelała wystarczająco celnie, skoro w odjeżdżającym samochodzie trafiła gościa z broni krótkiej. Chyba nigdy nie strzelałeś z pistoletu, skoro mówisz, że niecelnie. A poczucie bezkarności bandziorów nie pochodzi z niedbałości władz tylko z braku wyobraźni inkryminowanych. W USA policja strzela, sądy są bezwzględne, istnieje kara śmierci i to nic a nic nie pomaga. Bandziory czują się bezkarne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmk Dobrze ze wykryto bandziorow IP: *.fbx.proxad.net 31.03.11, 10:54 W USA? Wrecz przeciwnie - przestepczosc nalezy do najwyzszych w cywilizowanym swiecie. *** Gratulacje dla otwockiej policji. Jak najwiecej kamer i monitoringu! Jak widac jest bardzo pomocna przy wykrywaniu przestepstw! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tpepe Re: Dobrze ze wykryto bandziorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 22:13 Toć piszę, że w USA bandziory czują się bezkarne.. Odpowiedz Link Zgłoś
devojce Re: Szkoda że bandytów nie zabili 31.03.11, 09:59 Zabiliby by bandziora a poszli siedzieć jak za człowieka :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
sstepniewski Re: Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku 30.03.11, 16:49 Do Swan..... Nie mam wrazenia ze, bandyci czuja sie bezkarnie, mam natomiast prawie pewnosc, ze przybylo i to duzo komentujacych na tym forum kretynow.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaho Re: Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku IP: *.jmdi.pl 30.03.11, 22:10 rośnie nam nowe pokolenie WSI 24 - młodzi gniewni, jakby co można ich na babcie i dziadków pod krzyżem posłać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Picasso Tak z pewnością oni bylu ze służb specjalnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 22:28 Buchachacha!!! Odpowiedz Link Zgłoś
stanczykowo Re: Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku 31.03.11, 09:42 No tak, bo o ile sobie dobrze przypominam, to za rządów PiS to dopiero był luksus! Wszyscy bandyci bądź to wyłapani, bądź leżący krzyżem po kościołach oraz sypiący kwiatki na procesjach w przecudnej urody białych sukienuniach i wiankach niewinności na główkach. Z miłości do prezesa rzecz jasna oraz jego przecudnej urody żebra (o pardon - Ziobra). Ci co bardziej nawróceni pełnili dyżury przy przejściach dla pieszych celem przeprowadzania staruszek przez ulicę (i to bez wyrywania im torebek!). Z powodu zaś nagłej naturalnej resocjalizacji przestępców odpowiednie resorty, z braku lepszego zajęcia, musiały zająć się prowokowaniem do popełnienia przestępstwa rozmaitych ludzi (głównie niepasujących prezesowi), rozkręceniem afer, aresztowaniem lekarzy, ubojem polityków, itp. działalnością. Niestety teraz, z braku trzymających się kupy dowodów, wraże sądy (z pewnością komusze) wypuszczają jednego po drugim. Cud, miód i malina! Odpowiedz Link Zgłoś
devojce Re: Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku 31.03.11, 09:58 swan_ganz napisał: > też macie wrażenie, że od jakiegoś czasu bandyci maja jakieś poczucie bezkarnoś > ci? Czują się mniej wiecej tak jak czuli się za Kwacha..... A za Lecha to niby się bali? Jakoś nie zauważyłam... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SIC Wielka ściema IP: 192.193.245.* 30.03.11, 15:15 Obejrzyjcie pewien wywiad pod podanym linkiem, i powiedzcie czy nie wydaje się wam że sytuacja którą opowiada gość dotyczy nie USA ale Polski? I do tego polski w obecnym czasie i z obecnym rządem ?? sytuacja z wykształconymi studentami, z kryzysem i destabilizacją gospodarki itd... www.youtube.com/watch?v=BBxjPCuxrlQ&feature=related www.youtube.com/watch?v=HEIcUqgxpVo&feature=related Prześlijcie oba linki dalej - niech społeczeństwo się wreszcie obudzi !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belzebub Re: Wielka ściema IP: *.183.241.220.dsl.dynamic.eranet.pl 30.03.11, 18:33 Polscy studenci nie sa wyksztalceni. W najlepszym wypadku maja wszystko wykute na blache, ale nic nie rozumieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RMF Samochody wyzwalają w ludziach wszystko co złe IP: *.podlaczamy.net 30.03.11, 15:41 Samochody wyzwalają w ludziach wszystko co najgorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egon a dlaczego chwasta zabrali do szpitala???? IP: 157.166.216.* 30.03.11, 15:49 i jeszcze mamy płacić za leczenie takiego sku...syna???!!! zostawić i niech zdycha ścierwo, a tamtych od razu rozstrzelać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferdek Czyli bandyci jeżdzą teraz fiatami ,a porządni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 19:55 obywatele BMW ? Co to siem probiło w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jj Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.11, 20:54 badają motywy - ciekawe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sprawiedliwość Powieszenie bandytów publicznie na rynku w Otwocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 22:27 Chętnie przyjdę popatrzeć jak się wiesza bandziorów. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnuch-on-line Jestem za! 30.03.11, 22:31 Też chętnie bym przyszedł i popatrzył jak się wiesza zwyrodniałych debili. Bo czuli się tak bezkarnie, że tylko idiota może się tak zachować. Powiesić, a ciała powinny wisieć przy wjeździe do miasta! Aż kruki im oczy wydrapią a ich ścierwa zgniją na wiosennym słoneczku! Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk Policjant strzelał w opony czy w człowieka? 30.03.11, 23:17 Policjant strzelał w opony czy w człowieka? Nie rozumiem tu czegoś. Jak to możliwe, że policjant strzela w oponę a dziurę po kuli znajdujemy w nodze uciekajacego przestępcy? Jeśli w nodze, to jakie były szanse na to aby ta sama kula przeszła przez czaszkę albo przez kręgosłup? Od wyroków są sądy a nie policjanci. W dodatku o ile się orientuję nie orzekają kary śmierci. Ten przestępca uciekał a nie atakował policjanta. Dlaczego do niego strzelano? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dude Te filozof, to ubierz mundur i idź na patrol... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 23:26 Byłeś przy tym, żeby takie farmazony gadać? Od oceniania policjantów są ich przełożoni, a nie jakieś szczeniaki z forum... Sorry, ale jakby nie patrzeć to takich tępych i niebezpiecznych bandytów dawno nie było w tych okolicach. To co zrobili - to się nie mieści w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk Re: Te filozof, to ubierz mundur i idź na patrol. 30.03.11, 23:40 Nie, nie byłem ale pamiętam sprawę, kiedy policjant przestrzelił kręgosłup nastolatkowi bo ten uciekał samochodem swojego ojca. Gówniaż resztę życia spędzi na wózku. Należało mu się? Ja nie bronię bandytów, niech zostaną ujęci i osądzeni. O ile artykuł który komentujemy jest rzetelny, bandyci nie stwarzali bezpośredniego zagrożenia dla policjantów. Pomimo to policjanci postanowili urządzić sobie strzelnicę. Opona, noga, kręgosłup, głowa, okno mijanego akurat domu, grupka przedszkolaków idących poboczem w parach... kogo to obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ergo Aleś porównał... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.11, 23:57 Te dwie sprawy to dla ciebie są podobne, bo siedzisz sobie i czytasz o nich. Nie byłeś na miejscu policjantów, więc nie zasłaniaj się inną sprawą. Jak czytałeś dokładnie artykuł to były niezłe bandziory i jak widać policjant BARDZO DOBRZE ocenił zagrożenie strzelając. Nawet czytając można dojść do wniosku, że bandyci uciekali z premedytacją, a nawet stwarzali zagrożenie dla życia policjantów. Czy proponujesz, żeby policja nie nosiła broni, bo zawsze może zdarzyć się wypadek. Nie żyjesz w idealnym świecie. Musimy znaleźć jakieś rozwiązanie na walkę z bandytami. Dlatego przeszkoleni ludzie w mundurach starają się bronić nas przed nimi. Uważam, że to bardzo dobre rozwiązanie i lepszego nie znajduję obecnie. Podziękowania dla policjantów, że szybko złapali drani i wyrazy współczucia dla porwanego kierowcy za to co przeżył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Te filozof, to ubierz mundur i idź na patrol. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 00:09 Uciekali z miejsca przestępstwa. Nie reagowali na okrzyki i strzały, to co lizakami mieli w nich rzucać? Zastanów się zanim coś napiszesz. A ścierwa do mamra na kilkanaście najbliższych sylwestrów. Tam jest ich miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk Re: Te filozof, to ubierz mundur i idź na patrol. 31.03.11, 00:40 Ktoś, podobny do przestępców uciekał. Policjant nie miał możliwości upewnić się dokładnie kto i z jakiego powodu. To mógł być przestępca, jego sąsiad, wreszcie tzw 'przeciętny Kowalski' po kielichu. Uciekał nie stwarzając zagrożenia dla życia i zdrowia dla próbującej zatrzymać go policji. To jest kluczowa sprawa. Policja nie ma pojęcia co jest w samochodzie. Więcej bandytów? Może. Dwie ukraińskie prostytutki zapakowane do bagażnika? Może. Nie mamy bezpośredniego powodu aby otworzyć ogień? Nic to, napiepszamy. Policja jest od utrzymywania porządku i zatrzymywania przestępców. Oczywiście. Ale nie zostaje się policjantem aby sobie postrzelać do przygodnie napotkanego 'być może winnego' kierowcy i jego samochodu. Od sądzenia i wydawania wyroków jest sąd. Policjant nie był zagrożony, nie miał prawa narażać życia potencjalnego bandyty i postronnych osób. Wystrzelona kula nie zatrzymuje się magicznie w promieniu 0,5m od ściganego pojazdu. Ona sobie leci. Może przebije okno mijanego domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Te filozof, to ubierz mundur i idź na patrol. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 08:36 Uciekasz przed policją, dostajesz kulę! Im bardziej - potem się okaże - byłeś niewinny tym większy idiota z Ciebie i bliżej do nagrody Darwina. Brawo dla policjantów, że nie bali się strzelać. Nagrody chłopakom dać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacenty Debil jesteś czy dowcipniś? IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 00:50 Następnym razem - po udanej ucieczce - porwałby ciebie i być może uwolnił by forum od... Odpowiedz Link Zgłoś
cezaryk Re: Debil jesteś czy dowcipniś? 31.03.11, 01:11 > Następnym razem porwałby ciebie i być może uwolnił by forum od... Od wątpliwości? Odmiennego punktu widzenia? To byłby chyba koniec forum, nie sądzisz? W dodatku masa trupów by padła. Tu jest sporo odmiennych poglądów. A nawiązując do artykułu, ja po prostu bardzo nie chciałbym zostać zastrzelonym przez policjanta (albo kogokolwiek innego) tylko dlatego, że źle się poruszyłem, nie zatrzymałem się na czas który funkcjonariuszowi wyda się właściwy albo miałem na sobie niewłaściwą kurtkę. "On mi wyglądał na bandytę w tej kurtce więc strzeliłem mu w nogi, przepraszam, że poszło w kręgosłup" Strzelanie to łatwa metoda, bandyci to potrafią, policja nie wątpię też. Użycie broni palnej powinno być absolutną ostatecznością a nie sposobem na zatrzymanie autka. Może zamiast pistoletów policja powinna być wyposażana w wyrzutnie rakiet samonaprowadzjących? To by poprawiło skuteczność zatrzymań uciekających samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Napadli na kierowcę i zamknęli go w bagażniku IP: *.home.aster.pl 31.03.11, 01:21 to, że jesteś strachliwy to nie znaczy że policja również Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ByłGosia W więzieniach siedzą narkomani a... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 03:50 W więzieniach siedzą narkomani, groźni, zabójczy narkomani złapani z gramem trawki. Dla takich jak ci kolesi, zwykłych niegroźnych przecież bandytów, nie ma po prostu miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
dwabrowary Zwykła stłuczka zamieniła się w koszmar 31.03.11, 10:38 NIGDY, NIGDY nie dajcie się skusić na "jakoś się dogadamy, po co wzywać policję" - zawsze kończy się to na większych kłopotach. Swoją drogą - wielkie brawa dla Policji, że nie boi się już strzelać do bandziorów - szkoda, że nie odstrzelili tego gnojka. Tylko dlaczego znów ten Otwock... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Zwykła stłuczka zamieniła się w koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.11, 11:40 Bo w większości tam bandyci mieszkają. Wystarczy przeczytać co mieszkańcy Otwocka robili w czasie II Wojny Światowej. Polecam lekturę Calela Perechodnika "Czy ja jestem mordercą"? Odpowiedz Link Zgłoś
chiste Od Calela do celi dla gwałcicieli harcerek 01.04.11, 00:12 Zadziwiające uproszczenie. Relacja Perechodnika jest wstrząsająca, ale też nie tak oczywista, jak podawane w niej opisy szmalcownictwa czy ograbiania z majątku. W "Spowiedzi" (pod tym tytułem ukazało się kolejne wydanie) masz przede wszystkim opis hitlerowskiej rzezi i ludzkiego (żydowskiego, polskiego i niemieckiego) zezwierzęcenia oraz dylematów moralnych, jakie stawiają przed bądź co bądź istotą ludzką ostatnie chwile życia w matni. Niektóre wydarzenia autor przemilcza (był żydowskim policjantem), źle ocenia nawet tych, którzy zostaną odznaczeni po wojnie medalami Sprawiedliwych wśród narodów świata. To, że przetrwał akurat pamiętnik otwocczanina, nie znaczy wcale, że podobne wydarzenia nie miały miejsca np. w Falenicy, na Nalewkach czy w Grodzisku Mazowieckim. A już ta paralela pomiędzy końcem starego Otwocka w sierpniu 1942 r. i współczesnymi wydarzeniami - po prostu zgroza. Chyba bardziej pasuje tu porównanie do znanych całej Polsce wydarzeń otwockich z pierwszej połowy lat 90. XX w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Od Calela do celi dla gwałcicieli harcerek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.11, 00:57 Bardzo rzeczowa odpowiedź, z przyjemnością się ustosunkuję. Najpierw pochwalę - tak, jest to baaardzo dalekie uproszczenie. Niemniej, będąc w Otwocku, w muzeum miasta nie znalazłem izby upamiętniającej założycieli tego uzdrowiska. Znalazłem gablotę o mieszkańcach żydowskich, zamkniętą, ze wstydliwie wyłożonymi książkami, które opisują dokonania Żydów polskich, którzy stworzyli to uzdrowisko. Ot, taka "gablotowa" dyplomacja. W tymże muzeum zwiedzający nie dowie się czyimi rękami to uzdrowisko powstało i jaka religia wtedy panowała, natomiast (jak mu zapalą światła) będzie miał okazję poznać prace dzieci z pobliskiej podstawówki na temat: narysuj okolicę w której mieszkasz. Pora na krytykę. Perechodnik (w pierwszym wydaniu - te czytałem) nie ukrywał, że był żydowskim policjantem (pracownikiem Judenratu). W swoim pamiętniku-spowiedzi przeżywa wydanie swojej żony do transportu. Spisał ten okropny czas w ramach ekspiacji; przed wyzwoleniem umarł niespełna rozumu przechowywany w szafie u warszawianki. Ad2. Tego typu ludzie występowali wszędzie. I tu się dobrze wpisuje następne pytanie: znowu Pruszków, dlaczego zło idzie stamtąd (i znowu uproszczenie... kto zna historię mieszkańców Pruszkowa, którzy w czasie II wojny światowej jeździli do Warszawy widzi analogię). Cała ta (moja) teoria, oczywiście jest na wyrost. Dlaczego dzieci, ówczesnych otwocczan, czy pruszkowian mają cierpieć za swoich rodziców? Ci uczciwi oczywiście nie powinni, ale tym, którym cwaniactwo wpajano od pokoleń mają inne wartości. Może stąd się bierze bandytyzm? Pewne rzeczy wynosi się z domu (z tych porządnych złe zachowania biorą się z chęci zwrócenia dzieci na siebie uwagi), to nie byli amatorzy. Bandyta zaproponował ugodę i zamiast z tego skorzystać zadzwonił po kumpli. Jak myślisz. To był jego pierwszy taki numer? Odpowiedz Link Zgłoś
chiste Re: Od Calela do celi dla gwałcicieli harcerek 02.04.11, 00:07 Szanowny gościu! Ciężko jest rzeczowo odpowiadać temu, kto albo manipuluje faktami, albo po prostu grzeszy ignorancją nt. historii Otwocka i kryminologii. Pierwsze ale - rzeczywiście, w muzeum ziemi otwockiej nie widziałem specjalnie skonstruowanej izby pamięci dr Józefa Mariana Geislera, ale jest tam na pewno izba Michała Elwiro Andriollego. To o nich mówi się ojcowie-założyciele stacji klimatycznej. Nie ma tam też specjalnego miejsca dla dr Władysława Czaplickiego, który szefował Towarzystwu Przyjaciół Otwocka w 1916 r., kiedy to z inicjatywy ww. towarzystwa (istniejącego do dziś) Otwock Stacyjny zyskał prawa miejskie, a potem status uzdrowiska. Żaden z tych trzech panów nie miał w domu mezuzy, ich groby są na katolickich cmentarzach (wg kolejności) w Karczewie, Nałęczowie i Otwocku. Więc kto zacz ci ojcowie założyciele uzdrowiska Otwock, o których piszesz, szanowny gościu? Co do "religii dominującej" - owszem, w dniu wybuchu wojny proporcje narodowościowo-wyznaniowe były: 60% wyznania mojżeszowego, 40% chrześcijan. Tylko weź pod uwagę, że większość z tej większości to kuracjusze, a więc przyjezdni. Zresztą, ten argument z "panującą religią" wydałby się śmieszny otwockiej żydowskiej elicie, która była silnie zasymilowana, nierzadko ostentacyjnie bezwyznaniowa. W radzie miasta i uzdrowiska obowiązywał parytet, a burmistrz co kadencję zmieniał się z żydowskiego na chrześcijańskiego i tak w kółko. Ludzie liczący się w mieście wspierali się bez względu na wyznanie czy pochodzenie etniczne. Do dziś po Otwocku krąży opowieść, jak to bogaci Żydzi otwoccy robili ściepę na rozbudowę najstarszego otwockiego kościoła pw. św. Wincentego a Paulo. Drugie ale - na pewno w muzeum znajdzie gość więcej niż jedną gablotę z wyłożonymi judaikami, a przed budynkiem muzeum ocalałe elementy architektoniczne judaików otwockich. Trzeba być naprawdę wybitnie filosemicko nastawionym, żeby zarzucać Sebastianowi Rakowskiemu, który szefuje w tej placówce, "wstydliwe" podejście do historii żydowskiego Otwocka czy "gablotową dyplomację"(polecam skorzystanie z wujka gugla do przestudiowania rekordów z tym nazwiskiem). Powiem więcej - sam budynek muzeum ma też dosyć osobliwą historię i to powojenną, ponieważ przez lata był willą należącą do J. Bermana. Więc rzeczywiście, tu mamy wstydliwy żydowski ślad, który jednak lepiej chyba schować do gabloty ustawionej w najciemniejszym kącie. Natomiast uwaga odnosząca się do prac dzieci pobliskiej podstawówki - nie bardzo widzę przewinę w tym, że ten sposób ktoś próbuje edukować dzieci. Czy może zamiast pierwotnie zadanej pracy tematem plastycznej ekspresji dziecka powinno być: "egzekucja szwagierek Mokotowskich na Reymonta", "Einsatzgruppen w Zofiówce", "Lot Adeli Tuwimowej z piętra", "Dr Maksymilian Augarten wypisuje recepty samobójcom"? Trzecie ale - to, że Calel Perechodnik nie ukrywał swojego zajęcia w getcie otwockim, wcale nie znaczy, że nie pominął kilku zdarzeń, które mogły postawić go w innym świetle, niż kreślone własnym piórem. Co więcej, nawet w komentarzu do pierwszego wydania książki (napisał go chyba Paweł Szapiro) pojawiają się nie tylko aluzje, lecz wyraźne wskazówki, że Autor relacji niektóre wydarzenia z otwockiego getta skwapliwie pomija. I tylko nielicznym będzie wiadomo, dlaczego to robi. Co do ekspiacji - nikt temu nie przeczy i w żaden sposób nie odbiera to wartości dziełu. Lecz właśnie te słowa "Czy ja jestem mordercą (żony i jedynej córki - przyp. chiste)?" są wyrazem tego, że zezwierzęcenie nie wybiera narodowości ani wyznania, że w tamtych strasznych dniach także Calel Perechodnik był zwierzęciem. To jest największy walor tego dzieła. Czwarte ale - nie pochwalam budowania teorii na wyrost, bo mam wrażenie, szanowny gościu, że ta szokująca wypowiedź miała na celu przełamywać stereotypy, tymczasem sama je buduje. Jako lokalny patriota nie mogę się z tym zgodzić. Może inaczej... Pomijając to, że jestem lokalnym patriotą, nie cierpię, kiedy ktoś próbuje wcisnąć ludziom kit. Czy to Łódź i historia z pavulonem, czy to Kraków i historia z kibicami-nożownikami, czy to Otwock i historia ze złodziejami samochodów... Jedna chwała. Nie godzę się na budowanie teorii spiskowych dotyczących zdarzeń kryminalnych i wiązanie ich z konkretnym miejscem ze względu na historię, ostatnie doniesienia tabloidów czy sympatyzowanie z tym lub owym klubem piłkarskim. Przyczyna tkwi gdzie indziej i to indziej to ani archiwum IPN, ani świąteczny dodatek do GW, ani komisja dyscyplinarna PZPN. Na pytanie o przyczyny zajścia w Otwocku w dniach 30-31 marca 2011 r. da na pewno śledztwo i proces sprawców ujętych bardzo szybko nie tylko dzięki sprawnej akcji policji, ale przede wszystkim dzięki temu, że pokrzywdzony - mimo że pobity i zastraszony - zareagował trzeźwo i bezpośrednio po zdarzeniu. Co do ogólnych przyczyn podjęcia decyzji o rozboju - na nie odpowiada kryminologia, czyli nauka o przestępcach. Motyw działania sprawcy tego typu przestępstw jest zazwyczaj taki, że to są chłopaki, którzy nie mają perspektyw życiowych, są słabo wykształceni, albo nawet nieźle wykształceni i inteligentni, ale bez szans na jakąkolwiek pracę. Chcą szybko się wybić, zaimponować kolegom (choćby taką beemką), pokazać, że potrafią być bezwzględni dla tych z lepszego świata, a jednocześnie czerpać z przywilejów wyższych sfer, mimo że sami tak naprawdę ich nie potrzebują, bo wystarczyłoby im, gdyby mieli zwykłą robotę za średnią krajową. To nie tyle wyraz buntu, co próba wykazania się przy użyciu jedynych metod, jakimi dysponują, do zawojowania świata. To nie historia ich przodków (zresztą większość współczesnych mieszkańców Otwocka nie ma nic wspólnego z Otwockiem przedwojennym), lecz bieda, braki w wykształceniu i bezrobocie są głównymi przyczynami pomysłów, które kiełkują w głowach tych młodzieńców w strojach ludowych otwockich, pruszkowskich, nowohuckich, pabianickich czy praskich (sportowy garnitur z lampasem). To samo kiełkuje w głowach młodzieńców z faweli w Sao Paulo, w Detroit, w Marsylii czy w Gazie. To nie historia z umschlagplatzu, lecz proza życia, szanowny gościu. Więc nie pierdólże, proszę, o tym, że cwaniactwo wpaja się od pokoleń, bo to taka sama teoria, jak ta, że każdy Polak wysysa antysemityzm z mlekiem matki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś