Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś

    • Gość: takajedna Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 09:34
      Sorry ale 9-cio miesieczne dziecko to nie noworodek, nie wisi na cycku non stop, i naprawde mozna skorzystac z laktatora i butelki, nie zyjemy w buszu-albo dokarmic mieszanką-ona nie zabija ;-).Generalnie mnie wybory innych-w tym karmienie piersia do dowolnego wieku-malo obchodza, ale nie lubie braku zdrowego rozsadku i ostentacji.
      Niekulturalnie jest wyjmowac cycka np.przy gosciach przy stole, tak samo moim zdaniem mozna sobie to wyjscie do muzeum i karmienie inaczej zorganizowac.
      • Gość: nika Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.4web.pl 05.04.11, 10:08
        iekulturalnie jest wyjmowac cycka np.przy gosciach przy stole, tak samo moim z
        > daniem mozna sobie to wyjscie do muzeum i karmienie inaczej zorganizować

        Masz dzieci? Sądzę, z e nie. Bo dopiero kiedy będziesz miała dzieci i karmiła piersia, to zrozumiesz, ze mozna sobie rózne rzeczy inaczej organizować, a zycie i tak weryfikuje te decyzje.
        • Gość: onyx Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.unknown.vectranet.pl 10.06.11, 18:11
          Dzisiejsze mamusie myślą, że nikt przed nimi nie miał dzieci i one wyłącznie są posiadaczkami wiedzy absolutnej i tajemnej o wychowaniu, karmieniu i tym podobnych sprawach! Nic poprostu nie da się przewidzieć ani zorganizować zgodnie ze zdrowym rozsądkiem!
      • andello Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 11:16
        Gość portalu: takajedna napisał(a):

        > Sorry ale 9-cio miesieczne dziecko to nie noworodek, nie wisi na cycku non stop
        > , i naprawde mozna skorzystac z laktatora i butelki, nie zyjemy w buszu-albo do
        > karmic mieszanką-ona nie zabija ;-).Generalnie mnie wybory innych-w tym karmien
        > ie piersia do dowolnego wieku-malo obchodza, ale nie lubie braku zdrowego rozsa
        > dku i ostentacji.
        > Niekulturalnie jest wyjmowac cycka np.przy gosciach przy stole, tak samo moim z
        > daniem mozna sobie to wyjscie do muzeum i karmienie inaczej zorganizowac.

        POPIERAM
      • Gość: Olaa Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.ds1-k.us.edu.pl 05.04.11, 11:18
        Przeciez nie chodziła z cyckiem na wierzchu po wystawie, tylko usiadła w innej sali! Była tam sama. Widzisz roznice, czy jeszcze nie?
    • Gość: xxx Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.punkt.opole.pl 05.04.11, 09:36
      NIE WYSZŁA BYM !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: juri Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 10:34
        Takich prostaczek jak ty nie powinno się w ogóle wpuszczać do takich miejsc.
        • andello Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 11:17
          Gość portalu: juri napisał(a):

          > Takich prostaczek jak ty nie powinno się w ogóle wpuszczać do takich miejsc.

          DOKŁADNIE
    • michalcyprian Piersi są piękne... 05.04.11, 09:39
      i nie ma w tym nic zdrożnego, że służą do karmienia. To naturalne.
      • andello Re: Piersi są piękne... 05.04.11, 11:16
        michalcyprian napisał:

        > i nie ma w tym nic zdrożnego, że służą do karmienia. To naturalne.

        a ja myślałem, że cycki służą do sexu
        • Gość: terence Re: Piersi są piękne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:26
          i co jeszcze myślałeś?
          dzieciak pryszczaty z ciebie
        • Gość: nika Re: Piersi są piękne... IP: *.4web.pl 05.04.11, 11:29
          >a ja myślałem, że cycki służą do sexu

          Poprawka - ty nie myslisz :)
    • Gość: FX Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:39
      bez komentarza
    • marpiosko Re: Może psycholog mógłby ci pomóc? 05.04.11, 09:43
      Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

      > Zapewniam cię, że ona ma większy dyskomfort, że musi nakarmić dziecko w publicz
      > nym miejscu. Trochę mniej myślenia o sobie, bo nie jesteś nikim wyjątkowym, czł
      > owieczku. Twoje gó... śmierdzi jak każde.
      Ja pisałem grzecznie.
      A ty ludziku nie.
      Bo ty,w odróżnieniu ode mnie jesteś kimś wyjątkowym:
      Wyjątkowym chamem,mianowicie!
      A o sobie muszę myśleć,bo jak nie ja,to kto o mnie pomyśli? Może takie coś jak ty?
      No to ja dziękuję bardzo!
    • Gość: kobieta Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 09:44
      I bardzo dobrze. Ekshibicjoniści do domów, a nie obnażać się w muzeum. Powinny być przewidziane jakieś kary pieniężne za takie zachowania.
      • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:59
        i co jeszcze ci się nie podoba, weź napisz żebyśmy wiedzieli co ci przeszkadza jeszcze i żebyśmy nie nadepnęli na twoje ego bo ci coś przeszkadza

        karmienie piersią dyskretne (nie, nie wywalanie cycków na wierzch) to najbardziej naturalna forma karmienia dziecka i uspokojenia go
        jak ktoś jest ę ą i nadęty jak balon proponuje uśmiech (nawet na siłę) to naprawdę pomaga
        a w muzeum radzę skupić się na wystawie i eksponatach a nie na ocenianiu innych!

        • Gość: kobieta Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 11:01
          A ja proponuję szanownemu rozmówcy lekcję dobrych manier.
          • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:04
            Pani szanowna to ma nadęte ego a nie dobre maniery
            • Gość: kobieta Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 11:13
              Chociaż nie wiem czy w pańskim przypadku da się nadrobić te braki (jakże wielkie) w wychowaniu i kulturze osobistej.
              • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:30
                Tak tak brak argumentów to lepiej doczepić się do cooltury i wychowania.
                Pani szanowna jak widzi w muzeum rzeźbę nagą z piersiami albo męską z fallusem to pewnie zasłania płaszczem albo czerwieni się i ucieka. Była Pani kiedyś w musem sztuki współczesnej? chyba nie, radzę się wybrać i łyknąć trochę kultury a nie kisić się w mieszczańskich konwenansach.
                • Gość: kobieta Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 12:00
                  Teraz to wręcz boje się pójść do muzeum, skoro zamiast dzieł sztuki będą wystawiane "żywe eksponaty", które ja niekoniecznie chciałabym oglądać, bo to ze sztuką ani kulturą nie ma nic wspólnego.
                  • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 12:32
                    To radzę z domu nie wychodzić żeby się broń Boże nie zgorszyć i nie natknąć się na matkę karmiącą w parku na przykład. Za lekcję kultury i wychowania od Pani Dulskiej bardzo dziękuję.
              • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:31
                Dawid Michała Anioła z fallusem na wierzchu to pewnie wstyd i sromota dla Pani?
      • Gość: końcówka_serii Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.ip.netia.com.pl 05.04.11, 11:05
        > I bardzo dobrze. Ekshibicjoniści do domów, a nie obnażać się w muzeum. Powinny
        > być przewidziane jakieś kary pieniężne za takie zachowania.

        Pewien czas temu był artykuł, że ukraińskie zdaje się feministki protestowały na ulicy topless, i nie było oburzenia, tylko zachwyt i lawina propozycji, żeby sobie poprotestowały u nas, bo miło popatrzeć. Czyli jak to w końcu jest, lubicie te cycki na wierzchu czy nie? Bo wtedy jakoś nikt się nie gorszył ani nie miał odruchów wymiotnych. Minimum konsekwencji...
    • Gość: j-50 Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetia.net.pl 05.04.11, 09:46
      Ci pracownicy muzeum to ani chybi słuchacze ojdyra. Poziom IQ rzędu 50.
    • Gość: synek ze Śląska Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:46
      Byłem sobie we Włoszech, jem kolację z księgowym z Włoch, przyjechała jego żona z dzieckiem w wózku. Ok, jemy sobie makaron i dzieciak zgłodniał, Mama przystawiła go do piersi i tyle, my jedliśmy, dzieciak też. Nikogo to nie zbulwersowało - pełen luz. CZYM TU SIĘ STRESOWAĆ. Idziemy jakoś w taką amerykańską pruderie czy hak wie co. Co ta biedna matka miała zrobić ?? Dzieciaki jak już będziecie mieli dziecko to zobaczycie jaki to obowiązek i poświęcenie.
      • Gość: ;x Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.lokis.net.pl 05.04.11, 13:08
        Jednego to ruszy, drugiego nie. Wolnośc jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna... itd.
    • mama.zuzanki Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 09:46
      Według niektórych wypowiedzi matki po porodzie powinny siedzieć w domu i nosa nie wytykać, żeby niedaj Boże trzeba było dziecię piersią publicznie nakarmić. I to jest wg Was obrzydliwe wstrętne itd, tak? ale jak co druga reklama spatuje wręcz nagością i seksem to jest ok. Macie niektózy naprawdę niepokolei w głowie. Ja odkąd moja córa skończyła 2 tygodnie chodzę z nią niemal wszędzie, a przynajmniej wszędzie tam, gdzie da się wjechać wózkiem. I też wiele razy karmiłam piersią publicznie i jakoś nikt nigdy nie powiedział, że to dla niego goszące. Wy macie prawo jeść publicznie to i dziecko ma.
      • Gość: kobieta Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 09:50
        Najwidoczniej barka ci kultury.
        • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:48
          chyba ci barka
          karmiąca matka piersią dziecko dyskretnie może przeszkadzać tylko bucom i kołtunom!
          muzeum sztuki współczesnej a kołtuństwo jak z XIX wuieku
          • Gość: kobieta Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 10:53
            Brawo, wyzywać od buców każdego komu nie obce jest dobre wychowanie pan/pan potrafi doskonale, popisywać się swoim prostactwem też, a coś jeszcze pan(i) potrafi oprócz tego?
            • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:03
              dobre wychowanie? a co ma karmienie piersią do dobrego wychowania?
              to że tobie przeszkadza matka karmiąca dziecko w koncie muzeum to twój problem, to że tobie kojarzy się z seksem i defekacją to twój problem
              nie narzucaj swoich "standardów" ę ą innym
              i napisz jeszcze co ci przeszkadza
        • Gość: nika Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.4web.pl 05.04.11, 10:57
          Tobie też barka na drogę:D
      • Gość: mimi9930 Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:41
        a nie przyszło Ci do głowy, że kogos może razić taki widok? Jest i czas i miejsce na takie sprawy, więc jesli dziecko jest głodne, to nie idz z nim do muzeum, tylko się nim zajmij, a nie skarz się, że kogos to razi. mnie razi, bo to sfera intymna, podobnie razie mnie exhibicjonizm
        sorki, jezli Cię uraziła, ale takie jest moje zdanie
        • Gość: Anachita Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.bb.sky.com 05.04.11, 12:34
          A Tobie nie przyszło do głowy, że dzieci karmione piersią muszą być do niej przystawiane często (szybciej trawią pokarm niż dzieci "butelkowe") i na żądanie? Twoim zdaniem matka wyszła z domu z głodnym dzieckiem? Uważasz za niemożliwe, że dziecko mogło zgłodnieć akurat będąc już w muzeum? to co matka miała zrobić? Wrócić do domu? Posługując się twoim tokiem myślenia należałoby zamknąć się w domu na cały okres karmienia piersią. Ciekawe, czy Ty tak zrobisz, jak już osiągniesz dojrzałość płciową i psychiczną do posiadania dzieci. Rodząca kobieta też się obnaża przed położną i lekarzem, tudzież studentami, którzy (za jej pozwoleniem) obserwują poród? Czysty exhibicjonizm. A ta matka karmiąca w muzeum, w pustej sali, odwrócona plecami to już szczyt obrazy.
        • Gość: końcówka_serii Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.ip.netia.com.pl 05.04.11, 12:34

          > a nie przyszło Ci do głowy, że kogos może razić taki widok? Jest i czas i miejs
          > ce na takie sprawy, więc jesli dziecko jest głodne, to nie idz z nim do muzeum,
          > tylko się nim zajmij, a nie skarz się, że kogos to razi. mnie razi, bo to sfer
          > a intymna, podobnie razie mnie exhibicjonizm

          1. A nie rażą Cię cycki na co drugiej reklamie? Nas po prostu nie rażą cycki w roli seksualnej, a rażą w naturalno-fizjologicznej. Ot, taka hipokryzja pruderyjnego skądinąd narodu.
          2. Potencjalne kontrargumenty porównujące karmienie do innych czynności fizjologicznych związanych np. z pozbywaniem się z organizmu niepotrzebnych substancji są zupełnie nie na miejscu. Karmienie nie śmierdzi, nikt produktów karmienia nie wykorzystuje w celach obraźliwych materialnie ani werbalnie (w odróżnieniu od np. g*wna).
          3. Ta pani nigdzie nie wywalała cycków na widok publiczny tylko usiadła tyłem w pustej i ciemnej stali. Ktoś musiałby się bardzo postarać żeby być EPATOWANYM widokiem jak tu niektórzy to określają dojonego wymienia.
          4. W przypadku małego dziecka 'nie pójście jeśli jest głodne' oznacza de facto nie pójście nigdy i nigdzie, bo takie dziecko potrafi być głodne co chwilę i w momentach nieprzewidywalnych. Pewnie nie masz dzieci? :)
      • Gość: mila Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.dynamic.chello.pl 07.04.11, 15:54
        karmienie piersią w miejscach publicznych jest wielce niestosowne!! sama mam dziecko i nigdy nie postępowałam w ten sposób. Ściąga się pokarm w domu do butelki i daje się dziecku jak przebywa się z ludźmi!! korzystanie z toalety też jest czynnością naturalną, to może niedługo powinniśmy załatwiać się na dworze, przy wszystkich??!! Ludzie trzeba zachować odrobinę przyzwoitości!! czy wy głupie baby-matki nie wstydzicie się obnażać swojej piersi publicznie?? to chyba kwestia dobrego wychowania i tyle!!!!!!
        • Gość: no name Zenujące IP: *.4web.pl 07.04.11, 16:17
          czy wy głupie
          > baby-matki nie wstydzicie się obnażać swojej piersi publicznie?? to chyba kwest
          > ia dobrego wychowania i tyle!!!!!!

          Nazywasz kobiety " głupimi babami-matkami" i piszesz coś o dobrym wychowaniu? Przecież ty jesteś kwintesencją chamstwa
      • Gość: onyx Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.unknown.vectranet.pl 10.06.11, 18:25
        Biedna ta twoja zuzanka! Ledwie dwa tygodnie i już przeciągałąś ją "wszędzie". Po klubach gdzie można się udusić i ogłuchnąć też? I po syfiastych supermarketach? Gratuluję "mamusiu".
    • Gość: nika Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.4web.pl 05.04.11, 09:48
      > Nie mogla isc do toalety i tam dzieciaka nakarmic?

      A ty u siebie w domu jesz obiad w kiblu? Nie? To dlaczego innym to polecasz?
    • Gość: PB Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.89.123.202.static.crowley.pl 05.04.11, 09:53
      I bardzo dobrze zrobili :) BRAWO!!! Co to za przyzwolenie na wywalanie cycków publicznie, nawet pieluchą nie zasłoni bo uwarzają, że tak ma być! W sklepach to samo... Zakaz wstępu zrobić :D Wiele razy słyszałem, że musiała nakarmić bo "maleństwo" było głodne :/ A kto jej kazał brać "maleństwo" z sobą... To nie miejsce dla takich małych dzieci!
      • Gość: Adam podobnie mysla muzulmanie, wiec IP: 83.209.146.* 05.04.11, 10:41
        moze przenies sie do kraju muzulmasnkiego a daj zyc Polakom w pOlsce co chca byc blizej kultury Europy zachodniej, gdzie widok karmiacej piersia dziecka w miejscach publicznych jet rzecza normalna i zcesto spotykana i nikt, nikogo nie wywala ze sklepow, restauracji, muzeow. no co Polska to ndala dziki kraj, gdzieblizejma do Rosji.
      • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:46
        Brawo za kołtuństwo panie bucu!
        Nie rozumiem ludzie czemu wy jesteście tak mało przyjaźni dla bliźnich? Zero empatii i uśmiechu. Tylko zakaz won to nie miejsce itp
      • Gość: Olaa Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.ds1-k.us.edu.pl 05.04.11, 11:22
        Przeczytaj artykuł jeszcze raz, ale tym razem ze zrozumieniem, ok? Kobieta była sama w osobnej sali - dociera?
    • Gość: emma Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 09:54
      "Wydaje mi się, że nie zrobiłam nic zdrożnego - przekonuje"- nie, skądże. Za jakiś czas paniusia pójdzie do muzeum uprawiać sex i gdy ktoś jej zwróci uwagę pobiegnie do tabloidu poskarżyć się i przekonywać że nie zrobiła nic zdrożnego. Co za czasy...
      • Gość: Olaa Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.ds1-k.us.edu.pl 05.04.11, 11:24
        Przepraszam za niesubtelność, ale muszę to napisać - ależ Ty 'paniusiu Emmo' i niektórzy inni tutaj jesteście TĘPI!
    • Gość: FR Typowo polskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 09:58
      Nie ma bardziej naturalnej rzeczy jak karmienie dziecka. Mało tego, wszyscy powinni tej pani pomóc, a nie ją terroryzować. Jeżeli komuś przeszkadza widok karmiącej matki to jest chory psychicznie albo ma jakieś niebywałe kompleksy. A nawet jeśli przeszkadza to rozwiązanie jest bardzo proste - NIE PATRZ DURNIU!!!!
      • Gość: Pytajnik Re: Typowo polskie... IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 10:02
        Czemu nazywasz durniami ludzi którzy są dobrze wychowani i których razi ich czyjeś nieodpowiednie zachowanie? Jeśli ktoś nie potrafi się zachować to czemu inni ludzie mają to tolerować?
        • Gość: FR Re: Typowo polskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:12
          Jeżeli nie jesteś durniem to znaczy ze jesteś chory psychicznie, albo masz kompleksy. Jeszcze raz powtórzę - w karmieniu dziecka nie ma nic zdrożnego. A tak w ogóle masz dzieci? Jeżeli nie, to sądzę że nie jesteś kompetentna/y zabierać głosu na tym forum. Jako ojciec dwójki dzieci nie raz zdarzało mi się "eskortować" karmiącą małżonkę w różnych miejscach. Życzę CI dziecka a szczególnie bolącej piersi z nadmiaru pokarmu. Wtedy może zmienisz zdanie.
          • Gość: Pytajnik Re: Typowo polskie... IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 10:31
            W karmieniu dziecka nie ma nic złego o ile nie robi się tego publicznie. Tak jak w uprawianiu seksu nie ma nic złego, ale jeśli robi się to w miejscach publicznych to świadczy to tylko o zwykłym braku kultury i dobrych manier. Muzeum jest miejscem publicznym, co więcej, jest również ośrodkiem kultury, dlatego tym bardziej nie powinno się tam obnażać. Dziecko można nakarmić piersią w toalecie, ewentualnie można wziąć butelkę z mlekiem, a najlepiej po prostu nie zabierać małych dzieci w takie miejsca, aby nie zakłócać innym odbioru sztuki. Zamiast wyzywać ludzi od "durniów" i "chorych psychicznie" lepiej by było aby szanowny pan nadrobił braki w wychowaniu, bo jak widać rodzice pana tego nie nauczyli.
            • Gość: terence Re: Typowo polskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:50
              porównujesz karmienie dzeicka piersią do seksu? wow
              i do czego jeszcze to porównasz?
              kołtuneria
              • Gość: ;x Re: Typowo polskie... IP: *.lokis.net.pl 05.04.11, 13:07
                A źle porównuje? Prokreacja, w naturze, to zjawisko o wiele bardziej 'zwykłe', niż opieka nad potomstwem.
            • Gość: FR Re: Typowo polskie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:59
              Jeżeli uważa Pan że można karmić dzieci w toalecie to bardzo Panu współczuje (w toalecie, to za przeproszeniem, można jedynie się wy....ć). Musiał mieć Pan bardzo ciężkie dzieciństwo, współczuje. Poza tym swoimi słowami odpowiedział Pan na moje pytanie - nie ma Pan dzieci, nie wie co to znaczy macierzyństwo. Tym samym zamknęła się moja droga dyskusji z Panem. Jest Pan niekompetentnym ignorantem. Pozdrawiam.
              • Gość: Pytajnik Re: Typowo polskie... IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 11:12
                Ja też dziękuje za dyskusję, z prostakiem rozmawiać nie będę. Nie ten poziom, a zniżać się do pańskiego poziomu nie będę.
                • Gość: Anachita Re: Typowo polskie... IP: *.bb.sky.com 05.04.11, 12:38
                  Polecam panu Pytajnikowi spożyć dzisiejszy obiad w toalecie.
            • Gość: m Re: Typowo polskie... IP: *.ifj.edu.pl 09.06.11, 11:26
              > W karmieniu dziecka nie ma nic złego o ile nie robi się tego publicznie. Tak ja
              > k w uprawianiu seksu nie ma nic złego, ale jeśli robi się to w miejscach public
              > znych to świadczy to tylko o zwykłym braku kultury i dobrych manier. Muzeum jes
              > t miejscem publicznym, co więcej, jest również ośrodkiem kultury, dlatego tym b
              > ardziej nie powinno się tam obnażać. Dziecko można nakarmić piersią w toalecie, --> proponuję Ci jedzenie śniadania, obiadu i kolacji w toalecie - wszak widok Ciebie jedzącego/jedzącej też może być odrażający
              > ewentualnie można wziąć butelkę z mlekiem, a najlepiej po prostu nie zabierać
              > małych dzieci w takie miejsca, aby nie zakłócać innym odbioru sztuki. - w pustej sali całe tłumy "odbierały sztukę" - nieprawdaż??

              > Zamiast wyzywać ludzi od "durniów" i "chorych psychicznie" lepiej by było aby szanowny p
              > an nadrobił braki w wychowaniu, bo jak widać rodzice pana tego nie nauczyli.
    • Gość: rob Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 09:58
      Przepraszają ją? A za co? To przecież to babsko powinno przeprosić za swoje nieodpowiednie zachowanie!
    • Gość: heniopomorski Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: 158.75.34.* 05.04.11, 09:59
      W Toruniu, w CSW Znaki Czasu, nie było nigdy żadnego problemu z karmieniem piersią. Jest nawet przewijak!
    • cafe_justysia Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 09:59
      CSW jest niekonsekwentne i tyle-najpierw pozwala a potem gani...
      Pracuję w restauracji,większość klientek,jeśli chcą nakarmić dziecko to wychodzą do mniejszej sali,w której nikogo nie ma w ciągu tygodnia,jeśli karmią na głównej sali to przykrywają się z dzieckiem chustą(tak by nie było widać piersi) ale większość pań ma zawsze słoiczki i inne wygodne jedzonko lub przychodzi po prostu z dzieckiem,które śpi lub było już wcześniej najedzone...
      Zawsze jest wyjście,nie plujcie jadem...
      • wietrznaistota Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 10:25
        CSW niestety nie lubi dzieci. Raz ochroniarz był bardzo niezadowolony, że zostawiłam przed wejściem do budynku sanki, na pytanie co mam z nimi zrobić nie umiał udzielić odpowiedzi więc w końcu się odczepił. Byłam też kiedyś z dzieckiem w wózku, skierowano mnie i koleżankę do jakiejś okropnej windy, gdzie wzbudziłyśmy konsternację u robotników wyładowujących z niej paczki którymi zastawili dojście do windy. W końcu wśród komentarzy na temat przychodzenia do muzeum z wózkami zrobili przejście i jakoś udało nam się tą ohydną windą wjechać na górę. Po tych dwóch sytuacjach na długo straciłam ochotę odwiedzania CSW z dzieckiem. Miałam nadzieję, że to się już dawno zmieniło na lepsze ale widzę, że wręcz przeciwnie. Mój apel do CSW: zeuropeizujcie się wreszcie i zróbcie szkolenie dla personelu jak być miłym i pomocnym dla odwiedzających.
        • Gość: ted Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.toya.net.pl 05.04.11, 10:33
          Współczuje tamtejszym ochroniarzom że muszą mieć do czynienia z pospólstwem które nie potrafi się zachować.
    • woodz_311 Re: I dobrze, cycki na wierzch to murzynki w dżun 05.04.11, 10:11
      Ty jakiś walnięty jesteś! Chyba nie doświadczyłeś matczynej piersi, że takie rzeczy wypisujesz, frustracie jeden!
    • mrarm Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 10:24
      Ahahaha, odezwał się specjalista.
      • archozaur Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 10:41
        Problem w tym, że ktoś przeczyta, zapamięta, powtórzy i potem będziemy mieli społeczne przekonania, które w karmieniu widzi podłoże pedofilii. Co za świat.
        • mrarm Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 06.04.11, 10:40
          No dokładnie. Generalnie - trzeba znaleźć złoty środek. Kobieta może iść gdzieś w kąt, żeby nie stać np. na środku kościoła z piersią na wierzchu (chociaż dla mnie to nic nieprzyjemnego, po prostu mogę nie patrzeć).
    • Gość: marek.mam.5.córek Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.tge.pl 05.04.11, 10:24
      Kobieta powinna mieć możliwość nakarmienia dziecka piersią w każdym dowolnym miejscu z zachowaniem oczywiście minimalnej dyskrecji.
      Pozdrawiam i wpółczuję Pani , którą potraktowano tak mało sympatycznie.
      Może ochrona nie była karmiona piersią?
      • Gość: gryzelda Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.11, 10:33
        Od razu napiszę, mam dziecko, karmiłam etc. Ale uważam, że muzeum to nie jest miejsce na karmienie, przewijanie, dziecięce wrzaski, smród kupy w pielusze.
        Czy to dziecko chciało zobaczyć wystawę czy ta pani?
        Czy konieczne jest dla innych zwiedzających obcowanie z czyimś, nachalnym często macierzyństwem?
        kiedyś było coś takiego jak dobre wychowanie... Tylko kobiety z gminu pokazywały gole cyce wszędzie bez skrepowania.
        Rozumiem potrzebę karmienia, ale czy koniecznie tam? Może ojciec lub koleżanka pospacerowaliby w czasie podziwiania przez panią wystawy, a dziecko nacieszyłoby się świeżym powietrzem, a nie muzealnym kurzem? Ono jeszcze nie doceni jej wartości!
        Prawa ma nie tylko matka, ale też jej dziecko!
        I inni zwiedzający, często osoby starsze, bardziej pruderyjne!
        • Gość: nika Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.4web.pl 05.04.11, 10:39
          >Czy to dziecko chciało zobaczyć wystawę czy ta pani?

          Ta pani. I być moze TA PANi nie miała z kim zostawić dziecka.

          >Prawa ma nie tylko matka, ale też jej dziecko!

          Jasne, ostatnio np. słyszałam, ze baby z wózkami nei powinny siepchać do autobusów...Ergo - baba dopóki jej dziecko nie skończy 6 lat powinna siedzieć z nim w domu i co najwyzej wyjsc do parku, szybko lecać do domyu, na wypadek jakby dzieciak chciał piersi.

          Po prostu ludzie tutaj uwazaja ze jak kobieta ma dziecko to natychmiast zamienia się w kwokę i nie moze już niczego chcieć.

          Ale uważam, że muzeum to nie jest m
          > iejsce na karmienie, przewijanie, dziecięce wrzaski, smród kupy w pielusze.

          W artykule było tylko o karmieniu, a tu widze, ze niektórzy zobaczyli od razu przewijanie, smmrod kupy i cytuję" nachalne macierzyństwo"

          W zasadzi kobiety w tym watku doskonale wpisują siew politykę obrzydzenia wobec macierzyństwa w stylu - jesli urodzisz, to masz siedzieć w domu, bo prawa ma tylko twoje dziecko, a ty masz karmic, przewijac i siedzieć tam cicho dopoki dzieciak nie pójdzie do szkoły ;/

          autentycznie RZYGAC sie chce.
          • echtom Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 10:47
            > W zasadzi kobiety w tym watku doskonale wpisują siew politykę obrzydzenia wobec
            > macierzyństwa

            Też mi przykro, kiedy czytam wypowiedzi kobiet brzydzących się najbardziej naturalnym aspektem kobiecości.
          • Gość: gryzelda Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.11, 11:21
            nie musi siedzieć w domu, ale dziecko ma też ojca, ciotki, babki, dziadka etc... i nie jedna biedna, udręczona matka musi wszystko mieć na głowie, to chore! Nie znalazłaby nikogo na spacer po parku z dzieckiem? dziwne! Może już dość tego epatowania macierzyństwem! To normalne!
            • Gość: no name Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.4web.pl 05.04.11, 11:33
              Może już dość tego
              > epatowania macierzyństwem!

              Dla ciebie epatowaniem jest wyjście matki z domu z dzieckiem i pojawienie się z nim gdziekolwiek poza parkiem/placem zabaw. To dla mnie jest chore!

              Przeszkadzają wam matki w sklepach, autobusach, urzędach i wszedzie indziej. To sugeruje sobie wyobrazić, ze nie akzdy ma dziadków w miejscu zamieszkania, niepracujace i nie majacego swojego zycia kolezanki i ciotki itp... Ile w bezdzietnych kolezanek zostanie z własnej woli z dzieckiem kolezanki na 4 godziny? Kiedy się pyta, okazuje się , za ZADNA akurat nei ma czasu. I tak przez 3 miesiece.
              • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:44
                Cycki z reklam, cycki w telewizji a im przeszkasdza kobieta karmiąca piersią. Boszzz normalnie ręce opadają.
                Ciekawe czy ci ludzie byli kiedykolwiek w muzeum sztuki? Wątpię...

                Jestem młodym tatą i moja żona karmi piersią. Nie spotkałem się jeszcze żeby ktoś wyprosił nas z muzeum albo innego takiego miejsca (ostatnio żona karmiła w akwarium gdyńskim) ale jakby coś takiego nas spotkało tobym nie wyszedł tylko zażądał od kierownika udostępnienia miejsca do karmienia dziecka. Takie są w cywilizowanych krajach. Polska jest jeszcze trochę w tyle. Komuna mentalna chyba?
                PS Po czym poznać Polaka za granicą? Po tym, że wytyka innych palcami ocenia innych.
                • the_dzidka Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 12:33
                  terence,
                  bardzo podobają mi się Twoje wypowiedzi, wracasz mi nadzieję w ludzkość :) ale nie mogłam się powstrzymać od zwizualizowania sobie Twojej żony karmiącej piersią w akwarium ;)
                  Pozdrowienia dla rodzinki :)
                  • Gość: terence Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 14:28
                    hehe to był widok! epatowaliśmy cyckiem w akwarium, że wszystkie kołtuny po kontach się chowały chrzęszcząc ze złości zębami
                    polecam akwarium każdemu
                    tam nie wywalają za karmienie piersią (sprawdzone) ;)
                    www.akwarium.gdynia.pl/
                • Gość: onyx Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.unknown.vectranet.pl 10.06.11, 18:46
                  terence - nie szafuj tym "całym cywilizowanym światem". Jest bardzo różnie na różnych kontynentach. Spróbuj "wyjąć cycka " publicznie w Stanach, policja gwarantowana.
    • Gość: Polka W Szwecji widzi sie jak mama karmi dziecko piersia IP: 83.209.146.* 05.04.11, 10:37
      czy w sklepach, w centrach handlowych, czy w przebierlani w zatni w kosciele, w muzeum/ sama karmilam swoja coreczke piersia w muzeum w Karlskronie/ i nikt nikogo nie wyrzuci, zadne klient, ochraniarz nie kaze wynosic sie ze sklepu. jest to normalne zjawisko, tylko ze Polsce daleko jest do Europy widac tez po zachowaniach Pisowcow i kazcynskiego akzdego 10 miesciac co wyprawiaja z badylami izniczamipod palacem prezydenckim. Tym ludziom widok karmiacej matki tez by przeszkadzal.
    • martica w muzeum jesc ani pic nie wolno 05.04.11, 10:38
      niezaleznie od wieku delikwenta ktory jest glodny i/lub che pic. Proste. nie wiem czemu robic wyjatki dla niemowlat.

      Niektorym mamusiom woda sodowa do glowy uderza i najchetniej karmilyby dziecko wszedzie gdzie popadnie. A dziecko czesto zwraca czesc jedzenia chocby dlatego ze nie ma zebow i to wyglada OHYDNIE dla postronnej osoby - wiem, mamusie ze wy macie takiego joba ze nawet kupka wam pachnie waszego dziecka, ale wiekszosc wcale tak nie musi sadzic.Poza tym troche wstydu - pokazujecie piersi publicznie. Nie przeszkadza wam to?

      Kiedys matki byly normalne i jakos piersia karmily i nie wyczynialy takich cudow jak teraz. ani im nie robili specjalnych pokoi dla matek i dzieci, ani firmy nie wydawaly kasy na specjalne pomieszczenia i jakis dzieci sie chowaly, a matki nie swiecily piersiami a ich dzieci nie opluwaly wszystkich i wszystkiego naokoloc ciaknacym z ust mlekiem. Ohyda! teraz dla tych dam ciaza to choroba a po urodzeniu dziecka powinno sie je najlepiej wynosic na oltarze.

      Do ubikacji nie laska isc?
      • unhappy Re: w muzeum jesc ani pic nie wolno 05.04.11, 10:43
        martica napisała:

        > niezaleznie od wieku delikwenta ktory jest glodny i/lub che pic. Proste. nie wi
        > em czemu robic wyjatki dla niemowlat.

        Wiesz doskonale, tylko rżniesz głupa :D

        Takie wyjątki, dla matek karmiących, dla inwalidów (na wjazd wózkiem do muzeum) to społeczna norma. Skoro masz z nią problem, to nie bardzo wiadomo co z tobą począć :D
      • Gość: nika Re: w muzeum jesc ani pic nie wolno IP: *.4web.pl 05.04.11, 11:06
        >Do ubikacji nie laska isc?

        Odpowiedz mi na jedno pytanie - czy jesz tam, gdzie robisz kupe ? Obiad jesz w WC?

        edys matki byly normalne i jakos piersia karmily i nie wyczynialy takich cud
        > ow jak teraz. ani im nie robili specjalnych pokoi dla matek i dzieci

        Kiedyś inwalidzi też byli normalni - siedzieli w domach i nikt ich nie widział, cudów nie wyczyniali i nikt im zadnych podjazdów nie budował, ani toalet dla niepełnosprawnych nei robil.
        • Gość: ;x Re: w muzeum jesc ani pic nie wolno IP: *.lokis.net.pl 05.04.11, 13:51
          Odpowiedz mi na jedno pytanie - czy jesz tam, gdzie robisz kupe ? Obiad jesz w WC?

          A to matka będzie jadła, czy dziecko? Dziecko ma jesc z podlogi czy jak? Powiem więcej - rzucacie się tak o to jedzenie w WC, bo WY wiecie, czym się jedno pomieszczenie różni od drugiego. Dla dorosłego między salą wystawową a toaletą są nieprzebrane morza różnic. Dla dziecka - ot, kolor otoczenia może się zmienić. I może zapach, jeżeli właściciel nie dba o zapewnienie porządku.
          Wiekszosc toalet ma wydzielone części - jedną od załatwienia potrzeb fizjologicznych, i drugą, gdzie mozna umyc ręcę po skończonej robocie. Nikt nie każe kobiecie wchodzić do kabiny. Nie wiem, jak to wygląda w rzeczonym muzeum, ale podejrzewam, że można było stanąć sobie przy umywalce, odwrócić plecami do drzwi i też byłoby dobrze.

          Nie mówię, że kobieta z artykułu zrobiła coś źle - widziałem, jak dorasta kilku młodszych ludzi w rodzinie i zdaję sobie sprawę, jak nieprzewidywalnym stworzeniem jest małe dziecko.
          Sam najpierw też bym szukał jakiegoś zacisznego i pustego miejsca dla mojej dziewczyny, nie będącego toaletą.

          Powiem tak - kobieta zachowała się bardzo dobrze. Raz, że najpierw spytała obsługę o wydzielone miejsce, gdzie mogłaby nakarmić dziecko, dwa - że postąpiła zgodnie z zaleceniem obsługi muzeum, czyli jakby nie było, z kimś występującym w roli gospodarza.
          Nigdzie nie wpakowała się bo jej tak widzimisię dyktowało.

          Może pani z obsługi powinna postąpić nieco inaczej: wskazać miejsca, o których mówi p. Chojnacka, albo jeżeli już skierowała ją w inne miejsce - pójśc za matką z dzieckiem i zapewnić jej chwile spokoju i intymności - żeby nie powiedzieć zabezpieczyć jej tyły ;) - ale przede wszystkim po to, żeby w razie czego być tam jako gospodarz i swoją obecnością mówić "Ja wskazałam to miejsce, ja odpowiadam teraz za tą panią", tym bardziej, że była jedną z wielu osób odpowiadających za to miejsce.

          A jeżeli nikt z obsługi nie pofatygował się za panią, to można było poprośić kogoś ze znajomych, żeby poszedł w roli parawanu? Można było.

          No i ochrona też jakoś taka przewrażliwiona, od razu za wyrzucanie się wzięła. Jak dla mnie ochrona powinna mieć zdolność decyzyjną jedynie w skrajnych przypadkach typu bójka (chociaż akurat pobicie podpada pod kodeks karny i powinno się zastosować inne metody, a nie za frak i przez drzwi), a w bardziej delikatnych powinna się była zwrócić do kogoś wyżej w hierarchii decyzyjnej.

          Co do całości dyskusji tutaj - jedni plują żółcią obruszając się o gołe cyce [zapewne mają nieco racji patrząc przez pryzmat przepisów o obnażaniu się w miejscu publicznym; no ale w takim przypadku mozna sobie pozwolic o uznaniowe uniewinnienie ze skutkiem natychmiastowym], drudzy zaraz wymyślają innym od debili i chorych psychicznie wyrzutków społeczeństwa z zaburzeniami seksualnymi [często stawiając się w roli światowych, postępowych. nie ma nic bardziej postepowego jak obrzuć obelgami, co nie? chociaż kilku tu piszącym osobom należało się :P], a te kilka osob, które próbują neutralnie i spokojnie spojrzeć na sytuację, dostaje z obu stron.
          Wniosek - lepiej pluć zółcią, w kupie siła.
          • Gość: no Re: w muzeum jesc ani pic nie wolno IP: *.4web.pl 05.04.11, 16:06
            >Dla dziecka - ot, kolor otoczenia może się zmieni

            I ilosc bakterii zmienia sie masakrycznie.

            >i drugą, gdzie mozna umyc ręcę po skończonej robocie

            I gdzie są same umywalki i nie ma jak usciąść

            Nie jesz wiec w kiblu, ale sądzisz , ze dla innych to zadna róznica - swietnie!
            • Gość: hehehhee Re: w muzeum jesc ani pic nie wolno IP: *.ssp.dialog.net.pl 05.04.11, 18:24
              > I ilosc bakterii zmienia sie masakrycznie.


              Na piersi??
              • hypertryper Re: w muzeum jesc ani pic nie wolno 07.04.11, 12:56
                Równiez i na piersi .

                Wg badań Najwieksza ilosc baklterii i zarazków kumuluje sie w dwóch miejscach publicznych - w szpitalach i w WC - dotykasz tam klamek, kurków od kranu i wreszcie - wdychasz je. Zdziwony? Lepiej pózno niż wcale.
    • Gość: aaa Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.xdsl.centertel.pl 05.04.11, 10:41
      aaa
    • brykanty Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś 05.04.11, 10:42
      Nie rozumiem wypowiedzi przedmówców, którzy sugerują jakieś "wywalanie biustu na pokaz" czy epatowanie piersiami.
      W artykule wyraźnie jest napisane:
      Matka zapytała szatniarza, gdzie może usiąść z dzieckiem, bo w salach wystawowych nie ma krzeseł. Ten wskazał hol na pierwszym piętrze, ale tam było dużo ludzi. Gdy kobieta dodała, że chodzi o karmienie, kobieta z obsługi stwierdziła, że nie mają odpowiedniego miejsca, i zasugerowała, żeby poszła do jednej z sal wystawowych na parterze. - W sali było ciemno. Z głośników leciał tekst. Nikogo tam nie było - opowiada Natalia. - Usiadłam na ławce tyłem do wejścia i zaczęłam karmić.

      Czyli:
      1. szukała miejsca, gdzie nie ma innych zwiedzających
      2. usiadła tak, żeby nawet gdyby ktoś wszedł do sali, nie był narażony na widok karmiącej kobiety i ewentualne zobaczenie fragmentu piersi.
    • Gość: terence Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:42
      niezła bucolandia
      pierś kobieca bucom przeszkadza? nikt nie zmusza do gapienia się! gał nie trzeba wlepiać!
      trzeba być niezłym kołtunem żeby karmiąca matka przeszkadzała
    • Gość: innuitwoman Re: Wyrzucili ją z muzeum, bo pokazała pierś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:47
      Dawno temu podobna sytuacja przytrafiła mi sie w Narodowym. Byliśmy na wystawie z 8-miomiesiecznym dzieckiem w wózku. Córeczka przez jakiś czas spała, ale później obudziła się i zaczęła płakać. Wyjęłam butelkę z wodą i dałam jej do picia. Wyproszono nas z muzeum, "bo tu się nie spożywa posiłków" .....

      A jeśli juz można o muzealnictwie, ktoś może wie dlaczego godziny otwarć to zazwyczaj 12-18? O ile w dni "pracujące" może to mieć jakiś sens, to w soboty i niedziele jest to tak naprawdę ograniczanie dostępu do sztuki.
      • r_mol Sztuka nie jest potrzebna ludziom którzy 05.04.11, 10:54
        nie widzą niczego niestosownego w zachowaniu opisanym w artykule. Jeżeli społeczeństwo ma jakoś pomóc im zaspokajać potrzeby ducha to można rozważyć dofinansowanie harlequinów czy czegoś podobnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja