Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie radzi

IP: *.dynamic.chello.pl 05.04.11, 09:26
Pieknie ukradli tyle kasy na ten stadion a do tego wyjdzie ze miasto z naszej kasy bedzie musialo pilnowac porzadku a iti dobre tylko do zbierania zlociszy z biletow. Jestem ciekaw czy przy tych weekendowch akcjach strazy wiejskiej miasto zarabia w ogole na tym geszfcie z wynajmem obiektu. Jedyne co ratusz w tej sprawie powinien robic to wymagac od legii utrzymania porzadku a w razie co nakladac wysokie kary.
Z tej calej klubowej pilki robi sie wielki dokuczliwy wrzod na d...
    • Gość: gościu [...] IP: 178.73.49.* 05.04.11, 09:32
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lukasz.1978 Legia niech sobie radzi z grą w piłkę 05.04.11, 09:44
      Legia niech sobie radzi z grą w piłkę, bo to, co odstawiają teraz piłkarze, to wstyd na całą Polskę.
      • tomjani Re: Legia niech sobie radzi z grą w piłkę 05.04.11, 14:10
        Mam pewien pomysł. Skoro Bufetowa uznała że twierdzenie Kaczora jakoby Ratusz sprezentował Ajtiajowi stadion za taką cieżką kasę narusza jej dobra osobiste (bo jakoby ten stadion został tylko oddany w dzierżawę - to niech teraz bufet udowodni swoją prawdomówność i w odpowiedzi na ostatnie kibolskie rozróby rozwiąże dzierżawę z Legią i wydzierżawi stadion Polonii. Co, niedasie? Bo się bufet boi stadionowej bandyterki?
    • Gość: Boa Ciąg dalszy tolerowania kibolstwa przez władze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 10:01
      ... bo ci bandyci zrzeszają się w legalnie działające stowarzyszenia, liczące już po parę tys. ludzi, z którymi zaczyna się opłacać robić interesy i wchodzić w układy polityczne. Wszak dla zabezpieczenia sobie lepszej pozycji w wyborach warto trochę poschlebiać nawet kibolom, prawda? A wszystkie przestępstwa, których się dopuszczają, określać jako "pojedyncze incydenty". Może jeszcze udostępnić im pokój w ratuszu na biuro? Albo zorganizować transport na "ustawki"?
      O, mam pomysł - przy okazji każdego meczu miasto powinno im udostępniać kilka nowych autobusów do zniszczenia. I każdemu kibolowi Straż Miejska powinna przyprowadzać jednego człowieka do pobicia (a szczególnie "zasłużonym" - kilku)! Śmiało, panowie z ratusza!
    • Gość: Blaine [...] IP: 38.113.161.* 05.04.11, 10:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • robert_wwa Re: Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie rad 05.04.11, 10:14
      Ja nie jestem po stronie kibiców w walce z GW, tak jak w konflikcie generalnie za klubem. Ale pytania są tak durne i tak tendencyjne, że Fakt wysiada po prostu.
    • velores wczoraj w miejskim autobusie 70-letnia 05.04.11, 10:18
      staruszka ordynarnie zwymyślała i pobiła laską nastolatka !
      co ratusz na to ? czy zakomunikował MZA że takie zachowanie jest niedopuszczalne ?
    • kupiem3 haha!teraz nagle "miasto" musi bo to miasta stadio 05.04.11, 10:19
      n, czekam na artykul ze miasto musi kupic i oplacac pilkarzy bo przeciez ma stadion:)

      Juz i teraz miasto placi przy kazdym meczu za cieciow i parkingowych robia straznicy miejscy bo... wokol stadionu nie ma parkingu dla tysiecy kibicow.

      Miasto winno ten stadion teraz sprzedac inwestorowi jak najszybciej jezeli sie wogole znajdzie. I oby ten inwestor nie byl kolega kolegow... bo inaczej....

      Budowanie 2 stadionow (narodowy i legii) (i dzielna polonia krzyczy my tez my tez) w miescie gdzie poziom sportu jest zaden to jest glupota. Ale coz im wiecej panstwoej kasy tym wiecej do podzialu dla kolegow.
      • Gość: kixx Re: haha!teraz nagle "miasto" musi bo to miasta s IP: *.acn.waw.pl 05.04.11, 15:19
        "Dzialana Polonia" ma w dupie miejskie pieniadze,chce wybudowac stadion za WLASNE pieniadze
        Ale miasto nie pozwala,przeciez ITI mogloby na tym stracic
    • romp66 Kibol miał poręcznie radnych PO i wiceprezydenta 05.04.11, 10:31
      Krótka pamieć w Ratuszu!!!
      Bandycie na stadion Legii, na powrót pozwolono wrócić dzięki poręczeniu, wiceprezydenta m.st. Warszawy - Włodzimierza Paszyńskiego, oraz kilku radnym Platformy Obywatelskiej.
      Stacja tvn milczy o sprawie bandyty, który kazał krzyczeć na stadionie, po śmierci pana Waltera
      "jeszcze jeden". Grupa iti , naciskał na to aby ten bandzior z zakazem stadionowym, wrócił na stadion, tylko po to aby zrobili doping na nowym stadionie Legii. Platforma do spółki z tvn , układała się z bandziorami więc ma.
    • Gość: stop przemocy Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie radzi IP: *.centertel.pl 05.04.11, 10:46
      do bandytów to się strzela ołowiem a nie psika wodą!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Podatnik Lewak Wilczyński-pierwszy do kasy i premii!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 11:15
      Ostatni do roboty;-)Jak on ładnie uzasadnia ,że nic nie musi robić bo inni powinni!
      Tylko ktoś jego,lewaka, w tym ratuszu 4,5 roku trzyma mimo licznych skandali!
    • Gość: Waldi może jakaś dotacja IP: *.jelonki.robbo.pl 05.04.11, 11:32
      Może jakaś dotacja dla ITI na zwiększenie bezpieczeństwa. Tak z 15 milionów na początek?

      cała kasa dla Waltera a warszawski sport umiera.
      patrz.pl/zdjecia/plan-inwestycyjny-warszawy-na-sport-2010-2014
    • Gość: kempes Panie Blumsztajn, przestań Pan już IP: 212.160.138.* 05.04.11, 11:59
      bo jeszcze ktoś uwierzy, że na Legii krew obficie spływa po stopniach...
      Wulgaryzmy na meczach były, są i będą...
      Na Legii w porównaniu z innymi stadionami i tak jest w miarę kulturalnie.
      Jak jesteś Pan taki wrażliwy, to czemu nie grzmiał Pan jak Lech przyjechał w szalikach "jedna jest w Polsce ku..., jeden mistrz"? Albo jak Górnik Z. zaczął doping od standardowej przyśpiewki na temat Legii?
      Czepiacie się w GieWu Legii jakby to było całe zło polskiej piłki. Tak boli ten stadion?
      Przez race uciekną rodziny. Pan nie wie co Pan pisze - a pisze Pan bzdury. Ot i tyle.
      Co do sytuacji z Rzeźniczakiem, to nestety ale Staruchowicz miał prawo przebywać na płycie, bo był w grupie "flagowych". Doszło do ostrej wymiany uprzejmości z obu stron i szarpaniny. Czy to jest aż takie wielkie przestępstwo? Może się Staruch Gattuso albo Cantony za dużo naoglądał...
      • Gość: kixx Re: Panie Blumsztajn, przestań Pan już IP: *.acn.waw.pl 05.04.11, 15:21
        naprawde nie musisz przenosic standardow zachowania z domu rodzinnego na stadiony
      • Gość: Mirek Re: Panie Blumsztajn, przestań Pan już IP: *.69-162-137.static.steadfast.net 05.04.11, 15:33
        > Doszło do ostrej wymiany uprzejmości z obu stron i szarpaniny.

        Chuligan zaatakował piłkarza, a nie odwrotnie.

        > Czy to jest aż takie wielkie przestępstwo?

        Pobicie jest przestępstwem i chuligan za to stanie z urzędu przed sądem, który nie powinien mieć dla gnidy litości.
        • Gość: Blaine Re: Panie Blumsztajn, przestań Pan już IP: 38.113.161.* 05.04.11, 16:49
          > > Doszło do ostrej wymiany uprzejmości z obu stron i szarpaniny.
          >
          > Chuligan zaatakował piłkarza, a nie odwrotnie.

          Wiesz, widziałeś, czy tylko tak sobie trollujesz zza Wielkiej Wody, opierając się na tym, co wyczytasz w wybiórczej?

          > > Czy to jest aż takie wielkie przestępstwo?
          >
          > Pobicie jest przestępstwem i chuligan za to stanie z urzędu przed sądem, który
          > nie powinien mieć dla gnidy litości.

          A gdzie, kto i kogo pobił? Poza oczywiście światem chorej wyobraźni towarzyszy redaktorów?
      • Gość: Niby-Kibic Re: Panie Blumsztajn, przestań Pan już IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 08:21
        Tak właśnie jest! Cała zaraza gnicia w środowisku piłkarskim i hodowania kiboli zaczęła się od Legii i innych klubów "wojskowych", a następnie klubów milicyjnych "Gwardii". "Działacze" tych pionów, dość chętnie zrezygnowali z własnej pracy w lokalnym środowisku na rzecz łapanek "gotowych" sportowców z innych klubów przez "pobór do wojska". Kluby Legii w Warszawie, Zawisza w Bydgoszczy czy Śląsk we Wrocławiu, a także wszystkie kluby Gwardii w pionie MSW (któremu podlegało wojsko po nazwą KBW) i KG MO, budowały swoją siłę na podkradaniu sportowców innym klubom. Miały duże pieniądze oraz bazę. Z pewnością podnosiło to poziom sportu generalnie w kraju, ale jednocześnie bardzo osłabiało pracę u podstaw - w klubach i klubikach prowincjonalnych (bo i tak "zabiorą do wojska), a także w dużych ośrodkach miejskich (po co się wysilać np z prowadzeniem drużyn "trampkarzy" czy "juniorków" - młodszych i starszych, okolicznych osiedli czy dzielnic, wydawać na nie pieniądze, skoro "nie wiadomo co z nich wyrośnie". "Pobór" daje o wiele pewniejszy efekt). Wkrótce jednak okazało się, że ci sportowcy "z poboru", to nie zawsze brylanty, a ich wyniki dość blade. Zaczęto więc je "podrasowywać" czyli "naciskać" na sędziów, aby "przymykali" oko na to i owo. Zatem widownia otrzymywała podwójnie sfałszowane widowisko. Trudno w takich warunkach zachować spokój.
        Dziś ta breja rozrosła się do skali monstrualnej. Z jednej strony najemni "sportowcy" czyli wyrobnicy, zarabiający (i to nie mało) i nie tylko na swoje utrzymanie, a z drugiej "widzowie", z których większość potrafi może podnieść tylko "łyżkę do dzioba", a podbiega tylko do tramwaju, a którzy na stadion przychodzą tylko by się trochę powydzierać, dać komuś w japę i ewentualnie połamać jakieś ogrodzenie. Nad tym królują Prezesi i zarządy Klubów, PZPN z "zimnym-Latem" i Minister od sportu (tylko którego: klubowego, czy szkolno-podwórkowego?).
        To wszystko razem jest obłożnie i chronicznie c h o r e. Może już lepiej aby wreszcie u m a r ł o.
        Chyba niedopuszczalne w normalnych warunkach jest aby to, co powinno rozwijać człowieka, umacniać jego zdrowie i dawać dobre samopoczucie - było tego zaprzeczeniem. Nakłady państwa i samorządów powinny być w całości skierowane na sport i wychowanie fizyczne w szkołach oraz ewentualnie na reprezentację Kraju na Igrzyskach Olimpijskich. Natomiast różne mistrzostwa (świata, Europy), to zawody "branżowe" i niech będą domeną Związków Klubów poszczególnych dyscyplin, a nie Rządu. Kluby - to działalność "pozarządowa", samofinansująca się w całości. Jeśli przyjmują sportowców z klubów np szkolnych, to powinny zwrócić (szkołom, szkolnym klubom sportowym) z nawiązką - nakłady, poniesione na wychowanie sportowe takiego sportowca. Natomiast, jeśli go wykoślawią lub wręcz wykoleją - to niech go utrzymują do końca jego dni i nie podrzucają rodzinie lub opiece społecznej, na którą wszyscy się składamy.
        Czas wreszcie skończyć z działaniem "na niby". Niby-kibice, chodzą na niby-mecze, na których niby-sędziowie niby-sędziują, a my im niby-wierzymy. A po niby-meczu - wracamy i niby-śpiewamy, niby-patriotyczne piosenki, a policja niby-zaprowadza niby-porządek, a czasem prokurator lub (niby)sąd nas niby-karze, niby-karą np zakazem stadionowym na niby-mecze itd,itd... AD CAUSA - DE FECATA.
    • Gość: Piotr Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie radzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.11, 12:20
      A co jest najśmieszniejsze?

      Że za te wygody dla kiboli płacimy z naszych podatków!

      W tym samym czasie słychać, że brakuje kasy na wydatki publiczne, komunikację, drogi, przedszkola, żłobki, poprawę bezpieczeństwa...
    • beauty_gelo Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie radzi 05.04.11, 12:31
      Niech Legia płaci do kasy miejskiej lub policji za zapewnienie ochrony.
      Niech kibice płacą za ochronę w cenie biletu.
      A dla bydła wyroki więzienia bez zawiasów, w trybie 24-h, skoro jest monitoring i wszystko widać to nie rozumiem.

      Tzw. zakaz stadionowy panowie działacze to w dupę sobie wsadźcie, nawet nie potraficie go wyegzekwować.
      Nie słyszałem o tym, aby ktoś za pobicie kogoś w sklepie, albo zniszczenie wystawy dostał zakaz sklepowy. Najpierw gnój idzie do pierdla.
      Dziwię się normalnym ludziom chodzącym na mecze ligowe. Kupując bilet popierają tę patologię, finansując tę całą piłkarską mafię.
      Parumiesięczny bojkot i pustka w kasie otrzeźwiłaby tych komuchów sportowych, może wtedy uznaliby, że to jednak jest ich problem. Przykład Poznania dokładnie pokazuje, że mafia jest jedna. Działacze i bandyci.
    • Gość: cayt-london Re: Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie rad IP: *.range86-148.btcentralplus.com 05.04.11, 12:50
      oj sewerko sewerko pisz ty lepiej o wrodzonym polskim antysemityzmie bo na niczym innym sie nie znasz
    • Gość: Blaine Widzę tu rozmowę spokojnego i rozsądnego IP: 38.113.161.* 05.04.11, 12:59
      urzędnika z rozhisteryzowanym pseudodziennikarzem niegdyś obiektywnej i niezależnej gazety (tak, tak, była taka jakieś 20 lat temu), która cenzuruje niewygodne wypowiedzi na forach pod artykułami.

      Tow. redaktor Blumsztajn niech wywołuje wojny w swoim domu, i niech z równą swadą i zaangażowaniem poprotestuje przeciwko przeznaczaniu miejskich pieniędzy na budowę Muzeum Historii Żydów Polskich. Widać, że bardzo go uwiera dotychczasowa frekwencja na stadionie.
    • Gość: Mirek Do rozmowy z kibolami służy policyjna pała. IP: *.69-162-137.static.steadfast.net 05.04.11, 13:08
      Żadnych innych rozmów, żadnej współpracy z tzw. klubami kibica zrzeszającymi chuliganów i broniącymi ich przed zakazami stadionowymi.
      Pałować hołotę, walić zakazy stadionowe i dotkliwe kary finansowe za zadymy na stadionach.
      Powinien powstać centralny ogólnopolski system chuliganów, którzy na żaden mecz nie powinni być wpuszczani.
      W kwestii pana S. sprawa karna z urzędu, minimum 2 lata w zawieszeniu.
      Inaczej nie będzie w Polsce porządku na stadionach, a po meczach będą rządzić bandyci.
    • marian1950k a komu to przeszkadza ? 05.04.11, 16:47
      Władzom Legii ? Nie, bo mają kasę. Piłkarzowi, który dostał po buzi? Też nie, bo sie oblizał, a swoje i tak weżmie. Tym, którzy przychodzą na mecze ? Nie, bo przychodzą.. Władzom Warszawy ? Nie ich brocha. Dziennikarzom, którzy mają o czym pisać ( określenie reakcji Rzeżniczaka "odpyskowaniem" - perełka, mówi wszystko ) ? Oczywiście, że nie. Mają o czym pisać, a z pomeczowej wyżerki przecież nie zrezygnują. Więc komu ? Nikomu .... Więc po co ten cały gwałt? Dla poczytności ....
      • Gość: Blaine Re: a komu to przeszkadza ? IP: 38.113.161.* 05.04.11, 16:55
        > Dziennikarzom, którzy mają o cz
        > ym pisać ( określenie reakcji Rzeżniczaka "odpyskowaniem" - perełka, mówi wszys
        > tko ) ? Oczywiście, że nie.

        Bo pseudodziennikarze tej niegdyś obiektywnej gazety udają, że nie słyszą bluzgających przyjezdnych, a słowa "ch.. ci w d.." w wykonaniu Rzeźniczaka to dla nich "odpysknięcie". Że nie wspomnę o nagranych niegdyś bluzgach redaktora Michnika. ich słuch jest wybiórczy, tak jak gazeta, dla której się sprzedają.
    • Gość: Warszawiak A co na to sama HGW-bufetowa???;-) IP: *.tktelekom.pl 05.04.11, 18:32
      Źle się dzieje w bufecie jak bufetowa się leni i śpi!!!
    • wutang4eva Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie radzi 05.04.11, 19:19
      A ja sie pytam dlaczego ratusz nie reaguje na to, ze na miejskim stadionie pilkarskim przy ul. Lazienkowskiej grasuja klamliwi pismole, ktorych sensem zycia stalo sie manipulowanie tumanami, klamstwa i szkalowanie normalnych kibicow obywateli tego miasta oraz warszawskiego klubu??
      • antypislam Re:POległa z zakamuflowanymi hanysami :-0 06.04.11, 09:19
        to wina TUSKA ! POzdro! fanatic - BROŃ RADOM :-)
    • Gość: b.kibic Ratusz o kibolach: niech Legia sama sobie radzi IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.11, 06:57
      "O, jak chciałbym, żeby tu zapachniało - rzekł oborowy, wchodząc do obory. Po czym usiadł i zapłakał". Do tego sprowadza się postawa tzw "ratusza" w sprawach burd i bandyckiego chuligaństwa na obiekcie miejskim. "My wydajemy t y l k o pozwolenia na organizację imprez". Czy aby ten "pozwalacz" nie zastanowił się: po co są te pozwolenia? Chyba nie po to, aby tylko były. Czy pozwolenia te są bezwarunkowe? Komu te (ewentualne) warunki są w pozwoleniach stawiane i jakie są konsekwencje ich niedotrzymywania? W tej zabawie z pozwoleniami występują pewne elementy s t a ł e lub (i) powtarzalne: organizator (najemca obiektu) i mecze (klub). Te dwa podmioty M U S Z Ą być obciążone odpowiedzialnością (prawną, i finansową) za skutki swojej działalności. Jeśli mają możliwość przenoszenia części tej odpowiedzialności na "ratusz", który "pozwala" - to mamy to, co mamy: o b o r ę, a raczej C H L E W, z którego fetor roznosi się poza stadiony - po mieście, kraju, a nawet zagranicę. Przyczyną tego "lubego" klimatu jest kompletny analfabetyzm "pozwalaczy" i "rozgildziajstwo" umysłowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja