sibeliuss
08.04.11, 17:30
Na szczęście mam dobrą pamięć do przeczytanych książek i obejrzanych zdjęć. Gdy jestem na placu Krasińskich to wyobrażam sobie ten gwar, dzwonki tramwajów, klaksony i tłumy na chodnikach. Po wojnie z tej okolicy zrobiono pustynię i nie pomogły bloki z mieszkaniami za bony PeKaO, nudno tam i nijako.