Gość: janek IP: *.play-internet.pl 11.04.11, 09:29 Panie mądraliński, zamiast pisać do gazety, trzeba było zadzwonić po straż wiejską żeby zgarnęła pijaczków. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: arktur pisać listy i robić foty to się chce IP: 193.105.35.* 11.04.11, 09:58 ale żeby zadzwonić do straży miejskiej to już nie? jeżeli libacja trwała kilka godzin to nawet sm by zdążyła na końcówkę i wlepiła mandaty. poza tym chyba dobrze że wyrzucają butelki do koszy i stawiają obok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smolna Straz miejska do likwidacji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.11, 11:02 SM umywa ręce od jakiejkolwiek roboty, nie jest w stanie zamalować szpetnego graffiti jednego z nielicznych na tej ulicy , a świeżo położonego na szarej bramie straży miejskiej. Podobnie fatalne wrażenie robi cały w graffiti budynek w którym mieści się BIURO KULTURY. Wszystko to sprawia , że nocni kowboje i pijaczkowie małoletni czują się wręcz w te okolice oficjalnie zaproszeni. jeśli dodać ze tuż obok litr piwa można legalnie kopic za 8 zł a mocz oddać bezpłatnie pod mostem Poniatowskiego to właściwie obraz jest już pełny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.adsl.inetia.pl 11.04.11, 09:59 inspirujecie: www.facebook.com/pages/Grupka-mi%C5%82o%C5%9Bnik%C3%B3w-trunkowania-na-%C5%82onie-natury-i-ty%C5%82ach-zabytk%C3%B3w/207407312617885 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Re: Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.acn.waw.pl 11.04.11, 10:02 a straż oraz dzielna policja myślisz, że o tym nie wiedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uprzejmy Re: Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.waw.pl 11.04.11, 17:06 jak nikt nie dzwoni to skąd mają wiedzieć? a jak zadzwoni to MUSZĄ przyjechać, ale ludzie tylko narzekać potrafią, ale żeby coś zrobić, zadzwonić to już nie łaska, zero odpowiedzialności tylko roszczeniowa postawa. komuna mentalna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanremo Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.knc.pl 11.04.11, 10:17 piękny tekst po koniec artykułu: "Więcej informacji, tabele, terminarz rozgrywek, statystyki spotkań na www.unba.pl" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ironia Re: Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.lot.pl 11.04.11, 10:25 Zamknijcie knajpy na nowym świecie w myśl walki z piciem pod chmurka. Na pewno pomoże ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kool Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 10:30 Piwa rekreacyjnie w parku na lawce czy trawie nie moge sie napic bo przeciez nie wolno a regularne chlanie trwa gdzie za rogiem przy smolnej jest siedziba obibokow wiejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paszczak Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.devs.futuro.pl 11.04.11, 10:45 Oczywiście że policja i straż miejska o tym wiedza. Powinni sami sprzątać ten bajzel. Obowiązkowo. Oni nie podjadą na interwencję bo maja to gdzieś. Jeszcze oberwie jeden z drugim - i po co się wychylać. Babcie z pietruszką można pogonić ale młodzież z flaszką to nie bo po co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr jest inaczej IP: *.Router.Korbank.pl 11.04.11, 12:22 nie jadą, bo im się nie chce, ale jak dostaną telefoniczne zgłoszenie to mają obowiązek pojechać i pojadą, bo są z tego rozliczani. sam kilka razy dzwoniłem do SM w sprawie samochodów blokujących chodnik - zawsze przyjeżdżali. nie narzekać - dzwonić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzdury Libacje i sterty butelek pod Muzeum Chopina IP: *.man.poznan.pl 11.04.11, 13:13 zauwazcie że większosć śmieci jest kolo śmietnikow, czyli wniosek prosty sa za male. Poza tym nic nie stalo by na przeszkodzie gdyby zwiekszyć tam patrole np. z psem, problemu to nie zalatwi ale zawsze trochę pomoże. Dlaczego w pobliżu prawie wszyskich takich miejsc brak toalet? nie kazdy pójdzie ale większosć tak. Nie robić z tych co tam popijają jedynych winowajców tylko wiecej myślenia na ratuszu - urzędasy. Przecież rano w sobotę czy niedzielę slużby sprzątajace moglyby sprzątac- dla mnie to chore że tego nie robią Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ops A znicze spod pałacu sprzątają ekspresowo... IP: *.dynamic.chello.pl 11.04.11, 14:09 widać służby działająją tak jak gazetka opisuje fakty - wybiórczo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy_świata Re: A znicze spod pałacu sprzątają ekspresowo... IP: 193.104.164.* 11.04.11, 16:00 Pod oknami Uniwersytetu Muzycznego będzie można - jak zawsze - posłuchać gry na różnych instrumentach, a turyści bezpiecznie i w pięknych okolicznościach przyrody przespacerują się do Muzeum Chopina. pomijam juz tandete językową - ta przepiekna melodia, o ktorej pisze pan Dariusz okrelsna jest mianem kakofonii. wsytarczy przejsc sie latem do parku i zobaczyc, ktore lawki zawsze stoja puste... w tym zgielku nie idzie wytrzymac nawet po piwie :D co do meritum - msci sie polityka miasta; zamykanie pawilonow, usmiercenie starowki, dobrej, 5-10-15, ogrodki z kosmicznymi cenami oraz rugowanie wszelkiej dzialalnosci, ktora nie jest plastikowa tandeta nastawiona na rownie plastikowa klientele. szczerze powiedziawszy w cieply wiosenny wieczor wole wypic piwo z butelki w otoczeniu tej "hołoty" (studenci, mlodziez, troche dresow) niz na dziadowym nowym swiecie gdzie w mini ogordku bede siedzial stolik w stolki z nazelowanym przedstawicielem handlowym i jego niunią... pomijam takie szczegoly jak bliskosc ulicy i astronomiczne ceny w stosunku do jakosci oferowanego piwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olka To pewnie kibole... IP: *.subscribers.sferia.net 11.04.11, 16:39 To pewnie kibole...bo Legia grała w sobotę.:) Dzielny czytelnik niech pójdzie na Wilczą,może go zatrudnią albo jakąś nagrodę dadzą za donosy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka A czy wzywacie w nocy straż lub policję? IP: *.dynamic.chello.pl 21.04.11, 18:28 Panie Bartku, czy wzywacie w trakcie imprez nocnych straż lub policję? Trzeba wzywać. Na wezwanie muszą interweniować. Mieszkam na Pradze Pd, od lat znam ten problem. Pod oknami nocne pijatyki. Trzeba cierpliwie nawet co noc wzywać straż. Na wszystkie moje wezwania były interwencje, zwykle po takiej interwencji towarzystwo znikało. Po pewnym czasie znacząco sytuacja się poprawiła. Nie można liczyć, że straż lub policja sama wpadnie na to, aby rozgonić towarzycho. Gdy imprezowicze będą nękani częstymi interwencjami, zrezygnują. Naprawdę! W końcu jest paragraf o ciszy nocnej. Domagać się też mandatów, a nie tylko upomnień. Odpowiedz Link Zgłoś