W pociągu do Warszawy wieźli 100 tys. dolarów ł...

12.04.11, 11:41
Grunt, ze dowieźli, nei zgubili po drodze.
    • Gość: a W pociągu do Warszawy wieźli 100 tys. dolarów ł... IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.11, 11:46
      Widac ze komuna minela a metody pozostaly, tylko oszustwa i szukanie haków, a tu jeszcze prokuratorzy chca wpisania niezawislosci do Konsytytucji, paranoja.
      W tych wszystkich sluzbach i wymiarze sprawiedliwosci pozostaje tylko opcja zerowa, czyli zaorac i siac na nowo, ze sliwek obaczywek nie ma i nie bedzie dobrego ciasta.
      • Gość: ja. Re: W pociągu do Warszawy wieźli 100 tys. dolarów IP: *.escom.net.pl 12.04.11, 12:31
        Gość portalu: a napisał(a):
        >> zaorac i siac na nowo, ze sliwek obaczywek nie ma i nie bedzie dobrego ciasta.

        Niby tak, ale kto będzie "ścigał" przestępców w czasie, kiedy drzewa rosną???
        Ja też mam dobre doświadczenie, że lepiej ścigać niewinnego gamonia niż groźnego przestępcę - bo gamoń niegroźny.

        Sprawa "układu warszawskiego" to ciekawy przyczynek do historii III RP - bo tu służby/prokuratura nie zasługują na obronę, ale oskarżeni jeszcze mniej :-)
    • Gość: tia a co z Wieteską jego nie sądzą? IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 07:07
Pełna wersja