hells Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... 13.04.11, 10:20 w cywilizowanych krajach normą jest odstęp między samochodami aby motocykle mogly przejechać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.ib.pwr.wroc.pl 13.04.11, 14:39 Żart to chyba. W cywilizowanych krajach policja tępili debili. Odpowiedz Link Zgłoś
r1234_76 Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie 14.04.11, 05:31 debili policji tępi, ale motocykle między samochodami mogą przejechać. a kierowcy samochodów im to ułatwiają. tak jest np. w Holandii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.stimo.net 13.04.11, 20:00 a od kiedy motocykle są pojazdami uprzywilejowanymi? Taki sam uczestnik ruchu drogowego jak każdy inny. Jadę motocyklem, więc jestem ważniejszy od "burków" w samochodach, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sil Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.polsat.net.pl 14.04.11, 08:58 No właśnie. Jesteś burak bo do roboty jeździsz samochodem zamiast ruszyć dupę i wsiąść na rower czy pójść na tramwaj. Stoisz godzinami w korkach a na widok motocyklisty który według prawa może jechać między samochodami, zajeżdżasz drogę. Przykre ale takie "polskie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafalek7203 Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 22:16 Kolego, jeżeli zaliczasz do cywilizowanych krajów np Holandię, czy Niemcy, to muszę Ci powiedzieć, że tam nikt nie odważy się jeżdzić motocyklem miedzy samochodami i w korku wszyscy stoją karnie, razem z autami. Za takie pomykanie pomiedzy autami, na światłach, jak to u nas jest, tam masz na dzień dobry 200 euro. I żeby nie było; od 20 lat śmigam na motocyklach, trochę też po świecie. Pozdrawiam wszystkich odpowiedzialnych uczestników ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymtor Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.ens-cachan.fr 13.04.11, 10:32 Petycja w tej sprawie, skierowana do Policji, znajduje się na stronie petycje.pl/5606. Zachęcam osoby, którym doskwierają głośni motocykliści, do podpisania petycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymtor Petycja w sprawie motocyklistów IP: *.ens-cachan.fr 13.04.11, 10:34 Petycja w tej sprawie, skierowana do Policji, znajduje się na stronie petycje.pl/5606. Zachęcam osoby, którym doskwierają głośni motocykliści, do podpisania petycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon fabrysiakowy i to rozumiem pełna kultura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.11, 19:45 a nie jakis nasadzanie sie na moje nerki czy serducho Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca dajcie spokój naszej policji IP: *.aster.pl 13.04.11, 10:35 tzw. "drogówkę" nauczona jedynie stania po krzakach z suszarą. Więc to robią. Nie wymagajcie od nich reagowania na jakiekolwiek niebezpieczne czy głupie zachowania na drodze bo oni nie potrafią zareagować. Nie umieją tego! Jak kiedyś zwróciłem uwagą policjantom na to, że kilka aut przejechało na czerwonym świetle (widzieli to również bo stali obok mnie), to oni zamiast zająć się nimi na następnych światłach, jak dzieci - zjechali na bok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: le Ming Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: 178.73.49.* 13.04.11, 10:41 "nagle postanowił otworzyć drzwi niemal przed moim nosem" Czyżby kolega przeciskał się tym samym pasem, na którym stał ów samochód? Albo między pasami? To chyba zakazane... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 217.33.154.* 13.04.11, 10:47 Masz rację, CHYBA. www.scigacz.pl/Przejezdzanie,miedzy,samochodami,motocyklista,a,prawo,6370.html Zakaz otwierania drzwi bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia - art. 45 pkt. 3 kodeksu drogowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubert Pollak Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 94.75.119.* 13.04.11, 10:51 Mozna montować progi zwalniające na 50 km/h ale w Polsce to nawet nikt nie wie, że coś takiego istnieje i ludzie myslą, że są tylko progi zwalniające na 10 km/h Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.11, 10:54 Mam mieszane uczucia: na co dzień, w korkach zawsze puszczam motocyklistów, masa znajomych jeździ i nie mam nic przeciwko. Ale trzeba odróżnić jeżdżenie na motorze (czy to do pracy, czy na wycieczkę) od zarzynania ścigaczy u mnie pod domem na marszałkowskiej. Najlepszą zabawą jest ustawienie się na światłach o 1 w nocy i odkręcenie gazu do odcięcia. Super sprawa, dziecko się budzi, rodzice wstają je uspokajać i jest bajka. Tor to oddzielna kwestia, bardzo ważna, bo dostęp do takiej rozrywki dałby ujście emocjom zarówno motocyklistom, jak i zwykłym kierowcą z żyłką sportowca. Ale póki tory nie ma, to trzeba egzekwować normy hałasu: regularne kontrole policji. Przecież oni zawsze stoją pod makiem na świętokrzyskiej, potem jadą marszałkowską na mdm i z powrotem. Uciążliwe kontrole i zabieranie dowodów na pewno pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 195.8.101.* 13.04.11, 11:09 Dobrze gada, dać mu wódki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enon Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 10:56 Coraz bardziej skłaniam się ku rozwiązaniu "stalowa linka na poziomie szyi". Może kilku zdekapitowanych prostaków da do myślenia pozostałym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 195.8.101.* 13.04.11, 11:10 Pisz tak dalej, a to do Ciebie niedługo zapuka policja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 217.33.154.* 13.04.11, 11:17 no, co za poziom... to już nadaje się do prokuratury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość-Wawa Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.04.11, 13:36 dynamic.chello.pl będziesz pierwszym, którego policja odwiedzi, jeśli dojdzie do takiego zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek145 Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.komunala-nm.si 13.04.11, 14:30 a jak bogu ducha winny motocyklista na cichym wydechy bedzie tamtedy przejezdzal jadac na nocna zmiane do pracy? moze tak za kazdy debilny pomysl usuwac kawalek mozgu? (o ile cos tam jest?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ToM Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.11, 11:19 Bo wśród kierowców samochodów króluje wszechpotężna bezmyślność. Sam miałem groźną sytuację na Puławskiej, gdy ktoś, stojąc autem w korku, nagle postanowił otworzyć drzwi niemal przed moim nosem - opowiada Tomasz Woźniakowski. To ja mam pytanie: czy Pan Tomasz jechał swoim pasem, czy pomiędzy samochodami stojącymi grzecznie na swoich pasach? Bo jeśli pomiędzy samochodami, to chyba on wykazał się bezmyślnością. Nie mam nic przeciwko robieniu miejsca motocyklistom i przepuszczaniu ich w korku - ale robicie to chłopcy i dziewczęta na własną odpowiedzialność. To jest łamania przepisów, więc pretensje proszę mieć do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 195.8.101.* 13.04.11, 11:23 > To ja mam pytanie: czy Pan Tomasz jechał swoim pasem, czy pomiędzy samochodami > stojącymi grzecznie na swoich pasach? Bo jeśli pomiędzy samochodami, to chyba o > n wykazał się bezmyślnością. Nie mam nic przeciwko robieniu miejsca motocyklist > om i przepuszczaniu ich w korku - ale robicie to chłopcy i dziewczęta na własną > odpowiedzialność. To jest łamania przepisów, więc pretensje proszę mieć do siebie. Kolejny komentarz pisany bez znajomości przepisów. Jazda pomiędzy samochodami stojącymi w korku sama w sobie NIE JEST ŁAMANIEM PRZEPISÓW!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 217.33.154.* 13.04.11, 11:30 > Kolejny komentarz pisany bez znajomości przepisów. a wiesz, co jest najgorsze? że oni jeżdżą po tych samych ulicach, co my... to są ludzie, którzy stojąc w kilkusetmetrowym korku trąbią na ciebie, bo masz czelność stać przed nimi na środkowym pasie, mimo tego, że sami nigdzie nie pojadą; to ludzie, którzy zajeżdżają ci drogę zmieniając pas z prawego, argumentując to tym, że "włączają się do ruchu". Ręce opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 195.8.101.* 13.04.11, 11:39 Ale takich nie ma na szczęście wcale tak dużo. Zdecydowana większość kierowców jeździ normalnie i ustępuje miejsca, bo wiedza, że mogą na tym tylko zyskać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 217.33.154.* 13.04.11, 11:55 > Zdecydowana większość kierowców jeździ normalnie i ustępuje miejsca Tyle tego dobrego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motodebil Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.180.34.99.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.04.11, 22:24 a ja mam pytanie, czy prawko dostałeś za masło czy kiełbachę? :-DF Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motodebil Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.180.4.182.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.04.11, 22:27 to pytanie, do ToMka oczywiście.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ll czas walczyć z hałasem ! IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 11:29 Najwyższy czas walczyć z hałasem nocą na ulicach, w pobliżu miejsc zamieszkania, w lasach i na jeziorach i z powietrza, bo jak nazwać nauką latania nad Warszawą, także nocą, przez całe weekendy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Axxel Re: czas walczyć z hałasem ! IP: *.marketaccess.pl 13.04.11, 13:55 "Najwyższy czas walczyć z hałasem nocą na ulicach, w pobliżu miejsc zamieszkania, w lasach i na jeziorach " Oh Yeach... bier szabelka, na konia i do boju !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jednemu. IP: *.173.30.168.tesatnet.pl 13.04.11, 11:34 "Demontują tłumiki" : CHA CHA CHA.W życiu większej bzdury nie słyszałam.Jak komuś przeszkadza hałas-na wieś wypierniczać.W Poznaniu F16 regularnie ogłusza ludzi i jakoś żyjemy.Dlaczego nikt się nie przywali do ryczących,wsiostuningowanych BMW?Tekst obrzydliwie jednostronny i pod publikę.TFU!Ryczące moto były,są i będą.Swojej dupy pilnować,a nie tylko narzekać na wszystko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: 195.8.101.* 13.04.11, 11:41 Bez przesady. Jak nie mogę spać, bo co jakiś czas budzi mnie motocykl lub samochód z przerobionym/wymienionym tłumikiem to chyba mam prawo narzekać, że policja nic z tym nie robi, nie? I nie ma znaczenia czy to motor czy tak jak piszesz, przerobiona beemka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.173.30.168.tesatnet.pl 13.04.11, 12:13 Współczuję wrażliwego snu.A jak sąsiad puści bąka-nie budzisz się przypadkiem?Rany,ludzie,ale macie problemy.Motocykliści są be,bo szybko jeżdżą,są głośno,dają na gumę i w ogóle w tych kombinezonach wyglądają jak złooo.A ja mówię,że motocykliści są zajebiści,bo mają hobby,mają jaja,świetny refleks,laski się za nimi oglądają i nie walą w necie takich smutów jak Wy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: 195.8.101.* 13.04.11, 12:27 Chyba jesteś niepoważny człowieku. Pomieszkaj trochę przy ulicy po której wieczorami jeżdżą motocykliści z głośnymi tłumikami, a zobaczysz. Ale ty pewnie jesteś jednym z nich, a w czasie jazdy hałasu tak nie słychać. Trochę szacunku dla innych, bo to dzięki takim jak ty część osób tak nie lubi motocyklistów. Do szybkiej jazdy nic nie mam, sprawa każdego motocyklisty, ale hałas to już coś innego. I wiem o czym mówię bo sam jeżdżę na motorze, tylko nie muszę sobie leczyć kompleksów głośnym wydechem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.173.30.168.tesatnet.pl 13.04.11, 12:35 Na wieś się wyprowadzić.Tam zawsze cisza i spokój.Mieszkacie w stolycy i spodziewacie się gruszek na wierzbie?Spokoju,ciszy,braku korków,taniego życia?Takie rzeczy...Na pewno nie tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: 195.8.101.* 13.04.11, 12:48 Ty po prostu jesteś głupi. Powiedz gdzie mieszkasz, a przyjdę do Ciebie z młotem pneumatycznym pod okno w środku nocy i zobaczymy co będziesz wtedy mówił. Nie narzekam na ruch uliczny tylko na debili (takich jak Ty - sądząc po twoich postach), którzy łamią prawo jeżdżąc pojazdami, które nie powinny być dopuszczone do ruchu (a kto to robi to inna kwestia - tym też powinna się zająć policja) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.spray.net.pl 13.04.11, 15:25 jeżeli jak sam napisałeś jesteś motocyklista to zapewne wiesz ze jeździ sie na motocyklu a nie na motorze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: 195.8.101.* 13.04.11, 16:18 Zawsze chciałem mieć motuuuur, więc kupiłem sobie motuuuur, a nie motocykl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bulgot z kibla Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.ip.netia.com.pl 13.04.11, 14:15 ".A ja mówię,że motocykliści są zajebiści,bo mają hobby,mają jaja,świetny refleks,laski się za nimi oglądają i nie walą w necie takich smutów jak Wy." A tak ogonie to staje ci jeszcze czy musisz sie takimi tekstami podpierac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: motodebil Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.180.82.123.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.04.11, 22:45 bulgot, na żartach sie nie znasz, czy stęskniłeś się za czymś twardym? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_nienumerowanej_rp Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed 13.04.11, 14:48 Gość portalu: D. napisał(a): > Współczuję wrażliwego snu.A jak sąsiad puści bąka-nie budzisz się przypadkiem?R > any,ludzie,ale macie problemy.Motocykliści są be,bo szybko jeżdżą,są głośno,daj > ą na gumę i w ogóle w tych kombinezonach wyglądają jak złooo.A ja mówię,że moto > cykliści są zajebiści,bo mają hobby,mają jaja,świetny refleks,laski się za nimi > oglądają i nie walą w necie takich smutów jak Wy. Jedyne, co mają motocykliści godne uwagi, to pogarda dla śmierci. To nic, że wynikająca niekiedy z debilizmu, braku wyobraźni i fałszywej odwagi. Generalnie każdy z was wie, że często wyjazdów jest o jeden mniej niż powrotów. Osobiście, gdybym miał jakąkolwiek możliwość lobbowania, wycofałbym z ruchu WSZYSTKIE pojazdy, które są w stanie osiągnąć wysokie prędkości, a nie zapewniają kierowcy i pasażerowi podstawowej ochrony. I to UWAGA! z troski o samych motocyklistów. Piszesz, że motocykliści mają jaja... Może i tak, chociaż dla mnie jest to raczej nadprodukcja testosteronu. A to już choroba. Jakże często śmiertelna. IMHO jest zupełnie odwrotnie. Koleś, który w imię choroby prędkościowej jest w stanie poświęcić swoje życie i zniszczyć życie swojej rodziny (wielu z was ma żony, dzieci, prawda? - ach, ten testosteron ;)) to wbrew pozorom właśnie koleś bez jaj. Egoista i dupek. Może i lepiej, że los sam czyści społeczeństwo z takich jednostek. Tylko niewinni na tym też cierpią. A to już nie fair. -------------------------------------------------------------- ... od paru lat próbuję sobie przypomnieć: 1. kiedy dostałem do wyboru czerwoną i niebieską pigułkę? 2. dlaczego wybrałem tę gorszą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek145 Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.komunala-nm.si 13.04.11, 14:55 jako motocyklista wiem ze to niebezpieczne hobby, ale nie powinno mi sie zabierac mozliwosci wyboru. czy skoki ze spadochronem tez powinny byc zakazane bo sa niebezpieczne? Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_nienumerowanej_rp Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed 14.04.11, 12:28 Gość portalu: kubek145 napisał(a): > jako motocyklista wiem ze to niebezpieczne hobby, ale nie powinno mi sie zabier > ac mozliwosci wyboru. czy skoki ze spadochronem tez powinny byc zakazane bo sa > niebezpieczne? Nie, ale to może dlatego, że wskoczenie ze spadochronem komuś na głowę to bardzo rzadkie zjawisko, w przeciwieństwie do wpakowania się komuś z motocyklem do samochodu przez przednią szybę. Poza tym skakanie jest o 100% cichsze i mało uciążliwe. --------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M. Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.spray.net.pl 13.04.11, 15:28 Ja na przykład jeżdze na motocyklu i nie mam jaj ale moze to dlatego że jestem kobieta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. DO obywatel_nienumerowanej_rp IP: *.173.30.168.tesatnet.pl 13.04.11, 16:28 Człowieku,czy Ty w ogóle wiesz,co to znaczy PASJA?Czy kiedykolwiek byłeś w stanie poświęcić czas i pieniądze na coś,co jest dla Ciebie jedyne w swoim rodzaju i sprawia,że życie staje się ciekawsze i piękniejsze?Czy kiedykolwiek byłeś na jakimkolwiek zlocie motocyklowym,poznałeś tam zajebistych ludzi,a jadąc na dwóch kółkach w lecie czułeś zapach słońca i rozgrzanej ziemi? Czy wiesz,że by jezdzic na moto,trzeba cały czas doskonalić swoją technikę i cały czas się uczyć?Że wymaga to cierpliwości,odwagi,samozaparcia i właśnie tych "jaj"?Tak się składa,że jestem płci żeńskiej,testosteronu nie dostaję w takich dawkach jak Wy.Znam wielu motocyklistów-świetnych ludzi,nie naparzających 200km/h po miescie,od ktorych wiele moglibyscie sie nauczyc,frustraci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pabloix Re: DO obywatel_nienumerowanej_rp IP: 195.8.101.* 14.04.11, 07:31 Dobrze powiedziane ... Lewa w gorę :) Odpowiedz Link Zgłoś
obywatel_nienumerowanej_rp Re: DO obywatel_nienumerowanej_rp 14.04.11, 12:50 Gość portalu: D. napisał(a): > Człowieku,czy Ty w ogóle wiesz,co to znaczy PASJA?Czy kiedykolwiek byłeś w stan > ie poświęcić czas i pieniądze na coś,co jest dla Ciebie jedyne w swoim rodzaju > i sprawia,że życie staje się ciekawsze i piękniejsze?Czy kiedykolwiek byłeś na > jakimkolwiek zlocie motocyklowym,poznałeś tam zajebistych ludzi,a jadąc na dwóc > h kółkach w lecie czułeś zapach słońca i rozgrzanej ziemi? > Czy wiesz,że by jezdzic na moto,trzeba cały czas doskonalić swoją technikę i ca > ły czas się uczyć?Że wymaga to cierpliwości,odwagi,samozaparcia i właśnie tych > "jaj"?Tak się składa,że jestem płci żeńskiej,testosteronu nie dostaję w takich > dawkach jak Wy.Znam wielu motocyklistów-świetnych ludzi,nie naparzających 200km > /h po miescie,od ktorych wiele moglibyscie sie nauczyc,frustraci. Romantycznie, nie ma co... tylko że: 1. Jeżeli twoja pasja jest tak niebezpieczna, że narażasz ciągle życie swoje i innych ludzi, to... przestaje być pasją, a staje się paranoją. A to już przypadek kliniczny, a nie romantyczny. 2. Nie byłem. Nie ciągnie mnie w plenery pełne uwalonych smarem grubasów obmacujących piszczące małolaty, stosów pustych puszek po piwie i smrodu palonej gumy. 3. Skoro jesteś w stanie podczas jazdy zarejestrować zapach słońca i rozgrzanej ziemi, to zachodzą niektóre - albo wszystkie - okoliczności: a) często zaliczasz wywrotki (niebezpieczne) - wtedy faktycznie można poczuć zapachy podłoża b) jeździsz bez kasku (niebezpieczne i niezgodne z przepisami) - inaczej możesz czuć tylko zapach swojego potu (owszem, damski o wiele przyjemniejszy, ale i tak daleki od świeżości i romantyzmu) c) jeździsz bardzo wolno (żadna radocha) bo inaczej pęd powietrza skutecznie pozbawiłby cię możliwości wąchania czegokolwiek poza spalinami d) bierzesz za mocne używki (normalnie słońce nie pachnie ;) - to już taki żart... wiem, co miałaś na myśli. Poza tym, jeżeli nie zauważyłaś, nie piszemy o twoim najbliższym towarzystwie, tylko właśnie o tych naparzających 200km/h po mieście. No, ale uderz w stół... Ci, których dotyczą ostre komentarze, to ci niecierpliwi, którzy nie chcą się uczyć i doskonalić (no bo przecież są już doskonali - niczym kowboje na rączych mustangach), tylko jak najszybciej i jak najgłośniej zginąć w chwale - na blachach autobusu czy tramwaju. No, ale przecież na pogrzeb przyjadą koledzy, poryczą silnikami, szpaler zrobią, piwo w barze wypiją na pamiątkę... Może i warto... Mimo wszystko, lubię sobie jechać za kobitką na motorze. Fajny widok. Ładne macie ubranka i pozycję działającą na wyobraźnię. Tylko jak pomyślę, ile wasze rodziny i was może kosztować ta "pasja", to mi tym bardziej żal. --------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jawi zbutwiała słoma z butów ci wyłazi buraku IP: *.krakow.hypnet.pl 13.04.11, 23:48 > Współczuję wrażliwego snu.A jak sąsiad puści bąka-nie budzisz się przypadkiem?R > any,ludzie,ale macie problemy.Motocykliści są be,bo szybko jeżdżą,są głośno,daj > ą na gumę i w ogóle w tych kombinezonach wyglądają jak złooo. świata nie widziałeś poza grajdołem w którym sadzisz bąki, w Niemczech Austrii czy Szwajcarii po kilku takich nocnych numerach gosc by finansowo sie nie wykaraskał. Mój kumpel dał czadu miedzy Lozanną a Genewą (12 razy radar go złapał)- zapłacił 22tys w przeliczeniu na PLN plus tydzien wiezienia. Przeszlo mu raz na zawsze, mimo ze kasiasty gosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Kto panu dał prawo do pisania,wieśniakowi jed IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.12, 11:10 Ci i Ci powinni być wyłapywani. Lecz takie wieśniackie bmw kołomnie trafia się z raz- dwa razy na dzień ale i tak nie jest nawet w połowie tak głośne jak kilkadziesiąt motorów dzienie. Powtarzam, komuś podoba się ten dźwiek to nie sobie go nagra i puści w słuchawkach na pełnej mocy. Nie mam nic przeciwko motocyklistą i ich jeździe, wkurz mnie tylko hałas. Może ja nie mam ochoty co chwilę tego tak mocno słyszeć. I naprawdę nawet najbardziej zdyzelowany autobus miejski jadący obok najbardziej zdyzelowanego tramwaju im nie dorówna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tim Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.11, 11:54 "Po prostu nie jest w stanie ich dogonić. Bo niby jak, skoro pędzą 150-200 km na godz.?" To trzeba sposobem a nie na glupiego za nimi ganiac. Polecam poszukac nagran z kamer miejskich jak takie cwaniaki nabijaja sie na wyjezdzajacych z przecznic. Malysz nie dorasta im do piet w tych pieknych lotach i telemarkach twarza na betonie. Rozwiazanie nasuwa sie samo. Skonstruowac wytrzymale przegrody ktore wysuwaly by sie na jezdnie i likwidowaly takiego pajaca. Koszt sprzatniecia trupa i naprawy mechanizmu spadal by oczywiscie na rodzine delikwenta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 217.33.154.* 13.04.11, 11:58 Rany, ale wspaniałe pomysły, aż się chce wchodzić na forum i czytać takie mądrości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pabloix Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 195.8.101.* 13.04.11, 13:01 Pomysly godne dziadka ... bo dziadek w gestapo byl zatrudniony nie? ... idz sie lecz psycholu - wierze ze kiedys twoj dzieciak usiadzie na motocykl i wtedy sobie przypomnisz co tu pisales - tego ci zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Axxel Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.marketaccess.pl 13.04.11, 13:58 "Skonstruowac wytrzymale przegrody ktore wysuwaly by sie na jezdnie i likwidowaly takiego pajaca. Koszt sprzatniecia trupa i naprawy mechanizmu spadal by oczywiscie na rodzine delikwenta. " tego nie bylo... ale tez nie jestes Trendy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.11, 16:07 kur.... co za daun z ciebie gdziesty sie chowal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Policja Pasiecznego to policja leniwa IP: 217.116.104.* 13.04.11, 12:24 Nie ma ich, kiedy trzeba złapać debila na motorze budzącego całą okolicę rykiem silnika o północy. Nie ma ich też kiedy trzeba by wlepić mandat wjeżdżającym na skrzyżowanie mimo ewidentnego braku miejsca na zjechanie z niego. Policja Pasiecznego lubi za to w pogodny letni dzień łapać "piratów" przekraczających 50 km/h na Wirażowej (prosta dwupasmówka bez zabudowań). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Policjant Re: Policja Pasiecznego to policja leniwa IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.04.11, 13:41 O patrz! Praworządny się znalazł, a ograniczenie mu przeszkadza! Ten znak stoi tam nie od parady i masz go przestrzegać, bo inaczej punkciki i zabierzemy prawko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C. Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.acn.waw.pl 13.04.11, 12:25 Tak... obudzili się i jeden z nich napisał ten "artykuł" Bełkot jakich mało nawet na tym coraz bardziej obniżającym loty portalu. Właściwie to ten tekst równie dobrze może się ukazać na stronie Faktu lub SE: Motóry terroryzują miasto! Szaleńcy z nożem w zębach ryczą wydechami ze zdemontowanymi tłumikami :) jadą 300 km/h na jednym kole po Marszałkowskiej, potrącają staruszki na pasach i porywają dzieci. Tu wywiad z dowolnym funkcjonariuszem (może być fikcyjny mł. asp. Jan Trotuar) i przypadkowo napotkanym emerytem/rencistą gdzie zasieję się uzasadnione podejrzenia że na pewno palą kokainę i piją marihuanę :) Na końcu należy to okrasić jakimiś odpowiednimi fotkami, bez znaczenia skąd, ważne aby pasowały do kontekstu. To wszystko - resztę czyli tzw. ruch, rejwach i tysiące wejść, zrobią użytkownicy tego forum którzy nie odpuszczą żadnej okazji aby komuś naubliżać i zmieszać z błotem, bez znaczenia skąd i jak, ważne że piszą. Emocje + frustracja! Jak dobrze pójdzie może nawet na 1. krajówkę trafi. W przyszłym miesiącu można dać tekst wg podobnego schematu o pijanych rowerzystach lub o krwiożerczym gangu dorożkarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefani forester Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 12:45 oj tam oj tam, zaczął się sezon część z nich się sama wyeliminuje.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 217.33.154.* 13.04.11, 12:54 A znasz przynajmniej statystyki wypadków z udziałem motocykli? Nie, nie znasz, no ale będziesz sobie chlapał o tym, że sami będą się eliminowali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefani forrester Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 14:33 Nie bądź śmieszny, znać nie muszę. W tym tyg dwa razy zrobiłam trasę Warszawa- Wrocław. Widziałam ze dwa ze skutkiem śmiertelnym. na pewno dlatego że jechali przepisowe 50 km/h. Gdaj se zdrów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 18:54 a ja jechałem przepisowe 45km/h i taki właśnie inteligentny inaczej jak ty, zajechał mi drogę skręcając w lewo - ja miałem zielone, on czerwone ale co tam... Przecież ten co jedzie motocyklem to generalnie dawca więc walić w niego... Tym razem miałem szczęście i po krótkim locie nad samochodem wylądowałem szczęśliwie po drugiej stronie, ale pewnie jak trafię na takiego jak Ty, to jeszcze otworzysz drzwi żebym na pewno nie przeżył, tak? A jechałem te przepisowe 50, a nawet mniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eee Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.11, 16:10 twoja stara ciebie powinna weliminować przy porodzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MEIERS Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 12:50 Autor artykułu powinien skończyć ze swoim żałosnym życiem. Podejrzewam że nawet ludzie z IQ 20 wiedzą że nie dałoby się wytrzymać stojąc koło motocykla bez tłumika a co dopiero nim jechać nie zatykając uszu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Axxel Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.marketaccess.pl 13.04.11, 12:52 1. demontaż tłumika nie wchodzi w grę... pogarszają się osiągi, istnieje ryzyko wypalenia gniazd zaworowych w silniku. 2. gaz do oporu na Marszałkowskiej. Mój motocykl rozpędza się do 270 km/h. Proszę wybaczyć ale nie znam nikogo kto byłby w stanie przejechać ul. Marszałkowską z prędkością 270 km/h. 3. na jednym kole + gaz do oporu. To już zupełna abstrakcja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.aster.pl 13.04.11, 12:58 Jak zaradzić - prawem Nie wolno jeżdzić bez tłumikam Nie wolno jeżdzić między samochodami, jeśli nie stoją Czy przechodą przez takie sprawdziany techniczne jak samochody przed rejestracja? A co z przekraczanie predkosci na terenie zabudowanym. Mandaty przemawiaja do kazdego To tez użytkownicy drogi i mają do niej takie same prawa jak inni i takie same ograniczenia, przepisy i zasady.Trzeba je po prostu egzekwować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czege Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: 195.8.101.* 13.04.11, 13:04 > Nie wolno jeżdzić bez tłumikam Nikt nie jeździ bez tłumików. Ten co pisał ten tekst to dziennikarzyna, a nie dziennikarz. > Czy przechodą przez takie sprawdziany techniczne jak samochody przed rejestracja? Tak. Przeglądy rejestracyjne są podobne do tych jak w samochodach. > A co z przekraczanie predkosci na terenie zabudowanym. Przekraczanie prędkości tak samo dotyczy motocyklistów jak i jeżdżących samochodami. Są miejsca i okoliczności w których policja powinna być bezwzględna, jak i takie gdzie można sobie pojechać szybciej niż wskazują znaki (często stawiane bez sensu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi hi hi Przeglądy. Tja. Jak ten wczoraj na Płochonińskiej. IP: *.cdma.centertel.pl 13.04.11, 14:07 Już w lusterku zauwazyłem coś dziwnego, to chyba nazywa sie "naked bike", nie znam sie specjalnie. Dość potężny, hałaśliwy i ogołocony ze wzystkiego, w tym ZERO jakiegokolwiek oświeltenia włacznie z brakiem światła stop (!). O dziwo miał przynajmniej kierownicę i ogumienie! Kierowca w kasku, ale pewnie tylko po to, żeby nie dało sie go rozpoznać. Ten motocykl Z PEWNOŚCIĄ przeszedł serię wnikliwych badań rejestracyjnych (tylko tablicę trzeba było zdjąć, bo to niepotrzebny balast - bo tej też, co oczywiste, nie było). A to, że sporo ścigaczy "lata" bez rejestracji a kierowcy czasem nie miewają uprawnień to bajka wymyślona przez złośliwych i zazdrosnych pieszych :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi hi hi Re: Przeglądy. Tja. Jak ten wczoraj na Płochonińs IP: *.cdma.centertel.pl 13.04.11, 14:08 Płochocińskiej, czecz jasna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pabloix Re: Przeglądy. Tja. Jak ten wczoraj na Płochonińs IP: 195.8.101.* 14.04.11, 07:27 Ale masz bujna wyobraznie ... nie widziales przypadkiem Ghost Rider'a? ;))) ... Takiego motocykla widmo nie widzialem mimo ze jezdze kilkanascie lat i samochodami i kilka lat motocyklem. Za to zdaza mi sie codziennie (eee tam - wiele razy dziennie) widziec stare zdezelowane, przerdzewiale samochody ... i osobowe i co straszniejsze, dostawcze. Nie maja oswietlenia, elementy trzymaja sie w kupie tylko dzieki rdzy a opony moga juz robic tylko za kwietniki (jesli ktos jest takim "estetą" hehe). Takze nie pieprz facet o zdezelowanych motocyklach bo nie wiesz co mowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja hm IP: 217.33.154.* 13.04.11, 13:14 > Nie wolno jeżdzić między samochodami, jeśli nie stoją To znaczy, że nie wolno wyprzedzać? Urocze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Re: hm IP: *.aster.pl 13.04.11, 14:36 pisałam o lawirowaniu w ruchy miedzy pasami wypełnionym samochodami ;) o hałasie gdy NIE MA tłumika, a nie gdy jest za informacje o rejestracjii dziękuję a "bezsensowne" znaki są niestety obowiązujące też mnie wkurzają ale "złość piękności szkodzi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość-Wawa Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.04.11, 13:54 Gość portalu: warszawianka napisał(a): > Jak zaradzić - prawem > Nie wolno jeżdzić bez tłumikam Nikt nie jeździ bez - co najwyżej z "pustymi wydechami" albo z przewierconym tłumikiem, ale od tego są kontrole poziomu hałasu i są one regularnie przeprowadzane. > Nie wolno jeżdzić między samochodami, jeśli nie stoją Jeśli się toczą w korku 20 km/h to też wolno, sprawdź. W Austrii np. istnieje taki mądry zapis o tym, że motocykl jeżdżąc między autami nie może poruszać się z większą prędkością w stosunku do samochodu niż o 20 km/h więcej. Czyli jeżeli samochód jedzie 20 km/h, motocyklista może jechać 40 km/h - oczywiście z zachowaniem wszelkiej ostrożności. > Czy przechodą przez takie sprawdziany techniczne jak samochody przed rejestracj > a? Tak, warszawianko, i gdybyś miała minimum wiedzy na temat na który się wypowiadasz, to wiedziałabyś, że przeglądy techniczne są przeprowadzane tak samo jak przy samochodach i nie tylko przed rejestracją, ale co roku (co za ignorancja!) > A co z przekraczanie predkosci na terenie zabudowanym. > Mandaty przemawiaja do kazdego Tu się zgadzam w 100% - mandaty dla KAŻDEGO, również dla puszkarzy, którym się wydaje, że 80 czy 120 to żadna różnica :)) > > To tez użytkownicy drogi i mają do niej takie same prawa jak inni i takie same > ograniczenia, przepisy i zasady.Trzeba je po prostu egzekwować Zgadzam się, egzekwować, byle nie wybiórczo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Axxel Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.marketaccess.pl 13.04.11, 13:11 "Dlaczego nie wyjadą sobie na wieś?" bo sie kury przestana niesc. I bedzie znow na Tuska ze zywnosc drozeje. Odpowiedz Link Zgłoś
uprzejmy_mis Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... 13.04.11, 13:15 Dlaczego policja nie kontroluje motocyklistów w zakresie przekraczania dozwolonej prędkości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iii Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.11, 16:15 bo maja to w dupie i tez lubia ostro zapie...ć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmena Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 13.04.11, 13:48 "Dlaczego nie wyjadą sobie na wieś?" A dlaczego mieliby? Na wsi nie mieszkaja ludzie, ktorzy chca sie wyspac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Axxel Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.marketaccess.pl 13.04.11, 13:51 to tez juz bylo... Tez nie jestes trendy ;( Proboj dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Axxel Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.marketaccess.pl 13.04.11, 14:00 "Idioci się już przebudzili " jak sie spalo ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Re: Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.11, 16:16 spalo sie rewelka a tobie szmato jak zlecial czas na kreskach Odpowiedz Link Zgłoś
pa3dlo_z_warszawy stek bzdur Woźniakowskiego Tomasza 13.04.11, 14:11 wpierw twierdzi: "Ja ich uważam za margines w naszym gronie" a w następnym zdaniu "Wielu motocyklistów jeździ w taki sposób po ulicach, bo nie mają gdzie." a policjant niech nie opowiada o adekwatnych środkach tylko niech się weźmie do pracy, bo jak napisał klasyk 'jaki koń jest, każdy widzi' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arg Wiosenna plaga w mieście: ryczące motory nie da... IP: *.218.223.87.dynamic.jazztel.es 13.04.11, 14:22 "- istnieją cywilizowane kraje w europie gdzie przemieszczanie się motocyklami / skuterami jet mardzo rozpowszechnione i szanowane ( Anglia, Włochy, Hiszpania to te z naprawdę dużą ilością jednośladów) " Na szacunek, trzeba sobie zasłużyć. Jest prawdą, że tutaj w Hiszpanii jest znacznie więcej motocykli. Jednak mieszkając przy ruchliwej ulicy w Madrycie nie słyszę ani jednej trzeciej tego hałasu z motocyklowych silników, co we Wrocławiu, przy Legnickiej - tam ryki motocykli zagłuszały wszystkie inne odgłosy, w tym nawet tramwaje. Tu ludzie wykorzystują motocykle do dojeżdżania do pracy itp. a nie popisów, poza tym policja jest skuteczniejsza = da się żyć nawet niedaleko ulicy z motocyklistami jeżdżącymi po ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś