Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w...

15.04.11, 08:27
Jeśli ta wieś tak się nazywa to w czym problem? Dostaliśmy głupoty w kwestii nazewnictwa i wstydzimy się nazw własnych. Osiedle w Płudach to Pldy Village, bloki na Głodnej Wsi to Agroman, bloki w Kątach Grodziskich to Derby. Co chcemy ukryć?

Węzeł Konotopa to taka sama dobra nazwa jak Węzeł Ożarów, bo przecież nie Węzeł Bemowo (które jerst 6 km dalej). Nie dajmy się zwariować.
    • Gość: jj Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 08:29
      Dlaczego zjazd z autostrady nazywa się "wyjazd" ? Z drogi się zjeżdża a nie wyjeżdża! Wyjechać można z jakiegoś obszaru, miasta, wsi. Z drogi się zjeżdża!
      Przypuszczam, że nazwa "Wyjazd" powstała w czasach PRL kiedy "zjazd" kojarzono ze Zjazdem PZPR.
    • Gość: kempes Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: 212.160.138.* 15.04.11, 08:34
      to właśnie Skandynawowie mają w zasadzie niemal komunizm... z absurdalnie wysokimi podatkami, ogromnym socjalem oraz wszechobecnymi regulacjami panstwowymi.
      W Polsce panie korespondencie są sensowne przepisy drogowe - nakazujące pieszym używanie mózgów podczas przekraczania jezdni i tyle. Absurdem jest, kiedy pieszy bezmyślnie wpycha się na przejście jeśli ulicą jadą 1-2 samochody i praktycznie z 1-2 sekundy przejdzie sobie spokojnie...
      • Gość: Pabloix Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: 195.8.101.* 15.04.11, 09:06
        Co ty wiesz o komunizmie ... to nie panstwo placi za ten "ogromny" socjal, tylko wlasnie rzeczywiscie wysokie podatki na to ida. Po prostu cos za cos. A u nas na co ida twoje podatki? ... tego ani ty nie wiesz ani nikt inny ... i tym sie roznimy od skandynawow.
        • p-iotr Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos 15.04.11, 09:37
          Czepnę się - nie ma czegoś takiego, że "państwo płaci". Skąd "państwo" bierze pieniądze, jak myślisz? Jeśli ktoś mówi, że "państwo" mu coś daje, to znaczy że składamy się na to wszyscy.
        • Gość: kempes Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: 212.160.138.* 15.04.11, 10:36
          a kto pobiera podatki? kosmici?
      • Gość: R1 Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 09:19
        Jestes glupkiem, tzn wiesz, ze dzwonia tylko nie wiesz w ktorym kosciele.
        • Gość: kempes ynteligient dał głos... IP: 212.160.138.* 15.04.11, 10:37
          .
          • Gość: R1 Re: ynteligient dał głos... IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 16:45
            dal, w przeciwienstwie do glupka.
      • Gość: R1 Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 09:33
        I jeszcze jedno:
        wyborcza.biz/biznes/1,100896,9431335,Szwedzi_zetna_podatki__Maja_z_czego___7_mld_dol__nadwyzki.html
    • Gość: PW Węzeł Warszawa - Zachód powinien się nazywać IP: *.polskieradio.pl 15.04.11, 08:39
      a nie węzeł Konotopa. I dalej konsekwentnie - albo od stron świata, albo od dzielnic. Tak jak to się robi na świecie. Każdy jadąc do Warszawy mniej więcej wie, gdzie chce trafić - czy to na zachód, północ, południe i na takim węźle zjeżdża. Węzeł Konotopa nie powie nic nikomu...
      • Gość: r47 A jak będą 3 obwodnice to co? Na której będzie Wa- IP: 12.4.26.* 15.04.11, 13:39
        rszawa Zachód ? Trzeba myśleć perspektywicznie, przypomnijmy sobe plakaty wyborcze ile tych obwodnic ma być ? A jak na zachód powstanie druga autostrada to co ? Będzie 6 węzłów Warszawa-Zachód ? Numery trzeba będzie nadać czy nazwę trzeba będzie zmieniać ? Przecież to są straszne koszty a na dodatak jak się ludzie przyzwyczają to po zmianie nazwy zabłądzą ( bo nie można wymagać aby w tak niedalekiej przyszłości każdy miał GPS ) . A na przykładach z krajów nam kulturowo obcych nie będziemy się wzorować !
        • Gość: R1 Re: A jak będą 3 obwodnice to co? Na której będzi IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 16:43
          3 obwodnice to beda za 100 lat (jak dobrze pojdzie) i wtedy sie zmieni nazwy.
    • Gość: dd Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 08:42
      Zgadzam się z tym panem z Helsinek co do parkingów podziemnych . Jest ich mnóstwo we wszystkich większych miastach od Odry po Atlantyk Ale co do kultury jazdy w stolicy Finlandii zwłaszcza w godzinach popołudniowych i wieczornych to już nie . tylu pijanych kierowców nie widziałem nigdzie i mnie jako rowerzyście trochę strach było tam jeździć.
    • Gość: fokstrot Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 08:54
      Dodam że w całej Warszawie są drogowskazy prowadzące do Terespola a nie ma Lublina ani Siedlec. Nie wiem kto kieruje się w Warszawie na Terespol, bo jak już o przejście graniczne chodzi to bardziej oblegane przez tranzytowców jest nieodległe przejście drogowe Koroszczyn.
    • Gość: portboner Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: 193.46.186.* 15.04.11, 08:55
      Szanowny Panie Ossowski, weź pan do ręki przepisy dotyczące znaków przeczytaj i postaraj sie zrozumieć, chociaz postaraj, a potem niech sie pan dwa razy zastanowi zanim takie bzdury stworzysz...
      • Gość: Konowtopa Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: *.energo.krakow.pl 15.04.11, 10:51
        Panie Portboner, tu chodzi o to, że przepisy są idiotyczne - jadąc do Warszawy mam w dupie Konotopę, kieruję się po prostu na Warszawę - Zachód, Północ itd - jakoś na Zachodzie mogli to wymyślić, a Pan tu przywołujesz przepisy przez leśnych dziadów pewnie wymyślone - nie tędy droga
    • Gość: zag Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: 194.156.48.* 15.04.11, 09:08
      Terespol to granica Państwa w dodatku na międzynarodowej trasie E30, i jego znaczenie w tej kategorii jest zdecydowanie większe aniżeli Siedlec.
      • Gość: szej Do Terespola jeżdzą tiry, a te są poza Warszawą. IP: 81.15.171.* 15.04.11, 10:09
        Ciężarówki w ogromnej większości objeżdżają Warszawę, bo jest zakaz wjazdu do miasta, więc 90% ruchu tranzytowego tirów niegdy nie pojawi się Trasie Siekierkowskiej. Do Lublina, który jest największym miastem po prawej stronie Wisły, jeżdżą w tygodniu setki tysięcy osobówek. I to dla nich są oznaczenia, na których brakuje Lublina.
        Oznaczenia są fatalne, a ty jesteś głupi w mojej ocenie.
    • Gość: hiPOkryzja Jaka Bufetowa takie miasto. IP: *.home.aster.pl 15.04.11, 09:16
      • Gość: Zex Re: Jaka Bufetowa takie miasto. IP: *.dynamic.chello.pl 15.04.11, 09:32
        Powiedział co wiedział...
      • Gość: gari Za Lecha było lepiej. IP: 83.238.72.* 15.04.11, 10:49
        Oczywiście za Lecha Kaczyńskiego było lepiej. Przyszła Bufetowa i na złość wszystkim pozmieniała wszystkie drogowskazy.
    • Gość: kragg nie komunia i "kapitalizm" to chłopska mentalność IP: 78.133.159.* 15.04.11, 09:52
      Po prostu jak sobie taki chłopek roztropek nabędzie "wóz" pt. 15 letnie audi czy 10 letni golf to czuje że osiągnął awans społeczny, że jest lepszy od tych biedaktów na krawężniku.
      Sytuacja na drodze się poprawki jak do ludzi dotrze że teraz każdy może mieć samochód, że to takie same narzędzie ułatwiania życia jak odkurzacz i lodówka.
    • Gość: bebe Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: *.centertel.pl 15.04.11, 09:55
      kolejny problem wymyślony "na siłę" przez dziennikarza, który zdaje się nie ma o czym pisać...skoro węzeł znajduje się w Konotopie to chyba powinien wziąć nazwę właśnie od miejscowości , w której się znajduje . Że to wieś...i co z tego połowa Polski to wieś , połowa Europy to wieś...przynajmniej ignoranci dokształcą się trochę z geografii;) bo większość nie zna nazw sąsiednich ulic a co dopiero miejscowości wokół miast w których mieszkają.
    • Gość: kerofca słów pare IP: *.bredband.comhem.se 15.04.11, 10:06
      Po pierwsze uzywajac na drogowskazach nazw lokalnych nieznanych szerszemu kregowi ludzi marnujemy pieniadze na dezinformacje. Zamiast pomóc szkodzimy.
      Po drugie nie zdajac sobie z tego sprawy ośmieszamy sie w oczach obcokrajowcow i nie porównujmy się to do zachodniej Europy bo to bez sensu - Czesi i Słowacy potrafią oznakowac swoje drogi sprawnie, Bułgarzy już gorzej ale i tak często lepiej niż my.
      Po trzecie co do parkingow w Warszawie:
      można na to spojrzeć w ten sposób, że miejsc jest jest dość tylko aut za dużo - są na to znane dobre i sprawdzone sposoby -
      -płatny wjazd do miasta,
      -strefa płatnego, drogiego parkowania na całym terytorium warszawy,
      -jednokierunkowe i wąskie ulice z szerokimi chodnikami i bezpiecznymi drogami dla rowerów,
      -fotoradary np. przy skrzyżowaniach ale nie tylko (za przejazd na czerwonym świetle powinno się zabierac prawo jazdy na rok a kara finansowa mogła by wynosic tak ze 2000 zł)
      -wymuszone ograniczenia predkości do 50 i 30 km/h
      -buspasy (oddzielone fizycznie od pozostalej cześci jezdni) i ogólna dyskryminacja transportu prywatnego w stosunku do publicznego,
      -dotkliwe i nieuchronne kary za łamanie przepisów zwłaszcza dotyczących parkowania
      (nie chodzi tu tylko o nieopłacanie postoju ale o parkowanie w miejscach niedozwolonych np za blisko pasów i przystanków nie mówiąc o chodnikach i trawnikach).
      Po czwarte co do kultury jazdy: na świecie (cywilizowanym) istnieje pojęcie użytkownika drogi. Dzielą się oni na dwie podstawowe grupy - na twardych i miękkich. Twardzi to auta, miekki to rowerzysta, pieszy, motocyklista.
      Zasada generalna jet taka, że miękki ma ZAWSZE pierwszeństwo przed twardym, nawet jesli przechodzi na czerwonym świetle. Ta praktyka nie zmienia ustaleń rzepisów kodeksu drogowego ale uświadamia kierowcom potrzebę przepuszczania pieszych zbliżających się do przejścia co w przepisach jest zagwarantowane. Nie jest to także namawianie do łamania przepisów przez pieszych czy kierowców jednośladów. Chodzi o pobudzenie wyobraźni kierowców i wyegzekwowanie praw pieszych, którzy przecież boją się wejść prosto pod najdjeżdżające auto. Kierowca auta poczuje respekt gdy zobaczy czołg, nie czuje strachu widząc pieszego - stąd ten podział.
      Oczywiście są kwestie kulturowe, których nie da się przeskoczyć nie tylko w kwestii kultury jazdy ale w sprawach tak podstawowych jak nieśmiecenie, nieoszukiwanie, niepomaganie itp. potrzebna jest oczywiście wieloletnia edukacja od przedszkola prowadzona przez lubiących swój zawód i szanujących innych nauczycieli.

      Ja wiem, ze dla większości kierowców odwiedzających Warszawe jest całkowicie nie do przyjęcia płacenie 30 zł za wjazd do miasta, płacenie 20 zł za godzine postoju, jazga z prędkością 30 km/h po jednokierunkowych wąskich uliczkach gdzie piesi chodzą *jak chcą*, zatrzymywanie się na żółtym świetle (bo będzie murowany mandat i zabrane prawo jazdy), szukanie (czasem po pół godziny) miejsca do zaparkowania (mimo, że pozornie jest go pod dostatkiem ale przeciez nie wolno tuż przy pasach albo na wąskim chodniku itp), wiem, ze to jest nie do zaakceptowania dla tych, którzy Warszawe odwiedzają, ale myślę, że nie oni powinni decydować o tym jak sie jeżdzi i żyje w mieście, to w pierwszym rzędzie warszawiacy powinni o tym decydować, ci, którzy miasto odwiedzają decydują z całą pewnością o tym jak się jeździ, mieszka i spaceruje w miejscowościach z których pchodzą, gdzie mają zarejestrowane swoje pojazdy, gdzie mają swoje rodziny... I warszawiakom nic do tego jak sobie mieszkańcy innych miejscowości ustalają zasady współżycia.

      Zdaję sobie też sprawę, że musi upłynąć wiele lat abyśmy osiągnęli w wawie stan miasta spokojnego, bezpiecznego i przyjaznego dla ludzi w nim mieszkającym. Kiedy już pojawią się obwodnice będzie łatwiej doprowadzić do stanu zbliżonego do tego jaki można obserwować w większości dużych miast Europy zachodniej gdzie piesi przekraczają ulice nie czekając aż przejadą auta, wchodzą na przejście nie patrząc czy ktoś nadjeżdża, bo auta zatrzymują się zanim pieszy wejdzie na pasy.

      Warszawa jest jednym z tych miast, gdzie jedyną drogą do osiągnięcia jako-takiego ucywilizowanego porządku na drogach są drastyczne zmiany które po prostu odstraszą kierowców aut od przyjeżdżania do centrum.

      • Gość: m. Re: słów pare IP: 217.116.102.* 15.04.11, 10:31
        > Po trzecie co do parkingow w Warszawie:
        > można na to spojrzeć w ten sposób, że miejsc jest jest dość tylko aut za dużo -
        Ha, za komuny też mięsa brakowało, bo klienci "za dużo" kupowali. W-wa to nie NYC - tu samochód jest konieczny, bo zbiorkom jest żałosny, a miasto rozległe.

        > -płatny wjazd do miasta,
        I gwarantowane masz gigantyczne korki na wszystkich ulicach omijających strefę płatną. Korki w których utknie także zbiorkom, bo masa ulic to stare 2x1 pas.

        > -strefa płatnego, drogiego parkowania na całym terytorium warszawy,
        Mrzonki. W Warszawie i tak b. duży procent jeździ zbiorkomem, mimo jego nędzy, większy niż na zachodzie. Nie widzę realnej możliwości zwiększenia tego odsetka. Najwyżej migracja firm na przedmieścia jeszcze bardziej przyśpieszy.

        > Zdaję sobie też sprawę, że musi upłynąć wiele lat abyśmy osiągnęli w wawie stan
        > miasta spokojnego,
        No. Tylko przy twoich propozycjach to centrum może i będzie "spokojne", bo firmy uciekną, zostaną bloki z emerytami i lokalami pod wynajem dla studentów i przyjezdnych mieszkających po kilku w kawalerce, zostaną apteki i banki. Reszta normalnego życia przeniesie się na przedmieścia.
      • Gość: gość Re: słów pare IP: *.centertel.pl 15.04.11, 10:36
        Nazwa węzła a prawidłowe i czytelne oznaczenie drogowskazów to dwie różne sprawy....wyjeższając z Olsztyna np nie uwidzisz drogowskazu na Warszawę , jest Wrocaw np ;)
      • Gość: POCO LOCO Re: słów pare IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 12:54
        jezu dziecko, żal mi ciebie...
        płatny wjazd do miasta?? wąskie jednokierunkowe ulice?? pieszy ma racje nawet na czerwonym świetle?!
        weź zimny prysznic, chłopaku, bo jakiś pseudoekologiczny bolszewizm przez Ciebie przemawia...
    • Gość: czege Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: *.21914976.ip.amg.net.pl 15.04.11, 10:24
      Pan z Helsinek nie zauważył chyba, że w jego kraju mieszka 7-8 krotnie mniej ludzi niż w Polsce i rozwiązania z Finlandii nie mają prawa się sprawdzić. Helsinki mają od 4 do 5-7 razy mniej ludzi niż taka Warszawa.
      • Gość: R1 Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 16:59
        Pieprzysz glupoty.
        Gestosc zaludnienia jest taka sama, sensowne rozwiazania to kwestia mentalnosci i kompetencja ludzi na odpowiednich stanowiskach, nic wiecej. Moze jeszcze mniej zmarnotrawionej kasy.
    • Gość: ghejno Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.11, 11:00
      obok nazw miejscowości powinny być też jak w USA oznaczenia stron świata. Ktoś jadąc z Berlina do Warszawy pomimo, że nie będzie znał nazwy Konotopa to więdząc, że jedzie na wschód będzie miał pewność, że to dobry kierunek
      • Gość: ajwar Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 11:42
        a mnie zastanawia, dlaczego w Polsce nie mozna piusac na pasach nazw miejscowosci - jadąc tym pasem wiem, ze wyjade np. na kraków. przydaloby sie podczas zjazdu z mostu siekierkowskiego na prawa stronę wisły, przydałoby sie przy oddanej niedawno trasie przez bemowo...wszedzie by sie przydalo. co w tym trudnego? a tak to trzeba liczyc na znak, na ktorym np zamiast nazwy miasta "Gdańsk", jest nazwa "Nowe Marzy" - co mi kompletnie nic nie mówi...
      • Gość: jle_ffm Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: *.infonet.com 15.04.11, 11:49
        A wysłać tych wszystkich głąbów i nieuków (przez pomyłke tylko nazwanych inżynierami ruchu) do nieodległych Niemiec i niech tam zobaczą i wreszcie sie nauczą jak się oznacza kierunki ruchu na tablicach na autostradach (czy tez innych drogach)! Przecież to jest jakaś totalna porażka, że by w sumie prostej rzeczy porządnie w tym kraju nie potrafić zrobić!!!
        Zwróccie uwage na wygląd prostej strzałki wskazującej kierunek ruchu na tablicach - już mniejsza ona być nie mogła - jadąc autem z pewnej odległości trudno ją dostrzec i stwierdzić czy przechyla się on w prawo/lewo czy może stoi na baczność, hehe....
    • Gość: renia Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos w... IP: 193.164.157.* 15.04.11, 13:39
      Terespol określa trasę E30 czyli jedną z najważniejszą w kraju część A2.
      • Gość: kierowca debile wymyśliły debilne prawo i już IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 15:04
        debile wymyśliły debilne prawo - znak ma wskazywać miejscowość, na której dana droga się kończy. I dlatego jest terespol a nie Lublin, dlatego w Jankach nie było znaku na Katowice tylko na Wrocław itd itp.
        NIestyety w tym kraju debili, jakim jest Polska, szybko zmienić debilnego prawa się nie da.
      • Gość: albert Re: Wieś Konotopa wizytówką stolicy Polski. Chaos IP: *.acn.waw.pl 15.04.11, 15:15
        Na wszystkich drogach przelotowych powinny byc kierunki wszystkich dróg wylotowych. A u nas to chyba robia losowanie nazw pisanych na tablicach. Zobaczcie na Trasie Siekierkowskiej/Sikorskiego/Rzymowskiego - czasami jest Poznań, czasmi Kraków, czasami Wrocław, a czasami tranzyt nie wiadomo gdzie (przy słowie tranzyt powinien byc przynajmniej numer drogi). Ponadto w warszawie (w przeciwieństwie do innych miast) rzadko uzywa się obok nazwy miasta numeru drogi - i tak pisze się Kraków ,a nie wiadomo czy to droga nr 7 czy tez nr 79 (też do Krakowa). Na trasie Rzymowskiego/Sikorskiego co chwil sa tabliczki z numerem drogi 7, a jednoczesnie drogowskazy prowadzą na Pozań lub Terespol (bez numeru drogi).
    • Gość: kasik czego czepiają się Terespola?? IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 22:12
      w Jankach wg drogowskazów łączą się trasy z Krakowa i Wrocławia. przecież wcześniej jest Radom i Piotrków Trybunalski, czemu nie oznacza się tych miast?? paranoja, przecież skoro droga krajowa prowadzi do Terespola to znaki powinny być na Terespol chyba nie?? poza tym na giekówce są również oznaczenia na Wrocław, choć trasa katowicka prowadzi jak sama nazwa wskazuje do Katowic.

      i o co kaman z tą Konotopą?? we wsi zrobili węzeł?? niech się nazywa od nazwy wsi. byleby dobrze zjazdy były oznaczone....

      rzeczywiście, taka afera że gazeta się musi się zająć....
      • Gość: kasik Re: czego czepiają się Terespola?? IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.11, 22:24
        aaa i moim zdaniem Węzeł Marsa oznakowany jest poprawnie, jedynie co, to znaki mogłyby być ustawione wcześniej -na ostrobramskiej na wysokości promenady lub leroy, bo za skrzyżowaniem można już nie zdążyć zmienić pasa ruchu...na płowieckiej zaraz za przejazdem nad torami, na marsa również.... mniej podoba mi się oznaczenie na samym moście siekierkowskim, już mi się zdarzyło nie zdążyć zjechać na Gocław. z wiaduktów z drugiej strony trasy korzystam rzadko, ale zawsze trzy razy się zastanowię zanim wjadę na konkretny pas bo nie jestem pewna. summarum - ustawiajcie znaki odpowiednio wcześniej...
Pełna wersja