Most Północny: przęsło gotowe do połączenia brz...

17.04.11, 19:15
To niebawem katastrofa humanitarna na Bielanach, kompletnie nieprzygotowanych na przedzieranie się tędy tysięcy albo i dziesiątek tysięcy nowych mieszczan.
    • Gość: qwt Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b IP: 94.75.125.* 17.04.11, 19:25
      nie histeryzuj
      • Gość: mzb Ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 19:43
        Okolice bielańskich stacji metra zamienią się w jeden wielki Park&Ride :)
        • Gość: prf Re: Ma rację IP: *.acn.waw.pl 17.04.11, 19:47
          To jest miasto. Tu żyje się w tłoku i w pośpiechu. Normalka...
          • dzikowy Nazwać imieniem Kaczyńskiego! 17.04.11, 22:37
            Dać zamiast pomnika. Widzicie te nagłówki?: "Posłowie PiS zbierają się pod mostem", albo "Kaczyński zakorkowany!", "Uwaga za oblodzonego prezydenta!"
            Jeszcze tylko banner zimnego Lecha. :)
            • Gość: PjN Re: Nazwać imieniem Kaczyńskiego! IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 09:59
              Sraczka mózgowa to doskonale oddaje stan Twojego umysłu. A ja proponuję nazwę most imienia Vincenta Rostowskiego najlepszego ministra platformy.
            • Gość: do dzikowego Re: Nazwać imieniem Kaczyńskiego! IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:28
              Dzikowy, głupszy jesteś niż ustawa przewiduje, a najgorsze że pewnie wydaje się tobie, że jesteś elokwentny i dowcipny.
            • Gość: HDSPA A mnie śmieszy IP: 213.25.170.* 18.04.11, 13:02
              Sprawa subiektywnej oceny
              • Gość: gucio Re: A mnie śmieszy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.11, 13:46
                Dokładnie - żart sytuacyjny ale niektórzy od razu się pienią ;) dajcie sobie na wstrzymanie - czy w tym kraju wszystko musi być na poważnie.... i kłótliwie ....?
    • zstrucki Most Północny: przęsło gotowe do połączenia brz... 17.04.11, 19:25
      Super! Oby się wszystko udało, szkoda, że nie ma mnie w Warszawie i nie mogę tego zobaczyć.
    • pjsw Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b 17.04.11, 20:05
      Jasne. Najlepiej jakby nie budowali. Wtedy można by marudzić ze nie budują. Ale jak budują to też w sumie luz bo spokojnie można marudzić ze budują. Tak czy tak Polak szczęśliwy bo nieszczęśliwy:))
      • ukos A kto mówi, żeby nie budować? 17.04.11, 20:15
        pjsw napisał:

        > Jasne. Najlepiej jakby nie budowali. Wtedy można by marudzić ze nie budują. (...)

        Trzeba po prostu coś zrobić, żeby dało się przez Bielany przejechać, a metro mogło przewozić więcej ludzi. Tymczasem nie ma nawet drugiej jezdni Kasprowicza, Wólczyńskiej i Broniewskiego, a zwiększenie szybkości i częstotliwości metra to wciąż bajka o żelaznym wilku.
        • taka_prawda500 Re: A kto mówi, żeby nie budować? 18.04.11, 06:49
          Podziękujcie Żoliborzowi za blokowanie mostu Krasińskiego, gdyby był, to ruch rozłożyłby się bardziej równomiernie.
          • lukasz.1978 Żoliborz = schizofrenia 18.04.11, 11:05
            > Podziękujcie Żoliborzowi za blokowanie mostu Krasińskiego, gdyby był, to ruc
            > h rozłożyłby się bardziej równomiernie.


            Żoliborz to pod tym względem przykład klasycznej schizofrenii - z jednej strony chcą się do z Żoliborza wydostać (patrz: wiadukt przy Gdanskim), z drugiej strony chcą się od miasta odizolowac (patrz: Most Krasińskiego).

            Dobrze, ze Bielany nie mają z tym już nic wspólnego i nie są juz zbyt często kojarzone z Żoliborzem.
            • Gość: Żoli Re: Żoliborz = schizofrenia IP: 217.8.186.* 18.04.11, 12:14
              Specjalista komunikacyjny od siedmiu bolesci;-) Ruch z Krasinskiego i Polnocnego sie rozlozy? Krasinski moglby odciazyc Gdanski i Grota ale juz widze jak Bródno albo Targówek pomykaja na Polnocny. Chyba w drodze do Gdańska:P
              A jak chodzi o schizofrenie i brak skojarzen, to wejdz na pierwszy lepszy portal z mieszkaniami na sprzedaż - polowa Bielan to nagle Zoliborz;-)
              • lukasz.1978 Re: Żoliborz = schizofrenia 18.04.11, 12:26
                > A jak chodzi o schizofrenie i brak skojarzen, to wejdz na pierwszy lepszy porta
                > l z mieszkaniami na sprzedaż - polowa Bielan to nagle Zoliborz;-)

                A połowa Żoliborza to nagle Bielany:)

                Pierwsze z brzegu:

                domy.pl/mieszkanie-na-sprzedaz-potocka-bielany-warszawa,,915411692
                warszawa.szybkooferty.pl/bielany/warszawa-bielany-wloscianska-mieszkanie-do-wynajecia/531794.html
                dom.gratka.pl/tresc/397-33298381-mazowieckie-warszawa-bielany-krasinskiego.html

                Widzisz kolego, to neistety w obie strony działa :)
                • Gość: Zoli Re: Żoliborz = schizofrenia IP: 217.8.186.* 18.04.11, 12:42
                  No w obie obie - to niestety troche smutny dowod, ze ludzie nie wiedza gdzie mieszkaja i i pisza kwiatki w stylu: "Zoliborz, Bielany, Piaski", bo im sie wydaje, ze to jedno i to samo... Swoja droga, bardzo jestem ciekaw, czy kiedy (jeśli?) zrobia poltunel nad Trasa AK to uda sie przywrocić porzedwojenne założenia urbanistyczne i "zgrać" obie dzielnice bo to by bylo z korzyścią dla wszystkich. Pozdr dla Bielan z Żoli:-)
                  • lukasz.1978 Re: Żoliborz = schizofrenia 18.04.11, 13:27
                    > No w obie obie - to niestety troche smutny dowod, ze ludzie nie wiedza gdzie mi
                    > eszkaja i i pisza kwiatki w stylu: "Zoliborz, Bielany, Piaski", bo im sie wydaj
                    > e, ze to jedno i to samo...

                    Uważam analogicznie. Dlatego warto pielęgnować tożsamość lokalną i ją krzewić wśród współzamieszkujących :)

                    > Swoja droga, bardzo jestem ciekaw, czy kiedy (jeśli
                    > ?) zrobia poltunel nad Trasa AK to uda sie przywrocić porzedwojenne założenia u
                    > rbanistyczne i "zgrać" obie dzielnice bo to by bylo z korzyścią dla wszystkich.
                    > Pozdr dla Bielan z Żoli:-)

                    Hmm, obie dzielnice i tak są "zgrane" nieźle w sensie komunikacyjnym, Trasa AK nie jest isotną barierą z uwagi na dużą ilośc przejazdów i kładek dla pieszych. Jednego mi na pewno szkoda - brutalnego rozcięcia trasą Marymontu, kóry kiedyś był jedną całością, a dziś jest urbanistycznie poprzerywany.
                • Gość: Góral Re: Żoliborz = schizofrenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 16:28
                  To straszne. Jak ONI mogli Wam To zrobić? I Im też. Człowiek nie wie jak ma dalej żyć.
            • Gość: Belf Re: Żoliborz = schizofrenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 16:24
              Tak, to bardzo ważne, że Bielany nie są już kojarzone z Żoliborzem. I jeszcze gazy cieplarniane należy wyeliminować. Ale to mniej istotne niż tamto.
              • lukasz.1978 Re: Żoliborz = schizofrenia 18.04.11, 16:38
                > Tak, to bardzo ważne, że Bielany nie są już kojarzone z Żoliborzem.

                Owszem, dla mnei to wazne. Tak samo, jak dla mnie wazne jest, aby Polska nie była kojarzona z Białorusią.
        • Gość: do ukos Re: A kto mówi, żeby nie budować? IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:29
          Taki pjsw niestety nie jest w stanie ogarnąć otaczającej go rzeczywistości.
      • lukasz.1978 Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom 17.04.11, 21:59
        > Jasne. Najlepiej jakby nie budowali. Wtedy można by marudzić ze nie budują.

        Zupełnie nie wiesz i nie rozumiesz, o co chodzi nam, mieszkańcom Bielan. Więc wyjąśniam - nie jesteśmy przeciwni budowie tego mostu (w odróżnieniu od sąsiadów z Żoliborza, którzy torpedują budowę mostu Krasińskiego), lecz domagamy się od władz, aby przebudowały bielańskie ulice tak, aby nasza dzielnica była w stanie przyjąć ruch z Mostu Północnego bez większych perturbacji. A jest co przebudować, na przykład wąskie gardło na Kasprowicza winno być zlikwidowane w trybie pilnym.

        Teraz już rozumiesz, prawda?
        • Gość: egon lemingi nie kumają, nie tłumacz im IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 23:26
          oni swoje wiedzą lepiej i najlepiej, efekty widać...
        • taka_prawda500 Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom 18.04.11, 06:51
          lukasz.1978 napisał:
          > nie jesteśmy przeciwni budowie tego mostu (w odróżnieniu od sąsiadów
          > z Żoliborza, którzy torpedują budowę mostu Krasińskiego), lecz domagamy się od
          > władz, aby przebudowały bielańskie ulice tak, aby nasza dzielnica była w stani
          > e przyjąć ruch z Mostu Północnego bez większych perturbacji. A jest co przebudo
          > wać, na przykład wąskie gardło na Kasprowicza winno być zlikwidowane w trybie p
          > ilnym.
          Czy coś wiadomo n/t Mostu Krasińskiego?
          > Teraz już rozumiesz, prawda?
        • Gość: lofix Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 08:57

          Kolego z Bielan, gdyby przez ten most tak jak było w planie jeździł tramwaj ( którego nie będzie bądź będzie nie wiadomo kiedy bo to za trudne do wykonania) to uwierz że mało kto wsiadł by w samochód i jechał przez most na bielany. Inna sprawa że współczuje pasażerom metra którzy będą wsiadać po drodze .... :0. Pozdrowionka dla Bielan
          • Gość: Polfunia Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: 193.201.167.* 18.04.11, 11:42
            Z tym metrem to bym nie przesadzał. Zmieni się o tyle, że część ludzi co wsiadała na MArymoncie i przy Wilsona będzie jechało od Młocin.

            Po za tym zdaje się, że metro ma zakupić nowe wagony i zwiększyć liczbę jeżdżących składów.
            • Gość: do polfuni Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:32
              Polfunia, zmieni się i to bardzo. Obecnie po stacji Marymont bardzo często nie można wsiąść do wagonika, teraz ta sytuacja przeniesie się w okolice Starych Bielan. Pani Hania kosztem mieszkańców Bielan chce pokazać, że robi coś dla swoich wyborców z białołęki.
              • Gość: Polfunia Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: 193.201.167.* 18.04.11, 13:50
                Nie przeniesie się z prostej przyczyny, że nie tylko Tarchomin dojeżdża do metra Marymont. Masa ludzi jedzie do metra z Białołęki od strony Bródna (okolice Skarbka), z samego Bródna i Targówka, czy z Żerania (wystarczy popatrzeć co się dzieje na przystanku Konwaliowa). Ci wszyscy ludzie nadal będą jeździli na Marymont czy Wilsona. Na Młociny za to odbije tylko ta część, która jedzie z Tarchomina, Dąbrówki, Jabłonnej czy Legionowa i okolic.
                • Gość: Tomcioo Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.11, 14:16
                  okolice skarbka to białołęka....
                  na północny bródno by się przeniosło jakby zamknęli grota....
                • Gość: sloneczko Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 17:56
                  a moze zaczeliby w koncu pociagów używać?? na gdański z Żerania jedzie sie kilkanascie minut...
        • Gość: Kiełek Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: *.autoguard.pl 18.04.11, 09:38
          A po przebudowaniu bielańskich ulic... spotkamy się wszyscy na zatkanym Żoliborzu. Wisłostrada, Stołeczna i Mickiewicza (jak otworzą) nie zmieści więcej samochodów. Po prostu korki z Tarchomina, Białolęki, etc przeniosą się na Żoliborz.
          • Gość: Pabloix Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: 195.8.101.* 18.04.11, 09:52
            >(...) korki z Tarchomina, Białolęki, etc przeniosą się na Żoliborz

            Bez histerii, tarchomin nagle nie opustoszeje zeby zakorkowac mogl sie zoliborz. Za to jesli nie byles o 8 rano na modlinskiej to zapraszam i sam ocenisz czy most jest konieczny czy nie. Po prostu mostem przejedzie ten kto i tak jedzie na bielany albo okolice bielan, tylko nie bedzie jechal na okolo ... i juz.
            • Gość: Zoli Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: 217.8.186.* 18.04.11, 12:24
              5lat na Tarcho i od 2 na Zoli, wiec doskonale wiem o co biega - Kielek ma 100% racji, wszyscy sie nakrecamy nowymi mostami, a nikt nie zwraca uwagi na linie kolejowa prostopadla do Wisły, jednopasmowa Andersa i swiatla przy slasko-dabrowskim, ktore blokuja Wislostrade na calej dlugosci. Most to tylko proteza, dopoki nie bedzie obwodnic i platnego wjazdu do centrum zostaje tylko metro;-)
            • Gość: do pabloix Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:33
              Pabloix, oczywiście wiesz o tym, że już niedługo "Grot" będzie wyłączony z ruchu?
          • lukasz.1978 Re: Nie rozumiesz, o co chodzi bielańczykom 18.04.11, 11:00
            > A po przebudowaniu bielańskich ulic... spotkamy się wszyscy na zatkanym Żolibor
            > zu. Wisłostrada, Stołeczna i Mickiewicza (jak otworzą) nie zmieści więcej samoc
            > hodów. Po prostu korki z Tarchomina, Białolęki, etc przeniosą się na Żoliborz.

            Jest jeszcze droga powrotna na Bielany i tutaj Żoliborz nie ma już nic do rzeczy.
    • Gość: Buncol Znalazł się stary mieszczanin IP: *.dynamic.chello.pl 17.04.11, 20:20
      Jeszcze w latach 60 Bielany kończyły się na Kasprowicza a na wysokości Wawrzyszewa pasły się krowy. Wiem coś o tym bo chowałem się na Przy Agorze wiec daruj sobie te teksty zakompklesiony stary mieszczaninie
      • Gość: tomek Re: Znalazł się stary mieszczanin IP: *.aster.pl 17.04.11, 21:20
        podobnie, jak 20 lata temu Tarchomin kończył się w okolicach ul. Mehoffera - na północ od niej były pola i pastwiska....
        • Gość: kelebek Re: Znalazł się stary mieszczanin IP: *.6-2.cable.virginmedia.com 18.04.11, 19:47
          I w dalszym ciągu kończy się na Mehoffera... dalej to już Nowodwory...
      • ukos Bycie nowym mieszczaninem to coś złego? 17.04.11, 21:24
        Gość portalu: Buncol napisał(a):

        > Jeszcze w latach 60 Bielany kończyły się na Kasprowicza a na wysokości Wawrzyszewa
        > pasły się krowy. (...)

        OK, ale dlaczego uznałeś opisowe określenie "nowy mieszczanin" za pejoratywne? Jakieś kompleksy?
        • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Pewnie dlatego, że pamięta lata 60. IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 07:46
          Za komuny istniało- niby neutralne- określenie "nowa inteligencja". Oznaczało wykształconych ludzi, którzy mieli pochodzenie robotniczo-chłopskie, co ułatwiało im podjęcie studiów. Lub szerzej- ludzi zawdzięczających awans społeczny systemowi PRL. Swoją drogą sporo jest analogii do przypadku współczesnych "nowych".
          • bolek_i_jego_worek Re: Pewnie dlatego, że pamięta lata 60. 18.04.11, 09:04
            Teraz "nowa inteligencja" to "wykształciuchy". Pierwsze wyższe wykształcenie w rodzinie.
            • Gość: gari Re: Pewnie dlatego, że pamięta lata 60. IP: 83.238.72.* 18.04.11, 09:48
              . Pierwsze wyższe wykształcenie w rodzinie.

              Inteligent z dziada pradziada się odezwał.
              • bolek_i_jego_worek Re: Pewnie dlatego, że pamięta lata 60. 18.04.11, 10:14
                Z dziada.
          • wj_2000 Re: Pewnie dlatego, że pamięta lata 60. 18.04.11, 13:37
            Gość portalu: xxxxxxxxxxxxxxxxxx napisał(a):

            > Za komuny istniało- niby neutralne- określenie "nowa inteligencja". Oznaczało w
            > ykształconych ludzi, którzy mieli pochodzenie robotniczo-chłopskie, co ułatwiał
            > o im podjęcie studiów.

            Powtarzany jest ten mit o "punktach preferencyjnych", dzięki którym, rzekomo, owa młodzież robotniczo chłopska KOSZTEM inteligentów zdobywała wykształcenie.
            Ja szedłem na studia w roku 1957 i wtedy (a jeszcze i długo potem) żadnych punktów za pochodzenie nie było. Awans owej młodzieży (zaliczam się do niej) był możliwy dzięki stypendiom i BEZPŁATNEJ nauce. Dostawało się na studia na podstawie egzaminów.
            W mojej grupie była i córka prywaciarza (rodzina szlachecka o wielkich tradycjach) i córka profesora jednego i drugiego i syn nauczycielki z prowincji, biedny jak mysz kościelna i syn tramwajarza i syn biednego rolnika. No i ja syn analfabetki i kowala po 5 klasach. Akurat wszyscy powyżej wymienieni zostali profesorami w tym jeden w London School of Economy (akurat to chłopskie dziecko), inna w Stanfordzie, inni w uczelniach polskich czy PAN.

            Chłopi (ogólniej LUD) był w Polsce, przez stulecia, traktowany gorzej niż Murzyni w USA. Po 1945 roku ta ogromna część społeczeństwa zyskała szansę na rozwój. I w znacznej mierze z tej szansy skorzystała.

            I Wajda i Wojtyła (jak same nazwiska wskazują) pochodzą z chłopów, a talentów na miarę światową odmówić im nie można. (Inna sprawa, że ze wsi wyrwali się już ich rodzice, tyle że przed wojną był to liczebny margines).
            Nasza szlachta była wyjątkowo wredna i tępa. Cywilizacyjnie ciągnęło nas w górę polonizujące się mieszczaństwo, czyli Niemcy i Żydzi. Po wojnie musiał ich ktoś zastąpić. A wieś + robotnicy to było w roku 1945 jakieś 95% populacji.

            Ja, akurat, jako laureat dwóch kluczowych dla mojego kierunku olimpiad, byłem przyjęty bez egzaminu i byłem niekwestionowanym prymusem przez całe studia, a i potem.
            Z drugiej strony, jako PIERWSZY w rodzinie skończyłem studia wyższe. A rodzina była niezwykle liczna Moja mama (analfabetka) była 13-tym dzieckiem swoich rodziców. Jej dużo starsze siostry miały po 7, 5 dzieci. Miałem kilkadziesiąt kuzynów i kuzynek - wszystko to doroślało przed wojną. Poza jednym synem najbogatszej ciotki, który ukończył 2-letnią szkołę handlową, reszta miała wykształcenie 7 klas. Mój ojciec - bardzo inteligentny człowiek - miał szansę ukończyć zaledwie 5 klas przed wojną.
            Otóż ja, dzięki temu, że zacząłem naukę w Polsce Ludowej zdobyłem (jak miliony innych) szansę sprawdzenia swoich talentów!!!!!!!!!!!!!!!!

            Jeśli potem wprowadzono punkty preferencyjne to dlatego, że w czasach Gierka zauważono, iż chłopskich dzieci na studiach jest procentowo mniej niż w sanacyjnej Polsce. Kariera życiowa poprzez studia straciła na atrakcyjności, a chłopskie dzieci wolały się brać za hodowlę jabłek czy kur.
            Powodowało to MINIMALNE przemieszczenia na samym dole listy przyjęć wśród tych, co uzyskiwali i tak NĘDZNE oceny. Dziecko z miasta, jako tako "kumate" nie miało problemu zdać i wygrać rywalizację z takim ze wsi, czy małego miasteczka, co te punkty dostawało. I była to zaledwie próba wyrównania szans związanych z gorszą szkołą.
            • Gość: orient Re: Pewnie dlatego, że pamięta lata 60. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 19:55
              "Jeśli potem wprowadzono punkty preferencyjne to dlatego, że w czasach Gierka zauważono, iż chłopskich dzieci na studiach jest procentowo mniej niż w sanacyjnej Polsce."

              Jedna uwaga. Na studiach było mniej dzieci urodzonych na wsi a nie dzieci chłopskich. Taką jak ty napisałeś interpretację próbują rozpropagować prawicowcy chcący zdyskredytować PRL. Na studia trafiali dzieci właścicieli ziemskich i niewielkiej ilości bogatego chłopstwa. Te osoby miały tyle ze wsią wspólnego, ze się urodzili na wsi i pierwsze lata pacholęce, bo później to pobierali nauki w miastach a mieszkali na stancjach albo w internatach.
      • ukos Nowi mieszczanie to nader pozytywne zjawisko 17.04.11, 21:41
        Gość portalu: Buncol napisał(a):

        > (...) daruj sobie te teksty zakompklesiony stary mieszczaninie

        Jako przedstawiciel rodziny od wielu pokoleń mieszczańskiej (miałem tylko w dalszej rodzinie jednego rolnika, za którego wyszła moja ciotka) uważam, że Polska jest krajem absurdalnie niezurbanizowanym (ludność wiejska to aż 40% ogółu), wręcz rustykalnym, co pociąga za sobą katastrofalne skutki. I tak np. chlopi polscy stanowiący aż 16% ludności wytwarzają tylko 4% PKB, tyle samo co czescy producenci rolni (4% ludności Czech - jak widać, będąc rolnikiem w kraju zurbanizowanym można nie odstawać od ogółu), przy czym polski PKB na głowę jest sporo mniejszy od czeskiego. Bez znacznie większej liczby nowych mieszczan niż do tej pory Polska NIGDY się nie unowocześni. Tymczasem ostatnio obserwujemy fatalne zjawisko dezurbanizacji.
        • Gość: jes Re: Nowi mieszczanie to nader pozytywne zjawisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 23:10
          Więcej mieszczan = więcej bezrobotnych.
          Trzeba zrobić coś odwrotnego - wysłać bezrobotnych mieszczan na wieś, dać po kawałku pola, grabie, kozę i łopatę i niech sobie żyją jako tako ze swojej pracy.
          • Gość: jes Re: Nowi mieszczanie to nader pozytywne zjawisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.11, 23:16
            PS w Czechach nie ma bezrobocia, więc stąd to też PKB, w Czechach nie pracują tylko ci, którzy nie chcą, a do najpodlejszych zajęć zatrudnia się Polaków i Słowaków, w Czechach jest dobra komunikacja publiczna, koleje n.p. i mają już podstawową siatkę dróg, przez co są mobilniejsi,
            w Czechach nie było stanu wojennego i Jaruzelskiego, przez co nigdy nie mieli takiego kryzysu jak my w l. 80., wreszcie w Czechach nie było Balcerowicza i szokowej terapii, przeszli płynnie z jednego ustroju do drugiego - nas na pocz. lat. 90 śmieszyło to, ze tacy zacofani, a my już prawie Amerykany, ale jak widac w dłuższej perspektywie to oni lepiej wyszli na tym.
            • Gość: le Ming Re: Nowi mieszczanie to nader pozytywne zjawisko IP: 178.73.49.* 17.04.11, 23:27
              No jasne! Wszystkiemu winien Balcerowicz!
              Niektórzy mają takie fajnie proste życie...
              • Gość: jes Re: Nowi mieszczanie to nader pozytywne zjawisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.11, 11:45
                n.p. ty.
      • lukasz.1978 No i? 17.04.11, 22:01
        > Jeszcze w latach 60 Bielany kończyły się na Kasprowicza a na wysokości Wawrzysz
        > ewa pasły się krowy.

        No i co z tego? W latach 60-tych jeszcze się nikomu nie śniło o internecie. A teraz proszę - siedzisz sobie w sieci i marudzisz.
    • Gość: gosc a PiS krzyczy, że w kraju nic się nie buduje... IP: *.acn.waw.pl 17.04.11, 21:11
    • pis_to_pic Fajne zdjęcie 17.04.11, 21:31
      • Gość: egon czym się POdniecasz gazeto???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 23:29
        że przesło będą podnosić? pewnikiem im spadnie do wody, a jak nie to itak tego nie zrobią do końca roku, bo bedzie deszcze, burza, powódź, albo i trzy powodzie, bo susza, bo mróz, bo śnieg i tak do usranej śierci, do wyborów gdzie bufeciara dumnie oświadczy że zbudowała MOST
        • dzikowy Re: czym się POdniecasz gazeto???? 17.04.11, 23:34
          Wiesz, Lechu obiecywał most jeszcze w 2003. Potem nawet z Pałacu na Krakowskim z bratem premierem gó*** zdziałał, więc nawet gdyby mi ten most postawił Rydzyk, to bym nie miał żadnych "ale".
          Lechu dał ciała. Most będzie o tym przypominał.
          • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx A bufetowa w 2006. IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 07:50
            Też dała ciała.
            • dzikowy Re: A bufetowa w 2006. 18.04.11, 12:32
              Ależ nie mówię że nie. Na dzień dzisiejszy, jeżeli zobaczę łunę na Bankowym, to wszystko mi jedno, kto akurat będzie w ratuszu - pójdę dorzucić nawet swoje biurko. :)
          • Gość: :( Re: czym się POdniecasz gazeto???? IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:38
            Dzikowy pajac jak zwykle reprezentuje głos jedynie słusznej partii. Dzikowy matole, czy ty umiesz myśleć samodzielnie, czy masz gładkie zwoje i paplesz co wybiórcza napisze?
            • dzikowy Re: czym się POdniecasz gazeto???? 18.04.11, 12:45
              Jest mi wstyd, że reprezentuję głos jedynej słusznej partii, szczerze. Ale skoro ostatnio było mi niechcący po drodze z Bredzińskim, to już chyba każdego przełknę.
              (P.S. Później rzygam dyskretnie)
        • Gość: M Młody, coś ci się Shift zaciął.. IP: *.tpnet.pl 18.04.11, 08:24
          .
    • Gość: tegie Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.11, 23:28
      niestety charakter Bielan bardzo się zmieni, na gorsze... pozostaje mieć nadzieję, że większość ruchu pójdzie w Wisłostradę a nie w Marymoncką.
      • Gość: do tegie Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:40
        Gość portalu: tegie napisał(a):

        > niestety charakter Bielan bardzo się zmieni, na gorsze... pozostaje mieć nadzie
        > ję, że większość ruchu pójdzie w Wisłostradę a nie w Marymoncką.

        Obawiam się, że na Bielanach zrobi się syf rodem z nowych dzielnic:( Korki, tłok w komunikacji itp... Szkoda, bo to całkiem fajna dzielnica.
    • Gość: xxxxxxxxxxxxxxxxxx Jak ci nie pasuje życie w mieście IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 07:39
      to wracaj do siebie na wieś!
      • lukasz.1978 Wumish chytac' ze zrozieniem? 18.04.11, 08:46
        Sheciezh won ni protestuyi sheciv samwego mosta, yeno sheciv brakoyu rozbudove druug na Bilanekh.
        • Gość: Do Łukasza Re: Wumish chytac' ze zrozieniem? IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:41
          Łukasz, lemingi nie potrafią czytać ze zrozumieniem;)
    • Gość: kjk Most Północny: przęsło gotowe do połączenia brz... IP: 195.245.213.* 18.04.11, 08:59
      Idzie robota. Po 3 latach przęslo gotowe. Aby tak dalej. Generalnie słuszną linię ma nasza partia i miłościwie panująca w Warszawie HGW.
      • p-iotr Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b 18.04.11, 10:01
        > Idzie robota. Po 3 latach przęslo gotowe.
        A konkretnie po niecałych dwóch (prace rozpoczęto w czerwcu 2009). Ale pokrzyczeć sobie można, prawda?
        • Gość: Bie(L)any a ja z innej beczki.... IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 10:59
          Ok. Bedzie most i co dalej?? Przy dobrych lotach dociagna przedluzenie mostu do pętli HUTA (dla mnie zawsze huta, a nie jakies Młociny) i co dalej????? Odpowiedz jest prosta - dalej to samo czyli korek. Pomijajac waskie gardla na Kasprowicza, czy Wolczyńskiej, ten kto wymyslil przede wszystkim ilosc swiatel i ich uklad zmieniania sie na Kasprowicza powinien zostac publicznie wychlostany za swoj autorski pomysl... Wolczyńska od Conrada do Reymonta - kolejny dramat...
          Takze jedyne co sie zmieni to umiejscowienie korkow i to niestety na niekorzysc Bielan.
          • lukasz.1978 Prośba 18.04.11, 11:03
            Jeśłi możesz, to opisz problem ze światłami na Kasprowicza tutaj (z rozpiską konkretnych skrzyżowan, kierunków itp.):
            forum.gazeta.pl/forum/w,101706,124191408,124191408,Zle_ustawiona_sygnalizacja_swietlna_na_Bielanach.html
        • Gość: do p-iotr Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:45
          Piotrze, parę przykładów tempa pracy:

          - ruch tramwajowy na Marymonckiej miał przywrócony w lipcu 2010! Jeszcze niedawno nawet takie karteczki wisiały na niektórych przystankach.
          - Przebudowa d. Pstrowskiego (Zgrupowania AK Kampinos) wlecze się też całkiem nieźle, oficjalnie ratuszowe geniusze podają że oddadzą 30 kwietnia, ale wystarczy popatrzeć że kolejne terminy nie będą dotrzymane. Niestety dla Bielan bufetowa nie zrobiła nic:(
          • p-iotr Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b 18.04.11, 13:21
            Nie zaprzeczę, że budowa się ślimaczy, też mnie to wkurza, ale nie lubię gdy ktoś wprowadza innych celowo w błąd (tak jak z tym terminem podanym przez Adwersarza) - i tylko tego się czepnąłem..
            Pozdrawiam
    • saikokila Most Północny: przęsło gotowe do połączenia brz... 18.04.11, 11:34
      A może w Czechach jest tak pięknie bo nie było nie tylko pana ale i plebana, co? I nadal nie ma.
    • Gość: edek_wariat Tej dzielnicy nic nie pomoże IP: 193.201.36.* 18.04.11, 12:10
      Uciekajcie jak najszybciej. Białołęka to nie jest Warszawa. Więcej tam mieszkańców Łukowa, Ostrołęki, Ciechanowa...
      • Gość: do edka Re: Tej dzielnicy nic nie pomoże IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:48
        Niestety wiele osób kupiło "po taniości" mieszkania w szczerym polu, a teraz domagają się przywilejów kosztem innych dzielnic:(
        Do mieszkańców Łukowa i innych nic nie mam, żeby nie było wątpliwości. Mówię tylko o syfie jakim są nowe osiedla i ich okolice w dzielnicy Białołęka.
        • Gość: MK Re: Tej dzielnicy nic nie pomoże IP: 193.201.167.* 18.04.11, 13:58
          > Niestety wiele osób kupiło "po taniości" mieszkania w szczerym polu, a teraz do
          > magają się przywilejów kosztem innych dzielnic:(


          No pewnie. Lepiej liczyć że babcia szybko kopnie w kalendarz i się przejmnie jej pogierkowską klitkę z ciemną kuchnią gdzieś na Żoliborzu albo Mokotowie, prawda?

          To, że ludzie kupują mieszkania "po taniości" na obrzeżach miasta to kaprys tych ludzi czy zwyczajny efekt wzrostu cen mieszkań o prawie 100% w 3 lata?

          No i co do przywilejów, to przepraszam jakie to niby przywileje mają nowe dzielnice w stosunku do PRLowskich szarych klocków ze starszych dzielnic?

          Jak czytam, że to wszyscy warszawiacy muszą dokładać do mieszkań komunalnych, których w tych starych dzielnicach jest mnóstwo, a które zawłaszczyli sobie jak swoją własność różne cwaniaczki to się zastanawiam kto tu ma przywileje.
          • Gość: Z Bielan Re: Tej dzielnicy nic nie pomoże IP: *.aster.pl 18.04.11, 15:28
            Gość portalu: MK napisał(a):

            > No pewnie. Lepiej liczyć że babcia szybko kopnie w kalendarz i się przejmnie je
            > j pogierkowską klitkę z ciemną kuchnią gdzieś na Żoliborzu albo Mokotowie, praw
            > da?

            Dobrze, że w nowych "apartamentach" zamiast ciemnej kuchni jest jasny "aneks kuchenny":))

            > To, że ludzie kupują mieszkania "po taniości" na obrzeżach miasta to kaprys tyc
            > h ludzi czy zwyczajny efekt wzrostu cen mieszkań o prawie 100% w 3 lata?

            Niekoniecznie, można było kupić mniejsze (niestety czasem sporo mniejsze) mieszkanie w cywilizowanej dzielnicy. Gdyby nie było chętnych na te cuda w grodzonych osiedlach nie było by problemu z Tarchominem, Skoroszami, Derbami i innymi tego typu efektami głębokiej myśli deweloperskiej.
            • sharn1 Re: Tej dzielnicy nic nie pomoże 18.04.11, 15:53
              Śmieszne to z tymi cywilizowanymi dzielnicami. Jak przejeżdżam przez Żoliborz to za każdym razem muszę włączyć obieg zamknięty, bo rok w rok tylko się cieplej zrobi śmierdzi tam szambem, że się oddychać nie da (w okolicach Marymontu). Tylko ja tak mam?

              Co do reszty posta to chyba jednak wolę mieszkać w 60 m jasnym mieszkaniu z dużym balkonem na osiedlu pod lasem, ze szkoła z basenem, wielką salą gimnastyczną w okolicy, przedszkolami, niezłą kliniką i sklepami, niż gnieść się w norce 20 m, w bloku śmierdzącym stęchlizną, moczem i starymi ludźmi, gdzie klatka była już 46 razy malowana i farba schodzi płatami, a instalacja hydrauliczna i elektryczna bardziej nie działa niż działa. W dodatku mając pod oknem taką Jana Pawła z 6 pasami ruchu i tramwajami non stop. I to wszystko za 15 tys. za metr za to 2 przystanki od Centrum.


              • Gość: Z Bielan Re: Tej dzielnicy nic nie pomoże IP: *.aster.pl 18.04.11, 16:26
                Widzisz, tak się składa, że mieszkam w miejscu o bardzo dobrze rozwiniętej infrastrukturze. Nie ma problemu ze szkołami, przedszkolami czy innymi tego typu udogodnieniami. Do lasu też mam niedaleko, na Bielanach z tym nie problem. A z tymi jasnymi mieszkaniami na pięknych osiedlach to nie żartuj. Nowe osiedla to niezły koszmar. Blok obok bloku, tak że można od sąsiada piwo pożyczyć bez wychodzenia z domu. Spora usterkowość i cieknące dachy na ostatnich kondygnacjach. Znam ten miód z autopsji. O grodzeniu wszystkiego to nawet szkoda wspominać.
                Cywilizowana dzielnica to taka gdzie są przestrzenie typowo miejskie, nowe piękne Tarchominy, Derby czy Skorosze niestety tego warunku nie spełniają, to tylko noclegownie.
                Mieszkałem również długo w bardzo starej kamienicy i nie zauważyłem schodzącej farby i niedziałających instalacji, zależy to tylko od stanu zadbania budynku. Za to klimat takiego mieszkania nie ma sobie równych (i sąsiedzi mówią dzień dobry;)
                • lukasz.1978 Wniosek jest taki, że... 18.04.11, 17:00
                  Wniosek jest taki, że każdy z Was jest zadowolony ze swoego miejsca zamieszkania - i o to chodiz, i tak 3mać! :)
              • Gość: Angieeee Re: Tej dzielnicy nic nie pomoże IP: *.236.85.218.broad.qz.fj.dynamic.163data.com.cn 18.04.11, 18:08
                Popieram:)))
            • Gość: Angieeee Re: Tej dzielnicy nic nie pomoże IP: 218.85.236.* 18.04.11, 18:06
              A ja wolę mieć 2razy większe mieszkanie, i do tego nowe w tej samej cenie, mimo, że z dala od centrum, niż stare w bloku z wielkiej płyty :P
    • Gość: smutne to Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b IP: *.ip.netia.com.pl 18.04.11, 12:26
      To co czeka Bielany po otwarciu Mostu Północnego można porównać chyba tylko do najazdu Hunów. Ulice Bielan są kompletnie nieprzygotowane do przyjęcia takiego ruchu, komunikacja też będzie miała kłopoty. Jedyne co cieszy to opóźnienia, zawsze zostaje nam trochę oddechu zanim staniemy w korkach podobnych do tych z Modlińskiej i okolic.
    • sztej Most Północny: przęsło ruszyło w górę! Połączy ... 18.04.11, 13:50
      Przęsło przypłynęło z Gdyni tak samo jak kiedyś wieloryb. Tamę na Wiśle we Włocławku przeskoczyło jednym szybkim susem. Ale wierszówka wypłacona...
    • three-gun-max Współczuję mieszkańcom Bielan 18.04.11, 14:49
      Niedługo wszystkie wieśniaki z Tarchomina będą im się przewalały pod oknami.
      • pablo911 Re: Współczuję mieszkańcom Bielan 18.04.11, 15:37
        A szanowny kolega zapewne Warszawiak pełną gębą ( tak już od 15 lat z hakiem co ???)

        Później się dziwisz, że warszawiaków nigdzie nie lubią, jak takie świadectwo nam wystawiasz.
        Zastanów się zanim dodasz następny komentarz
        • sharn1 Re: Współczuję mieszkańcom Bielan 18.04.11, 15:56
          Przecież on nie jest z Warszawy. Za bardzo z jego postów zalatuje gnojówką.
      • Gość: Wieśniak z Tarcho Re: Współczuję mieszkańcom Bielan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.11, 15:55
        Po takim tekście wystawiłeś sobie podobną wizytówkę
        • lukasz.1978 Zaprashame Taerkho na Bilane! 18.04.11, 17:02
          Naruud bilan'ski pazdravia naruud tarkhomin'ski!
      • Gość: Belf Re:Ja - mieszkańcom Tarchomina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.11, 16:19
        I vice versa, wieśniaki z Bielan najadą Tarchomin.Tym też współczuję.
      • Gość: dp Re: Współczuję mieszkańcom Bielan IP: *.rajskanet.pl 18.04.11, 16:22
        Tia, zajrzyj na Wrzeciono. Sami mieszczanie, nie ma co... już Szmulki są bardziej cywilizowane od Bielan.
        • lukasz.1978 :)) 18.04.11, 17:13
          > Tia, zajrzyj na Wrzeciono. Sami mieszczanie, nie ma co... już Szmulki są bardzi
          > ej cywilizowane od Bielan.

          Bo u nas na Bielanach jest Strefa Śmierci - myjemy się w Wiśle raz na kwartał, załatwiamy się na ulicy, a naszym ulubionym zajęciem jest strzelanie do samochodów z bardziej cywiizowanych częsci Warszawy, na przykład ze Szmulek :)
      • Gość: Wwa Morda psie bo lancuch skroce!!! IP: 212.183.128.* 18.04.11, 22:44
        j.w.
    • Gość: wars Jest wielu maluczkich i wątłych umysłowo IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 18.04.11, 15:31
      pośród mieszkańców Warszawy.

      I widać to w postach. Jeden mądrzejszy od drugiego, szlachetniejszy, wielkomiejski, kulturalny, wykształcony, oczytany, biegły w ekonomii, budownictwie, transporcie zbiorowym.

      Nie zaplujcie się karły swoją nienawiścią do innych.
      Szkoda, że tacy odważni tylko w necie jesteście.
      • lukasz.1978 Ali wo cu sie rozkhodzi? 18.04.11, 15:41
        Ali wo cu sie rozkhodzi? Du kogo mash kunkretni pretensye? Du nash na Bilanekh chy kugo yinego?
    • Gość: tom Most Północny: przęsło już w połowie drogi IP: 178.73.48.* 18.04.11, 15:31
      kto robił zdjęcia.jakiś dramat. i jeszcze tak muzyczka.eee lipa.
    • Gość: Krasinskiego Krasinskiego ruch bylby na Wislostrade IP: *.128.33.188.static.crowley.pl 18.04.11, 15:46
      Nie rozumiem blokowania Mostu Krasinskiego, ruch i tak odbywalby sie Wislostradą.
      Tyle, że byłby to ruch lokalny z Targówka-Bródna odciążając Grota.

      Parę takich nowych mostów i rozkład ruchu byłby równomierny i nie budziło by to kontrowersji, że ktoś komuś cokolwiek rozjeździ, bo sam by z tego połączenia korzystał.
      • Gość: Z Bielan Re: Krasinskiego ruch bylby na Wislostrade IP: *.aster.pl 18.04.11, 16:18
        Gość portalu: Krasinskiego napisał(a):

        > Parę takich nowych mostów i rozkład ruchu byłby równomierny i nie budziło by to
        > kontrowersji, że ktoś komuś cokolwiek rozjeździ, bo sam by z tego połączenia k
        > orzystał.

        Masz rację, tylko niestety na nic takiego się nie zanosi. Zostanie zbudowany most północny, który będzie prowadził w wąskie ulice Bielan i tak zostanie na długie lata.
        Nikt nie neguje konieczności budowy przepraw, tylko trzeba to robić z głową.
    • Gość: bez zawodu - dzien Ludzie bez zawodu - dziennikarze IP: *.play-internet.pl 18.04.11, 17:06
      Fajfuły, przypadkowi ludzie w mediach, lanserzy,
      Oto świat środoiska DZIENNIKARZY.
      Grupa ludzi bez wymogów.
      Jeżeli kumasz , że chodzi o szmal dla właściciela spółki medialnej ?
      To masz robotę. Maatura ? Nie potrzebna.
      Pisz by oglądalność, słuchalność, czytalność
      rosła !
      Bo tylko wtedy podniesieny ceny za reklamy ...
      I właściciel zarobi ... więcej !
      WPŁYWY !!!
    • Gość: sloneczko Re: Most Północny: przęsło gotowe do połączenia b IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.11, 17:53
      odezwal sie "prawdziwy warszafiak" któremu partia dała klitke w bloku na Bielanach 30-lat temu, jak przyjechal ze wsi po podstawowce pracowac w hucie...
      • lukasz.1978 Słoneczko, zapraszam na Bielany :) 18.04.11, 18:11
        Zapraszam serdecznie na Bielany, a nuż poznasz jakiegoś przystojnego hutnika i Twoje uprzedzenia miną jak zły sen :)
    • Gość: jaho brawo dla pani prezydent IP: *.jmdi.pl 18.04.11, 21:16
      brawo dla partii rządzącej

      PIS nic nie zrobił aby to przęsło zawisło

      brawo dla pierwszego sekretarza donalda

    • coppermind Most Północny: przęsło już w połowie drogi 19.04.11, 08:10
      proponuję nazwać most imieniem "paranoicznych braci onanistów"
      trzeba jakoś uczcić tych debili za ich wieloletnią pracę nad skłócaniem
      Polaków i ośmieszaniem Polski w świecie.
    • Gość: Warszawiak Most Północny: przęsło już w połowie drogi IP: *.adsl.inetia.pl 19.04.11, 10:05
      Do roboty !!!!!!!
Pełna wersja