Gość: życzliwy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.04.11, 09:21
No tak, po co Warszawie ogródki kawiarniane?
Co to w ogóle za idiotyczna regulacja pozwalająca na lokowanie ogródków od 1 maja?
Dlaczego nie pozwolić restauratorom na wystąpienie o pozwolenie raz - i jeśli nie zmienia się nic diametralnie (ta sama ilość stolików etc.) nie jest ono automatycznie ważne na następny rok? Zaoszczędziliby restauratorzy, zaoszczędziłby Urząd Miasta na przerzucaniu ton papierów a mieszkańcy i przyjezdni przy dobrej pogodzie mogliby się cieszyć z konsumpcji na świeżym powietrzu.
Jak bardzo trzeba mieć zabetonowany mózg, żeby nie wpaść na tak elementarne sposoby rozwiązania bardzo prostej kwestii?