anka.panorzewska
23.04.11, 20:30
Jechałam wczoraj 512, jechały ze mną jakieś nastolatki po 15-17 lat, pluły co chwilę przez okno i pod krzesła, klęły, wychylały się przez okna, krzyczały itd. Wysiadły i pluły jeszcze między ludzi na ulicy. Och... że też nie było jakiegoś odważnego faceta który nauczyłby gó...ary porządku, wszyscy siedzieli cicho i niedowierzali...