Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swoje...

IP: *.itsa.net.pl 26.04.11, 12:19
W Warszawie nie da się rodzić po ludzku, bo odkąd HGW rządzi to ze swoim "szczerym" uśmiechem podkłada KŁODY jak może...a jej podwładni, nawet nie umieją odpisać rzeczowo na e-maila, tylko chowają głowę w piasek...harować w Wawie i płacić podatki to - TAK, ale nic za to jedynie kopa w d...
    • Gość: 100krotka Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swoje... IP: 62.29.248.* 26.04.11, 12:19
      HAHAHA WYBIERAĆ SZPITALE.
      W WARSZAWIE NP....
      BUHAHHAHAHA
    • Gość: lax skala Apgar! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 12:41
      aPgar, nie aBgar!!!
      • Gość: Wrecekrzepki Re: skala Apgar! IP: 195.205.221.* 26.04.11, 13:17
        Za malo wykrzykników.
    • Gość: xx Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swoje... IP: *.89.67.170.static.crowley.pl 26.04.11, 13:49
      Dajcie sobie spokoj z ta walka.
      Walka o mozliwosc rodzenia w wybranym szpitalu dala efekt odwrotny do zamierzonego. Pacjentki by dostac sie do lepszego szpitala prowadza ciaze u lekarza z tego szpitala.
      Lekarz potem wkreca swoja pacjentke na wolne miejsce. Cala reszta, ktorej nie stac na platne wizyty jest odsylana.
      Walka o mozliwosc przebywania z dzieckiem natychmiast po porodzie skutkuje tym, ze pielegniarki w ogole sie dzieckiem nie zajmuja. Gdy prosilam o pomoc, zabranie dziecka na noc , uslyszalam, ze jak sie chcialo miec dziecko to trzeba sie nim zajmowac. Pomoc przy karmieniu? Owszem, spytano mnie czy jest potrzebna. Ale gdy odpowiedzialam, ze tak, pielegniarka zmyla sie czym predzej i tyle ja bylo widac.
      W szpitalu bylam 3 dni. Pielegniarke widzialam raz. Podobno codziennie dziecko badano. Musialam miec pecha i byc w tym czasie w lazience czy toalecie bo nie bylo mnie przy zadnym badaniu. Bo przeciez chcialam miec dziecko przy sobie. Ze nie wspomne o tym, ze zachcialo mi sie rodzic. Sama sobie jestem winna.
      • Gość: mama Re: Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swo IP: 195.245.213.* 26.04.11, 14:37
        któy to szpital? chciałabym uniknąć
      • Gość: O. Re: Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swo IP: 195.187.152.* 28.04.11, 09:43
        100% racji. mam takie same doświadczenia. tak wiec akcja przyniosła mamom wiecej szkody, niż pożytku.
    • Gość: abc Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swoje... IP: 195.117.224.* 26.04.11, 14:43
      walczyć o swoje prawa, tylko jak walczyć, kiedy ból jest nie do wytrzymania, do tego dochodzi stres związany z tym, czy mnie nie odeślą do innego szpitala, a przy pierwszym porodzie to już stres związany z 'pierwszym razem' no i do tego ta świadomość, że może i będę miała ten poród w wybranej pozycji i to dziecko przez 2 godz. zaraz po porodzie, ale jeśli nie fizycznie to potem psychicznie odczuję, że jestem 'tą paniusią' co to ma zachcianki...i fajnie jeśli będę tam leżała przepisowe 3 dni, a nie jak przy pierwszym porodzie tydzień...gdzie poza zmęczeniem,stresem związanym z pierwszymi karmieniami itd. dochodzi jeszcze kolejny w postaci przemiłych pielęgniarek...a jeśli chodzi o pozostawienie dziecka przy matce zaraz po porodzie-miałam cesarkę, przez kilka godzin kiedy działało znieczulenie nie byłam w stanie sama zmienić pozycji,była piątkowa noc i mężowi wyjątkowo pozwolono zostać do 24 na sali,a jedyna na dyżurze pielęgniarka obsługująca sale pooperacyjne asystowała przy kolejnych cesarkach i nikt nie zaglądał do mnie nawet na dźwięk dzwonka, modliłam się, żeby synek nie spadł mi z łóżka,bo nawet nie będę w stanie go podnieść...phi-nie byłam w stanie nawet go do piersi przystawić bez pomocy innych osób...to były najgorsze chwile pobytu w szpitalu, nawet bóle w kolejnej fazie porodu były lepsze niż to leżenie...
    • Gość: evita13 Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swoje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 15:09
      Jestem już stara, mam dwoje dorosłych dzici. Rodziłam kiedy nie było piłek, dowolnych pozycji, wanien z wodą i podobnych bzdur, a golenie, lewatywę i nacinanie wykonywało się obowiązkowo i bez uzgadniania. I cóż, ja jestem zdrowa, dzici były zdrowe na 10 punktów i rozwijały się doskonale. I uważam młode damy, że po prostu przesadzacie i robicie z igły widły.
      • Gość: meg Re: Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swo IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.11, 15:44
        Ty miałaś źle, więc my też mamy mieć? Ok, ale przestańmy też leczyć ludzi w szpitalu czy robić operacje. Kiedyś zapalenie płuc było praktycznie nie do przeżycia, ale medycyna idzie na przód. W temacie porodów też, wiec czemu mamy nie korzystać? Znam wiele kobiet które w tamtych czasach rodziły i wszystkie są zadowolone, że nam ( przyszłym mamom) będzie lepiej - poród nie powinien być cierpieniem, bo i po co? To tak jakby nie dawać znieczulenia przy operacjach- bo kiedyś znieczulało się tylko alkoholem.
      • Gość: foahoka Re: Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.11, 16:21
        >I uważam młode damy, że po
        > prostu przesadzacie i robicie z igły widły.
        powiedziała co wiedziała...najlepiej mieć mentalność psa ogrodnika - mną poniewierano to dlaczego inni maja mieć lepiej
        > Jestem już stara, mam dwoje dorosłych dzici.
        właśnie...stara i głupia:/
      • Gość: R. Flagg Re: Rodzić po ludzku: kobiety muszą walczyć o swo IP: 38.113.161.* 27.04.11, 16:29
        > Jestem już stara, mam dwoje dorosłych dzici. Rodziłam kiedy nie było piłek, dow
        > olnych pozycji, wanien z wodą i podobnych bzdur, a golenie, lewatywę i nacinani
        > e wykonywało się obowiązkowo i bez uzgadniania.

        Moja ś.p. Babcia rodziła w '44 pod ostrzałem i bombami. Czy w związku z tym kobiety rodzące współcześnie powinny cieszyć się, że do nich nikt nie strzela?
Pełna wersja