agnlejtas
28.04.11, 13:10
...w ZTM. Kiedyś komunikacja w stolicy była darmowa dopiero od 75. roku życia. Teraz jest darmowa od 70 roku życia. Dodatkowo, Ratusz jakiś czas temu wymyślił coś czego nie ma w innych miastach - bilet seniora dla 65-latków, gdzie za abstrakcyjną cenę 40 zł można jeździć...cały rok bez ograniczeń.
Dla jasności: sama nie należę do tzw. młodzieży.
Dowiadujemy się teraz o drastycznych podwyżkach, gazety biją na alarm. A może po prostu pora przemyśleć, czy bilet seniora ma sens? Dlaczego młodzi mają sponsorować nie tylko tych najstarszych, ale też osoby na wcześniejszych emeryturach? 65 lat to jeszcze nie koniec życia mili państwo. Jeśli jesteśmy tacy bogaci, czemu nie zrobimy sobie bilety po 60 zł dla 50-latków i po 100 zł dla 40-latków. Przecież taka 40-latka też zmęczona życiem, jej też się "taniej" należy, koniecznie miejsce siedzące!