asperamanka
29.04.11, 15:50
Tu warto dodać dwie uwagi tytułem komentarza. Po pierwsze, pod względem siły nabywczej przedwojenny złoty byłby wart mniej więcej 10 złotych dzisiejszych. To daje pojęcie o cenie mieszkania. Oczywiście płace średnie były znacznie niższe od dzisiejszych, 5 złotych dziennie to był bardzo dobry zarobek w Warszawie dla pracownika niewykwalifikowanego np w sklepie, pralni czy na budowie. Po drugie, o ile późniejsza władza raczej nie honorowała własnych zobowiązań finansowych wobec obywateli z tytułu choćby wyemitowanych w II Rzeczypospolitej obligacji państwowych, o tyle i Niemcy podczas okupacji, i po wojnie komuniści, raczej systematycznie i terminowo ściągali raty kredytów zaciągniętych na cele mieszkaniowe przez obywateli przed wojną w BGK.