grosz-ek
29.04.11, 22:07
Czegoś tu nie rozumiem. Spada liczba dawców, bo co? Bo ludzie nie chcą dobrowolnie oddawać swojej nerki na rzecz obcych osób? Zgaduję, że to wina upadku więzi rodzinnych (nikt rozsądny raczej nie odstąpi swojej nerki komuś zupełnie obcemu). A ci co odstępuję nerkę niedobrowolnie (czyli ofiary wypadków)? Za mało ludzi ginie na drogach? Albo nie za mało, tylko system nie działa? Lekarze nie chcą zgłaszać takich niedobrowolnych dawców do rejestru? To w końcu, jak jest?