Gość: aga
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.05.11, 14:17
Proponuje wybrac sie na nocny dyzur do przychodni na ZEganskiej w Miedzylesiu. Zadncyh kolejek, pusto, zawsze dyzuruje starsza lekarka, ktora jest wkurzona na to, ze ktos przychodzi i przerywa jej sen, szybko i nieprzyjmnie bada, jesli w ogole bada, bo czesto zapisuje antybiotyk przy ciezkim zapaleniu po 1 sekundowym zajrzeniu do gardla i tyle, zawsze pacjent uslyszy wyklad na temat tego, ze noc nie jest od chodzenia do lekarza, i ze do niej sie chodzi jak sie umiera., a jak nie, to jest lekarz w dzien. I nawet jak nalezycie do tej przychodni , maja tam wasze papiery a zapomnicie dokuntu ubezp. to wystawi wam recepte na 100 % , choc obok w szufladach wszystko ma. I tak jest tam od dawna.