Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjnym

03.05.11, 19:38
Przedwczoraj wieczorem cos zaczelo sie kotlowac w przewodzie wentylacyjnym w lazience. Przez chwile przez kratki zobaczylam czarne piora. Sasiad zajrzal, powiedzial, ze nic nie da sie zrobic ;( Wczoraj zadzwonilam do administracji - przyslali hydraulika, przyszedl, powiedzial, ze nic nie poradzi, bo musialby rozwalic pol sciany i zebym zaczekala tydzien, to ptak sam zdechnie, zapewnil mnie tez, ze nie bedzie smierdzialo..... Podobno z dachu tez nie mozna sie dostac, bo przewod idzie pionowo przez 2 pietra, a potem poziomo i znowu przez 2 pietra pionowo - wrona trafila chyba akurat na ten poziom. Przed chwila zaczela skrzeczec, wrazenie jest STRASZNE... Czy ktos ma jakis pomysl, jak ja wydostac?
M.
    • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 19:57
      Eko Straż ??? Pytaj ich !!! Oby pomogli... trzymam mocno kciuki!!!!
      ekostraz.pl/portal/
      • 0ffka telefony do ekostraży 03.05.11, 19:58
        Aby zgłosić konieczność interwencji zadzwoń pod numer telefonu 0 666 214 555 lub 0 605 78 22 14 lub napisz do nich maila tutaj:
        ekostraz.pl/portal/zglos_interwencje
        • najlepszy.budyn.czekoladowy Re: telefony do ekostraży 03.05.11, 20:12
          Offka, zadzwonilam tam, ale oni obsluguja tylko Dolny Slask. Skierowali mnie do Strazy dla Zwierzat w Warszawie, ale tam maja tylko stacjonarny i nikt nie odbiera... ;(
          Moze ktos jeszcze cos wymysli?
          • Gość: BUC Re: telefony do ekostraży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.11, 20:21
            potrzebny jest kot. Chudy i glodny
          • 0ffka Re: telefony do ekostraży 03.05.11, 20:37
            Słuchaj ... może pomogą organizacje pro zwierzęce, jak Ptasi Azyl w Warszawie, działa przy ZOO:
            Ptasi Azyl

            Adres: Ratuszowa 1/3, 03-461 WARSZAWA

            Telefon: 22-6702207
            www.9494.pl/Ptasi-Azyl.5.153528.html
            ewentualnie:

            www.stop.eko.org.pl/portal/index.php
            www.wegetarianie.pl/Article140.html
            Informacji o lecznicy można szukać na stronie internetowej www.psilos.pl; telefon alarmowy, czynny całą dobę: 0-660 444 111.
    • jan-w Orła wrona nie pokona! 03.05.11, 20:18
      www.youtube.com/watch?v=NF_krWMsl28
      • najlepszy.budyn.czekoladowy Re: Orła wrona nie pokona! 03.05.11, 20:33
        No bardzo smieszne....Moja wrona nie nosi ciemnych okularow............. Dzwonilam do strazy pozarnej - zeby dostac sie do szybu wentylacyjnego, musza miec zgode administracji domu.. ;(
        Help !
        PS
        Nie znam chudych kotow.
        • 0ffka Re: Orła wrona nie pokona! 03.05.11, 20:38
          najlepszy.budyn.czekoladowy napisała:

          > No bardzo smieszne....Moja wrona nie nosi ciemnych okularow............. Dzwoni
          > lam do strazy pozarnej - zeby dostac sie do szybu wentylacyjnego, musza miec zg
          > ode administracji domu.. ;(
          > Help !
          > PS
          > Nie znam chudych kotow.

          Nieprawda!
          • 0ffka Re: Orła wrona nie pokona! 03.05.11, 20:50
            To straż pożarna nie musi mieć pozwolenia spółdzielni, aby rozwalić blok przy ratowaniu zwierzęcia! Poza tym sama sobie połatasz mieszkanie a nie spółdzielnia :)
    • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 20:40
      Nie możesz odkręcić tej kratki śrubokrętem? Może ptak wyjdzie do łazienki w nocy?
      • najlepszy.budyn.czekoladowy Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 20:49
        Nie da sie odkrecic - jest wmurowana w sciane. Pisalam juz, ze hydraulik powiedzial, ze pol sciany trzeba rozwalic i chyba tak sie to skonczy. Rano ide do spoldzielni, mam nadzieje, ze wrona przezyje do tej pory. Na razie lazienke omijam szerokim lukiem..... Wrazenie jest naprawde koszmarne, kiedy pol metra od ciebie cos sie trzepocze i skrzeczy....;(((
        • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 20:54
          zadzwoń do Azylu Ptasiego. Może oni będą wiedzieć jak przerażone ptaszysko wydobyć.
          PS
          Nie mogę zrozumieć trolla który dostrzega coś zabawnego w tym, że jesteś świadkiem powolnej agonii przerażonego ptaka... Ech mentalność ____, ... której nie zdołam pojąć.
          • jan-w Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:12
            Problem jest wydumany, odpowiedni dla egzaltowanych panienek z ich ochami i achami.
            Są 2 możliwości:
            1. Autorce zależy na życiu wrony -> wyrywa kratkę, a problem naprawy ściany bierze na siebie.
            2. Autorce zależy na tym żeby popłakać i pożalić się na forum zbierając wyrazy współczucia i oburzenia od innych współczujących starych ciotek. Wrona tak naprawdę jest dla niej nieistotna.
            W tej sytuacji nie uwalnia wrony (ponieważ różowe kafelki w łazience się pobrudzą), wrona zdycha, a ona przyjmuje wyrazy współczucia i oburza się na pozbawionych uczuć: hydraulika, administrację, policję, MI-6 i Grom.

            Wybór jest prosty: życie wrony albo pastelowe ręczniczki i należy do właścicielki wrony.
            • jan-w Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:14
              BTW: Z postu wynika że męczy tę wronę już dwie doby. Obawiam się że wiem jaką decyzję podjęła. Napoiła ją chociaż i nakarmiła, czy czeka na "naturalne" rozwiązanie?
        • konrad_waw Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:01
          Zadzwoń pod numer 606 571 206 lub 519 185 668
          Zrób to jeszcze dzisiaj proszę.
          A tym który widzą w tej sytuacji coś zabawnego murzyński ch... w serce.
          • najlepszy.budyn.czekoladowy Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:13
            Konrad, drugi numer jest poza zasiegiem, w pierwszym wlacza sie poczta. Mozesz mi powiedziec, co to za telefony? Nie chce sie nagrywac, jesli nie wiem, do kogo dzwonie.
            • konrad_waw Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:19
              To są numery do Ptasiego Azylu :
              www.stop.eko.org.pl/portal/index.php?module=pages&id=7
              Nagraj się, nic nie tracisz przecież.
              Ja na Twoim miejscu rozpieprzyłbym tą ściankę , serio. Nie darowałbym sobie myśli że tuż obok cierpi bezbronny zwierzak a ja nic nie robię.
              • 0ffka tel stacjonarny do Azylu Ptasiego w Warszawie 03.05.11, 21:23
                Telefon do Ptasiego Azylu (Warszawa):
                0 22 670-22-07
            • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:19
              To znalazłam pod tym nr telefonu:
              PORADY TELEFONICZNE DOTYCZĄCE POMOCY ZNALEZIONYM PTAKOM (RANNYM, CHORYM, PISKLĘTOM)
              NUMER TEL. 606571206
              czynny codziennie od 8.00 do 20.00

              www.ptaki.net/forum/viewtopic.php?p=2464&sid=f8bffa79518fea1c40b0cdf4f3fa16c0
              • konrad_waw Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:23
                Ja jeszcze zadzwoniłbym w jeszcze jedno miejsce - na Straż Miejską. Sam widziałem jak wyciągali ptaki z jakichś dziupli , mają nawet specjalny patrol do tego. Dzwoń , niech się w końcu coś pożytecznego zrobią.
                • konrad_waw Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:26
                  SMS interwencyjny do Straży Miejskiej 723 986 112
                  Wczoraj wyciągali bobra z kanału spustowego więc i tu też pomogą. MUSZĄ.
                  www.strazmiejska.waw.pl/
                  Tel 986
                  • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:29
                    Moja Straż Pożarna interweniuje w takich sprawach i nie pyta się o pozwolenie spółdzielni.
                    • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:32
                      Może do nich zadzwoń to pogonią swoich kolegów z innej jednostki:
                      Straż Pożarna
                      Warszawa
                      Powstańców Śląskich
                      Telefon: +48225967070
                    • najlepszy.budyn.czekoladowy Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:34
                      Offka,jaka aka "Twoja" straz pozarna?..... Ja zadzwonilam na 998 i facet powiedzial wyraznie, ze owszem, moga zrobic dziure w scianie w miejscu kanalu wentylacyjnego, ale MUSZA miec na to zgode spoldzielni.
                      • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:37
                        Dałam namiary na nią wyżej.
              • najlepszy.budyn.czekoladowy Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 21:29
                Konrad i Offka - dzieki, zadzwonie jutro, bo dzisiaj juz za pozno (czynny do 20). Mysle, ze faktyczne skonczy sie na rozwaleniu sciany, bo nie widze innego rozwiazania. Rano ide do administracji.
                • konrad_waw Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 22:04
                  Nie dziękuj, bo nie ma za co.
                  Daj tylko ptaszysku coś do żarcia przez tą kratkę.
                  Wtedy ja Ci podziękuję.
                  • najlepszy.budyn.czekoladowy Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 03.05.11, 22:14
                    Wczoraj wsypalam pestki slonecznika, probowalam pokruszony chleb, ale nie dalo sie przez kratke. Gorzej z woda - leje sie po scianie.
                    • konrad_waw Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 04.05.11, 19:22
                      Czekam na info jak się sprawa wyjaśniła.
                      • Gość: ptak Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny IP: *.skynet.net.pl 04.05.11, 19:30
                        Obawiam się, że się nie doczekasz a jeśli już to trupa za kratą.
                        Baba od ładnych paru dni nie może pomóc ptaku, którego skrzydła widzi za kratką wentylacyjną bo nie ma pozwolenia na to od spółdzielni, albo jest dla niej za późno, lub za wcześnie na telefon do pogotowia ptasiego.
                      • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 05.05.11, 14:54
                        konrad_waw napisał:

                        > Czekam na info jak się sprawa wyjaśniła.

                        Niestety Jan i Ptak mieli rację co autorki wątku:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,51,124844716,124848281,Re_Ratunku_wrona_w_przewodzie_wentylacyjny.html
                        forum.gazeta.pl/forum/w,51,124844716,124878463,Re_Ratunku_wrona_w_przewodzie_wentylacyjny.html
                        Kafelki wygrały z wroną:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,51,124844716,124848350,Re_Ratunku_wrona_w_przewodzie_wentylacyjny.html
                        • konrad_waw Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 05.05.11, 16:41
                          Działania (a konkretnie ich brak) przy założeniu, że zdarzenie faktycznie miało miejsce wyczerpuje znamiona przestępstwa opisywanego w punkcie 10 Art. 6 Ustawy o Ochronie Zwierząt. Proszę o informację a Administrację tego forum o niekasowanie tego wątku.
                          • Gość: wrona Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.11, 16:49
                            zrobcie cos, bo juz mi sie nie chce tu siedziec
                            • 0ffka Re: Ratunku - wrona (?) w przewodzie wentylacyjny 05.05.11, 20:16
                              Niestety Jan od razu pojął o co chodzi tej pani, dlatego zironizował jej postępowanie.
                              Niestety ja naiwna dałam się nabrać, jak idiotka.
                              • Gość: kixx Wrona skona IP: *.acn.waw.pl 05.05.11, 21:48
                                Ten kto wymyslil to haslo w 1981 roku w zyciu wtedy nie myslal,ze po tylu latach nic nie straci na aktualnosci
                                • jan-w Re: Wrona skona 05.05.11, 21:57
                                  ;-)
                                  • 0ffka Re: Wrona skona 05.05.11, 22:43
                                    Chciałabym aby Konrad dobrał się do ... tej babie.
Pełna wersja