Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 23.05

09.05.11, 12:08
Witajcie,
jak wynika z protokołu zebrania Samorządu, jest planowane spotkanie inwestora mającego w planach budowę pawilonu handlowego przy ul. Pułkowej (obok McDonald's).
Termin: 23.05.2011, poniedziałek - godzina 18:00
Miejsce: Szkoła Podstawowa nr 77 przy ul. Samogłoski


Piszę o tym, żeby jak najwięcej osób mogło się o tym dowiedzieć i przygotować sobie pytania.
Jeśli ktoś nie może ze swoim pytaniem przybyć osobiście, to z tego, co zrozumiałem, można zadać pytanie za pośrednictwem Samorządu (e-mail lub skrzynki kontaktowe).

Myślę, że warto wykorzystać to spotkanie i dowiedzieć się, co jest planowane i jakie są potencjalne niedogodności związane z budową takiego pawilonu.

A przy okazji - czy ktoś może wie, gdzie w internecie można znaleźć plany tego pawilonu? Jak się w ogóle nazywa firma-inwestor?

Jeśli termin/miejsce spotkania by się zmieniły, proszę, żeby sprostowano moją wiadomość :)
    • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 12:31
      Planów w internecie chyba nie ma, a te które dostał samorząd są podobno nieaktualne. Inwestor obiecał przygotować aktualizację przed spotkaniem. Działka przylega do działki Mc Donald's i do ul. Pułkowej. Jest podobnej wielkości co działka naszej jadłodajni, może nawet większa. Inwestor planuje tam parterowy pawilon typu Biedronka albo Lidl z parkingiem.
      Jak się inwestor nazywa trzeba pytać samorząd, oni mają pisma. Nie jest to chyba żadna znana firma, przynajmniej mi nazwa nic nie mówiła.
      • m3rkury Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 12:43
        Ale to ma być jakiś dyskont właśnie czy raczej pawilon z mniejszymi sklepami, restauracjami i punktami usługowymi?
        • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 15:08
          Tego nie wiem. Ale raczej to pierwsze. Podpowiada to zresztą ekonomia rynku.
          • patras39 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 15:19
            Ciekawy jestem czy wjazd będzie od ul. Pułkowej jeżeli tak to jest to myślę ,że jest to do zaakceptowania, ale jeżeli wjazd będzie od farysa i abecadło to tragedia, kolejnych kilkaset samochodów dziennie będzie sie przewijało przez te ulice.
            • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 15:24
              To jest jedna z bardziej istotnych kwestii do omówienia na zapowiadanym spotkaniu.
              • sibeliuss Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 15:28
                Biedronka już jest, czy potrzebny jest jeszcze Lidl i dlaczego akurat w tym miejscu?
                • m3rkury Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 15:40
                  To jest w sumie (z punktu widzenia inwestora) dobre miejsce na taki mały market - na obrzeżach miasta, przy wylotówce.
                  Poza tym lepsze to niż kolejna stacja benzynowa (chyba Statoil miał tu być).

                  A co byście tam innego widzieli? Co by się przydało na Młocinach?

                  Czy dobrze zaznaczyłem teren pod tę inwestycję?
                  http://img846.imageshack.us/img846/5149/screenshot20110509at336.png
                  • m3rkury Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 15:45
                    Jeśli to jest ta działka, jaką zaznaczyłem, to gabarytowo jest podobna do tej, na której stoi Lidl na Kasprowicza/Sokratesa (ta jest nawet ciut większa).
                    • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 16:03
                      To rzeczywiście działka, której właścicielem był Statoil. Co do granic to pewny jestem tego co napisałem na początku. Sąsiaduje z Mc Donald's i Pułkową. Szczegółową mapkę ma chyba samorząd.
                • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 09.05.11, 16:08
                  To już chyba zmartwienie właściciela działki i inwestora. No i okolicznych mieszkańców.
                  Oni mogą protestować lub nie. Spotkanie informacyjne na pewno ułatwi im podjęcie decyzji.
                  • miroslaw7 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 10.05.11, 07:44
                    Podpisy pod protestem już zostały zebrane. Dla tego nie organizowano spotkania informacyjnego w odpowiednim czasie.
                    • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 10.05.11, 10:06
                      Podważa Pan inteligencję osób, które się podpisywały? To nie są małe dzieci. Każdy ma prawo podpisać się pod czym chce, kierując się przesłankami, które są dla niego wiarygodne.
                      Spotkanie informacyjne nie jest warunkiem sine qua non protestu obywatelskiego, ani żadnych petycji.
                      • turnplayer Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 10.05.11, 12:32
                        Z formalnego punktu widzenia pewnie nie, ale tutaj sprawa wyglada na klasyczne
                        "nie bo nie". Jak mozna protestowac przeciw czemus o czym sie nie ma pojecia?
                        Moim zdaniem Lidl to dobra rzecz dla mieszkancow, z checia bede tam robil zakupy.
                        Wazny tylko jest dojazd ktory powinien byc od ulicy pulkowej, zeby nie przeszkadzac mieszkancom, no i przydalby sie kawalek pasa ulicy, wyjazdowo/wjazdowego co by nie tworzyl sie korek na gdanskiej.
                        • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 10.05.11, 13:05
                          Jak kilkadziesiąt osób coś podpisuje i jeszcze daje swój pesel, to chyba nie kieruje się przesłankami "nie bo nie". Pan ma swoje argumenty inni pewnie mają swoje. A nawet jak ktoś stosuje argumentację "nie bo nie" to ma do tego prawo. W końcu mamy demokrację. Chce Pan zabronić dorosłym ludziom podpisać się tam gdzie mają ochotę?
                          Zastrzegam, że protestu nie widziałem i nie wiem o co tam chodzi. Dlatego nie wypowiadam się merytorycznie (za czy przeciw) ani o inwestycji ani o proteście.
                          • turnplayer Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 10.05.11, 23:13
                            > Jak kilkadziesiąt osób coś podpisuje i jeszcze daje swój pesel, to chyba nie ki
                            > eruje się przesłankami "nie bo nie".

                            a dlaczego nie?bo daja pesel? czy dlatego ze jest ich kilkadziesiat? :)
                            Naprawde dowcipna argumentacja.
                            Ja wysmiewam to ze ludzie podpisuja sie pod protestem nie znajac jego szczegolow projektu! Nie odbylo sie spotkanie z inwestorem, wiec skad juz protest?
                            Zalatuje mi to typowym podejsciem , wczesniej wspomnianym "nie bo nie". Swiadczy to tylko i wylacznie o osobach ktore sie podpisaly. I to swiadczy raczej niedobrze.

                            >Chce Pan zabronić dorosłym ludziom podpisać się tam gdzi
                            > e mają ochotę?
                            Nie chce. Zyjemy w wolnym kraju.

                            Ja najpierw z checia sie dowiem co tam ma powstac, czy bedzie to dawało korzysc mieszkancom (jak wielu mieszkancow), czy budowa bedzie niosla za soba jakies utrudniania itp. Wtedy ewentualnie w ramach przyslugujacych mi praw sie wypowiem.
                            Nie cierpie takiej postawy, rzucania komuś kłód pod nogi, bez racjonalnych argumentow!
                            Cale szczescie przestrzegajac prawa, inwestor na swojej dzialce ma duze pole manewru i nie musi sie przejmowac takimi 'protestami'.
                            • miroslaw7 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 07:44
                              Nie chodzi mi tu o krytykę mieszkańców choć ja osobiście nie podpisał bym czegoś o czym mało wiem. Chodzi tu o następne zaniechanie samorządu, który jest zobowiazany do udzielania mieszkańcom informacji, a o inwestycji wie sporo ( Statut Samorządu par.4 ust6 ). Jak się uprawia wolną amerykankę to tak wychodzi.
                            • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 09:04
                              a dlaczego nie?bo daja pesel? czy dlatego ze jest ich kilkadziesiat? :)
                              Naprawde dowcipna argumentacja.


                              Może za mało jasno się wyraziłem. Wiem, że są ludzie którzy z założenia są przeciw. Takie egzemplarze trafiają się w populacji, ale nie w takim skupieniu. Ale wątpię, że w jednej okolicy, w dodatku domków jednorodzinnych znalazło się kilkadziesiąt takich osób, które zupełnie bezrefleksyjnie coś podpisały.
                              Zakładam, że mieli większą wiedzę od nas i jakieś konkretne powody, dla których zgodzili się poprzeć protest. Pan te osoby krytykuje zaocznie, nie znając ich motywacji. Ja tylko próbuje powiedzieć, że tak nie można. Ciekawe na jakiej podstawie Panu "tak zalatuje".

                              Z tego co wiem, protest nigdzie nie został złożony, samorząd zorganizował spotkanie informacyjne, inwestor przyjdzie i przedstawi projekt. Jak na razie wszystko układa się idealnie, żeby inne inwestycje w Polsce tak przebiegały. Żeby inne samorządy tak sprawnie działały. Być może podpisy tych osób, już wpłynęły na inwestora. Gdyby nie "ruch w interesie" pewnie z nikim by się nie spotykał i nie słuchał żadnych sugestii. Jak sam Pan wspomniał na swojej działce może robić co chce, byle zgodnie z prawem. Cieszy się Pan, że będzie spotkanie informacyjne, a krytykuje Pan tych, którzy prawdopodobnie do tego spotkania doprowadzili.
                              W ogóle trochę Pana nie rozumiem. Wyraża Pan zadowolenie, że facet może robić co chce, ale cieszy się też Pan, że będzie spotkanie informacyjne. Po co panu te spotkanie???
                              • miroslaw7 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 09:15
                                Tym razem Pan przesadził. Protest został złożony do samorządu, był Pan na posiedzeniu i doskonale Pan o tym wie. Pierwsze spotkanie z inwestorem samorząd przeprowadził w zamkniętym gronie w marcu, gdzie inwestor przedstawił koncepcję planu i zawarto z nim umowe określającą wpływ inwestycji na okolicę i komfort życia mieszkańców jak też przekazanie części działki pod budowę kładki dla pieszych. Na przełomie marzec- kwiecień inwestor zwrócił się do samorządu na piśmie o przeprowadzenie spotkania informacyjnego, które powinno odbyć się jak najprędzej. Na uwagę zwróconą w tej kwestii przewodniczącej usłyszałem, że zbierane sa podpisy pod pismem protestacyjnym. Wynika z tego, że przewodnicząca zupełnie świadomie działała w kierunku niedoinformowania mieszkańców.
                                • ljezu Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 10:00
                                  Mówiąc, że protest nie został złożony miałem na myśli, to że nie trafił do żadnych instytucji decyzyjnych. Jak Pan wie nasz samorząd o niczym nie decyduje. Czyli protest dotychczas nie został sformalizowany.
                                  Nic mi nie wiadomo o Waszych zamkniętych spotkaniach, a tym bardziej umowach z inwestorem. Nie wiem tez nic o żadnych pismach. A Panu po prostu nie wierzę. Wielokrotnie na tym forum przekonałem się, że nagina pan fakty, sugeruje nieprawdę, insynuuje.
                                  Nie wiem za co Pan nie cierpi przewodniczącej, ale w ogóle Pan nie panuje nad swoją nienawiścią. Każdy kto czyta te forum to widzi, jest Pan monotematyczny i każdy możliwy temat sprowadza do swojej fobii.
                                  • miroslaw7 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 10:41
                                    Pisałem już tu, że nie chodzi tu o osobę przewodniczącej ale o styl i sposób działania samorządu. Nigdy nie kierowałem się w swojej działalności odczuciami osobistymi i moje sympatie czy odwrotnie nie maja tu znaczenia. Jeśli twierdzi Pan, że to co głośno mówię jest nieprawdą to proszę o konkrety. Pani przewodnicząca szkodzi sobie sama, nie trzeba tu kłamać. Wystarczy mówić prawdę, a ta jest niestety bolesna dla tego w tym samorządzie uważana jest za coś co nie powinno z niego wypływać na zewnątrz.
                                • patras39 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 10:09
                                  Łatwo wszystkim pisać i się zastanawiać czy podpisy świadomie były składane czy nie, czy to będzie taki sklep czy inny, czy będę miał blisko na zakupy czy daleko itd. Wszystko to jest ok. jak się mieszka w odległości 1000 metrów lub 2000 metrów od sklepu. Ale ciekawy jestem jak by obok Waszych domów miał powstać spory sklep i związane z nim zamiesznie czy byście się zastanawiali i rozpisywali w ten sposób. Osobiście mieszkam w odległości sporej od tego miejsca i mi w zaden sposób nie bedzie przeszkadzał (chyba ,żę na Farysa pojawi się więcej samochodów) ale solidaruzuje się i popieram działania i protesty okolicznych mieszkańców. Czym jest szybsza reakcja tym więcej można uzyskać i wywalczyć.
                                  • m3rkury Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 11:19
                                    Ja tez rozumiem obawy mieszkańców, którzy bedą sasiadowali z nowym sklepem, bo to faktycznie może być problem (zwłaszcza jeśli będzie to duży sklep spożywczy).

                                    Z drugiej strony przypominam, ze żyjemy w dużym mieście, a nie na spokojnej wsi. Miasto się rozwija także w kierunku północnym i tym samym gęstość zabudowy wzrasta. A na ta gęstość składają się nie tylko budynki mieszkalne.

                                    Podejrzewam, ze mamy mały wpływ na to, co tam powstanie, ale rola mieszkańców i samorządu jest reagowanie jeśli np. okolice sklepu bedą brudne itp.
                                    Warto tez skupić działania na zapewnieniu dobrych dróg dojazdowych. Duże centra musza przecież budować sobie drogi dojazdowe do nich.
                                    • miroslaw7 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 11:50
                                      To wszystko zostało uzgodnione. Samorząd o tym wie.
                                  • czaki58 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 17:26
                                    patras39 napisał:

                                    > Łatwo wszystkim pisać i się zastanawiać czy podpisy świadomie były składane czy
                                    > nie, czy to będzie taki sklep czy inny, czy będę miał blisko na zakupy czy dal
                                    > eko itd. Wszystko to jest ok. jak się mieszka w odległości 1000 metrów lub 2000
                                    > metrów od sklepu. Ale ciekawy jestem jak by obok Waszych domów miał powstać sp
                                    > ory sklep i związane z nim zamiesznie czy byście się zastanawiali i rozpisywali
                                    > w ten sposób. Osobiście mieszkam w odległości sporej od tego miejsca i mi w za
                                    > den sposób nie bedzie przeszkadzał (chyba ,żę na Farysa pojawi się więcej samoc
                                    > hodów) ale solidaruzuje się i popieram działania i protesty okolicznych mieszka
                                    > ńców. Czym jest szybsza reakcja tym więcej można uzyskać i wywalczyć.
                                    Kolo mojej posesji jest Biedronka i nie ma z tym większych problemów .Bloki stoją tez przy tym sklepie i z tego co widzę mieszkańcy są raczej zadowoleni ze ten sklep powstał . Przecież to nie będzie jak M1 w Markach .Biedronka kolo mojej posesji wam nie przeszkadzała ,a ta inwestycja przeszkadza tak . Co niektórzy widza swój czubek nosa i nic poza tym .
                                    • terranin59 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 11.05.11, 23:05
                                      Czytając posty nasówa się wniosek <<jak Kali zjeść to dobrze Jak Kalego zjeść to źle>> Młociny były kiedyś wsią warszawa do nas dotarła czy tego chcemy czy nie , cywilizacji nie da się zatrzymać. Następny sklep w stylu Biedronka czy Lidl by się przydał , konkurencja to zdrowy objaw wolnego rynku. Jak widzę i słyszę większość mieszkańców zadowolona jest z Biedronki. Mirek odpuść sobie z tą napastliwości a na przewodniczącą i samorząd, działaj tak aby w następnych wyborach mieszkańcy Ciebie wybrali. Mniej mów więcej pomagaj mieszkańcom. W piśmie do samorządu dotyczącej budynku handlowego były podane numery działek kto jest zainteresowany wystarczy wejśc na mapym.st Warszawa mapy własności i będzie wiedział gdzie budynek ma powstać. Mniej kłótni więcej wspólnego działania proponuję.
                                      • miroslaw7 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 14.05.11, 13:51
                                        Mam prosbe, jesli odnosisz się do moich wpisów to poczytaj je wszystkie. Wielokrotnie powtarzałem, że nie atakuję tu poszczególnych członków samorządu, a tym bardziej przewodniczącej. Jeśli rozpatrywać to w kategoriach ataku to jest to atak na styl pracy samorządu. Nie mam pojęcia czemu każda krytyka jest pojmowana jako osobisty atak na przewodniczącą. Faktycznie dla Młocin zrobiła wiele i nigdy tego nie podważałem ale niech nikt dla tego nie oczekuje, że widząc jak robi coś złego będę to milcząco tolerował. Naruszenie statutu z pożytkiem dla mieszkańców można uznać za stan wyższej konieczności ale to samo ze szkodą dla osiedla, a takie decyzje ta pani podejmowała sa niedopuszczalne. Czemu mam o tym milczeć, nie informować mieszkańców.
                                        • terranin59 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 15.05.11, 08:59
                                          Ciekaw jestem jakie szkody ponieśli mieszkańcy Młocin przez działanie samorządu czy pani przewodniczącej, osobiście o takich nie słyszałem, jeżeli są takie to proszę o informację, co do informowania mieszkańców o działaniach, to i mieszkańcy powinni być bardziej zainteresowani sprawami Młocin a większość (poza naszym forum-a nie wszyscy są mieszkańcami) jak się wydaje jest bierna. Najłatwiej jest być w opozycji tylko krytykować trudniej jest coś zrobić. Mirek czytam wszystkie twoje posty we wszystkich tylko krytyka, a gdzie słowa aprobaty. Budowę placu zabaw i otwarci pominąłeś milczenie a wato pochwalić za to samorząd. Działaj tak dla dobra mieszkańców, aby docenili twoje działania. Samą krytyką nie wygrywa się wyborów. Krytyka stylu działania samorządu nie da się oddzielić od krytyki poszczególnych jego członków, łącznie z tobą bo jesteś jego członkiem. Najlepiej jest dojść do porozumienia
                                          • miroslaw7 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 15.05.11, 10:26
                                            Plac zabaw załatwiła Pani Mira Kantor nie Pani Piwek. Jak zawsze cudze wyniki pracy przypisywane są przewodniczącej. Szkodliwych dla osiedla decyzji przewodniczącej było kilka. Nie znasz detali, a trzeba było chodzić na posiedzenia samorządu to byś znał.
                                            • terranin59 Re: Spotkanie z inwestorem pawilonu na Pułkowej 2 15.05.11, 19:15
                                              Czytaj uważnie moje posty nie wspomniałem że plac zabaw załatwiła przewodnicząca tylko samorząd. Na posiedzenia samorządu jak mi czas pozwala to przychodzę.
    • m3rkury Przepływ informacji... 16.05.11, 11:01
      Czy informacja o tym spotkaniu pojawiła się gdziekolwiek poza tym forum? Wydaje mi się, że nie, a powinna zawisnąć zwłaszcza na tablicy informacyjnej! Skąd mieszkańcy mają wiedzieć o tym spotkaniu? Czy ono jest w ogóle aktualne?
      Mam nadzieję, że ktoś z forum się wybiera i będzie mógł zdać relację, bo ja o tej porze będę jeszcze pracy :(
      • miroslaw7 Re: Przepływ informacji... 18.05.11, 13:54
        Problem w tym, że samorząd nigdy nie informował o posiedzeniach, a powinien. Informacja o posiedzeniu 4 maja to pierwszy taki przypadek w historii. Posiedzenie odbyło się też 5 maja. Czy ktoś z mieszkańców o tym wiedział?
        • m3rkury Re: Przepływ informacji... 18.05.11, 14:03
          Chyba nikt nie wiedział. A czy bedzie protokół?
          • miroslaw7 Re: Przepływ informacji... 18.05.11, 15:01
            Wątpię, w samorządzie wraca stare. Zarząd nie chce reform.
            • rulatka Re: Przepływ informacji... 23.05.11, 18:57
              Byliśmy na spotkaniu. To jakieś nieporozumienie! W Szkole nikt nic nie wiedział o spotkaniu a inwestor odszedł z kwitkiem. O co chodzi?
              • miroslaw7 Re: Przepływ informacji... 24.05.11, 07:42
                To celowa robota przewodniczącej i spółki.4maja na posiedzeniu samorządu ustalono termin i miejsce spotkania. Czy na osiedlu były o tym ogłoszenia. Nie było. Czy odwołano spotkanie. Nie odwołano. Tak właśnie dzieła nasz zarząd rady osiedla. Za to na tablicach informacyjnych ukazał się protokół z posiedzenia 4 maja ( tym razem się zmieścił). To pismo to paszwil pełen kłamstw i pomówień. Z takimi to ludżmi mamy do czynienia.
Pełna wersja