Spacer po najdziwniejszych zakamarkach Łazienek

09.05.11, 12:21
W niedzielę wcale nie spacerowaliśmy po najdziwniejszych zakamarkach łazienek :(.
Byłem pierwszej grupie zwiedzającej i po porzeczytaniu felietonu mam wrażenie, że jego Autor był na zupełnie innej wycieczce. Zdążyliśmy zobaczyć Starą Pomarańczarnię, teatr, Biały Domek i Świątynię Diany. Niestety nie starczyło czasu na Pałac na wodzie i pozostałe ciekawe obiekty - Pałac Myślewicki, Podchorążówka). Odniosłem wrażenie, że poruszanie sie naszej grupy po obiektach było słabo zakomunikowane służbom porządkowym, które nie bardzo wiedziały co to za grupa, czy i gdzie mogą nas wpuścić, ile osób może wejść... Dodatkowo Pan przewodnik z trudem panował nad grupą i czasami snuł opowieści niezbyt związane z parkiem, ale np. barwnie opisujące warszawskie fortyfikacje (?).
Poza tym, o czym dowiedziałem się w trakcie samodzielnego zwiedzania parku, Pałac na wodzie był w tym dniu częściowo niedostępny dla zwiedzających z uwagi na prowadzone prace konserwatorskie :((
Ogólnie jestem zawiedziony - zwiedzanie na takim poziomie mogłem sobie zapewnić samodzielnie i o wygodnej dla mnie porze, korzystając ze spacerownika dołączonego do Wyborczej.
    • Gość: Drevniak Re: Spacer po najdziwniejszych zakamarkach Łazien IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.11, 13:56
      No niestety Jerzy S. Majewski nie odrobił lekcji lub/i poszedł na łatwiznę. Te wszystkie rewelacje opisuje większość przewodników:-(((
      • Gość: moni Re: Spacer po najdziwniejszych zakamarkach Łazien IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.11, 14:32
        To mieliście pecha. Ja byłam na wycieczce o 12 i oprócz Pałacu zwiedziliśmy prawie wszystkie budynki. Wycieczka trwała około czterech godzin. Ja jestem bardzo usatysfakcjonowana. Poza tym p. Majewskiego można słuchać godzinami. Może przyszłym razem zamiast robić dwie małe grupy zróbmy jedną większą.
Pełna wersja