Gość: wawik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 15:14 Super, szkoda, że to tylko raz do roku ludzie wychodzą wieczorem z domu - bo za darmochę można pójść do muzeum... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: torelli To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.play-internet.pl 15.05.11, 15:28 taaak, a im dalej od centrum, tym bardziej przypomina trzeci świat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Obyci z prawdziwą europejskością bakpakersi ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.11, 23:49 ... z Wyborczej uporczywie lansują tezę, że Warszawa po 22:00 jest pusta jak jakaś wiocha, co nie umywa się do innych europejskich posh stolic i oh, jak to dobrze, że chociaż jednego wieczora jest inaczej. A może nam się taka Warszawa-wiocha podoba, może większość młodych ludzi w Warszawie w przeciwieństwie do swoich kolegów z Madrytu czy Lisbony chce i ma pracę, do której wstaje rano i nie ma siły i czasu szlajać się po Plasa di Katalunia, rzygać na Plasa Santa Ana, robić test narkotykowy o 3:00 nad ranem pośród Barrio Alto, czy być wyławianym martwym i nieco nadgryzionym przez bacalhau z rzeki Tag na wysokości doków przed południem dnia następnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CWS.. MAsz całkowitą rację - wyborcza kpi z PL IP: 91.212.2.* 16.05.11, 10:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.aster.pl 15.05.11, 15:30 To co się dzieje co roku tego dnia jest bardzo pozytywne i energetyzujące, pokazuje wielki niewykorzystany potencjał Odpowiedz Link Zgłoś
bar_mleczny_korova To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... 15.05.11, 15:35 Wczorajsza noc była zajebista! I nie chodzi tu o darmowe wejścia, ale o ATMOSFERĘ, która wczoraj była FANTASTYCZNA! I nic to, że byłem z dziewczyną tylko w parlamencie i Muzeum Etnograficznym. Taką Warszawą można się chwalić! Do zobaczenia za rok. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 19:09 tylko słownictwo jakies mało kulturalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Ale przez resztę roku W-wa jest smętnym jak pi.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 15:38 miastem. Nic tu ciekawego. Drogo, niebezpiecznie i beznadziejnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wracaj Re: Ale przez resztę roku W-wa jest smętnym jak p IP: *.183.231.187.dsl.dynamic.eranet.pl 15.05.11, 17:49 wracaj skąd mieszkasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian wróciłem, siedzę sobie spokojnie w moim domu w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 17:55 Wawrze i piszę jaka jest prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hi hi hi Drogo to jest w Wawrze a nie w Warszawie IP: *.home.aster.pl 15.05.11, 22:59 W sklepach wawerskich ceny takie że Jarek by się tu mógł wybrać na zakupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Brak ci logiki IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 17:56 Jak mozesz pisac ze przez resztę roku nic nie ma jak właśnie jest dokłądnie to samo. Przecież te wszystkie muzea, centra nauki i sztuki otwarte są przez cały rok. Nie ma w PL miasta które by oferowalo choć zblożoną ilosć tego typu atrakcji. Nie mówię tu też o dużych koncertach masowych czy operowych którymi wawa biję nba głowę resztę kraju. CO do bezpieczeństwa to też trafiłeś kulą w płot. Od mniej wiecej 6 lat rok w rok Warszawa jest najbezpoieczniejszym miastem w Polsce z najmniejszą ilością przestępstw na 1000 mieszkańców. Rozumiem ze nie lubisz Warszawy, ale twoja wypowiedz byłaby bardziej wiarygodna gdyby była choć odrobinę obiektywna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Nic nie pisałem o żadnych muzeach że ich nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 18:04 tylko o atmosferze, o ludziach na ulicach. Przecież w normalny dzień po 22 to nikogo nie ma na ulicy, w weekendy pod kanjpami trochę rozkrzyczanych pijaczków i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Buncol Re: Nic nie pisałem o żadnych muzeach że ich nie IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 18:33 Po pierwsze kolego to napisałeś ze nic się nie dzieje a ja że dzieje i to bardzo dużo. Napisałeś że jest niebezpiecznie a ja ze najbezpieczniej w kraju wśród dużych miast. Oczywiście ze przez większość roku nie ma tyle ludzi na ulicach, ale ci co chca atrakcji zawsze je znajdą. Trzeba tylko chcieć. Warszawa ma bardzo bujne życie nocne, tylko w przeciwieństwie do innych miast jest ono rozporoszone po kilu dzielnicach. Nie mamy w wawie jednego zagłębia turystyczno klubowego, jest ich za to kilka. Od Saskiej kępy poprzez Pragę północ a kończąc na Mokotowie i Śródmieściu. To ze mieszkasz w willowej prowincji jaką jest Wawer i pusto u was o 19 nie znaczy że w innych dzielnicach jest podobnie. Ja nawet w swoim blokowisku na Bródnie chodząc o godzinie 21 wieczorem mijam mnóstwo ludzi spacerujących po parku, wzdłuż Kondratowicza czy kręcących się w okolicznych knajpkach i pizzeriach i bynajmniej nie są to menele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW To niestety prawda... IP: *.tktelekom.pl 15.05.11, 21:57 Jest smętna, brudna, zarzygana, zasikana, śmierdząca, pomazana (o pardon, to podobno sztuka)... Jestem Warszawiakiem w trzecim i ostatnim pokoleniu, wyprowadzam się na przedmieścia, bo codzienne omijanie rzygów a wiosną psich kup już mnie mierzi. Moje dzieci będą z prowincji, może sobie wrócą do stolycy jak będą chciały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: midas Re: Ale przez resztę roku W-wa jest smętnym jak p IP: 178.73.48.* 16.05.11, 10:07 oj, nie doceniasz, chlopie, tego, co masz, nie doceniasz... a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
pi_rez To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... 15.05.11, 15:51 wczoraj o północy byłem w centrum - to było okropne. banda pijaków, narąbana średnio patrząc do półprzytomności. Pijackie ryki, przepełnione autobusy - ogólnie dzicz. Dzięki, wole tą warszawę którą mam zazwyczaj w w nocy w tygodniu. jak dla mnie to chyba taka noc byłą dobrym pretekstem dla młodzieży (w tym także tej 25 letniej wciąż mieszkającej z "mamą i tatą" ) do wyjścia na miasto i późniejszego publicznego narąbania się na ulicy. może intencje były dobre ale czy to zwiększy poziom kultury to raczej wątpie ,to co było wczoraj wyglądało jak jej brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz ale Ty byłeś trzeźwy. Tak jak większość IP: *.play-internet.pl 15.05.11, 16:38 Ludzie od 'kto nie skacze..' i od darcia mordy o roznych klubach, bandy pijanych - to raczej nie byli zwiedzający, poza tym to nie tak że się pojawają raz na rok - pochodź nocą częściej zobaczysz, że są bez względu na miejskie wydarzenia. Do tego w tym czasie byłe też inne imprezy bardziej sprzyjające piwkowaniu dla jednych, zalewaniu się w trupa dla drugich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Juwenalia IP: *.nat.student.pw.edu.pl 15.05.11, 18:15 Oj, to prawda. Wczoraj przecież był koncert juwenaliowy a wcześniej parada i tak jak napisałeś, dla części była to pewnie okazja do zalania się w trupa. Chociaż podejrzewam, że dla tej części okazja mogłaby być dowolna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian A za moich studenckich czasów nie trzeba było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 22:13 żadnych Nocy Muzeów do zabawy. A co najważniejsze student studiował a nie latał do roboty żeby zarobić na płatne studia na jakimś wydumanym kierunku i zaciskać poślady żeby jak najszybciej skończyć studia. Kiedyś studiowało się długo, w między czasie trzeba było zaliczyć zagraniczny wyjad, pobimbać na dziekance. Pieniądze służyły uciechom a do roboty (spółdzielni) chodziło się jak brakowało na rozrywki. Ech to "byli" czasy - wino, kobiety, śpiew. Pozdrawiam kujonów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łiii Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 18:21 czepiasz się, w każdy weekend jest taka sytuacja, więc nie wiem po co to pisać... poza tym czemu napisałeś mama i tata w cudzysłowie ? i czy to że się ma 25 lat to już dyskwalifikuję z mieszkania z rodzicami ? dziwny typ z Ciebie, aspołeczny jakiś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 20:53 Pysk, zawistny śmieciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.warszawa.mm.pl 16.05.11, 00:12 Podpisuję się pod tym obiema rękami. Kończyłem pracę o 23 i wracałem do domu, przystanąłem na chwilę "pod palmą" i zobaczyłem tę "dzicz". Przypominało to Wielkie Dionizje, korowód pijanych i krzyczących młodych ludzi niczym nie sugerował, że to Noc Muzeów a raczej bachanalia... Sam jestem młodym (24l.) człowiekiem ale do muzeum wolę pójść w ciągu tygodnia kiedy większość placówek muzealnych ma w ofercie "wstęp wolny", bez tłoku, kolejek i tej rzeczonej "dziczy". To trochę przykre, że poza takim dniem nikt nie zwraca uwagi na problem finansowania placówek kulturalnych czy ich atrakcyjności dla przeciętnego odbiorcy, a cała otoczka przypomina jakiś jarmarczny festyn a nie obcowanie z kulturą... Odpowiedz Link Zgłoś
jartam Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak 17.05.11, 05:19 Niemoge sie doczekac kiedy takie mendy znikna z naszego kraju ,miasta..... siec w domu i ogladaj TV Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykomunista To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.play-internet.pl 15.05.11, 16:09 ja tam całą noc po juwenaliach piłem wódkę z kolegami i jak wracałem o 6 rano do domu to żadnych tłumów nie widziałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz wykorzystanie potencjału imprezy IP: *.play-internet.pl 15.05.11, 16:46 Impreza powinna byc organizowana przynajmniej dwa razy do roku - chociażby jako wiosenna i jesienne noc muzeów. Za dużo też nei może, inflacja szkodzi. To wielka promocja miasta, to żywe wydarzenie w którym biorą tysiące ludzi, turystyka, żniwa dla przedsiębiorców. Tego Warszawie potrzeba. A jesli będzie częściej - na przestrzeni kolejnych edycji bedą mniejsze kolejki, bo ludzie wiecej zwiedzą. Do tego mając świadomość, że nawet jesli w maju nie pojadą to im nie przepadnie, rozładuje się też nieco bo nie koniecznie pojada wszyscy na raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcy To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.aster.pl 15.05.11, 17:12 Zdjęcia powalają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek było miło bo psów nie było widac na ulicach IP: *.aster.pl 15.05.11, 17:36 było miło bo psów w mundurach nie było widac na ulicach.generalnie fiesta,sympatycznie.jak nie Warszawa. ps-ale stanie w kilometrowej kolejce do muzeum to jakiś absurd jest.w tygodniu jest zawsze dzień otwarty i można sobie zwiedzac za darmo w pustych salach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: payder To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 17:50 a ja czesto biegam po Srodmiesciu po 22 i nie potrzebuje Nocy Muzeow, zeby wyjsc z domu. Nie ma sie co dziwic, ze czesto wieczorami w Wawie sa pustki, skoro wystarczy lekko podkrecona muzyka, albo glosniej gadajacy ludzie pod pubem (bo w srodku jest zakaz palenia) i "lokatorzy" po 22.00 wzywaja SM. No i jeszcze wszedobylski lans... nie mozna u nas pojsc sobie legalnie z piwem do parku, albo nad Wisle, a malo jest miejsc, gdzie mozna po prostu tanio pojsc na piwo i spotkac sie ze znajomymi, bez klubowania, placenia za wjazd itp PS swoja droga pomimo zakazu picia na ulicy jest u nas duzo wiecej potluczonego szkla na chodnikach niz we Wloszech, Hiszpanii, UK, czy w Niemczech! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asuskosti Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.sydskane.nu 15.05.11, 18:08 a malo jest miejsc, gdzie mozna po prostu tanio pojsc na piwo i spotk > ac sie ze znajomymi, bez klubowania, placenia za wjazd itp No tak, najtaniej jest siedziec w domu z kufelkiem albo gdzies w krzakach, coby nikt nie zauwazyl. To stary i wyprobowany zwyczaj. Jeszcze za stodala mozna, ale to juz gdzies poza Wardzawa. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak 15.05.11, 21:16 Nawet jak by chcial w krzakach sobie posiedziec to co Ci to przeszkadza? Facet ma 100 % racji. Tez lubie sobie w parku przy piwku posiedziec w spokoju ze znajomymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PW A gdzie się potem odlewacie? IP: *.tktelekom.pl 15.05.11, 21:52 Pod drzewkiem? W najbliższej bramie? Na cudzym podwórku czy klatce schodowej? Bo picie piwa ma pewne konsekwencje fizjologiczne, dlatego lepiej dla ogółu, jak konsumujesz w lokalu (może być ogródek) i tam też zostawiasz owoce przemiany materii... Odpowiedz Link Zgłoś
rannie.kirsted Re: A gdzie się potem odlewacie? 15.05.11, 21:54 drzewku chyba siki nie szkodza. Odpowiedz Link Zgłoś
wutang4eva Re: A gdzie się potem odlewacie? 15.05.11, 22:10 Napisalem jasno, ze w parku a nie na zadnej klatce schodowej. Chyba jest roznica. Dla kazdego konsekwencje fizjologiczne sa inne. Mozna wytrzymac ,przeciez nie spedza sie tam calego dnia. Ale w tym panstwie policyjnym nawet posiedziec sobie spokojnie nie mozna w parku popijajac piwko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Dokładnie w tym samym miejscu gdzie paniusie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 22:16 srają psami. To jest taka moja zemsta na psiarzach, leje gdzie mam na to ochotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cojawidze Więc przyznajesz że niczym się nie różnisz od psa IP: *.play-internet.pl 16.05.11, 01:34 brawo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: payder Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 21:49 a Ty masz jakies stodolowe kompleksy i teraz wszystko musisz mieć "ę" i "ą" bo inaczej brudno, syf i wieśniactwo? Rok temu byłem na 10-mies. wymianie we Frankfurcie i odnośnie spędzania wolnego czasu, to Niemcy, pomimo, że dużo bogatsi od nas umieją się bawić za dużo mniejsze pieniądze, bez lansu i markowych ciuchów, jak jest ładna pogoda, to na świeżym powietrzu, a Niemiec z piwem/ziołem w parku to nie żul, no ale przecież u nas "warszafiaków" nie stać na taką zabawę, bo przyjechali do miasta po hajs i muszą pokazać, ze są kimś. Dobrze, że chociaż Pragę jeszcze mamy... Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak 15.05.11, 22:14 Payder, dobrze piszesz. pozdrawiam, szacuneczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ziuk To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 18:14 Freta 16 to waląca się rudera z azjatycką szmirą na parterze. Odpadający tynk i ogólna beznadzieja. Próbowano nas zaczarować światłami. To nas nie bierze. Potrzebny jest solidny remont i przemyślenie sprawy muzeum. Powinno być w całym budynku. Tam przecież urodziła się najbardziej znana Polka. Nie jesteśmy i nie będziemy stolicą kultury. Jesteśmy stolicą picu. Należy przetrzeć oczy i zobaczyć pragnienia mieszkańców Warszawy. Naszym pragnieniem jest tanie i przyjazne miasto. To co nam się proponuje, takie nie jest. Jest niedostępne i drogie. Tylko raz w roku można zobaczyć nasze miasto nocą. Tylko raz w roku można zobaczyć nadwiślański świt. Szkoda. Miasto moje a w nim... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.aster.pl 15.05.11, 19:08 Było super, takie noce powinny być częściej. Fajnie było zobaczyć na codzień niedostępne pałace, np. Staszica , Prezydencki czy te na UW. Super specjalne autobusy ogórki i parada tramwajów. I piękne tańczące fontanny. Tłumy ludzi chcących coś zobaczyć i zwiedzić pokazują, jaki potencjał ma Warszawa. Potrzebne są tylko mądre inwestycje. Przede wszystkim zadanie na najbliższe lata - rewitalizacja Starej Pragi i stworzenie z niej artystyczno-kawiarnianej dzielnicy bez meneli; dalsze uatrakcyjnianie Wisły, statki, pomosty, kawiarnie; budowa dzielnicy "na kanałach" w Porcie Praskim, odbudowa Pałaców Saskiego i Bruhla, budowa wielkiego parku wodnego przy Stadionie Narodowym. Odpowiedz Link Zgłoś
taka_prawda500 Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak 16.05.11, 02:25 Gość portalu: Marcin napisał(a): > budowa wielkiego parku wodnego > przy Stadionie Narodowym. Ma być coś takiego? 100 X TAK !!!!!!!!! Tylko obawiam się że ceny dadzą takie że mało kogo na to będzie stać zamiast udostępnić taką atrakcję wszystkim warszawiakom niezależnie od zawartości portfela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kempes noc lansu dla yntelygencji IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.05.11, 19:02 to już normalnie, w dzień do muzeum pójść nie można? trzeba się lansować w kolejkach? żanada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mar Re: noc lansu dla yntelygencji IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 19:13 Dokładnie tak. I jeszcze potem buraki mają jedno słowo yntelygenckie słowo oceny: "zajebiście"- jak gdzieś tu przeczytałemj - tak ocenia paynstwo, ktre było w muzeum etnograficznym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksia a w Polsce.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.11, 20:40 jak zwykle najwięcej żółci bez względu na okazję, porę dnia i okoliczności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro z Bemowa Na opak lepiej? IP: *.spray.net.pl 15.05.11, 21:03 Żyć w nocy i na ulicy i łączyć się najlepiej w pary tej samej płci.... Oto jest światowe zycie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rav Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.dynamic.chello.pl 15.05.11, 21:37 raczej ludzie wychodzą dla lansu - bo tak jest modnie - do wiekszosci muzeów można wejść przez jeden dzień w tygodniu za darmo, albo ogólnie bilet kosztuje kilka zł i to bez stania w godzinnej kolejce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukasz Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.subscribers.sferia.net 15.05.11, 22:07 Takie są Polaczki, wolą oglądać Taniec z Gwiazdami niż wyjść na spacer. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.xdsl.centertel.pl 15.05.11, 23:16 mi sie podobalo jak najbardziej. warszawa tetniaca zyciem w nocy, nie jakas sypialnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadzia Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: 178.73.48.* 15.05.11, 23:31 Mieszkam w centrum w Warszawie, i naprawdę nie rozumiem zachwytów autora artykułu. Takie tłumy na trasie od plamy do rynku starego miasta sa prawie co weekend, tyle ze większość ruchu rozladowuje się ok.21, a wczoraj impreza trwala 3 godziny dłużej. W każdy weekend odbywa się mnostwo imprez masowych, parad, koncertów, iluminacji. Przychodzi na nie duzo ludzi, wystarczy poszukać. zapraszam z aparatem w dowolną sobotę na Nowy Świat. ewentualnie Podzamcze- od czasu uruchomienia fontann przewijają się tam podobne tłumy (mam nadzieję, ze zwiększą częstotliwość pokazów, bo 1 raz w tygodniu to stanowczo za rzadko). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jadzia Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: 178.73.48.* 15.05.11, 23:32 Miało byc "od palmy" nie "plamy" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 06:54 Przeraża mnie, jak wielu w tym mieście mamy malkonentów, którym wiecznie coś nie pasuje. Zorganizować Noc Muzeów - źle, nie organizować - to napisze, że w mieście nuda i syf. Ludzie, sami sobie odbieracie radość życia. Noc Muzeów była niesamowita. Były ogromne kolejki, ale miasto tętniło życiem. Obeszłam z synem pół miasta piechotą, zaliczyliśmy mnóstwo atrakcji i ani razu nie napotkaliśmy pijanego czy agresywnego człowieka. Atmosfera była magiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.tktelekom.pl 16.05.11, 09:31 W pełni popieram:-))) Świetna atmosfera, również nie widziałem pijanych agresywnych ludzi a chodziłem kilka godzin. Tu nie chodzi o to, że nie można pójść w tygodniu do muzeum bo pewnie że chodzę, ale że w taką noc można zobaczyć wiele miejsc niedostępnych na codzień np. pałace przy Krakowskim Przedmieściu (Staszica, Prezydencki), Sejm, Senat. Poza tym przygotowane są różne specjalne pokazy i wystawy oraz jeżdżą zabytkowe autobusy. To wszystko składa się na wielką fajną zabawę miasta, które w stereotypowej opinii jest nudne i mało się w nim dzieje. PS. Rewitalizować Pragę - jestem za! I budować wielki park wodny - kiedyś miał być na Kabatach, potem na Żeraniu, ostatnio mówiło się o Stadionie. Ta ostatnia lokalizacja jest najlepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aston Markets Re: To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.13, 16:57 Zgadzam się, Warszawa to miejsce, gdzie nadal można się rozwijać i cieszyć, nie tylko pracą, ale i wolnym czasem, który jest gdzie spędzić. Pozdrawiam Aston Markets Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 06:54 Przeraża mnie, jak wielu w tym mieście mamy malkonentów, którym wiecznie coś nie pasuje. Zorganizować Noc Muzeów - źle, nie organizować - to napisze, że w mieście nuda i syf. Ludzie, sami sobie odbieracie radość życia. Noc Muzeów była niesamowita. Były ogromne kolejki, ale miasto tętniło życiem. Obeszłam z synem pół miasta piechotą, zaliczyliśmy mnóstwo atrakcji i ani razu nie napotkaliśmy pijanego czy agresywnego człowieka. Atmosfera była magiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: midas dlaczego ogórki nie jeżdżą po mieście... IP: 178.73.48.* 16.05.11, 10:18 ...jako pojazdy do zwiedzania? przeciez stjuningowane wygladaja zajebiscie! widzialem pare takich, to az oczy przecieralem z niedowierzania.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lenin To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: 78.133.191.* 16.05.11, 10:19 byłem w tym tłumie na nowym świecie i rzadko są takie tłumy w nocy w wawie a szkoda co weeknd pojawią się grupy ludzi na nowym świecie , krakowskim przedmieściu ale im dalej od centrum to życie po 22 zamiera nawet knajpki są zamykane o 23 baa nawet kilka razy zostałem wyproszony po 23 z kawiarni bo zamykają a szkoda niestety w wawie nie ma miejsc żeby posiedziec do póżna są kluby gdzie cię nie wpuszczą bo masz złe buty bo nie wyglądaszna kogoś kto zostawi dużą kase lipa :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki1234 To wciąż Warszawa? Miasto tętniące życiem jak n... IP: *.atman.pl 16.05.11, 11:39 W Łazienkach było wspaniale, świetny koncert, park pełen ludzi, atmosfera spokoju i życzliwości - oby częściej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w juwenalia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.11, 13:25 noc muzeów od lat pokrywa sie z jakimis juwenaliami na Polu Mokotowskim i tam w okolicach faktycznie sporo pijanych chłopaków zawsze chodzi. Moim zdaniem te dwa wydarzenia nie powinny byc tego samego dnia Odpowiedz Link Zgłoś