Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc...

IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 06:30
Nie ma konieczności, aby na wymienionych przez Autora artykułu stacjach dyżurowali siłacze, bo są tam zainstalowane windy dla osób na wózkach. Na Powiśłu i Ochocie funkcjonują już od ładnych kilku lat. Na Śródmieściu od niedawna.
A wydawałony się, że koleje to na tyle wygodny obiekt do kopania, że trudno trafić kopniakiem w próżnię ;-)
    • Gość: gość Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc... IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 07:07
      a poza tym, co mają koleje mazowieckie do peronów? przecież ta infrastruktura jest zarządzana przez PKP-PLK. no ale znacznie łatwiej sobie ulżyć niż sprawdzić.
    • Gość: Misiaczek Re: Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin IP: 178.73.48.* 17.05.11, 08:06
      ale ta w śródmieściu jest zepsuta! no była ostatnio .owszem została zamontowana ale sie okazała jakos awaryjna. Wiec tu tez trzeba zgłosci wczesniej chęć odbycia przejazdu to moze jąuruchomią na ten czas!
    • Gość: Ania Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 08:44
      Ogólnie w Warszawie, na dużych stacjach problemów nie ma. Ale dostać się z wózkiem (dziecięcym, o inwalidzkim już nawet nie wspominając) na perony w miejscowościach podwarszawskich czy peryferyjnych stacjach miejskich, to już graniczy z cudem. Windy są, ale albo cuchną gó*wnem i uryną (no tak tak, własciciel obiektu nie jest winien, ze nie umie go dobrze zabezpieczyc przed nieodpowiednim użytkowaniem) albo nie działają w ogóle.
    • Gość: miłośnik kolei Re: Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin IP: 10.202.10.* 17.05.11, 08:53
      I tak i nie, jak słusznie ktoś niżej zauważył, perony są w gestii PLK a nie KM, co nie zmienia faktu, ze o ile na Ochocie można się przejechać na wózku, lub z wózkiem dziecięcym te 150 m dalej do schodów z windą, to powodzenia życzę na Powiślu w dostaniu się z wózkiem lub na wózku z dołu, od Kruczkowskiego
    • Gość: Gówniarz z Pragi Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc... IP: *.ip.netia.com.pl 17.05.11, 08:58
      Pewnie, matka przed urodzeniem powinna zgłosić że zajdzie w ciążę i będzie korzystała z wózka dla dziecka. Niepełnosprawny nim stanie się niepełnosprawnym powinien to zgłosić. O ile łatwiej pracowaliby urzędnicy. Widać rząd PO i koalicjantow to nie tylko azyl dla wandal, złodziei ale i ograniczonych umysłowo inaczej. Dziwne, że ten stan nie przekłada się na pobieranie wynagrodzeń a na tylko na obietnice przed wyborcze. Wstyd mi za was PO ale was to nie rusza. Jesteście bez ambicji przy korycie.
      • Gość: b Re: Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin IP: *.ericsson.net 17.05.11, 09:38
        Za PiSu, SLD. PSL, AWS, UW, S, PC, PZPR i innych w tym temacie było podobnie. Deszcz też jest winą Tuska?
    • poldek49 Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc... 17.05.11, 09:02
      Obowiązek zgłaszania potrzeby udzielenia pomocy z 48-godzinnym wyprzedzeniem jest zgodny z prawem unijnym (Rozporządzenie Nr 1371/2007/WE dotyczące praw i obowiązków pasażerów w ruchu kolejowym). Koleje Mazowieckie po prostu przestrzegają określone tam zasady.
    • Gość: kgosc Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc... IP: *.ifpan.edu.pl 17.05.11, 09:31
      Ha ha! Windy... Ktoś z Państwa próbował skorzystać czy tylko opowiada co widział z daleka?
      1. Windy są tylko gdzieniegdzie. Na wielu nowych (!!) przystankach, zbudowanych za unijne pieniądze, windy nie ma, są tylko schody, bez pochylni,
      2. Jeśli już są, to jest to model wymyślony przez (z przeproszeniem) debila. Po pierwsze są małe i mieści się w nich tylko standardowy, mały wózek inwalidzki. Jeśli osoba niepełnosprawna ma wózek elektryczny lub ze zwykłego wystaje mu do przodu noga (np. w gipsie), to NIE MIEŚCI się w kabinie. Większe wózki dziecięce nie mieszczą się. Rowery nie mieszczą się. Aby kabina jechała trzeba cały czas trzymać wciśnięty guzik, co jest często trudne do zrobienia,
      3. Bardzo często windy te są uszkodzone już w kilka tygodni po oddaniu do użytku. Vide wielki i nowy przystanek w Legionowie, w którym znajduje się kilka klinik, w tym dwie ortopedyczne (stąd pacjenci na wózkach),
      4. Prawie zawsze kabiny są zdewastowane i zaszczane (vide Kraków główny).

      Poza tym niektórzy podają to przykład przystanków w Warszawie. Ale czy pasażer ma jeździć w kółko, z Centralnej na Centralną, bez wysiadania po drodze? A gdyby tak chciał dojechać do domu poza centrum?

      Ja nie poruszam się na wózku (jeszcze), ale za to prawie zawsze z rowerem z bagażem i problem mam ten sam. Poza tym boleśnie przekonałem się o stanie "udogodnień", gdy poruszałem się przez parę miesięcy o kulach. Przynajmniej jednak mieściłem się w kabinie, a i guzik byłem w stanie trzymać naciśnięty.
      • tom_aszek Tu akurat nie zawsze koleje są winne 17.05.11, 14:53
        Gość portalu: kgosc napisał(a):

        > 3. Bardzo często windy te są uszkodzone już w kilka tygodni po oddaniu do
        > użytku. (...)
        > 4. Prawie zawsze kabiny są zdewastowane i zaszczane (...).

        Ale o powyższe trzeba winić raczej użytkowników a nie koleje.
    • Gość: chwilowo_kulawy Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc... IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 10:13
      Jadę właśnie EIC i aż dziwne, że dwóch kul nie musiałem zgłaszać, ba! nawet konduktor się nie przyczepił ;)
    • Gość: Maciek Re: Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin IP: *.noname.net.icm.edu.pl 17.05.11, 12:07
      'Windy' i 'funkcjonują' to dużo za dużo powiedziane. Są kawałki blachy, do korzystania z których nikt nie ma cierpliwości, a jeśli ma i jakimś cudem się na nich zmieści, zazwyczaj nie działają. Moim skromnym zdaniem, jest to rozwiązaine dużo gorsze niż zwykłe szyny na schodach.
    • Gość: Gówniarz z Pragi Wózek w pociągu. Trzeba to zgłosić 48 godzin wc... IP: *.ip.netia.com.pl 17.05.11, 16:26
      już po godzinach urzędowania więc można sobie telefonować do... Tak wygląda zainteresowanie ludźmi w Polsce. Brawo dzisiaj dla PO a wczoraj PiS. Ludzie przez te obie partie są traktowani jak bydło. Bydło pozbawione wszelkich praw a tylko okradane przy akceptacji ze strony akurat rządzącej partii. Ostatnio daje dowody tego rząd premiera Tuska za sprawą ministra Grabarczyka i władz warszawy.
Pełna wersja