Parkowanie przy różowym ruszcie przy BUW-ie nie...

18.05.11, 21:39
Panie Patryku, jeśli ciekawi pana stanowisko zarządcy, chyba lepiej do niego napisać, bo w Stołecznej niekoniecznie będą wiedzieli...
    • Gość: Welarg Re: Funkcjonariusze mają rację. Ktoś może ukraść IP: *.aster.pl 18.05.11, 21:49
      taki rower razem z rusztem. Ewentualnie ktoś przyjdzie z gumówką.
    • Gość: pipik Parkowanie przy różowym ruszcie przy BUW-ie nie... IP: *.dynamic.chello.pl 18.05.11, 22:33
      od 6 lat jezdze codziennie rowerem do pracy w centrum i po centrum i nigdy nie mialem problemow z parkowaniem. a nagle pojawil sie rowerowy lans, pelno "dziwakow" na ostrych kolach przejezdza skrzyzowania na czerwonym, bo nie sa w stanie sie zatrzymac. Od zawsze rowery przypina sie gdzie można, a teraz powstaja jakies bezsensowne awantury, ktore nie zdziwie sie, jak skoncza sie wprowadzeniem parkometrow dla rowerow, bo na lansie i modzie najlatwiej jest zrobic hajs.
      A ochroniarz to czlowiek prosty, ktory ma spelniac swoje zadanie i ochraniac budynek, a nie uzytkownikow i polemika z nim nie ma sensu, bo od tego jest jego pracodawca.
      • pavle Re: Parkowanie przy różowym ruszcie przy BUW-ie n 19.05.11, 00:36
        > A ochroniarz to czlowiek prosty

        No ale przyznaj że mądrość którą się podzielił zasługuje na rozpropagowanie: Nie filozofuj gó...arzu, lepiej kup sobie samochód.

        Uniwersytet powinien wymagać od swoich ochroniarzy przynajmniej jednej rzeczy: żeby trzymali język za zębami, kiedy nie mają nic do powiedzenia.
      • mamarkowski Re: Parkowanie przy różowym ruszcie przy BUW-ie n 19.05.11, 07:50
        od 6 lat jezdze codziennie rowerem do pracy w centrum i po centrum i nigdy nie
        > mialem problemow z parkowaniem. a nagle pojawil sie rowerowy lans, pelno "dziwa
        > kow" na ostrych kolach przejezdza skrzyzowania na czerwonym, bo nie sa w stanie
        > sie zatrzymac.
        O to to. Zara się na mnie rowerowa młódź rzuci, ale to moda szkodzi rowerowej sprawie. Szosówki, torby kurierki, metroseksualny lans. Tyle, że dziewczę czy chłopiec jadą na szosowych pedałach w trampkach, dolny chwyt na baranku (bo byli na TdP na Krakowskim i widzieli, że tak się jeździ) - strach w oczach, chwiejne manewry, tylko patrzeć, aż któryś się wyrąbie. Nie, żebym był fanem trekingów - sam śmigam singlem szosowym po ulicach, zdarza mi się złamać przepis, ścieżki w wydaniu polskim tępię. Ale to, co wyrabia się od maja do września... Nie dziwię się wk... kierowcom. Młody chłopak na ostrym, widać, że świeżo złożone, ledwo hamuje, buja nim z pasa na pas. Inny, na starej szosówce, zawraca na Marszałkowskiej przeskakując przez torowisko. Fajnie, kurierzy też tak robią, ale nie wpadają w poślizg tuż przed tramwajem i nie lecą na maskę autom w korku. I nie wypada im noga z pedału. Nie mówię już o ślicznych studentkach na holendrach, które turlają się środkiem jezdni, nerwowo dygocą przed każdym skrzyżowaniem i rzuca nimi ze strachu, gdy ktoś je wyprzedza, bo są zasłuchane w iPoda. Zgroza. Zimą czuję się pełnoprawnym użytkownikiem drogi i tak jestem traktowany, latem co i rusz ktoś mnie obtrąbia, a ja wstydzę się za innych cyklistów.
    • Gość: kub Parkowanie przy różowym ruszcie przy BUW-ie nie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.11, 22:39
      Nie żaden ruszt, tylko rusztowanie, które było elementem starej biblioteki.
      I nie służy przypinaniu rowerów, od tego są stojaki. Czyli można też do miecza przy pomniku Syrenki przypiąć rower, bo tak się komuś podoba?
    • Gość: kapralwojtek Parkowanie przy różowym ruszcie przy BUW-ie nie... IP: 85.222.99.* 18.05.11, 23:04
      Na mój chłopski rozum to prościej i efektywniej byłoby powiesić tabliczkę "prosimy o nieprzypinanie rowerów"...
      • Gość: ciec Re: Parkowanie przy różowym ruszcie przy BUW-ie n IP: *.merinet.pl 18.05.11, 23:47
        no ale to zajęłoby ochroniarzowi nieporównanie mniej czasu niż wieszanie kartki na kżdym rowerze. kto raz cieciował wie jakie ważne jest znalezienie sobie jakiegoś cieciowego zadania.
        Inaczej oszaleć można.
    • pavle Jakby lansowana rok temu akcja "Kręć Warszawo" ... 19.05.11, 00:39
      Jakby lansowana rok temu przez Wyborczą akcja "Kręć Warszawo" nie była wielką ściemą Ratusza, to mielibyśmy dziś pod BUWem solidne stojaki w kształcie odwróconej litery U.

      Niestety, Ratusz od roku nijak nie potrafi poradzić sobie z kosmicznym wprost wyzwaniem zainstalowania stojaków rowerowych w 20 (DWUDZIESTU) przyobiecanych miejscach.

      Strach się bać, jak są załatwiane sprawy bardziej skomplikowane. Cud, że to miasto jakoś funkcjonuje.
    • Gość: Tirinti Potop Szwedzki! IP: *.acn.waw.pl 19.05.11, 01:25
      Pracowałem pół roku w Szwecji i to wystarczyło, żeby się przekonać że Ci barbarzyńcy po pierwsze masowo jeżdża na rowerach po drugie jak chcą coś komus przekazać to zostawiają anonimową karteczkę.

      Czas pokazać, że Polska jest krajem cywilizowanym. Czas przestać jeździć na rowerach i parkować przy tym całym buwie samochody i tępić kolesi, którym to nie pasuje. Cykliści i karteczkowcy niechsię wynoszą do śmierdzącej kopenhagi (dania jest jeszcze gorsza niż Szwecja), najgorszego miasta na świecie.
    • Gość: lego Ja pierniczę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.11, 04:44
      To rowerzyści NIE SĄ ponad prawem???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja