Lot bez kieliszka wina

IP: *.chello.pl 11.05.04, 02:06
Stwierdzenie, że petycje klientów to dziecinada jest zapewne jednym, ze
skuteczniejszych sposobów utraty rynku.
    • Gość: Mietek Pewnie to jakiś kretyn z 'ramienia' SLD. IP: *.telepac.pt 11.05.04, 02:34
    • Gość: Ujma Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.d1.club-internet.fr 11.05.04, 02:34
      na tym wlasnie polega 'olewanie' klijentow.

      na tym wkrotce ucza sie prawdziwi przedsiebiorcy

      ale, wlasnie to 'ale': przepraszam, poszkodowanym odplacam nastepnym ich
      lotem...........
    • Gość: Nowojorczyk Re: Lot bez konkurencji IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 02:38
      LOT to firma cierpiaca na brak konkurencji, szczegolnie na trasach
      transatlantyckich. Wygorowane ceny biletow, nieliczenie sie z klientami!
      PANAM wracaj!
      • Gość: west Re: Lot bez głowy IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 02:54
        Ta głupota może kosztować setki tysięcy dolarów.
        Wygląda na to, że jesteśmy niezmiernie bogaci i takie sumy nie mają znaczenia.
        • Gość: east Re: Lot bez głowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 09:52
          ty nie badz taki szybki, moze lot na tym zarobi? przeciez nikt nie zrezygnuje z
          podrozy bo na pokladzie nie serwuja johny walker black label, no nie?
          • Gość: kate Re: Lot bez głowy IP: *.sympatico.ca 11.05.04, 20:13
            nie tylko LOT lata do Frankfurtu przeca, wiec moze jednak....
      • Gość: andrzej Re: Lot bez konkurencji IP: *.dyn.optonline.net 11.05.04, 03:56
        panie nowojorczyk kiedy panam serwowal wodke za darmo
        • Gość: MaciekS Chyba nie chodzi mu o wodke IP: *.mad.east.verizon.net 11.05.04, 04:56
          Raczej chodzi mu o usluge przewoznika jako taka. LOT jest faktycznie kiepski na
          przelotach przez Atlantyk i tu nie ma watpliwosci.

          Ja juz od lat unikam LOT'u jak ognia i to wcale nie ze wzgledu na wodke czy jej
          brak (jesli juz to bardziej ze wzgledu na tych "cierpiacych na leki" i
          potrzebujacych czerwonej geby oraz glosnej, chamskiej gadki).

          "Pani powie temu tam z przodu zeby zabral swoje manele z mojego pawlacza."

          Pozdrawiam z New Jersey,
          M.
          • Gość: sbig Garsc innych cytatow z lotow LOTem IP: 63.172.71.* 11.05.04, 05:15
            Wszystkie autentyczne, osobiscie uslyszane:
            1. "Co Pani ten bagaz bedzie tak cala droge trzymac!!??" - steward do starszej
            zagubionej pani wciskajacej tobolek miedzy siedzenia.
            2. "Zaraz panu przyniose bo.. teraz mi sie nie chce" - ten sam artysta do mnie
            3. "Nastepnym razem zapraszam do naszego baru pokladowego" - zasyczala do mnie
            stewardesa po wezwaniu i prosbie o piwo. Wprowadzila mnie w takie oslupienie
            ze nawet nie zdolalem odpowiedziec.

            Generalnie na lotach transatalntyckich wielu pasazerow zachowuje sie jak bydlo
            i wiekszosc zalogi traktuje pasazerow jak bydlo. Loty europejskie sa duzo
            lepsze ale wciaz jest wiele do zarzucenia: brak informacji o opoznieniach,
            fatalna organizacja w przypadkach jakichkolwiek trudnosci (o tym ze maja
            overbooked lot dowiaduja sie dopiero jak dwoch ludzi probuje siasc na jednym
            miejscu)
            • Gość: maciej Zdanie odmienne IP: *.client.comcast.net 11.05.04, 06:29
              Zwykle latam przez Atlantyk Lufthansą albo Lotem, tym co akurat tańsze.
              Odmiennie od moich przedmówców, mam raczej dobre zdanie o Locie. W każdym razie
              jedzenie jest lepsze, no i są polskie gazety do czytania.
              • Gość: Andrzej Re: Zdanie odmienne IP: *.nll.se 11.05.04, 09:21
                Racja! Ci, ktorzy narzekaja na LOT powinni polatac SAS-em. Nie podaje sie tam
                nic poza herbata i kawa. Za muffinsa czy batonik trzeba zaplacic gotowka.
                Pozdrowienia dla LOT-u.
                • Gość: Skreem! Re: Zdanie odmienne IP: *.zapora / 212.160.172.* 11.05.04, 10:02
                  Leciałem SASem na druga strone Atlantyku 2 lata temu. To chyba najlepsze linie
                  jakimi latałem - alkohole wszystkie i w każdej ilości (co nie znaczy że z tego
                  korzystałem, za to Rosjanom bardzo podpasowało), super jedzonko, komfortowe
                  warunki (duże LCD w fotelach, 10 filmów do wyboru itp.) no i ładne, sympatyczne
                  stewardessy, szczególnie taka jedna blondyna. :) Być może na trasach
                  europejskich jest inaczej...
                • Gość: rsw Re: Zdanie odmienne IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 19:28
                  Nieprawda.Lecialam SAS-em.Podaja normalny posilek , tyle ze ohydny w smaku,ale
                  to chyba wynika z ich kuchni.
              • Gość: kate Re: Zdanie odmienne IP: *.sympatico.ca 11.05.04, 20:20
                JA poki co nie trafilam na chamska obsluge LOTU ale jedynym plusem tej linii
                jest to ze bez przesiadek leci sie do Warszawki.Inne linie - masz przesiadke.A
                to lecac z dzieciakiem nie jest atrakcyjne.
                Ale musze powiedziec ze wielu pasazerow traktuje Stewardessy jak jakies sluzace
                i wydaja ROZKAZY wychodzac z zalozenia ze jak zaplacil to jemu juz wszystko
                wolno. A zwykle prosze, dziekuje wiele moze zdzialac. No ale na niektorych
                burakow nie ma rady.Ale slyszalam ze loty do Nowego Jorku naleza do malo
                przyjemnych i ze obsluga jest okropna.Ale tylko slyszalam wiec prosze mnie nie bic.
                pozdro
                • Gość: konkurencja Re: Zdanie odmienne IP: *.acn.waw.pl 13.05.04, 21:44
                  to jest wlasnie o co chodzi
      • Gość: sbig Jak to nie ma konkurencji?? IP: 63.172.71.* 11.05.04, 05:03
        Z Warszawy konkurencja jest spora, chyba ze ktos chce latac bez przesiadki.
        Jesli ktos nie leci bezposrednio z WAW to i tak musi miec jedna przesiadke wiec
        wybor nie jest taki zly. Nawet do Katowic mozna leciec przez FRA zamiast
        zatrzymywac sie w zapyzialym lotnisku WAW.
      • Gość: Jacques Re: Lot bez konkurencji IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.05.04, 10:00
        Lec British Airways z przesiadka w Londynie albo Air France-m przez Paryz - coz
        to za problem...
      • Gość: Nathan Re: Lot bez konkurencji IP: *.dial.froggy.com.au 11.05.04, 10:19
        Chce wiedziec kiedy Air Polonia zakupi Boeing 777 czy Airbus A340 i
        bedzie lecic to Nowego Jorku, Chicago, Los Angeles czy Toronto?
        haaaaaaaaa, LOT dopiero by mial.........i to dobrze!
        • Gość: air pol... Re: Lot bez konkurencji IP: *.acn.waw.pl 13.05.04, 21:46
          air polonia tez nie jest idealna. znajomy polecial do londynu z pewnym bagazem.. potem air polonia obnizyla sobie max wage bagazu. aby wrocic ze swoim bagazem, musial lecac z powrotem doplacac, a nie mial ze soba kasy, wiec musial dzwonic do waw zebym mu karta kredytowa zaplacil... to nie jest zbyt dobre traktowanie klienta.
    • Gość: olo Re: Lot bez kieliszka wina IP: 200.72.209.* 11.05.04, 03:29
      Szkoda, ze lot dolacza do grona dziadowskich lini lotniczych. dwa tygodnie
      temu, jeszcze `przed naszym wejsciem do ue lecialem z wawy do frankfurtu
      lufthansa i te dziady podaly tylko kawalek suchej bulki i wode w kartoniku. a
      potem nawet tylka nie ruszyly te niemieckie stewardessy zeby sie zapytac paxow,
      czy czegos nie potrzeba. jak tak bedzie i w locie, to ja to pieprze i
      przesiadam sie do tanich linii.

      DZIADOSTWO LOTU!!!!!
      • Gość: kasia Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.ippt.gov.pl 11.05.04, 16:22
        Co do Lufthansy - podobnie! Lecialam z Frankfurtu do Dublina - tez kanapka i
        troche wody.
        LOT na trasie do Frankfurtu (2.05) podal cala game sokow i napojow alkoholowych
        oprocz oczywiscie czegos do jedzenia, a potem kawe i herbate.

        Z powrotem rzeczywiscie mieli problemy z winem, ale nadal wybor byl podobny.

        Co do tanich linii...
        Chcialam poleciec z Warszawy do Dublina i z powrotem Air Polonia i Ryanairem,
        ale dobrane czasowe polaczenie z zapasem na spoznienie jednego z przewoznikow
        kosztowaloby razem 1260 PLN - sprawdzilam LOT i okazalo sie ze tam taniej!

        A tym bardziej teraz, gdy maja promocje do Dublina za 765 PLN.

        LOTem latalam pare razy na europejskich trasach i zawsze mialam mile wspomnienia
    • Gość: romek Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.almamedia.fi 11.05.04, 04:11
      Brawo LOT!Dosc upijania sie za darmo na pokladzie!
      • Gość: wawa okęcie Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.05.04, 04:25
        Gość portalu: romek napisał(a):

        > Brawo LOT!Dosc upijania sie za darmo na pokladzie!

        Brawo wesoly Romek ! mas na przedmieściach domek!
        pozdrawiam wk
      • Gość: kate Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.sympatico.ca 11.05.04, 20:27
        To nie jest za darmo - placisz za to w bilecie.
        Poza tym moze niektorzy sie troche zagalopowali.Np z Toronto mozna sobie
        poleciec do Dallas za pokazniejsza sumke i mic cala game sokow, napojow zarowno
        alkoholowych jak i nie.Albo wybrac tansze linie i kanapeczke, batonika i butelke
        z woda wziac ze soba.i tak jest tez na innych trasach wiec moze przestancie
        ludzie narzekac tylko sie dowiedzcie co bedzie podawane.Ale nie lepiej rzucic
        sie na tani bilet i potem domagac sie cudow na kiju.
        Takie odnosze wrazenie.
        Ale sluszna uwaga - dosc upijania sie.
    • Gość: Nowojorczyk II Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 04:16
      Dziecinada?,w czyim wykonaniu?,klijentow?.Strach ze tacy ludzie dalej sprawuja
      prezesowskie stanowiska.Prezes LOT i caly zarzad wykazal sie brakiem
      kompetencji.Gdzie oni byli i czym sie interesowali gdy cala Polska nad wejsciem
      do Europy ciezko pracowala."Pare dni tylko!"(prezesLOT) to pokazna strata
      dochodu firmy ktora prezes zarzadza .Ktos musi za to placic. Dzisiaj wiem
      dlaczego polskie samoloty maja brak pelnego obciazenia,a przede wszyskim sa
      najdrozsze.
    • wojtekus Typowa organizacja LOT-owska 11.05.04, 04:25
      LOT jest znany za brak organizacji, glupote i chamstwo. Tego tylko nalezalo sie
      spodziewac. Jutro sie okaze ze LOT np pozamykal toalety dla "bezpieczenstwa". A
      tak na marginesie to z wlasnego doswiadczenia wiem iz wiesniaki wnosza swoje
      wlasne arkohole lub te zakupione na lotniskach w punktach bez clowych i tez
      chlaja. Bylem swiadkiem awantur pijakow na trasach trans atlantyckich. Taki
      sceny to wydazac sie moga tylko na linniach lotniczych z bylych krajow komuny.
      • Gość: MaciekS Turysci z Polski IP: *.mad.east.verizon.net 11.05.04, 05:00
        A co chcesz w koncu to turysci w drodze na wczasy. Wiza turystyczna, a w
        walizeczce drelichy i narzedzia. Wodka w podrecznym. Potem zadaja od rzadu
        amerykanskiego by zniesc wizy dla Polakow, bo przeciez sa dyskryminowani w ten
        sposob.


        Pozdawiam,
        M.
        • Gość: goscUSA Re: Turysci z Polski IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 05:13
          mysle ze LOT moze nadrobic te drobne niedopatrzenie, skad inad dziwie sie ze
          ludzie az tak glosuja ze nie ma alkoholu n apokladzie, , lot do Frankfurtu jest
          raptem dwie godziny , wiec mozna wytrzymac, ja nie latam LOTem , bo nie
          docieraja do L.A. Latam Delta, KLM , Lufthansa, na liniach krajowych w USA nie
          ma w ogole gratis alkoholu,(leci sie np 5 godzin) wiecej, niektore linie nie
          podaja za darmo posilkow, na trasie transatlantyckiej jest alkohol ale nie w
          dowolnej ilosci, praktyczniue nikt nie prosi o wiecej niz dwa-trzy drinki
          podczas lotu, pozatym picie jak sie leci 13 godzin ma fatalne skutki, najlepsza
          jest woda, i nie jedzenie
          • Gość: Abstynent A po co tyle chlac? IP: 202.129.78.* 11.05.04, 05:22
            Piwo wystarczy...
          • Gość: ESmeralda Re: Turysci z Polski IP: *.onlink.net 11.05.04, 21:55
            Lot bez drinka nawet przez ocean jest do zniesienia ale polska obsuga lotow
            jest naprawde porazajaca chamstwem i arogancja. Jeszcze troche a zaczna nas bic
            w samolotach za nieposluszenstwo lub za zadawanie niewygodnych pytan np ktora
            jest godzina?lub czy dolecimy na czas bo w ........ mam przesiadke. 20 lat temu
            w Montrealu polska stewardesa tak na mnie wrzeszczala za to ze nie potrafilam
            znalezc stoiska Air Canada jakbym usilowala wejsc z bomba zegarowa do
            samolotu.Od tej pory LOT omijam jak zaraze.
            • Gość: hewer Re: Turysci z Polski IP: *.chello.pl 11.05.04, 23:47
              ...przez dwadzieścia lat troszkę się zmieniło...

              pozdr.
              hewer
              • Gość: 20 lat Re: Turysci z Polski IP: *.acn.waw.pl 13.05.04, 21:53
                masz racje: troszke. a powinno sie duzo zmienic.
    • Gość: Ewcia Re: Lot bez kieliszka wina IP: 5.5D* / *.wp.shawcable.net 11.05.04, 05:59
      W Kanadzie tez to jest,wiec nie mniej pretensji,wszystkie swiatowe linie
      lotnicze jada na tych samych warunkach,skonczylo sie dobro,wracamy do
      realistytki,papa:>>)))
    • mar_elx w d... się wam przewraca alkoholicy 11.05.04, 07:21
      1,5 - 2 godziny bez wódki nie jesteście w stanie wytrzymać??? Czy westeście
      niewolęta, że musicie żreć co 2 godziny?
      • Gość: MiG Re: w d... się wam przewraca alkoholicy IP: *.pp.htv.fi 11.05.04, 12:44
        zgadzam sie z Toba jak najbardziej.kto powiedzial ze trzeba nonstop
        chlac.pozdrawiam
      • ed_norton Re: w d... się wam przewraca alkoholicy 12.05.04, 02:58
        mar_elx napisał:

        > 1,5 - 2 godziny bez wódki nie jesteście w stanie wytrzymać???
        powiedzmy, ze tyle dalbym rade, nastukalbym sie przed wejsciem na poklad, ale
        juz powyzej 5-6 godizn nie wyobrazam sobie lotu bez niezlej bani

        > Czy westeście
        > niewolęta, że musicie żreć co 2 godziny?

        nie rozumiem jednak skad w Twoim poscie tyle agresji? nie chcesz nie pij, ale
        nie badz szowinista, to ze Tobie nie robi to roznicy nie znaczy ze innym tez ma
        nie robic...
    • Gość: WT Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 11.05.04, 07:27
      Witamy w Star Alliance !
    • Gość: Nowojorczyk Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.new-york-07rh15rt.ny.dial-access.att.net 11.05.04, 07:36
      Latam czesto na trasie Nowy Jork Warszawa. Musze z przykroscia stwierdzic ze
      poziom uslug na pokladacj polskich samolotow drastycznie sie obnizyl. Ceny
      biletow rosna, poziom uslug maleje. Typowa polska postawa.Miejmy nadzieje, ze
      wkrotce inny przewdonik rozpocznie bezposrednie loty z USA do Warszawy. Pare
      lat temu byly to linie lotnicze Delta. Szkoda ze zaprzestaly latac do Polski.
      • d.z Re: Moczymordy w niebie??? 11.05.04, 07:55
        No i dramat wielki wśród pasażerów bo cholera moczymordy wódki się napić nie
        mogą!!!
        Raptem dwie godziny i już wielkie larum bo suszy.
        No to może jeszcze palacze znowu niech się dopominac zaczną o pozwolenie na
        palenie - wszak dwie godziny to wieczność dla nałogowca, a uzależnieni od seksu
        niech wystąpią z petycją o zamykaną kabinę do "igraszek" (no bo dwie godziny to
        straszna sprawa).
        A kupcie sobie flaszkę i chlajcie. W drodze na lotnisko, podczas odprawy, w
        trakcie lotu, po wylądowaniu itp. itd.
        • Gość: Komanch Air Polonia LOT-owi nie podskoczy IP: *.lot.pl 11.05.04, 09:08
          A ja leciałem Air Polonia. Oni np. przestali sprzedawać jedzenie (sic!) bo nie
          maja kas fiskalnych. To tez sprawa Unii. Leciałem z Londynu za prawie 9 stówek.
          Szkoda w Britiszu i Locie było tanie a poziom obsługi o niebo wyzszy
      • Gość: Janek K. Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.lot.pl 11.05.04, 09:37
        W ciau ostatnich trzech lat byłem 7 razy w Stanach, w tym 3 LOT-em. Poziom
        obsługi na pokładzie jest z grubsza taki sam jak u innych. Niestety poziom
        pasazerów bywa okropny. Wszyscy ctuja stewardesy wartoby przypomniec to co mowia
        pasazerowie i jak sie zachowuja. Praca na pokładzie to cieżki kawałek chleba.
        Poza wszystkim tradycyjnie napadamy na swoich bez umiaru. Wstyd
        • d.z Re: Lot bez kieliszka wina 11.05.04, 09:39
          Gość portalu: Janek K. napisał(a):

          > W ciau ostatnich trzech lat byłem 7 razy w Stanach, w tym 3 LOT-em. Poziom
          > obsługi na pokładzie jest z grubsza taki sam jak u innych. Niestety poziom
          > pasazerów bywa okropny. Wszyscy ctuja stewardesy wartoby przypomniec to co
          mowi
          > a
          > pasazerowie i jak sie zachowuja. Praca na pokładzie to cieżki kawałek chleba.
          > Poza wszystkim tradycyjnie napadamy na swoich bez umiaru. Wstyd

          Jak już pisałem kiedyś sporo latałem do USA.
          Pracę LOT-u oceniam dobrze.
          Pasazerowie? No coz :/ tutaj to niestety sporo zlego mozna by napisac.
        • Gość: RSW Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 19:36
          PRAWDA !!!
    • Gość: Esmeralda_pl Re: Lot bez kieliszka wina IP: 5.2.* / *.kbn.gov.pl 11.05.04, 08:06
      I bardzo dobrze. Bez przesady, że bilety są aż takie strasznie dorgie na
      liniach europejskich. I w czym problem? Że przez 1-2 godziny bez alkoholu nie
      można wytrzymać? Cateringu z Belvedere, całej gamy alkoholu się oczekuje - bez
      przesady... Skoro nie możecie bez alkoholu wytrzymać, to się udajcie do poradni
      AA.
      Tak się składa, że często latam samolotem i to na trasie transatlantyckiej .
      Kiedyś leciałam tam z grupą i co? Obdartusy, co pierwszy raz samolotem leciały
      wszystkim mówiły: bierzcie jak najwięcej alkoholu, nawet na zapas do kieszeni,
      bo to za darmo jest... NO COMMENT
    • Gość: lotnik Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 08:34
      Ciekawe że jak się leci na tej samej trasie innym przewoźnikiem np Lufthansą to
      wino i mocne alkohole podają bez problemu. Czyżby Niemcy wystąpiły z Unii
      Europejskiej? Pewnie racją ma gość , który napisał posta że jakiś idiota z SLD
      z ministerstwa coś znowu spłodził.
      • Gość: amerykanka Re: Lot bez kieliszka wina IP: 5.3.1R* / *.ford.com 11.05.04, 18:17
        Niemcy , to kulturalny narod i nie chla jak Polacy. Dlatego podaja bez
        ograniczenia. Gdy Polacy przesiada sie w Lufthanse, wtedy ten zwyczaj sie
        zmieni
        • lubawa1 ha ha ha 11.05.04, 18:37
          w KLM jest tylko buła + 0,2 l soft drinku. Używając zatem cateringu jako proxy
          kultury narodu można śmiało stwierdzić, że Holendrzy to chlejące alpagę bydło
          rzygające na sto metrów i że Polacy to przy nich pełna kultura ;)

          A Niemcy istotnie "kulturalny narod" ho ho ho :D
    • Gość: eof ta petycja to JEST dziecinada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 08:49
      niestety... oczywiście, nie miał prawa mówić tego rzecznik :))

      teraz jak zwykle pójdzie w świat - ot polaczki, parę godzin przerwy w dojeniu wódy i już protestują. nagle okaże się, że wszyscy boimy się latać hhyhy
    • Gość: Grolsh Re: Europo witaj nam !!!!!! IP: *.chello.pl 11.05.04, 08:53
      To nie jest wymysl tylko LOTu. Na przyklad Austrian Airlines juz od sierpnia
      2003 nie serwujE zadnych trunkow darmo. Nie tylko na lotach europejskich ale
      rowniez na kierunkach Bliskiego Wschodu i azjatyckich. Co wiecej, za podanie
      kawy czy herbaty ROWNIEZ TRZEBA PLACIC GOTOWKA !!!!.
    • Gość: HANKA Wspaniałe wino w LOTcie IP: *.lot.pl 11.05.04, 08:59
      Gadajcie co chcecie a LOT ma doskonałe wina na pokładzie. Sprawy akcyzy nie
      dokońca sa zależne od linii i za chwilę wszystko wroci do normy. LOT na tle
      innych jest absolutnie porównywalny, ale jak zwykle paru mądrali opluwa swoją
      linie. jakie to typowe.
    • Gość: werlet Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 09:07
      To nie jest kwestia pijaczków, którzy nie mogą się napić. To po prostu
      niezapowiedziane obniżenie standardu usług oferowanych w tej samej cenie co
      poprzednio i to bez uprzedzenia.
      I w dodatku to tłumaczenie stewardes: "Z ze wzgłedu na bezpieczeństo lotu - nie
      podajemy" A za chwilę wjeżdża wózek i proszę bardzo - bezpieczeństwo już jest
      nie ważne.
      Pozdr
    • Gość: efa Re: Lot Z kieliszkiem wina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.04, 09:10
      a ja leciałam wczoraj wewnątrz unii (LOTEM) i piłam wino, więc nie wiem o co
      chodzi.
    • Gość: Miśka Wyborcza chrzani IP: *.lot.pl 11.05.04, 09:15
      Nie wierzcie do końca wyborczej. To nie ważne co do nich się mówi i tak napisza
      swoje. Czy zauważuliscie, ze mówimy że coś sie zmieniło. NIE. to sugestia
      wyborczej. Po załatwieniu akcyzy będzie tak jak było. Czy to nie jest jasne.
      Panoweie i Panie z GW jak zwykle narobili szumu z niczego. No, ale z czegoś
      trzeba żyć. A moze to dziennikarz nie dostał lufki. Biedulek
      • Gość: Tomii Re: Wyborcza chrzani IP: *.lot.pl 11.05.04, 09:23
        Świete słowa. Ja zwykle napisali co chcieli. Ciekawe czy człenio co to pisał
        leciał kiedyś samolotem. pewnie nie, ale wyrobił wierszówkę. To jest ciecinada.
      • Gość: rsw Re: Wyborcza chrzani IP: *.proxy.aol.com 11.05.04, 19:41
        To juz inna sprawa.Tez zauwazylam, ze wiele artykulow w tej gazecie pojawia sie
        chyba na czyjes zyczenie i nie za darmo.
    • Gość: Marek Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 09:22
      Brawo LOT!
      Nigdy nie rozumialem dlaczego w samolotach serwuje sie alkohole w czasie lotu a
      w kinach, teatrach, na meczach pilkarskich i pochodach pierwszomajowych nie.
      Tak trzymac. Pasazer placi za podroz a nie za gorzale.
    • lubawa1 LOT nie jest taki zły 11.05.04, 09:24
      Lotem latam na trasie AMS - WAW, porównanie ma więc (na razie) tylko z KLM i
      tak:
      - bez żadnych wątpliwości LOT ma lepszy catering. KLM daje tylko paskudną byłe
      + 0,2 litra soft drinku + kawę. LOT - zimny półmisek, piwo i wino są + kawa /
      herbata (mały plusik dla LOTu za cytrynę do herbaty)
      - LOT jest tańszy. W KLMie ciężko upolować cenę poniżej EUR 300. W LOT jest
      jedna taryfa za EUR 210.

      LOT przegrywa z KLM w traktowaniu (potencjalnego) pasażera. W cc LOTU słyszę
      inne taryfy, na bajzlowatej stonie www mam inne. Na dodatek wszelkie uwagi -
      jak kamień w wodę. KLM ma lepszą stronę www, czytelniejsze taryfy i bardziej
      kumate cc.

      W sumie 2:1 dla LOT.

      A o co ta burza? Że LOT mocnych trunków nie serwuje, tylko piwko i winko????
      Żenada. I jeszcze stołki podają KLM jako ten "dobry" przykład. ho ho ho.
    • Gość: Podroznik Re: Lot bez kieliszka wina IP: 62.103.218.* 11.05.04, 09:26
      Od wielu lat latam czesto miedzy krajami EWG. Najczesniej miedzy Grecja i UK
      oraz Niemcami. Czesto tez do Wloch. Nie zadarzylo mi ani razu, aby nie mozna
      bylo dostac "mocniejszych" trunkow. Te bzdety o ktorych LOt wspomina to
      sprawa ekonomiczna. Dostana w dupala wkrotce od wszystkich linii lacznie z
      tanimi i akcyza czy jej brak im juz nie pomoze. Szkoda, bo zawsze cenilem LOT
      jako dobrego przewoznika.
    • Gość: Olek K Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.lot.pl 11.05.04, 09:28
      A ja uważam, ze nie. Z jednej strony wszyscy chca leciec za 5 zł a z drugiej
      strony oczekuja kawioru. Na dodatek w obcej linii akceptuja wdszystko jak leci
      (pewnie brak znajomosci języków ) z drugie oczekują od naszej linii Bóg wie
      czego. Ile można dawać robic z siebie wariata.
      • d.z Re: Moje porównanie 11.05.04, 09:35
        Swego czasu sporo latałem na trasie Warszawa - Nowy York.
        Mogę porównać trzy linie na tej trasie:
        Lufthansa
        FinAir
        LOT

        Fin Air wogóle bez komentarza. Tak beznadziejnego lotu nie przeżyłem nigdy w
        swoim życiu.
        Lufthansa bardzo dobra.
        LOT bardzo dobry.
        Jesli chodzi o LOT to powiem tak. Szkoda, że tylko "napitki" są podstawą do
        oceny tej linii.
        Moim zdaniem LOT ma jednych z najlepszych pilotów na swiecie. Tylko w LOT-cie
        miałem takie przygody, że smacznie sobie zasypiałem i budziły mnie oklaski po
        wylądowaniu. Na innych liniach niestety trubulencje, dziury powietrzne oraz
        beznadziejne starty i lądowania przyjemność lotu skutecznie odbierały.
    • Gość: Optymista Re: Lot bez kieliszka wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 09:34
      Kochani, co wy z tymi trunkami?
      Ostattnio lecialem Swiss z Warszawy do Zurichu i o zadnych trunkach nikt nic
      nie wspominal za to za sniadanie (bulka z szynka i z serem, kawa, woda czysta
      bez gazu) zaplacilem ponad czterdziesci zlotych. W Locie jeszcze jesc daja za
      darmo i niezle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja