Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze

IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 09:15
hańba!

żeby Polacy składali kwiaty pod stopami zbrodniarzy, gwałcicieli, złodziei, bandytów...
Za to, co Ruscy zrobili w Polsce od "wyzwolenia" w 1944 do 1956, powinno się usunąć wszystkie pomniki, a na grobach pozostawić minimum informacji - trudno zmarli, krzywdy już nie zrobią.

Wstyd mi za PO. Nigdy więcej głosowania na PO.
    • Gość: wars Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 09:21
      i jeszcze bardziej wstyd mi za SLD i Golimonta.
      • Gość: wars Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 09:22
        i wstyd mi za PIS, który handluje pamięcią i prawdą, by upokorzyć radnych PO i mieć oręż w walce o władze. Mordy sobie tragedią wyciarają.
        • Gość: Vona Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.11, 10:14
          A mnie wstyd, za głupoty, które opowiadasz. Gdyby nie ich armia, to nie byłoby komu po polsku mówić, bo jakoś kochani alianci z zachodu nie spieszyli się wypędzać od nas hitlerowskich zbrodniarzy.
          • Gość: wars Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 10:27
            Vona, poczytaj trochę książek :)
            Alianci z zachodu, owszem, nie są lepsi. Ale przynajmniej nie strzelali do nas, nie więzili, nie rozbrajali...
          • Gość: tim Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 10:29
            Dobrze ze Ruscy przyszli ze swoja armia oswobodzic nasz przed hitlerowskimi zbrodniarzami w 39', oszczedzili nam kilkuletniej wojny swiatowej ktora zrujnowala nasz kraj...

            Mamy pierwszego zindoktrynowanego przyglupa.
            • Gość: z_warsa Golimont pismak Urbana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 13:36
              Golimont dziennikarz "Nie" Urbana - stary ubecki pomiot pilnuje interesow Kremla nad Wisla.
              Pomnik zolnierzy sowieckich na Pradze to koszmarny symbol. Dotarli na Prage juz w lipcu 1944, ale weszli do Srodmiescia w styczniu 1945. Przeczekali Powstanie, przeczekali burzenie i palenie miasta. W tym czasie wylapywali AKowcow z okolicy i wywozili ich na Syberie.
              A teraz pomioty ubeckie stawiaja im na nowo pomnik za nasze podatki.
          • Gość: Mirek Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.sub-97-225-34.myvzw.com 27.05.11, 20:24
            > A mnie wstyd, za głupoty, które opowiadasz. Gdyby nie ich armia, to nie byłoby
            > komu po polsku mówić, bo jakoś kochani alianci z zachodu nie spieszyli się wypę
            > dzać od nas hitlerowskich zbrodniarzy.
            Próbkę tego mieliśmy po '39 roku. Ci co zostali jak twierdzisz wyzwoleni przez tę armie i tak dużo po polsku nie mówili bo im zęby z zimna szczękały na syberyjskim mrozie. A to ze teraz mamy pomniki sowieckie zamiast hitlerowskich to tylko chichot historii. Oba reżimy były i są siebie warte.
            Mam do pomnika duży sentyment, ale może warto by nieco zmienić jego nazwę lub dodać wyjaśnienie znaczenia tego "braterstwa broni"
        • Gość: akuku Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 20:54
          A niech się stoi, jak śpią od lat, tak będą spać! Poza tym to nie są żadni konkretni żołnierze, tylko symbol, symbol młodych chłopaków, którym wmawiano, że będziemy ich kochać, bo nas wyzwalają, i co? Poza tym PiS to wygłasza teorie, które są im na rękę! Jak PO powie że sraczka, to PiS powie że zatwierdzenie, i tylko o to tu chodzi, a nie że zapuszczony pomnik godzi w czyjeś poczucie polskości...
    • Gość: sasza postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 09:27
      Na postumencie stoją postacie bezimiennych żołnierzy. Wrzucanie wszystkich do jednego wora jest bez sensu bo gdyby tak zrobić to każdy ksiądz byłby pedofilem. Mamy w warszawie pomniki prawdziwych zbrodniarzy np. Napoleona który który rozpętał w europie totalną wojnę. Mamy też w swojej historii postacie co najmniej kontrowersyjne, mamy kult Powstania Warszawskiego które było zbrodnią...
      • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 10:06
        ale pomnik jest wystawiony na pamiątkę polsko-sowieckiego sojuszu broni. 80% kontaktów z bronią między Polakami i Rosjanami polega na tym, że jeśli do nas się akurat nie strzela, to przynajmniej ma na muszce.

        większość bohaterów posiadających pomniki, place i ulice ma coś na sumieniu. i ja jestem za zachowaniem nazw typu: Piękna, Ogrodowa, Długa, Wąska, Asfaltowa, pl. Wiosenny itp...

        ale w tej chwili mówimy o tym pomniku.
        • Gość: sasza Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 10:19
          No dobrze a kto ma o tym gdzie stanie pomnik decydować? Jacyś sprzedajni politycy czy może mieszkańcy Pragi bo z tego co wiem to większość nie wyobraża sobie tego miejsca bez 4 śpiących.
          Czy w ramach historycznych czy raczej histerycznych rozliczeń należy rozebrać cytadelę i zakopać kanalizację zbudowaną z inicjatywy carskiego urzędnika Starynkiewicza.
          • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 10:31
            a co ma do tego starynkiewicz i cytadela?
            mowimy o zbrodniach dokonywanych przez radzieckich zolnierzy w latach 1939-1956.

            Mieszkancom Pragi, do ktorych sie zaliczam, nalezy zaproponowac rozwiazanie, z ktorym sie beda identyfikowali, a ktory nie bedzie mial na postumentach zoldakow niosacych smierc.

            moze postawimy obok pomnik Alesandrowi Suworowowi?
            • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 10:36
              i przy okazji jakąś imprezkę miasto zorganizuje. dzieciaki beda udawac mordowanych bagnetami.
              aaaaaaaaaa - beda krzyczaly - tatusiu ale fajne koniki ,ale dlugie karabiny maja ci zolnierze.
              a wszytskiemu bedzie towarzyszyla kolorowa wystawa, muzyczka, kielbaska, piwko a HGW strzeli jakas madrosc zyciowa i zaznaczy na swoim organizerze kolejny projekt kulturalny do ESK 2016
            • Gość: sasza Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 10:36
              Ale cytadela była symbolem rosyjskiego panowania a Starynkiewicz z mocy carskiego ukazu pełnił rolę prezydenta Warszawy! Poza tym radzieccy żołnierze nie wszystkim tak źle się kojarzą mojemu dziadkowi (również prażaninowi) uratowali życie.
              • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 10:42
                nie chodzi o indywidualne skojarzenia, ale o prawdę historyczną. Równie dobrze możnaby postawić pomnik Sojuszu Polsko-Hitlerowskiego, bo przecież czasem zdarzały się rzeczy nie przystające do wizerunku złego hitlerowca. Mimo ze byli agresorami, to przecież czasem uratowali komuś życie, nie zabili, pomogli uciec. też znam takie historie. Bo w każdej armii są tylko ludzie. Lepsi, gorsi, gnidy, bohaterowie, pacyfiście brzydzący się przemocą.

                Nie chcę mieć w warszawie pomników żołnierzy niemieckich, radzieckich, amerykańskich, francuskich.

                Niech mają swoje groby i dbajmy o nie w miarę możliwości. Ale nie stawiajmy im pomników.
                • Gość: sasza Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 10:46
                  Otóż to na pomniku stoją właśnie tacy bezimienni żołnierze. Dla mnie osobiście to są ofiary wojny która jak każda jest jedyną zabawą bogatych i potężnych w której udział biorą biedni i zniewoleni!
                  • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 10:53
                    ok, ale my jesteśmy często ich ofiarami.
                    Może niech ten pomnik stoi tam, gdzie są winni tego, że oni są ofiarami wojny?
                    w Polsce ich nikt nie rekrutował.

                    Już nie bądźmy tacy dobrzy, wyrozumiali, miłosierni i świętojebliwi, bo świętosci dla papieży zabraknie.
                    • Gość: sasza Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 11:04
                      Co za stwierdzenie jesteśmy często ich ofiarami? Jak często? Czyimi ofiarami wujka Stalina, Roosevelta, Churchilla czy jakiegoś Wieni spod Władywostoku...litości! Poza tym to jest bardzo dobra rzeźba nie ma nawet co porównywać jej do wystawianych na szybko po 90 roku maszkaronów.
                      • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 11:18
                        ich. wieni, saszy, miszy, ivana, igora. szeregowych, kaprali, porusznikow, generalow.

                        sorry,
                        17. wrzesnia, katyn, charkow, wolnosc na bagnetach w 1944, wiezienie na rakowieckiej po 45, MBP, polowanie na AKowcow.

                        Kto to robił?
                        wlasnie ci ruscy oraz polskie gnidy polityczne. Im tez chcesz postawic pomnik?
                        • Gość: sasza Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 11:29
                          "W obozie zostało ponad 9 tysięcy więźniów, w tym około 500 dzieci – wszyscy mieli zostać zgładzeni. Od 18 do 27 stycznia masowo palono obozowe akta, 20 stycznia wysadzono krematoria II i III, a 26 stycznia – krematorium V. 23 stycznia podpalono tak zwaną Kanadę II, czyli kompleks magazynów z mieniem zagrabionym ofiarom. Obóz, w części opuszczony przez esesmanów, 27 stycznia wyzwolili żołnierze Armii Czerwonej, a bezpośrednio 100 Lwowska Dywizja Piechoty, którą dowodził generał-major Fiodor Krasawin. W Auschwitz, Birkenau, Monowitz i podobozach wyzwolenia doczekało łącznie około 7,5 tysiąca więźniów. Część byłych więźniów tuż po wyzwoleniu odeszła do swych domów. Pozostali zostali umieszczeni w prowizorycznych szpitalach zorganizowanych na terenie obozu. Większość z nich umarła z wycieńczenia."

                          Im to powiedz
                          • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 11:35
                            saszeńko. nie dogadamy się.
                            poczytaj co Rosjanie robili z polskimi oddziałami AK od sierpnia 1944 roku do 1953 a nawet 1956 roku.
                            W najlepszym wypadku wyłapywali i zamykali w więzieniach.
                            Jeśli tak rozumiesz pojęcie "braterstwo broni", to ja już się nie odzywam.
                            • Gość: sasza Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 11:51
                              Jesteś ideologicznie ukierunkowany dlatego nie potrafisz spojrzeć na sprawę z szerszej perspektywy. AK-owcy byli bądź co bądź żołnierzami więc mogli się spodziewać barbarzyństwa ze strony przeciwnika. W Polsce pamiętamy o elitach, oficerach, dygnitarzach. Nie pamiętamy natomiast o największych ofiarach wojen. Widać to najlepiej podczas obchodów PW gdzie pomija się w zasadzie 250 tysięcy zabitych cywili. Nawet ci zabici warszawiacy się pomnika porządnego nie doczekali wszędzie tylko żołnierze AK-owcy, generałowie, rząd londyński!
                              • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 11:57
                                EOT Sasza.
                          • Gość: wars Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 11:43
                            "W Auschwitz, Birkenau, Monowitz i podobozach wyzwolenia doczekało łącznie około 7,5 tysiąca więźniów. "
                            i taka informacja powinna znaleźć się w tym obozie.
                            prawdopodobnie wojska te zanim dotarły do Oświęcimia wyłapały i wyeliminowały kilka grup polskich żołnierzy, którzy wiedzieli, że Armia Czerwona to nie jest koniec okupacji Polski, być może zgwałcili jakieś kobiety, zrabowali trochę zegarków, spalili parę chałup.
                            koniec tematu z mojej strony.
                            • Gość: Mirek Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.sub-97-225-34.myvzw.com 27.05.11, 20:41
                              Warto dodać ze część z tych wyzwolonych (choć w przypadku Polaków, była to niewielka część) została potem wywieziona na syberie i wróciła do domów dopiero po 1956 roku. Niestety niewielu z nich przeżyło, wiec tez i niewiele jest na ten temat informacji, choć kiedyś czytałem wspomnienia właśnie takiej kobiety i według niej lagry sowieckie były gorsze od niemieckich, bo w niemieckich przynajmniej człowiek wiedział za co siedzi.
                          • Gość: Mirek Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.sub-97-225-34.myvzw.com 27.05.11, 20:35
                            A czemu nie napiszesz nic o tych zamordowanych przez NKWD których nie zdołano ewakuować na wschód? O kolumnach prowadzonych przez żołdaków sowieckich w upalne lato 1941 roku na wschód z których co chwila ktoś był wyprowadzany na bok, kazano mu klęknąć, po czym był zastrzelony lub zakłuty bagnetem. O wiezieniach takich jak te we Lwowie, gdzie sowieci nie mogąc wywieźć więźniów wrzucali granaty do celi? Trochę wspomnień ofiar sowieckich zostało wydanych wiec może warto tez i poznać te druga prawdę?
                  • Gość: prażanin Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 13:19
                    > Otóż to na pomniku stoją właśnie tacy bezimienni żołnierze. Dla mnie osobiście
                    > to są ofiary wojny która jak każda jest jedyną zabawą bogatych i potężnych w kt
                    > órej udział biorą biedni i zniewoleni!

                    to niech stawiają pomniki u siebie (mają ich tam zresztą sporo) niż nadwyżki produkcji pomnikowej o miernej formie wysyłać do sąsiadów
              • Gość: prażanin Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 13:17
                Poza tym radzieccy żołnierze nie wszy
                > stkim tak źle się kojarzą mojemu dziadkowi (również prażaninowi) uratowali życi
                > e.
                niepotrzebnie, mógł się zachlać na śmierć niż spłodzić debilnego wnuczka Saszkę....
          • Gość: tim Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 10:36
            Czemu ty masz niby decydowac o tym ze wszyscy mieszkancy Prgi sa za pozostawieniem tej propagandy?
            Nie badz smieszny czym innym jest infrastruktura czy miejsca pamieci naraodowej a czym innym propagandowy pomnik postawiony przez rzad pionkow stalinowskich.
          • Gość: michał Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 13:14
            jest różnica między zabytkowymi obiektami militarnymi typu cytadela, twierdza Modlin lub obiektami infrastruktury a pomnikami okupanta (bo jakoś po "wyzwoleniu" nasi goście zdecydowali się opuścić nasz "wyzwolony" kraj dopiero dzięki twardemu stanowisku L. Wałęsy AD 1991). Nawiasem mówiąc Hitler czy gauleiter Koch zrobili bardzo dużo dla poprawy infrastruktury ale jakoś nie spieszno wszystkim do stawiania im pomników. A jako mieszkaniec Pragi przechodząc ul. Strzelecką obok katowni NKWD lub Sierakowskiego gdzie było UB z łatwością wyobrażam sobie inny pomnik w tym miejscu np. Puszkina, Dostojewskiego.
            pzdr
        • Gość: pzdr Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.home.aster.pl 27.05.11, 11:46
          Zamenhoffa możesz zostawić? Polak a stworzył język ogólny, międzynarodowy. I o ile wiem, robił same porzyteczne rzeczy, zero gadania o polityce, tylko praca.
      • Gość: michał Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 10:51
        tobie powinni postawić pomnik "Saszy ciemniaka" przy ul. Kaczy Dół 2
      • Gość: hah Re: postacie bezimiennych żołnierzy IP: 193.46.186.* 09.11.11, 13:53
        Do tej listy, gdzie jest Napoleon, dodaj jeszcze Piłsudskiego - dawnego tow. "Ziuka", potem samozwańczego naczelnika państwa...
    • Gość: Gówniarz z Pragi Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze IP: *.ip.netia.com.pl 27.05.11, 10:35
      Jeżeli tak chce "inteligencja" z PiS to niech powie Francuzom o zburzeniu Stacji "M" Stalingradzka . Co więcej niech zniszczy w Warszawie powtórnie odsłonięty pomnik Napoleona. Nieuki Jarosława Kaczyńskiego razem z debilnym prezesem zapomnieli, że to on wysłał naszych żołnierzy przeciw Hiszpanom - osławiony Wąwóz Samossierra czy dalej na San Domingo jak kto woli Haiti. "Inteligencja" z PiS zapomniała co zrobili dla nas Francuzi w 1939 r. Ale nie, teraz tylko wrogiem jest Rosja. Gdzie debile kończyli swoje szkoły kto im nadawał tytuły dr i mgr ale o tym nie pamiętają.... wygodne to dla Jarosława i jego półgłówków.
      • Gość: Mirek Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.sub-97-225-34.myvzw.com 27.05.11, 20:48
        Teraz nie osądzamy Francuzów tylko Sowietów a chwaląc Rosjan w tej sprawie pokazujesz ile jest warta twoja świadomość historyczna. W końcu taka np. rzeź Pragi miała miejsce już po Napoleonie, a Francuzi jednak wobec Polaków takich rzeczy nie robili
    • Gość: maja Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 10:49
      fajnie to brzmi "PO czekała na opinię Moskwy".....
      przepraszam że na nich głosowałam
    • Gość: rosomak Zostają na Pradze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 10:57
      niech zostaną, niech trwają jako pamiątka historii miasta, które nie zawsze było ostoją Piłsudczyków, Pisuarków i innych świętych mężów, miasto swoimi pomnikami powinno pokazywać, że nie jest ctylko świadectwem najnowszej historii i przekonań, ale ma też w sobie cząstkę tego co stare i dziś może już niepopularne
      • three-gun-max Re: Zostają na Pradze 27.05.11, 15:01
        to może jeszcze pomnik hitlera wybudować?
    • Gość: le Ming Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: 178.73.49.* 27.05.11, 11:03
      > Wstyd mi za PO. Nigdy więcej głosowania na PO.

      Twoja sprawa. Tylko nie kłam, że wcześniej na nich głosowałeś.
      • Gość: wars Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.134.130.147.static.crowley.pl 27.05.11, 11:19
        rozłożyłem głosy na PO, PIS i lokalne komitety.

        Ostatni raz.
    • jazon61 Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze 27.05.11, 12:20
      Każdy pomnik jest świadectwem historii. Jedne z nich upamiętniają piękne i wzniosłe wydarzenia inne -doniosłe lecz nie zawsze chwalebne. Ich zadaniem jest podtrzymanie pamięci wśród tych, którzy zadają sobie trochę trudu by je obejrzeć i powiązać z przeszłością. Burzenie pomników świadczy o barbarzyństwie tych, którzy to czynią nie zastanawiając się, że pozostawienie pomnika może i powinno pełnić rolę edukacyjną. Można przy pomnikach dostawiać dodatkowe tabliczki z informacjami, ale burzć pomniki - nie, na to nikt kulturalny nie ma prawa wyrażać zgody.
      • Gość: Zaloguj się Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: 62.29.163.* 27.05.11, 12:57
        @ jazon61 - trafiłeś w sedno - to świadectwo historii. Zmienianie, poprawianie czy niszczenie jej jest cechą systemów totalitarnych.
      • Gość: pi2pi2 Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.adsl.inetia.pl 27.05.11, 13:24
        Przepraszamy że chamsko zburzyliśmy wszystkie pomniki Adolfa H. To się więcej nie powtórzy!!!
        • zstrucki Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra 27.05.11, 20:44
          A ile takich pomników wystawili Polacy w Warszawie?
        • Gość: Mirek Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.sub-97-225-34.myvzw.com 27.05.11, 20:52
          A i za krwawego Felusia tez wypada chyba przeprosić. W końcu jego pomnik tez zburzyliśmy a okazuje się ze powinien istnieć
      • Gość: jędrzej Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 12:17
        jazon61 napisał:

        > Każdy pomnik jest świadectwem historii. Jedne z nich upamiętniają piękne i wzniosłe wydarzenia inne -doniosłe lecz nie zawsze chwalebne.

        To jest bałamutna argumentacja. Świadectwami historii są naturalne materialne pozostałości dawnych budowli użytkowych, reprezentacyjnych, wojskowych itp - takich jak np przywołana tu Cytadela warszawska. Do Cytadeli możnaby twej argumentacji użyć. Możnaby też tej argumentacji użyć w odniesieniu do jakiegoś pomnika, który został celowo wzniesiony w intencji upamiętnienia jakichś doniosłych wydarzeń, choćby bolesnych. Ale ten pomnik nie jest ani jednym ani drugim. Nie jest naturalnym świadectwem materialnym ani pomnikiem wzniesionym "ku pamięci". On został wzniesiony "ku czci", w intencji uświęcenia rzekomego polsko-sowieckiego braterstwa broni w czasie II wojny, a więc ideologicznej fikcji. Jako taki ma miejsce w muzeum histori komunizmu, a nie na publicznym placu stolicy kraju.

        > burzć pomniki - nie, na to nikt kulturalny nie ma prawa wyrażać zgody.

        Przed zabraniem głosu w jakiejś sprawie warto dowiedzieć się, kolego, o co dokładnie idzie. Tego pomnika nikt nie chce burzyć. Dyskusja dotyczy tego, dokąd go przenieść. Tam, gdzie stał dotąd, stać i tak nie będzie, bo tam ma być stacja metra. Wobec tego moim zdaniem ten pomnik traci jakąkolwiek rację bytu. Dotychczas mozna było go zostawić w spokoju jako zakorzeniony w świadomości mieszkańców element topografii miasta ("czterech śpiących" warszawiacy używali po prostu jako praskiego punktu orientacyjnego). Po zmianie lokalizacji ta funkcja zniknie; przejmie ją stacja metra. Zostanie więc temu pomnikowi funkcja propagowania historycznego fałszu. Po diabła to komu?
    • Gość: lodzenmen Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze IP: *.sydskane.nu 27.05.11, 12:43
      Nie rozumiem dlaczego SLD stoi zawsze w obronie radzieckich symboli. Przecież ZSRR już nie ma i jest demokratyczna ponoć Federacja Rosyjska. Czyżby SLD nie za bardzo wierzyło w to przemienienie i nadal stoi na straży leninowsko/stalinowskich idei i dorobku. Smutne, że w stolicy stoją pomniki katów i morderców polskiego narodu. Wstyd.
      • three-gun-max Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra 27.05.11, 15:03
        Ktos musi reprezentować sowieckie interesy w Polsce. Ambasada jest zajęta lokowaniem agentury w mediach.
    • endriu666 Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze 27.05.11, 13:48
      W dyskusji na tym forum zapomnieli Drodzy Państwo o jednym: pomnik przedstawia także polskich żołnierzy. Prawda, że z armii stworzonej w ZSRR - ale w przytłaczającej większości szli oni wyzwalać Polskę, a nie budować republikę rad. Walczyli i ginęli. I podobnie większość zwykłych żołnierzy radzieckich - walczyli i ginęli w walce z hitlerowcami, nie myśleli wcale, że idą zabrać polską wolność. Pomnik braterstwa to jest właśnie pomnik szeregowych żołnierzy, którym należy się szacunek. Ze względu na politykę sowiecką w XX wieku wcale nie musimy składać tam kwiatów, ale też nie zapominajmy o nich. należy rozgraniczać te rzeczy. Nie jest to pomnik Stalina.
      poza tym pomnik ma coś upamiętniać - nie zawsze ku chwale, czasem ku przestrodze.
      • three-gun-max Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra 27.05.11, 15:05
        to jest pomnik szeregowych żołnierzy, którzy rabowali i gwałcili wszystko co nie uciekało na drzewo. Ich kwintesencją jest słynne zdjęcie z Berlina, na którym czerwonoarmista zatykający sowiecką flagę ma 4 zegarki na złodziejskich łapach.
      • Gość: goja Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: 195.42.249.* 27.05.11, 16:11
        Nasze relacje z Rosja sa niewatpliwie trudne ale jak bedziemy wszystko burzyc co powstalo kiedys i teraz nam sie nie podoba to w Warszawie ciagle bedzie tylko to co swiezo zbudowane i co aktualnej ekipie pasuje.
        Skoro po zmianie ustroju ten pomnik pozostal to znaczy, ze nie byl jakos szczegolnie znienawidzony i niech stoi.
        Zawsze mozemy wyjasnic niewtajemniczonych dlaczego on nazywa sie 4 spiacych.
        • Gość: bruno Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.11, 19:13
          może nie był do tej pory ruszany w obawie przed reakcją Moskwy
          Rosjanie wiedzą jak załatwiać takie sprawy, zawsze znajdują świetne alibi
          nam dzisiaj alibi spadło z nieba - budowa stacji metra
          następnej okazji za naszego życia nie będzie
    • Gość: ham i prostak A ja bym zostawił tylko zmodyfikował IP: *.elartnet.pl 27.05.11, 17:40
      a ja bym ten pomnik zostawił, tylko zmodyfikował wygląd i napis np:

      "Pamięci żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego (AK, NSZ), którzy zostali rozwaleni przez czerwona bolszewicką hordę, która wkroczyła na polskie ziemie w 44 roku, paląc, gwałcąc i mordując".
    • Gość: ogień Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce ? IP: *.aster.pl 27.05.11, 20:00
      Ponad 600 tysięcy żołnierzy wyzwalając Polskę od hitlerowców straciło życie. Ten pomnik jest poświęcony pamięci tych żołnierzy a nie Stalinowi czy bolszewii
      • Gość: kemot696 Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.aster.pl 27.05.11, 21:26
        chwała poległym w walce przeciwko hitleryzmowi
      • Gość: Mirek Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.sub-97-214-253.myvzw.com 27.05.11, 21:43
        > Ponad 600 tysięcy żołnierzy wyzwalając Polskę od hitlerowców straciło życie. Te
        > n pomnik jest poświęcony pamięci tych żołnierzy a nie Stalinowi czy bolszewii
        To i Niemcom tez postawmy pomniki. Ich tez zginęło w Polsce co najmniej kilkaset tysięcy i tak jak Sowieci walczyli w swojej sprawie, tak i Niemcy walczyli w swojej. W końcu i jedni i drudzy przez całą wojnę walczyli z Wojskiem Polskim i zabijali naszych żołnierzy i obywateli, a to ze akurat Sowieci te wojnę wygrali to przypadek. W końcu tak jak Sowieci stworzyli nam PRL tak Niemcy GG. I jedni i drudzy panoszyli się w tych swoich tworach do woli, a wielkością, po przyłączeniu wschodnich województw po 1941 do GG oba te twory były do siebie zbliżone. Jakby tak podzielić ilość zamordowanych Polaków poprzez lata panowania na danym terenie w czasie wojny, to nawet Sowieci mogliby okazać się bardziej skuteczni od Niemców. Od września 1939 do czerwca 1941 to jakiś rok i 9 miesięcy. W tym czasie sowieci zdarzyli wywieźć na Syberię blisko 2 miliony Polaków. Ofiary śmiertelne wśród osób narodowości polskiej są szacowane na co najmniej 150 tys. choć zgodnie uznaje się ze jest to liczba minimalna. Co tez jest ważne w czasie kiedy sowieckie lagry funkcjonowały pełna para Auschwitz i inne obozy śmierci w których mordowano Polaków były dopiero w trakcie tworzenia. Wybuch wojny niemiecko-sowieckiej stworzył sytuacje w której Stalin, zmuszony to szukania możliwości obrony przeciwko Niemcom, zaczął dogadywać się z rządem polskim i ogłosił "amnestie". Dzięki tej decyzji ci z tych 2 milionów którzy jeszcze żyli otrzymali nadzieje przeżycia. Dla sporej grupy było już za późno (nawet w obozach Armii Polskiej na wschodzie śmiertelność wśród przybywających tam 'zesłańców' była ogromna) to jednak tylko dzięki temu liczba ofiar na wschodzie jest tak niska. Przyjmuje się ze na zachodzie Polski, pod okupacja niemiecka w czasie całej wojny zginęło ok. 2-2.5 miliona ludności etnicznie polskiej. Porównując te dane można śmiało założyć ze sowieci już na początku okupacji byli gotowi wymordować taka sama liczbę polaków ( w końcu warunki jakie stworzono zesłańcom do tego zmierzały) jaka hitlerowcy wymordowali w czasie całej okupacji, wliczając w to represje w stosunku do partyzantów i ludności cywilnej która im pomagała. Fakty i liczby pokazują ze agresja Niemców na Związek Sowiecki uratowała kilka milionów Polaków mieszkających na wschodzie Rzeczpospolitej, wiec stawiając pomniki sowieckim "wyzwolicielom" może warto by pamiętać o hitlerowskich "zbawicielach" którzy atakując Sowietów zapobiegli dalszej eksterminacji ludności polskiej pod okupacja sowiecka? Tamta polowa kraju już do Polski nie wróciła wiec może stawiając takie pomniki pokażemy solidarność naszego kraju z tymi którzy o niepodległości mówić nie mogą?
        • Gość: kemot696 Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.aster.pl 27.05.11, 22:06
          widzę ,że kolega z dobrej IPNowskiej szkoły. Nikt tu nie usprawiedliwia Stalina ale jego w odróżnieniu od Hitlera mieszkańcy ZSRR sobie nie wybrali na przywódcę. Prości "Radzieccy" , którzy ginęli w Polsce walczyli przeciwko bestii , która i nas i ich miała zgładzić ( z Żydami już to zrobiła) Tylko dzięki ofiarności tych chłopaków i dziewczyn dziś istniejemy jako naród. Brednie o porównywaniu GG i PRL nie warte są komentarza...Życzyłbym tylko koledze żeby znalazł się na kilka tygodni w GG....Przeżyłem 20 lat w RLu i zapewniam ,że nie widziałem Rosjan panoszących się na naszych ulicach. W PRL kwitła polska kultura, budowano szkoły i biblioteki, teatry były pełne, TV pokazywała POLSKĄ produkcję , nie było anglojęzycznych cudzcznych skrótów i pisemek o poziomie śmietnikowym...Mnie co roku jako dziecko ze szkoły prowadzono na Powązki na groby powstańcze a 1 września były uroczyste apele. Na lekcjach muzyki uczono pieśni patriotycznych o których dzisiejsze ipnowskie młode pokolenie pewnie nigdy nie słyszało...Skoro PRL była okupowanym krajem to jak rozumiem Maryla Rodowicz była okupacyjną piosenkarką a Melchior Wańkowicz przyjmował ordery od okupacyjnych w ładz Wiceszef reżimowego ZBOWIDu niejaki "Radosław" był pewnie okupacyjnym urzędnikiem...paranoja
          • Gość: Mirek Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.sub-70-218-109.myvzw.com 27.05.11, 23:00
            Partia bolszewicka (czyli WKP(b)) doszła do władzy mając poparcie znaczącej części społeczeństwa. Nie została, co prawda, wybrana do władzy, tak jak NSDAP w wolnych wyborach, ale nie zmienia to faktu ze w czasach rewolucji i wojny domowej jej poparcie było na tyle duże ze potrafiła wygrać kilka wojen przeciwko wojskom wspieranym i finansowo i materialnie z zachodu. Bez poparcia społeczeństwa nie było by to możliwe. A to ze oba systemy doprowadziły w efekcie do masowych zbrodni, najpierw wśród własnych społeczeństw, później wśród sąsiadów to inna sprawa.
            Podobnie zresztą jest tez i z tym panoszeniem się sowietów na polskich ulicach. Rzeczywiście w Warszawie w czasach Gierka i późniejszych nie było ich tak bardzo widać, choć jak podaje Norman Davies po roku '44 w Polsce było więcej dywizji NKWD niż w okupowanych Niemczech. Ale Polska to nie tylko Warszawa i wystarczyło pojechać np. do Legnicy czy Świdnicy aby się na nich napatrzyć do woli. W końcu w czasach okupacji Niemcy tez nie byli widoczni w GG w każdej wiosce i mieścinie. A w Warszawie, choć można ich było nie zauważyć to jednak tez byli. Pamiętam pewne drzwi naprzeciwko pomnika "Śpiących" nad którymi była umieszczona kamera (rzecz rzadko spotykana w latach 70-tych i 80-tych). Mieszkańcy okolicznych domów wiedzieli kto za tymi drzwiami urzęduje choć rzadko wchodzili tam mundurowi. Niestety, w przeciwieństwie do GG, PRL miał wystarczająca liczbę renegatów gotowych do współpracy z Sowietami, tak ze ich widoczna obecność nie była konieczna. A pranie mózgów i cenzura tez robiły swoje.
            Zgodzę się tylko z tym z w PRL były teatry, szkoły i istniała polskojęzyczna kultura, choć, jak pokazywały wydarzenia marcowe z '68 roku nie była ona do końca w pełni wolna i niezależna.
            Niestety ten PRL który powstał w 1952 roku, powstał, co nie jest tajemnica, z nadania sowieckiego a konstytucje otrzymał w darze od samego Stalina. To jest fakt historyczny który jest znany i udokumentowany a wiec raczej nie można o nim dyskutować.
            Inna sprawa ze PRL powstał już po zdławieniu opozycji niepodległościowej i partyzantki antykomunistycznej, wiec władcy mogli sobie pozwolić na pewne gesty dobrej woli. Udało im się skłonić zmęczone wojna społeczeństwo do pewnej uległości i nie musieli już używać otwarcie przemocy. W końcu w GG wiekszosc represji niemieckich była związana z walka z ruchem oporu i zbrojnym podziemiem. Niemcy szukali polaków skłonnych do współpracy i współrządzenia GG i nie znaleźli. Sowieci mieli więcej szczęścia...
            • Gość: kemot696 Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.aster.pl 28.05.11, 00:00
              Partia bolszewicka (czyli WKP(b)) doszła do władzy mając poparcie znaczącej czę
              > ści społeczeństwa.
              # to ciekawe bo obecna historia przedstawia bolszewików jako grupkę wyizolowanych ideologicznych zboczeńców , którzy podbili biedną białą Rosję. To ,że mieli poparcie to nie oznacza ,że tak jak Niemcy Rosjanie akceptowali politykę stalinowską!!! Stalin doszedł do władzy 10 lat po rewolucji rozstrzeliwując całą bolszewicką wierchuszkę. Jego rosyjski nacjonalizm był zwalczany prrzez Lenina (wystarczy poczytać jago testament). Rosjanie w największym stopniu padli ofiarą stalinizmu a represje wobec POlaków były głównie klasowe a ie narodowe (urzędnicy, nauczyciele , wojskowi)

              Rzeczywiście w Warszawie w czasach Gierka i późniejszych nie było ich tak bard
              > zo widać, choć jak podaje Norman Davies po roku '44 w Polsce było więcej dywizj
              > i NKWD niż w okupowanych Niemczech. Ale Polska to nie tylko Warszawa i wystarcz
              > yło pojechać np. do Legnicy czy Świdnicy aby się na nich napatrzyć do woli. W k
              > ońcu w czasach okupacji Niemcy tez nie byli widoczni w GG w każdej wiosce i mie
              > ścinie.
              #no to już zabawne:) Zaraz będziesz miał w Polsce oddziały USA , które będą stacjonować w jakimś mieście. To też panoszący się opkupanci? wojska radzieckie były do momentu uznania przez RFN naszej zachodniej granicy realnym gwarantem jej nienaruszalności i warto było za to zapłacić ograniczoną suwerennością. A niemieccy okupanci musieli być w każdej mieścinie choćby dlatego ,żeby wyłapć Żydów których nie wydali patriotyczni Polacy:)


              Zgodzę się tylko z tym z w PRL były teatry, szkoły i istniała polskojęzyczna ku
              > ltura, choć, jak pokazywały wydarzenia marcowe z '68 roku nie była ona do końca
              > w pełni wolna i niezależna. #ona w ogóle nie była wolna:) ale była bardziej polska niż dzisiejsza kultura masowa , która też ie jest wolna bo liczą się tylko pieniadze




              Niestety, w przeciwieństwie do GG, PRL miał wystarczająca liczbę renegat
              > ów gotowych do współpracy z Sowietami
              # a więc wszyscy ludzie którzy przyjęli jakiś order z rąk władz PRL to "renegaci"? Nieźle poszedłeś po bandzie...Myślę że to będzie kilkanaści milionów ludzi:) Jak to się stało ,że tak mało renegatów w gg a tak dużo w PRL? Może po prostu to była normalna Polska? Otóż tych "nierenegatów" którzy byli w opozycji do władz( nota bene i lewicowej jak początkowy KOR) było od 1956 do 1980 roku zaledwie kilka tysięcy

              PRL który powstał w 1952 roku, powstał, co nie jest tajemnica, z n
              > adania sowieckiego a konstytucje otrzymał w darze od samego Stalina.
              #no i co z tego? Napoleon narzucił Konstytucję KS. Warszawskiemu a tydzień temu stawiali mu pomnik w Warszawie

              W końcu w GG wiekszosc represji ni
              > emieckich była związana z walka z ruchem oporu i zbrojnym podziemiem. Niemcy sz
              > ukali polaków skłonnych do współpracy i współrządzenia GG i nie znaleźli. Sowie
              > ci mieli więcej szczęścia...
              #a słyszałeś o głodowych racjach żywnościowych, obozach koncentracyjnych, łapankach, wywózkach na roboty do niemiec? To wszystko dotyczyło ludności cywilnej. Nie słyszałem o czymś takim w PRL...A co do Niemców to wcale nie szukali oni kolaborantów . B. premier Kozłowski który chciał z nimi kolaborować skończył w obozie...

              • Gość: Mirek Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.sub-97-214-226.myvzw.com 30.05.11, 18:55
                > # to ciekawe bo obecna historia przedstawia bolszewików jako grupkę wyizolowany
                > ch ideologicznych zboczeńców , którzy podbili biedną białą Rosję. To ,że mieli
                > poparcie to nie oznacza ,że tak jak Niemcy Rosjanie akceptowali politykę stalin

                Nie bardzo rozumię dlaczego wkładasz do jednego worka rządy Stalina i okres rewolucji. W czasie rewolucji bolszewicy mieli wystarczające poparcie żeby nie tylko walczyć z "białymi" Rosjanami ale tez i wystawić przeciw Polsce armie która liczebnością przewyższała nasze wojska. To chyba o czymś świadczy?

                > #no to już zabawne:) Zaraz będziesz miał w Polsce oddziały USA , które będą sta
                > cjonować w jakimś mieście. To też panoszący się opkupanci? wojska radzieckie by
                > ły do momentu uznania przez RFN naszej zachodniej granicy realnym gwarantem jej
                > nienaruszalności i warto było za to zapłacić ograniczoną suwerennością.
                Jakoś nie pamiętam aby wojska USA wyzwalały od swoich własnych obywateli Budapeszt albo Pragę czeska. A kto stworzył zagrożenie naszej zachodniej granicy jak nie Sowieci? Przecież to oni zabrali nam pól kraju (w porozumieniu zresztą z Niemcami) i łaskawie dali ziemie na Zachodzie. Widać ze ktoś tam czytywał Sienkiewicza i zastosował wobec nas "wariant inflancki" pana Zagłoby. Bronili nas rzekomo przeciwko zagrożeniu które sami stworzyli. A nasza "ograniczona suwerenność" była dla nich niczym skoro na mapach wojskowych nasz kraj był tylko potencjalnym miejscem detonowania ładunków nuklearnych. Byliśmy dla nich pionkiem w ich grze i nic nie mogliśmy zrobić, a nasza armia "mięsem armatnim". A co do wojska USA, to pewne liczby żołnierzy z NATO są także i w USA, wiec nawet jeśli kiedyś amerykanie się tutaj pojawia to nie będzie to nic nadzwyczajnego. Zresztą jakoś się do tego, w przeciwieństwie do Rosjan, nie pala.
                > # a więc wszyscy ludzie którzy przyjęli jakiś order z rąk władz PRL to "renegac
                > i"? Nieźle poszedłeś po bandzie...Myślę że to będzie kilkanaści milionów ludzi:
                Nie wszyscy z tych co przyjmowali ordery byli przy władzy i decydowali o losie narodu. Duża cześć z tych ludzi nie miała nawet pełnej świadomości jak bardzo nasz kraj był marionetkowy. Niestety był okres kiedy PZPR miała ok 3 mln członków i ci ludzie wstępowali do partii komunistycznej nie z powodów patriotycznych. Byli tacy, jak np. Kapuściński którzy po opływie lat orientowali się ze PZPR nie ma nic wspólnego z lewica i poglądami lewicowymi i jest tylko narzędziem w rekach Sowieckich. No ale niewielu miało odwagę odejść z PZPR, wiekszosc zrobiła to w okresie Solidarności.
                > #no i co z tego? Napoleon narzucił Konstytucję KS. Warszawskiemu a tydzień temu
                > stawiali mu pomnik w Warszawie
                Tak, tylko ze Napoleon walczył z tymi państwami które przyczyniły się do rozbiorów Rzeczpospolitej i w przeciwieństwie do Stalina, nie zdążył dokończyć swoim zamierzeń w stosunku do Polski. Jeśli by wygrał z Rosja to może teraz byśmy go potępiali, ale na szczęście nie zdążył więc rozliczamy go tylko z tego co dokonał, a to było korzystne dla Polski.
                > #a słyszałeś o głodowych racjach żywnościowych, obozach koncentracyjnych, łapan
                > kach, wywózkach na roboty do niemiec? To wszystko dotyczyło ludności cywilnej.
                > Nie słyszałem o czymś takim w PRL...A co do Niemców to wcale nie szukali oni ko
                > laborantów . B. premier Kozłowski który chciał z nimi kolaborować skończył w ob
                > ozie...
                Słyszałem i wiem ze to wszystko było także i w Polsce po wojnie. Były i obozy i głód i wywózki na Syberię. To ze po śmierci Stalina pewne rzeczy się skończyły nie znaczy ze ich nie było. A Niemcy szukali kolaborantów i ich nie znaleźli. Nawet faszyzujący Bolesław Piasecki nie chciał mieć z nimi nic wspólnego
          • Gość: michał Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.adsl.inetia.pl 28.05.11, 01:23
            taaa, super było w PRL, pochody, śpiewy czasami ktoś strzelił na wiwat i trafił w jakiegoś robola na wybrzeżu lub górnika na Śląsku (brudni, było ciemno więc mogło się zdarzyć...), a teraz jeszcze z tego wszystkiego po sądach ciągają. Kultura po prostu kwitła, noblistów zatrzęsienie (niestety ten co napisał "Umysł zniewolony" wolał wyjechać z wolnego kraju do obrzydliwej Ameryki). Z tej wspaniałej wolności trzeba było wywalić w '68 r. parę osób i już było ok.
      • Gość: ham i prostak Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.elartnet.pl 27.05.11, 23:29
        a ty wiesz bolszewicka szmato ilu Polskich żołnierzy Państwa Podziemnego zginęło z rąk ruskich między lipcem 44 a 53 rokiem?

        pomnik jest symbolem "braterstwa broni żołnierzy radzieckich i polskich" - jakiego braterstwa, jakiej broni? o masakrze pod lenino słyszałeś?

        poczytaj trochę książek historycznych o tych czasach a potem szczekaj...
        • Gość: kemot696 Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.aster.pl 27.05.11, 23:41
          przez jakich "ruskich"? O ile wiem to byli to żołnierze Gruzina Stalina? Zabijało NKWD . Polska była poddana radzieckiej dominacji przez całą wspólnotę międzynarodową. To nie takie proste. Do 1947 roku wicepremierem "lubelskiego" rządu był niejaki Mikołajczyk który też był przeciwko "leśnym". On też należał do "ruskich" morderców? Może mniej ipnowskich książek a więcej własnego myślenia. Anglicy na terenie Grecji po 1945 roku też stanęli po jednej stronie bratobójczego konfliktu i zabijali komunistycznych partyzantów , którzy mieli za sobą połowę narodu. Takie były międzynarodowe realia.
          • Gość: Mirek Re: Ty idioto wiesz ilu ruskich zginęło w Polsce IP: *.sub-97-214-226.myvzw.com 30.05.11, 19:14
            >Do 1947 roku wicepremierem "lubelskiego" rządu b
            > ył niejaki Mikołajczyk który też był przeciwko "leśnym". On też należał do "rus
            > kich" morderców? Może mniej ipnowskich książek a więcej własnego myślenia.
            O jakim 'własnym myśleniu" piszesz? Są pamiętniki ludzi z tamtych czasów które w PRL-u nigdy nie mogły się ukazać, są opracowania historyków na te tematy. Przytłaczająca wiekszosc z nas urodziła się po wojnie i może oceniać tamte czasy tylko na podstawie istniejących opracować. W PRL-u powstały setki i tysiące takich publikacji które przeszły przez sito cenzury i są w obiegu do dzisiaj. IPN współfinansuje opracowania które są w pełni opracowaniami historyków mogących pisać otwarcie i bez cenzury, Jeśli mam wybierać miedzy PRL-owskimi publikacjami a IPN-owskimi to jednak te ostatnie są dla mnie bez porównania bardziej wiarygodne. A Mikołajczyk nie był przeciwko "Leśnym" tylko miał złudzenia ze uda się uratować coś z tej namiastki niepodległości której możliwość w postaci wolnych wyborów dawała nam Jałta. Po sfałszowanych wyborach komuniści mogli rozprawiać się z opozycja polityczna bez kamuflażu i sądząc po tym co zrobili z innymi, Mikołajczyk nie przeżyłby kilku następnych lat w Polsce.
            A ja w swoim życiu miałem okazje poznać wielu komunistów i wielu ludzi z podziemia okresu wojny i tych co walczyli o Polskę na Zachodzie, w tym na krotko przed śmiercią poznałem w Chicago Feliksa Konarskiego (czyli Ref-rena) i wierz mi ze moralnie komuniści nie dorastali do pięt tym co walczyli o Polskę wolna i niepodległa. Ja nie mam żadnych dylematów kto tutaj był dobrym a kto czarnym charakterem
    • Gość: AnWB Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze IP: *.static.korbank.pl 04.06.11, 12:46
      O Panie! Broń nas przed PiSgłupotą!
    • Gość: passionplace2 Re: Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pra IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.11, 22:43
      powinni te pomniki wywalić, zburzyć w cholereę.
      ---
      śmieszne zdjęcia z warszawy
    • Gość: jeden ze smutnych Przeniosą "czterech śpiących". Zostają na Pradze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.11, 08:31
      ...a mi jest wstyd, że mmieszkam w tak dziwnym kraju, gdzie mieszkaja ludzie skrajni poza granice możliwości. Patrząc na wpisy myślę, że powinno się zrobić referendum mieszkańców Wawy, bo to od nich, a niezadowolona reszta powinna uszanować. Jaka by nie była nasza historia, powinno sie ja szanować. Sowieci zaiste byli przeciw nam, ale później walczyli ramie w ramię. Tyle lat stał i nie przeszkadzał, a teraz przy ookazji miałby być usunięty? Bzdura. To zabytek!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja