rowerzyści

30.05.11, 21:28
prośba do rowerzystów:
- nie używajcie dzwonków/klaksonów jeśli pchacie się po chodnikach - to niekulturalne. Jeśli już nie stać was na gest kultury, mówi się ustami takie piękne słowo: "przepraszam", a nie ponagla pieszego zza pleców dzwonkiem by po chwili - niezależnie od reakcji - jeśli się tak zachowujecie, nie dziwcie się, że ludzie chcą was przewrócić czy zwrócić uwagę...
prośba do pieszych:
- zwracajcie uwagę rowerzystom na przejściach dla pieszych i chodnikach, że w tych miejscach się rower prowadzi a nie jedzie na nim. Zwłaszcza do różnych starszych, osób wożących zakupy itp. mam wrażenie że kompletnie to nie dociera, niezależnie czy chodzi o sport czy oszczędzanie na biletach, jeżdżenie po chodniku jest zakazane.
Ostatnio ten temat jest gorący to podzielę się opinią - jako piesza. Jedna starsza ode mnie o jakieś 20 lat pani najechała mi na buty, zatrzymując się przy przejściu. Zwróciłam jej uwagę, że gdyby je zabrudziła mocniej, musiałaby za to zapłacić. Grzecznie przeprosiła, ale niestety po zmianie na zielone wsiadła na rower i pognała dalej... To i tak miód w porównaniu do chamek gnających chodnikami i nie widzących, że są między pieszymi.
    • Gość: husky Re: rowerzyści IP: 67.159.5.* 30.05.11, 21:56
      Płaci Wam ktoś za to antyrowerowe trollowanie?
    • 0ffka Re: rowerzyści 30.05.11, 22:13
      Ja używam na ścieżkach rowerowych, ale... osoby spacerujące po nich są głuche!
      • jan-w Re: rowerzyści 30.05.11, 23:13
        Osoby spacerujące po ścieżkach rowerowych nie są głuche, a głupie ;-)
        BTW: Rozpracowałem je. Uny mają słuchawki dokanałowe które izolują je od świata zewnętrznego. Jedyna skuteczna dla nich pomoc to airzound: www.airzound.pl/images/zdjecia/airzound-na-rowerze.png
        Moja trąbka jest nieco słabsza, ale też na nich działa.
        • Gość: Warsaw Re: rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 06:08
          To raczej rowerzyści są ślepi i głusi. Już parę razy o mały włos nie rozjechał mnie delikwent w ciemnych okularach i ze słuchawkami na uszach. Potwierdza to również fakt, że gdy się im grzecznie zwróci uwagę, to Cię ignorują...
          • Gość: Wkurzony Re: rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 06:16
            Wolno czy nie wolno jezdzić po chodnikach rowerem?Jeśli nie wolno to Straż Miejska ma kupę roboty!
            • Gość: Warsaw Re: rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 06:39
              Można, ale pod pewnymi warunkami. Gdy chodnik jest odpowiednio szeroki, nie ma ścieżki rowerowej, a dopuszczalna prędkość na jezdnie wynosi ponad 50km/h. Lub jeśli eskortujesz dziecko na rowerku, albo są złe warunki na drodze.
              W przeciwnym razie ROWERZYSTA MUSI PORUSZAĆ SIĘ PO JEZDNI!
              • jhbsk Re: rowerzyści 31.05.11, 08:33
                I co z tego, że musi, skoro tego nie robi? Ja miałam nieprzyjemność być kilkakrotnie staranowaną przez rowerzystki w wieku balzakowskim, które słabo jeżdżąc bały się jechać jezdnią i wybrały chodnik. Z kiepskim skutkiem.
                • Gość: husky Re: rowerzyści IP: 95.154.230.* 31.05.11, 09:12
                  Następny opłacany troll... dużo Wam płacą?
                  • Gość: Warsaw Re: rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.11, 09:20
                    Co, prawda w oczy kole? Rozjeżdżacie ludzi na chodnikach, a potem dziwicie się, że ludzie wpisują negatywne opinie o rowerzystach na forum...
                    • 0ffka Re: rowerzyści 31.05.11, 10:29

                      Jakim narodem jesteśmy?
                      Jeden mówi, że spacerowicz to cham, drugi powiada, że rowerzysta to cham a trzeci stwierdza fakt, że kierowca to cham łamiący prawo. Każdy z nich ma rację! Więc co z tego wynika... że połowa a może większość społeczeństwa to... chamy na drodze :)
                      • jan-w Re: rowerzyści 31.05.11, 10:41
                        Prawie wszyscy to potomkowie Chama. Semici z Polski zostali wygnani/wymordowani, potomkowie Jafeta (wg polskiej tradycji - szlachta) podobnie. pl.wikipedia.org/wiki/Cham
                        A przecież wszyscy jesteśmy potomkami Noego który miał w.wym. trzech synów ;-)
                        • 0ffka Re: rowerzyści 31.05.11, 12:52
                          ... i tak się ostał najmłodszy, wredny prostak :)
                        • annap-6 Re: rowerzyści 31.05.11, 18:55
                          Facet, jak jesteś takim prostakiem to współczuję kobiecie która cię wybierze... dzwoń sobie dzwoń, nad twoim grobem też bym podzwoniła jak cię ktoś rozjedzie (niestety rowerzyści są tak głupi, że mi ich nie żal...)
            • Gość: passionplace2 Re: rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 21:26
              Wolno jechać rowerem, ale chodnik musi mieć co najmniej 2 m. szerokości, oraz obok nie może być ściezki rowerowej.

              ---
              śmieszne zdjęcia z warszawy

    • wutang4eva Re: rowerzyści 31.05.11, 22:28
      Prosby nie skutkuja, dlatego nalezy wyslac ich wszystkcih przymusowo do kopenhag lub innych podobnych jej dziur, niech tam sobie pedaluja do woli w tym raju dla rowerkow.
      • Gość: husky Re: rowerzyści IP: 74.63.112.* 31.05.11, 22:38
        Hehe następny dyżurny. Pierwszego wypłata i trzeba się wykazać? :)
      • klemenko Re: rowerzyści 03.06.11, 14:48
        Ewa, ale Ty musisz mieć gigantyczne kompleksy...
        • wutang4eva Re: rowerzyści 03.06.11, 20:00
          Ogromne :) Na widok rowerzysty robie sie caly czerwony, tak bardzo chcialbym byc taki jak oni, ale kompleksy mi nie pozwalaja spelnic sie :)
    • Gość: paT Re: rowerzyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 04:56
      Rowerzysci na chodnikach dla pieszych to plaga. Ich bezwzglednosc nie ma granic ale tak bedzie do czasu az policja i sluzby miejskie nie zdyscyplinuja tego towarzystwa najlepiej dotkliwymi mandatami. Meandruja wsrod przechodniow chodnikiem obok ktorego biegnie nowoczesna sciezka rowerowa. Jada chodnikiem nawet jesli jest on obok niewielkiej osiedlowej uliczki.
      • Gość: terrain Re: rowerzyści IP: 195.234.40.* 02.06.11, 20:10
        Może pomylił Ci się chodnik z DDR? Z tego co obserwuję u pieszych to bardzo powszechne. I stąd zdziwienie, że rowerzyści dookoła Ciebie "meandrują".
    • Gość: dwa_koła trio rowerowe na ul. Leszno IP: *.128.75.131.static.crowley.pl 02.06.11, 08:59
      A stoję sobie wczoraj wieczorem na przystanku na ul. Leszno, idzie dwoje ludzi z psem, widzę, że próbują przecisnąć się między rozstawionymi na środku chodnika czterema rowerami. Rowerzystów było troje, widać jeden skoczył po coś do Marcpolu. Dwie dziewczyny i chłopak rozwaleni jak na własnej miedzy, rowery ustawili dokładnie tak, że nie dawało się przejść - na wąskim chodniku pomiędzy rzędem zaparkowanych samochodów a pasem zieleni pod budynkiem. Zaznaczam, że kawałek dalej jest kawał wolnego chodnika bliżej Marcpolu, ale do tych młodych, pustych łbów im nie przyszło, by postawić rowery właśnie tam. No i tych dwoje z psem przeciska się między nimi, żadne z trojga nawet o centymetr nie ruszyło roweru, a przecież wystarczyło usunąc jeden ze środka chodnika. Kobieta przeszła, odwróciła się do nich i prosi, żeby może usunęli się trochę na bok. Co usłyszała? Drwiący śmiech ładnej ale jakże głupiutkiej blondynki i głupie komentarze. Poszli dalej, bo co tu dyskutować z chamstwem. Za chwilę chodnikiem w ich stronę jechała rowerzystka i, jak poprzednicy, miała ogromne trudności z przejechaniem przez tę grupkę niewydarzonej umysłowo młodzieży.
      Do czego zmierzam: sama jestem rowerzystką, może nie wyczynową, ale korzystam z tej radości przynajmniej w weekendy. Jak widzę pieszych z wózkami, z dziećmi czy z psami wałęsających się ścieżkami rowerowymi, to mnie trafia szlag. Ale z drugiej strony, nie dziwię się, szczególnie po takich przypadkach jak widziałam wczoraj, że niechęć do rowerzystów wzrasta.
      • Gość: rowerowy Joe Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 11:52
        Niech tylko któryś tą swoją "niechęć" uzewnętrzni przewróceniem mnie jako rowerzysty lub ostrym zwróceniem uwagi...Natychmiast wzywam Policję i zakładam sprawę. Jeżdżę 15 lat od wczesnej wiosny do późnej jesieni. Po ścieżkach, a jak jej nie ma to po chodnikach, bo muszę i żadne marudzenie pieszych mnie nie przekona. Jazda po Warszawie po jedni jest zbyt niebezpieczna wobec kultury i umiejętności kierowców zwłaszcza przyjezdnych a także lekceważenia rowerzystów na drodze.
        • annap-6 Re: trio rowerowe na ul. Leszno 02.06.11, 18:43
          Co za bzdury:) Chłopcze, możesz wzywać nie tylko policję, ale też prokuratora generalnego czy twojego buddę Kaczyńskiego - i tak nic nie wskórasz! Ułóż sobie w swoich szarych komórkach, że wpychając się na chodnik to ty łamiesz przepisy i jeśli przypadkiem cię strącę, to ja mam prawo wezwać policję i żądać spisania cię celem wytoczenia ci pozwu cywilnego! Także nie próbuj nawet kogoś wybrudzić. To, że nie stać cię na autobus lub siłownię nie znaczy, że masz prawo "pedałować" po chodnikach. Wynoś się na ścieżki rowerowe a jak ci ich za mało, zrób z siebie idiotę i roweruj sobie co miesiąc w piątki! Pisz skargi do prezydent miasta itp. ale nie truj życia normalnym ludziom którzy NIE ŻYCZĄ SOBIE rowerów na chodnikach. Tak jak problemem psiarzy są ich psy i sprzątanie ich wydzielin tak twoim i tylko twoim zmartwieniem jest czy cie wreszcie jakiś tir potrąci czy będziesz balansował po ulicach. Ale proszę cię SZANUJ pieszych bo jak nie będziesz tego robił to ktoś prędzej czy później sprowadzi cię do parteru (tj. głowę na chodnik-oczywiście niechcący!).
          • Gość: terrain Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: 195.234.40.* 02.06.11, 20:24
            Problem w tym, że nie masz prawa tknąć takiego rowerzysty. Jeśli to zrobisz (i nie wykręcisz się wypadkiem, bo świadkowie będą, o to bądź spokojny), to rowerzysta będzie winien popełnionego wykroczenia i dostanie mandat. Ty natomiast zostaniesz oskarżony o napaść i będziesz miał poważnie koło d4. Jeśli masz problem z rowerzystą na chodniku, możesz do niego wezwać Policę, telefon alarmowy jest bezpłatny. Nie masz natomiast prawa wymierzać sprawiedliwości na własną rękę, inaczej prędzej czy później będziesz oglądać świat w kratkę. A rowerzysta opłaci swój mandat na poczcie i będzie śmiał się z Ciebie w kułak.
            • Gość: Stalker Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: *.aster.pl 02.06.11, 21:57
              Pomyliły ci się bieguny pedalarzu.Na chodniku jadąc na rowerze jesteś nikim.Spróbuj mnie choćby musnąć gdy będziesz pedałował obok mnie.Jak będziesz pyskował, mandat będzie twoim najmniejszym zmartwieniem.I żeby sprawa była jasna - będziesz udupiony zgodnie z prawem.
              • annap-6 Re: trio rowerowe na ul. Leszno 02.06.11, 22:48
                Z przykrością muszę się podpisać pod nawet agresywnymi tekstami wobec chamskich rowerzystów. Spadacie na ulice i ścieżki rowerowe, po to są ścieżki dla was robione by was odizolować od pieszych i kierowców.
                • Gość: terrain Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: 195.234.40.* 03.06.11, 22:56
                  Zza monitora każdy jest cwany, poczekamy zobaczymy, może kiedyś faja Ci zmięknie jak się okaże że to nie Ty stanowisz prawo.
              • Gość: terrain Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: 195.234.40.* 03.06.11, 23:00
                Nie musne Cie bo jeżdżę po jezdni kretynie. Próbuję Ci tylko uzmysłowić, że nie jesteś wyznacznikiem prawa w tym kraju i z takim nastawieniem dostaniesz ostro po tyłku prędzej lub później, ale do Twojego zakutego łba coś to nie wchodzi.
                • Gość: Stalker Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: *.aster.pl 05.06.11, 20:54
                  Gość portalu: terrain napisał(a):

                  > Nie musne Cie bo jeżdżę po jezdni kretynie. Próbuję Ci tylko uzmysłowić, że nie
                  > jesteś wyznacznikiem prawa w tym kraju i z takim nastawieniem dostaniesz ostro
                  > po tyłku prędzej lub później, ale do Twojego zakutego łba coś to nie wchodzi.

                  Lubisz paragrafy, co wnioskuję z twoich poprzednich wypocin.To świetnie.Teraz przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś i pomyśl, że wyzywając obcych ludzi na publicznym forum wchodzisz na grabie.Takie czasy.Napisałem ci to naprawdę bez złości ale dzięki takiemu nastawieniu jakie prezentujesz robisz sam sobie kuku.Zanim zaczniesz pouczać innych,najpierw zacznij od siebie.I nie szafuj tak tymi paragrafami,bo kij ma dwa końce.
                  • Gość: terr Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: 195.234.40.* 07.06.11, 22:01
                    To sie nazywa projekcja, poszukaj w jakiejś mądrej książce.
                    • Gość: terr Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: 195.234.40.* 07.06.11, 22:04
                      W przypadku jakbyś nie dał rady - sam pierwszy nazwałeś mnie "pedalarzem", kiedy jeszcze próbowałem rozmowy na poziomie.
          • Gość: passionplace2 Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 13:14
            Nie wiem czy rowerzy sci wiedza ze za jazde po przejsciu dla pieszych jest 300 zł mandaatu.

            ---
            śmieszne zdjęcia z warszawy
            • Gość: paT Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 22:09
              tylko jeden raz widziano rowerzyste prowadzacego rower przez przejscie dla pieszych ale to byl kurier; pozostali to zgraja majaca za nic obowiazujace przepisy, dla nich liczy sie tylko adrenalina i "bycie soba". Sa przepisy sa mandaty ale czy ktos kiedys widzial zdyscyplinowanego mandatem rowerzyste. Tak sobie mysle, ze pudelko z pinezkami moze sie rozsypac ...
              • Gość: terrain Re: trio rowerowe na ul. Leszno IP: 195.234.40.* 03.06.11, 22:57
                Za rozsypanie pinezek też znajdzie się paragraf. A jak jakieś dziecko ją sobie wbije w stopę, to już nie tylko mandat.
    • 0golone_jajka Re: rowerzyści 02.06.11, 16:09
      Nigdy nie dzwonię na pieszych na chodniku (mówię grzecznie "przepraszam" i piesi zawsze mi ustępują), ale zawsze to robię na ścieżce. Czasami jeżdżę chodnikiem - tylko wówczas jak ma kilka metrów szerokości. Tak, łamię prawo, ale sądzę że to podpada pod tzw. niską szkodliwość społeczną. Gdy chodnik jest wąski (parkujące samochody zostawiają na nim mało miejsca), chcąc nie chcąc jadę ulicą.
      Dziwię się tylko rowerzystom, którzy jadą ulicą, jak tuż obok jest nowa ścieżka dla rowerów z gładszym asfaltem, bez samochodów i świateł. Nie rozumiem dlaczego oni wolą ulicą. Jechałem ostatnio z dwoma takimi - ja ścieżką, oni ulicą. Pędzili, to fakt, ja jechałem raczej spokojnie. Efekt? Jechaliśmy równo przez kilka km, gdyż oni często stawali na światłach, a ja albo świateł nie miałem albo jak już były, to nie musiałem przeciskać się między dziesiątkami stojących na nich samochodów - w końcu na ścieżce byłem praktycznie sam.

      Zauważyłem też, że piesi zaczynają zwracać uwagę na to którędy idą. Coraz rzadziej muszę na nich dzwonić jak jadę ścieżką. Samochodziarze też się trochę nauczyli - częściej przepuszczają i rzadziej blokują ścieżkę czy wymuszają pierwszeństwo. Na nich mam trąbkę, na szczęście rzadko muszę używać. Jeżdże w sumie niewiele, nie więcej niż 40 km tygodniowo.
      • Gość: zft Re: rowerzyści IP: 204.45.133.* 02.06.11, 20:33
        To dlatego widzisz świat w różowych barwach, 40km to ja robie na śniadanie...
    • Gość: passionplace Re: rowerzyści IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.11, 13:13
      Dokładnie.

      Nie wiem, czy rowerzyści wiedzą, że za jazdę po przejściu dla pieszych jest 300 zł mandatu.

      ---
      śmieszne zdjęcia z warszawy

Pełna wersja