Gość: lalka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.05.11, 00:44
Nie lubię specjalnie p...., co nie znaczy, żebym ich chciał prześladować. Pan ? Biedroń to jeden z bardziej denerwujących z ich grupy. Ale jakoś bardziej jemu wierzę niż policji.
Zobaczcie, że prawie w każdym przypadku, gdy zrobi się policji czy strażnikom zdjęcie jak "pracują" na służbie to albo winny jest ten co zgłosił, albo mieli coś super ważnego do załatwienia parkując np. na miejscu dla inwalidów. To co w sytuacji, gdy zarzut jest poważny ? Staną za swoimi murem i jakoś nie wierzę w prawdziwe zeznania kolegów obwinionego. Dociekliwość prokuratora w takiej sytuacji też jest mniejsza, bo na codzień współpracuje z policją i w sposób naturalny staje po ich stronie.
Biedroń, co by nie robił ze swoimi organami płciowymi, też obywatel. A jak mało może obywatel wobec policji to pokazało zachowanie policji w ostatnim czasie wobec kiboli, z któymi się Biedroń ganiał.
W końcu rząd doprowadził do zgody narodowej; geje i kibole w wspólnym froncie :).
Kiedyś mówiono dziel i rządź. Ten rząd już się nawet w tym pogubił.