Gość: ps
IP: *.aster.pl
31.05.11, 12:58
Wszystko się zgadza. Nieetyczna gra Janasa za plecami Bakero wymaga podkreślania przy każdej okazji. Nie cierpię takich ludzi jak on. Ale takie mendy we wszystkich zawodach się trafiają.
Uważam, że nie powinniśmy pozbywać się Gołębiewskiego. Winą Bakero było, że mając na plecach zepsuty oddech Janasa, nie trzymał się swojej wcześniejszej linii tylko zaczął stawiać na najdroższych - Sobiecha i Smolarka. Stąd przegrany mecz z Widzewem. Nawet najdrożsi zawodnicy nie zawsze się sprawdzają a wcześniejsza taktyka "rozbijania" przeciwnika Dyziem i dobijanie świeżym Smolarkiem była niezła. Nie żeby zawsze tak grać, ale to ona przyniosła sukcesy na początku sezonu i można było ją powtórzyć jeszcze później.