"Podobała mi się wizyta Obamy. Czekam na następną"

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.11, 09:47
Bo w Polsce jest tak:
Obama przyjeżdża. Eeeee, po co, wizyta bez znaczenia, w Irlandii i Londynie było lepiej, miasto zakorkowane będzie, rząd i władze miasta są do niczego, nie potrafią porządnie nic zorganizować.
Obama przyjeżdża, ale będzie helikopterem latał. Eeeee, jak to helikopterem, to przecież nic nie zobaczy, nawet nie będzie wiedział w jakim mieście jest, po co w ogóle przyjeżdża, hałas będzie, warszawiacy nic nie będą widzieli, a tak choćby na limuzynę by popatrzyli, rząd i władze miasta są do niczego, nie potrafią porządnie nic zorganizować.
Obama jednak nie przyjeżdża. Eeeee, Polska traci na znaczeniu, nikt się z nią nie liczy, olewają nas mówiąc krótko, rząd i władze miasta są do niczego, nie potrafią nic zorganizować.
    • swinton "Podobała mi się wizyta Obamy. Czekam na następną" 02.06.11, 09:48
      Jest ok 190 państw na świecie.
      Jakby co drugi rok ktoś przyjechał to frajda byłaby raz a może i dwa razy w tygodniu.
    • asperamanka Podobała mi się tok myślenia autora artykułu 02.06.11, 10:41
      Również uważam, że to dobrze kiedy znane osoby przyjeżdzają do Warszawy i widzowie na całym świecie mogą podziwiać nasze piękne miasto. Wprowadziłbym tylko jedną poprawkę. Przejazdy takich osób z lotniska, na lotnisko, oraz przemieszczanie się po mieście, i związane z tym zamykanie ulic, powinno odbywać się wyłącznie między 23-cią a 5-tą rano następnego dnia. Tak żeby nie przeszkadzać normalnym ludziom w pracy i przemieszczaniu się, bo większość mieszkanców ma ważniejsze sprawy na głowie niż stanie w korku pół dnia z okazji przyjazdu tła do robionych przez kómórkę fotografii naszych polityków. Petycje w sprawie Smoleńska też można do Białego Domu mailem wysyłać. Pozdrawiam.
    • wilson05 "Podobała mi się wizyta Obamy. Czekam na następną" 02.06.11, 13:20
      > Mieszkam na Żoliborzu, w dzielnicy, gdzie wszyscy wszystko i zawsze oprotestowują ("ten typ tak już ma").

      Oj tam oj tam, przesada, żoliborzanom też się mnóstwo rzeczy podoba. Np. wizyta Obamy (przykład powyższy), albo nowe budynki... Gazeta Stołeczna co prawda o tym nie napisała, ale przedwczoraj przyznano nagrody dla najlepszych inwestycji na Żoliborzu: www.nagrodabrukalskich.pl/p/laureaci.html
      Więc nie tylko protesty, ale i pochwały!
Pełna wersja