Gość: badrel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.06.11, 09:47
Bo w Polsce jest tak:
Obama przyjeżdża. Eeeee, po co, wizyta bez znaczenia, w Irlandii i Londynie było lepiej, miasto zakorkowane będzie, rząd i władze miasta są do niczego, nie potrafią porządnie nic zorganizować.
Obama przyjeżdża, ale będzie helikopterem latał. Eeeee, jak to helikopterem, to przecież nic nie zobaczy, nawet nie będzie wiedział w jakim mieście jest, po co w ogóle przyjeżdża, hałas będzie, warszawiacy nic nie będą widzieli, a tak choćby na limuzynę by popatrzyli, rząd i władze miasta są do niczego, nie potrafią porządnie nic zorganizować.
Obama jednak nie przyjeżdża. Eeeee, Polska traci na znaczeniu, nikt się z nią nie liczy, olewają nas mówiąc krótko, rząd i władze miasta są do niczego, nie potrafią nic zorganizować.