balbin79
02.06.11, 21:17
rozumiem jak ktos mieszka naprawde blisko to mzoe wkurzac..ale na Sadybie i mu przeszkadzalo? na Uboczu i przeszkadzalo?
zaraz ktos sie wypowie ze mieszka w radomiu i tez slyszal dudnienie..
litosci..
ten pan Marcin jak zapewne i inni to sa osoby typu, bawic sie -OK, ale nie obok nas bo my chcemy miec cisze i spokoj .
zapewne te osoby bawily sie na imprezach sylvestrowych na pl konstytucji, wczesniej na pl defilad wczesniej na zamkowym -i bylo dobrze tak?..dobrze bo nie przeszkadzalo nam
a jak u nas to juz podnosza wrzask..
moze i faktycznie troche przesadzili z glosnoscia cos tam slyszalem niby ale nie tyle zeby plakac po gazetach.