sekwana2005
04.06.11, 10:45
Z polskich miast na "zieloną stolicę Europy" bym rekomendował Dąbrowę Górniczą.
Już kiedyś żartowałem, że powinni zmienić nazwę z "górnicza" na "zielona"...
Można powiedzieć, iż to powierzchniowo jedno z większych polskich miast składa się z 3 części: właściwego miasta, Huty Katowice, dziś nieźle prosperującej jako część hinduskiego imperium metalurgicznego - oraz tej zielonej.
Europejski, światowy nawet unikat: miasto mające własne pojezierze, w dodatku sztuczne - 4 jeziora Pogoria. Klub nad jednym z nich zwany jest ponad pół wieku "śląską szkołą żeglarstwa", inne jezioro to cenny rezerwat, najnowsze ma jakieś 8-9 kilometrów długości.
Częścią tego miasta jest... Pustynia Błędowska. Skałki wspinaczkowe, krasowe wywierzyska, szlaki kajakowe. Bioróżnorodność porównywalna z Puszczą Białowiską. w tym pod względem gatunków ściśle chronionych, unikatowych w Europie.
Nie urodziłem się, nie mieszkałem, nie mieszkam w Dąbrowie Górniczej, choc z innymi miastami polskimi mogę ją dość solidnie porównywać...
Więc - hmmm - Warszawa? Za Lasek Bielański i kawałek ścieżki spacerowej nad Wisłą? Fontannę czyjegoś imienia? Wytrysk raz na tydzień nie pasuje ani do obecnej pani prezydent, ani do jej poprzednika...