felicjan15
06.06.11, 21:49
Wbrew wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego z okazji Europejskiego Dnia bez Samochodu 2003)
"Nie przesadzajmy z budową ścieżek rowerowych" oraz kolejnej z 2004 roku "W Polsce nie jeździ się na rowerach tak masowo jak np. w krajach skandynawskich i dlatego nie ma co ślepo ślepo kopiować rozwiązań z zachodnich miast".... oraz jego wice Andrzeja Urbańskiego "Dopóki ja tutaj będę vice-prezydentem, ścieżka na Wale Miedzeszyńskim nie powstanie!" (Wypowiedź w czasie Warszawskiego Okrągłego Stołu Transportowego, 31.05.2004) jak też ich kolegi "Warszawa to nie wieś, żeby po niej rowerem jeździć" - Marek Woś, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich (tłumacząc likwidację ścieżki rowerowej przy ul. Świętokrzyskiej) z każdym rokiem rowerami jeździ coraz więcej ludzi i rower stanowi już coraz bardziej widoczny środek transportu.