Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.11, 15:05
Szkoda dziewczyny.
(ŻW pisze o śmiertelnym wypadku 22-letniej motocyklistki)

> [motocyklista] wpadł na tył skody na ulicy Kolejowej.
> Prawdopodobnie kierowca samochodu próbował zaparkować pojazd i
> nie zauważył jadącego motocyklisty.

Choć czegoś tu nie rozumiem.
Motocykl wpadł na TYŁ samochodu. Może to oznaczać chyba tylko tyle, że kierowca skody zwolnił szukając miejsca parkingowego lub manewrując do parkowania.
I cóż miałby zrobić widząc motocykl wjeżdżający mu w kufer?
Zdematerializować się?

M.
    • Gość: x tvnwarszawa opisuje to zupełnie inaczej IP: 217.33.154.* 07.06.11, 15:09
      Według relacji świadków, kobieta jechała ul. Kolejową. Kierowca samochodu osobowego jadący z przeciwnego kierunku chciał zaparkować. Wymusił pierwszeństwo, przeciął jej drogę i tak doszło do czołowego zderzenia - relacjonuje Zieliński. - Kobieta położyła motocykl, ale niestety nie udało jej się uratować - dodaje.

      A to, że gazeta pisze, że to był mężczyzna... no cóż...
      • banzai123 Re: tvnwarszawa opisuje to zupełnie inaczej 07.06.11, 20:03
        Po raz kolejny gazeta przekręca wszystkie fakty w sprawie wypadku motocykla.

        Z drugiej zaś strony mamy reportera tvnwarszawa rozpowszechniającego bzdurny mit o dobroczynnym "kładzeniu motocykla".

        Sama radość.
    • Gość: sok Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.ztm.waw.pl 07.06.11, 15:14
      A na TVN Warszawa jest o motocyklistce, której parkujący samochód (skoda) zajechał droge i wbiła się w nią czołowo a nie w tył...

      tak czy inaczej kierowca do paki i dożywotnio prawko zabrac.
    • Gość: LucasDzihad Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.home.aster.pl 07.06.11, 15:25
      CZego piszesz bzdury?
      Wylali cię z roboty, nie masz co robić czy jeździsz skodą?

      Kolejny kierowca - morderca
    • nchyb Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 07.06.11, 15:37
      na tył mógłby równiez wpaść, jeżeli kierowca skody parkowałby tyłem i cofając nie zwracał uwagi na inne pojazdy w okolicy. WIęc to też nie byłoby niemożliwe i dalej wina kierowcy zabójcy. Ale jakie to ma znaczenie? Życia motocykliście/motocyklistce nie zwróci to...
    • Gość: bbb Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.itsa.net.pl 07.06.11, 16:06
      Polecam info z TVN Warszawa:
      www.tvnwarszawa.pl/ulice,news,wypadek-na-kolejowej-zginela-motocyklistka,222597.html
      Redaktor/ka (nieco na wyrost) pod pseudonimem msz nadal w wysokiej formie - gratulacje!
      • gzeju Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 07.06.11, 16:40
        eh... pomijając już smutnego newsa, kolejny przykład jak można spieprzyć tekst jedynie przepisując go za Życiem Warszawy.
    • akkj Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 07.06.11, 17:45
      A z jaką prędkością jechała ta motocyklistka/motocyklista? Dlaczego o tym nie piszecie? Pewnie gnała grubo ponad 100 na godzinę. Gdyby przestrzegała przepisów i jechała dopuszczalne 50 km na godzinę pewnie skończyłoby się na jakimś guzie co najwyżej.
      • Gość: LucasDzihad Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.home.aster.pl 07.06.11, 18:17
        akkj napisał:

        > A z jaką prędkością jechała ta motocyklistka/motocyklista? Dlaczego o tym nie p
        > iszecie? Pewnie gnała grubo ponad 100 na godzinę. Gdyby przestrzegała przepisów
        > i jechała dopuszczalne 50 km na godzinę pewnie skończyłoby się na jakimś guzie> co najwyżej.



        pewnie, pewno, na pewno....
        cała Polska coś na pewno wie, coś na pewno słyszała, tylko z pewnością nie ma krztyny rozumu
        • Gość: motodebil [...] IP: *.146.192.154.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.06.11, 00:31
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: norbi Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.11, 18:32
        wez ty sie zastanow co piszesz wogole zginela mloda kobieta wiec przynajmniej nie pisz jakis glupot widziales jak jechala? byles wogole kiedys na kolejowej widziales ta droge dziura jedna za druga a w dodatku korki o tej godzinie wiec pewnie smigala 200 na gumie wez sie opamietaj a to ze jakas menda chce zaparkowac i nie patrzy czy cos jedzie to napewno nie jergo wina Stefciu spoczywaj w pokoju[*]

        • Gość: trueWarszawiak Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 17:00
          kolejowa z dziurą za dziurą? przestań wysysać z palca bzdury! Codziennie jeżdżę tamtędy do pracy, i jedyne utrudnienie na kolejowej to pozostałości torów kolejowych które biegną 300 metrów wcześniej od miejsca gdzie zginęła. Korki o 12? byłeś w ogóle kiedyś na kolejowej?

          Byłem na miejscu parę minut po wypadku, chyba złamała kręgosłup, bo długo nie próbowali jej reanimować
      • d1ler Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 07.06.11, 18:32
        A wpadło Ci do głowy, że 50 km/h motocyklistki plus 50 km/h skody jadącej z przeciwka to razem 100 km/h przy zderzeniu? I wszystko w zgodzie z przepisami.
        • Gość: vladcs Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.11, 19:49
          czy ty się uczyłeś fizyki, czy spałeś, bo takie bzdury wypisujesz?
          Kłania się trzecia zasada dynamiki Newtona. Akcja wywołuje reakcję.
          Zderzenie nawet czołowe 2 aut jadących 50 km/h daje siłę uderzenia z prędkością 50 km/h dokładnie tak jakby wjechać w ścianę.
          Samochody pochłaniają nawzajem energię swoich uderzeń, bo oprócz wzrostu siły uderzenia wzrasta także masa. jak wolisz obrazowe przedstawienie, to było to nawet w mythbusters.
          • d1ler Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 08.06.11, 02:24
            Chodziło mi o skutki zderzenia, a nie o faktyczną prędkość. Weź tez pod uwagę różnice mas samochodu i motocykla. To, o czym piszesz jest prawdą tylko w przypadku zderzenia dwóch identycznych ciał. A na fizyce spałem, bo wiedziałem, że w necie znajdę takich ekspertów jak Ty, szkolących się na programach telewizyjnych.
      • Gość: Yakub Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.11, 18:51
        Wiesz to? Bylas / byles tam? Jezdzisz / Jezdzilas kiedys na motocyklu? To nie opowiadaj bzdur - upadek przy kazdej predkosci moze zabic... I chocby leciala tam 300 km/h to ten gosc w samochodzie NIE MIAL PRAWA sie tam znalezc...

        [*]
        • warzaw_bike_killerz Relatywizm forumowiczow mowi, ze mogl. 07.06.11, 19:00
          forum.gazeta.pl/forum/w,752,124952883,,Smierc_na_Pulawskiej_Straszny_wypadek.html?v=2
          Wiec predkosc motocyklistki moze byc kluczowe dla oceny calosci zdarzenia i nie mogla jechac 300.
          • Gość: Yakub Re: Relatywizm forumowiczow mowi, ze mogl. IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.11, 19:39
            Po pierwsze gratuluje nick'a - rzeczywiscie bardzo na miejscu i zgodne z kazda zasada netykiety i zwyklym szacunkiem dla drugiej ZMARLEJ osoby... nie wspominajac o zywych motocyklistach... - na pewno nie masz motocyklistow wsrod znajomych?

            Po drugie - tak zgoda, pojawi sie zaraz 100 roznych relacji, w ktorych predkosc bedzie sie roznila tak samo jak i plec ofiary... co nie zmienia faktu, ze Magda by zyla i nie musialbym zapalac jej swieczki dzisiaj gdyby nie kierowca tego samochodu...

            Predkosci duzej nie mogla miec (choc jest wiecej niz pewne, ze niestety jechala powyzej 50 km/h), bo nie ma gdzie jej tam rozwinac (bez wzgledu na to co pisza dziennikarzyny) my nie startujemy na kazdym odcinku drogi jak szaleni niezaleznie od warunkow na drodze... nie miala ani motocykla ani warunkow, aby przeleciec 150 m od poprzedniego skrzyzowania w sposob niezauwazony (vide wyliczenia, ze przy 200 km/h przelatujesz 120 m/s itd...)... ale jak bylo naprawde to juz wie Ona sama... :(

            [*]

            itd... itd...

            • warzaw_bike_killerz Re: Relatywizm forumowiczow mowi, ze mogl. 07.06.11, 19:47
              Wez slownik do reki, usiadz spokojnie, pomysl, potem czepiaj sie netykiety i nicka. Jesli zaczynasz personifikowac rzeczy, masz problem.

              Jak bylo naprawde, ocenia policyjni technicy.
      • Gość: motocyklista Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: 178.73.24.* 07.06.11, 21:07
        Chyba nigdy nie jechałeś/ jechałaś na moto. Nie ma znaczenia prędkość, tylko to którą częścią ciała i jak uderzysz w przeszkodę. Przy uderzeniu w bok samochodu nawet przy prędkości 50 km/h motocyklista jest wyrzucany do przodu i zazwyczaj uderza głową prosto w samochód = złamany kręgosłup. Jeśli ma szczęście i zdąży stanąć na podnóżkach to może uda mu się przelecieć nad samochodem - wtedy jak nic innego go nie przejedzie, to może skończy się na mniejszych uszkodzeniach = połamaniach, potłuczeniach i/lub zwichnięciach. Oczywiście przy założeniu, że przelatując nie spadnie na krawężnik, drzewo lub inne barierki.

        Poza tym co to ma za znaczenie ile jechał motocyklista. A samochody to jeżdżą po warszawie 50 km/h? Nie rozśmieszaj mnie. Tajemnicą poliszynela jest to że wszyscy jeżdżą 80-100 km/h po mieście. Po zmniejszeniu ograniczenia z 60 do 50 kilka lat temu policja pisała, że średnia prędkość w warszawie też spadnie gdzieś do 70-80 km/h.
      • Gość: Fellini Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.11, 18:59
        Na ul Kolejowej nie da się jechac bardzo szybko. To po pierwsze. Po drugie mit o "bezpiecznym" 50km/h. Jeżeli kiedykolwiek drogi (droga) akkj widziałeś/łaś testy zderzeniowe samochodów po których zostaje z nich kupa gruzu, to wiedz, że sa one robione własnie przy tych "bezpiecznych" 50km/h. Ale tak czytając Twój tekst mam wrazenie, że nalezysz do ludzi którzy wszystko o wszystkim wiedzą, na wszystkim sie znają, a już w szczegóności na jeździe motocyklem. nalezysz do tzw. fahofcuf. Dla Ciebie kazdy murzyn smierdzi, pijak to złodziej, homoseksualista to pedofil, motocyklista za3,14erdala..... a Kopernik była kobietą. Gratuluje prostego pojmowania świata i dobrego samopoczucia. A tak swoja drogą to ciekaw jestem jak Ci motocykliści wsiadają i zsiadaja z tych motocykli skoro cały czas "gnaja grubo ponad 100 na godzinę". Tu na pewno macza palce diabeł! Apage! Apage akkj!!
    • Gość: roger45 Kolejowa to waska ulica z mnostwem firm IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.11, 19:07
      I ja tam samochodem nie przekraczam 20-30km/h. Ale nawet przy tej predkosci mozna zginac przy pechu
    • Gość: Zgaga Ludzie! Po prostu myślcie! IP: *.netfala.pl 07.06.11, 20:10
      Nie ważne, czy siedzicie w samochodzie, na motocyklu, rowerze czy 'perpedes'.
      Myślcie o konsekwencjach swoich czynów i stosujcie zasadę ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu.
      Dla własnego dobra - uważajcie na innych!
      • Gość: arka Re: Ludzie! Po prostu myślcie! IP: *.jjs-isp.pl 07.06.11, 20:44
        Pomijając już to kolejna tragedia na drogach, wkurza mnie że kolejny kierowca może mieć złamane życie przez nieumyślne spowodowanie śmierci kierowcy jednośladu. Nie wierzę że Wam nigdy nie zdarzyło się zagapić czy czegoś nie zauważyć na drodze. Z tego powodu zdarzają się niegroźne stłuczki czy nawet większe "dzwony" gdzie na ogół obie strony wychodzą bez szwanku lub z nie groźnymi obrażeniami. Niestety nie w przypadku nawet nieznacznego potrącenia jednośladu czy zajechania mu drogi. Tam w 80% kończy się to ciężkim uszkodzeniem ciała lub śmiercią. W tym przypadku kierowca Skody parkował, tak więc jego prędkość wynosiła około 10-30km/h Nie wiem jaka była jej prędkość ale musiała przecież hamować jeżeli dostała uślizg koła, a i tak jest trup.
        Kurcze, po to się projektuje te wszystkie strefy zgniotu, poduszki itp. żeby zminimalizować skutki wypadków. Co można zrobić żeby zabezpieczyć kierowcę jednośladu ? NIC ! Chyba tylko elektronicznie ograniczyć prędkość pojazdu (wszystkich chyba...)
        Kierowcy samochodów stali się zakładnikami kierowców jednośladów. Całe zło to puszkarze itp. Sorry, ale kierowca jednośladu wyjeżdżając na drogę bierze na siebie odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo, a w zasadzie jego brak. Po prostu to tak jak skok na bunge, robisz to na własną odpowiedzialność. Oczywiście że winę za spowodowanie wypadku ponosi ten co go spowodował (w tym wypadku kierowca samochodu), ale współwinnym obrażeń oraz ich skutku czyli śmierci jest kierowca jednośladu którego nic nie chroniło przed skutkiem nawet drobnego wypadku. Sam poruszam się po Warszawie skuterem i samochodem i mimo że jazda jednośladem to wielka przyjemność z dnia na dzień zastanawiam się czy naprawdę tego chcę. W tym roku to jakaś masakra na drogach. Nie ma tygodnia żeby tylko w Warszawie nie było 2-3 ofiar śmiertelnych wśród kierowców jednośladów.
        Może samochodem to strata czasu i stanie w korku ale przynajmniej nie zostawię rodziny w żałobie...
        Sorki za dłużyznę, zapraszam do dyskusji osoby kulturalne, świrom i oszołomom dziękuję.
        • Gość: LucasDzihad Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy IP: *.home.aster.pl 07.06.11, 21:28
          A nie chciałbyś spojrzeć na to z drugiej strony:
          w ten sposób, że to kierowca samochodu jest potencjalnym mordercą?
          Mordercą mającym zresztę handicap niekaralności - jemu nic się nie stanie, chyba że spotka TIRa. Motocyklista i pieszy ZAWSZE są bez szans w starciu z 1,5 tony blachy, którą prowadzi nieodpowiedzialny kierowca.

          Piszesz, że kierowcy samochodów stali się zakładnikami motocyklistów. ja myślę że to bzdura. Kierowcy samochodów stali się zakładnikami swoich samochodów i ograniczeń umysłowych, które narzucają im substytuty bezpieczeństwa. Skoro mają pasy, kurtyny, napinacze i inne cuda, nie muszą trzy razu sprawdzać co przed nimi i za nimi się dzieje. Mogą spokojnie skupić się na szukaniu wolnego miejsca do zaparkowania.

          Ile razy widziałem takie akcje, że panowie (nie tylko w Skodach) jedną rąką piszą sms-a, jednym okiem szukają miejsca, ściskając pomiędzy kolanami red bulla. Dziesiątki, jeślli nie setki. Nie widziałem natomiast w podobnej akcji żadnego motocyklisty.

          Oczywiście jazda 150 na Wisłostradzie, to idiotyzm rózny jak piszesz skokom bunge, ale uwierz mi że nie wszędzie da się jechać 150.
          Bardzo mi szkoda taj dziewczyny, nie sądzę żeby była aż tak winna jak ją oceniacie.

          Widzę natomiast, że na tym forum panuje antymotocyklowa histeria, większość wie na pewno co się wydarzyło i wie dlaczego
          A motocykl z pewnością jechał jak nie 200 to min. 160.
          Takie same komentarze były kilka dni temu, kiedy pani z Toyoty zabiła na Pradze chłopaka na skuterze.
          Miał pierwszeństwo, i co z tego - Pani z Toyoty miała pasy i poduszki.




          • Gość: Zgaga Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy IP: *.netfala.pl 07.06.11, 21:53
            Co z tego, że ktoś ma pierwszeństwo? Jak przechodzę na ulicach, po pasach to też mam pierwszeńtswo, ale i tak patrzę na lewo i prawo czy jakiś debil nie nadjeżdża swoim pojazdem z nadmierną prędkością.
            A jak nie mam pewności, że zwolni i mnie przepuści, to PUSZCZAM debila - niech se jedzie - ja chcę żyć, a nie mieć rację jako niebpszczyk!
            • 12jimmyedgar Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy 08.06.11, 13:37
              no i właśnie dlatego absolutnie wszędzie powinien być monitoring, fotoradary itd itp i mandaty a nie jakieś śmieszne kary 100zł


              Gość portalu: Zgaga napisał(a):

              > Co z tego, że ktoś ma pierwszeństwo? Jak przechodzę na ulicach, po pasach to te
              > ż mam pierwszeńtswo, ale i tak patrzę na lewo i prawo czy jakiś debil nie nadje
              > żdża swoim pojazdem z nadmierną prędkością.
              > A jak nie mam pewności, że zwolni i mnie przepuści, to PUSZCZAM debila - niech
              > se jedzie - ja chcę żyć, a nie mieć rację jako niebpszczyk!
              • Gość: ciekawy_świata Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy IP: 193.104.164.* 08.06.11, 17:09
                dokladnie - a zaczalbym od monitoringu pod makiem na swietokrzyskiej... (od razu uprzedzam- nie mieszkam tam, nie jedze "puszka", nie jezde motyocyklem, a po warszawie poruszam sie zbiorkomem i rowerem) oto przypadkowo podaptrzona scenka sprzed tygodnia

                pozne popoludnie, wzdluz ogrodka oczywiscie "prawidlowo" przyparkowane motocykle, dresiarstwo w kombinezonach zapycha sie burgerami, reszta zabawia sie "startowaniem" spod swiatel - generalnie standard...i nagle zdziwienie bo pojawia sie policja! trzeba bylo to zobaczyc - poploch jak w chlewie: czesc odpala motory i porzucajac zarło zaczyna spierd*ać, panie motocyklistki sciagaja kaski i w dluga aby wmieszac sie w tłum na przejsciu dla pieszych, spanikowane blond "plecaki" biegna w kierunku oczekujacych na zamowienie chlopakow reszta pospiesznie zlaci z motocykli...

                i teraz pytanie - jak mam miec jakikolwiek szacunek i pochylac sie nad losem motocyklistow jak widze takie BYDLO? jakie mam miec podstawy aby uwazac ze "srodowisko" jest OK skoro spierd* tak jakby mieli przy sobie kg koki... bo bali sie ze mandat za zle parkowanie dostana - wolne zarty... jak ktos zlazi z motocykla na sam widok psow to raczej jasne jest ze nie o to chodzi

                czytajac takie newsy przestalem sie juz przejmowac -> rano przy maku znowu byly koleczka na pasach i na chodniku (czyli ekipa wrocila podokuczac sasiadom). a wieczorem wracajac sicezka rowerowa nad wisla widzialem jak kolejny kozak smigał krosem po bronksa ... srodkiem sciezki rowerej... brak slow.

                aha nie bronie kierowcy skody ALE hamowanie, polozenie motocykla i przeslizg na asfalcie to chyba chwile zajmuje czyt. bylo blizej 100 niz 50ki.
                • zomozadwa Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy 08.06.11, 23:37
                  spierd* tak jakby mieli przy sobie kg koki... bo bali sie ze mandat za zle parkowanie dostana - wolne zarty... jak ktos zlazi z motocykla na sam widok psow to raczej jasne jest ze nie o to chodzi

                  ty, ciekawyświata to "spie.rdalasz przed psami", bo karty rowerowej nie masz, czy po prostu wiejskie burki cie nie lubią?
                  a koke w dętkach wozisz? :-D
                • ssdd1975b Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy 14.06.11, 15:28
                  @ ciekawy swiat:

                  to nie do konca tak ze oni bali sie dostac mandat - podejzewam ze poprostu nie mieli prawa jazdy na motor - stad to "poruszenie" - wiele historii slyszalem od moto-wariatow z wawy - ze smigaja bez prawka bo jaka jest szansa ze gliny ich zlapia (i tak maja numery pozaklejane lub podwiniete), uciekna od radiowozu wiec i szanse na wylegitymowanie sa minimalne...po co im prawko...

          • Gość: motodebil Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy IP: *.146.161.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.06.11, 00:43
            no co ty?!
            przecież arka wyraźnie napisała, że:

            "Kierowcy samochodów stali się zakładnikami kierowców jednośladów. Całe zło to puszkarze itp."
            uwzięli się na skutrowego bidulka....
            • Gość: arka Re: Ludzie! Po prostu myślcie! - Wszyscy IP: *.ip.netia.com.pl 08.06.11, 08:32
              Też jadąc po W-wie trzymam non stop rękę na hamulcu, nigdy nie wiadomo co się tuż przede mną wydarzy. Zdaję sobie sprawę że jestem mniej widoczny i ktoś może mnie nie zauważyć.
              Jak ktoś już napisał " co mi z tego że rację miał nieboszczyk"
              Po prostu kierowcy jednośladów muszą zdać sobie sprawę że to sport podwyższonego ryzyka i nie są nieśmiertelni i to ich rodzina zostanie z problemem żałoby....
        • Gość: Ja Re: Ludzie! Po prostu myślcie! IP: *.ip.netia.com.pl 08.06.11, 09:27
          Nie wierzę że Wam nigdy nie zdarzyło się zagapić czy czegoś nie zauważyć na drodze. Z tego powodu zdarzają się niegroźne stłuczki czy nawet większe "dzwony" gdzie na ogół obie strony wychodzą bez szwanku lub z nie groźnymi obrażeniami.

          Ta szczególnie jak się zagapisz i wjedziesz na przystanek pełen ludzi .. albo na pasy ...
          • Gość: arka Re: Ludzie! Po prostu myślcie! IP: *.ip.netia.com.pl 08.06.11, 12:23
            Nikt nie mówi o katastrofach komunikacyjnych, ale o zwykłych obcierkach w ruchu ulicznym.
            Spróbuj zrobić obcierkę z jednośladem, a na 90% zaliczysz trupa. W przypadku samochód - samochód często nawet nie spisuje się danych bo nie warto sobie głowy zawracać.
        • Gość: Gsx-r Re: Ludzie! Po prostu myślcie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.11, 14:13
          Tak ma Pan zupelna racje szczegolnie w
          "Nie wierzę że Wam nigdy nie zdarzyło się zagapić czy czegoś nie zauważyć na
          > drodze. Z tego powodu zdarzają się niegroźne stłuczki czy nawet większe "dzwony
          > " gdzie na ogół obie strony wychodzą bez szwanku lub z nie groźnymi obrażeniami"
          jak czujesz sie rozkojarzony na drodze to moze nie rezygnuj tylko z skutera ale takze z samochodu bo jak napisales nie chcesz zaloby w domu po sobie pomysl o innych jesli nie umiesz przez kawalek drogi zachowac skupienia tylko nad tym co tam sie dzieje

          niestety wlasnie przez takich debili nawet w miejscach gdzie spokojnie moge leciec 200km/h nie zrobie tego bo musze kur.. myslec za siebie za to czy na drodze nie ma jakies dziury i za 5 innych ludzi ktorzy jada pasem obok bo moze wlasnie sie zamysla...

          mowisz ze nic nas nie chroni ale nie mozesz motocyklistow mierzyc swoja miara gdzie na jazde swoim skuterkiem zakladasz na glowe kask za ~200zl bez homologacji do tego zwykle ciuchy bez jakich kolwiek ochraniaczy/wzmocnien my niestety nie jedno krotnie na zakup ubrania ktore ma nas chornic wydaje 1/2, 1/4 kosztu motocykla ale skoro nic nas nie chorni to moze jednak lepiej jest je sprzedac i jezdzic w krotki spodenkach...

          Nie umyslnie zastrzelilem 5 osob i dziwie sie ze ludzie nazywaja mnie morderca do tego zmierzales w tej wypowiedzi?

          Zakazmy motocykli, rowerow (tak mozna sie na nich wywrocic i nie maja pasow bezpieczenstwa, absu czy tez innego szajstwa) hulajnogi tez przeciez dzieciaki moga sie na nich bardzo latwo wywalic i polamac w koncu nic ich nie chroni gdy jada o jezdzie na desce juz nie wspomne...

          Nie bede mowil konkretnie na kogo ale byl taki jeden co chcial zeby nie bylo niczego proponuje Panu niech Pan odda na niego glos bo widze ze macie Panowie bardzo podobne swiato poglady
        • Gość: Asia Re: Ludzie! Po prostu myślcie! IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.11, 09:11
          Dzięki za ten komentarz.Znam kierowcę samochodu i wiem,że bardzo cierpi.To bardzo dobry człowiek i nie ma ludzi nieomylnych.Taka chwila,być może nawet nieuwagi wszystkich bardzo drogo kosztuje.To może się przydarzyć każdemu z nas,czego nikomu nie życzę.
    • Gość: wesmar Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.aster.pl 08.06.11, 00:17
      Niestety jezdzac jednosladami w Warszawie zostalismy zmuszeni do skrajnie ograniczonego zaufania. U mnie jest to na tyle ograniczone, ze przez wiekszosc podrozy dwa palce mam na hamulcach/sprzegle i delikatnie przy kazdym skrzyzowaniu mimo mojego pierwszenstwa palce lekko drgaja bo czort wie, kto w puszcze sie zagapi. W ciagu tyg. to juz trzeci wypadek smiertelny. Witolińska/Łukowska, Chełmzyńska/Marsa i teraz Kolejowa. Tylko jazda defensywna moze nas uratowac, a ta wymaga nieustannej percepcji i braku zaufania. I jeszcze wody w sile uplynie zanim polski kierowca zrozumie, ze jazda samochodem to olrzymia odpowiedzialnosc i jest potencjalnym zabojca przez kazda nieroztropnosc
    • Gość: Krakofff Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.play-internet.pl 08.06.11, 07:31
      Brak jakiejkolwiek rzetelności dziennikarskiej!!!
      Nie motocyklista - a motocyklistka, dziewczyna!!!
      Nie uderzyła w tył samochodu tylko auto zajechało jej drogę i doszło do zderzenia czołowego!!!

      Ja wiem że jest kryzys, ale może by warto zatrudniać dziennikarzy w gazecie a nie kopistów bez głowy!!!
      Co czują rodzina i setki przyjaciół Magdy czytając taki tekst?
      Może stać GW na jakieś sprostowanie ?
      Czy tam nie pracują już ludzie tylko roboty naciskający crt+c i crt+v?
      Dziwić się że GW się słabo sprzedaje?

      • zomozadwa Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 08.06.11, 23:32
        Gość portalu: Krakofff napisał(a):

        > Brak jakiejkolwiek rzetelności dziennikarskiej!!!
        > Nie motocyklista - a motocyklistka, dziewczyna!!!
        > Nie uderzyła w tył samochodu tylko auto zajechało jej drogę i doszło do zderzen
        > ia czołowego!!!
        >
        > Ja wiem że jest kryzys, ale może by warto zatrudniać dziennikarzy w gazecie a n
        > ie kopistów bez głowy!!!
        > Co czują rodzina i setki przyjaciół Magdy czytając taki tekst?
        > Może stać GW na jakieś sprostowanie ?
        > Czy tam nie pracują już ludzie tylko roboty naciskający crt+c i crt+v?
        > Dziwić się że GW się słabo sprzedaje?


        żartujesz chyba...
        to jest obecna "linia" gazwybu w kwestii motocyklowej i "tej linii siem dziennikarze trzymajom".
        >
    • Gość: tatla Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.unknown.vectranet.pl 11.06.11, 22:17
      To nie motocyklista, tylko motocyklistka.
      Nie 22 lata tylko 31.
      I... nie wjechała w tył skody, tylko kierowca skody zajechał jej drogę chcąc zaparkować po lewej stronie ulicy. To było zderzenie czołowe. Bardzo tragiczne dla wszystkich, znających Magdę.
      Madziu [*]
    • mistrz.prostej Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 13.06.11, 14:37
      Prawie tydzień już wisi ten zakłamany artykuł i żadnej reakcji ze strony autora i redakcji. Tfu!

      <*> R.I.P. Magda
      • ssdd1975b Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 13.06.11, 17:40
        Zal dziewczyny, zal faceta co prowadzil samochod, jeden wypadek dwa zycia zmarnowane...

        Osobiscie moge tylko dodac, ze nigdzie tak zlke mi sie nie jezdzi jak w Warszawie (mieszkam za granica) i niestety to co mnie przeraza to ewidentny brak zachowania bezpiecznej odleglosci miedzy pojazdami caly czas mam jakiegos jelopa na swoim zderzaku, wymijanie na wariata, ciagle przekraczanie predkosci przez wszystkich, wymuszanie pierwszenstwa itd....To wszystko niestety sprawia ze brakuje "marginesu bezpieczenstwa" dla kazdego...

        Widzialem kiedys co motor grzejacy jakies 200km zrobil z Octavia - przeszedl przez nia jak goracy noz przez maslo - 4 trupy na miejscu...

        Wiec mysle ze jednak najwiekszym wrogiem jest jednak predkosc - motory maja to do siebie ze maja fajne przyspieszenie...ale niestety pozniej nie ma co winic goscia, ktory mogl nie zauwazyc kogos (albo zle ocenil predkosc/czas jaki ma na manewr...)

        mimo wszystko kondolencje dla rodziny i przyjaciol...
        • Gość: motodebil Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.181.59.61.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.06.11, 01:16
          mimo wszystko, jesteś zakłamanym gnojkiem.
          i wcale mi nie żal ani ciebie ani tego gnoja ze skody.
          • ssdd1975b Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej 14.06.11, 15:09
            @ motodebil

            fajnie ze nie musze sie trudzic na okreslenie CIebie - bo sam zes sie okreslil w nicku... :)

            ale gdybys nie wiedzial co znaczy debilizm to tutaj wyjasnienie:
            "Niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim (upośledzenie umysłowe lekkie, dawniej debilizm) – poziom intelektualny osób dorosłych charakterystyczny dla 12. roku życia. "

            wiec pasuje do wypowiedzi jak ulal... :)
            • Gość: motodebil [...] IP: *.pool.mediaWays.net 17.06.11, 00:05
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: brumbrum Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.wsisiz.edu.pl 14.06.11, 08:25
      Przestańcie walić smuty motorowcy. Kierowca nie był pijany, nie rozmawiał przez telefon, nie przekroczył prędkości, wykonywał przepisowy manewr - jego błąd sekunda nieuwagi. Tragedia to tragedia - skodziarz poniesie konsekwencje, ale nie bądźcie tacy duce z kanapy, bo nieszczęśliwy wypadek może zdarzyć się każdemu. Wam ani nikomu nie życzę żyć ze świadomością śmierci 30l kobiety.
      • Gość: motodebil Re: Motocyklista zginął w wypadku na Kolejowej IP: *.147.5.97.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 14.06.11, 13:47
        a ty co?
        aniołem stróżem tego skodzianego burka byłeś i wiesz co on "nie był", czego "nie przekroczył", i "przez co nie rozmawiał"?
        a już ten "wykonany prawidłowo manewr" dobrze świadczy o tobie i tej "wyższej szkole nie wiadomo czego", panie wsnc.edu.pl.
        nie życzysz nam? ok.
        czyżby tobie się nie udało i tak bolejesz nad losem tego gnojka?
        • Gość: odp. Nie ubliżaj chojraku bo powodu nie masz IP: *.home.aster.pl 15.06.11, 08:06
          Emocje to wróg rozumu. O wypadku wiem więcej niż by ci się zdawać mogło więc wiem co piszę. Śmierć to śmierć, ale to był nieszczęśliwy wypadek i nie zmienią tego zrozumiałe emocje rodziny ani braci motorowej. Skodziaż i tak pewnie pójdzie siedzieć, ale to co wypisujecie to brednie, więc bronię kierowcy.
          • Gość: motodebil Re: Nie ubliżaj chojraku bo powodu nie masz IP: *.181.48.220.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.06.11, 13:41
            o wypadku, tylko piszesz, że wiesz więcej...
            napisz jeszcze coś o "przepisowym manewrze" tego gnoja ze skody.
            chętnie poczytam te brednie, obrońco za 5 groszy.
Pełna wersja