Co z toaletami? Na Euro jesteśmy skazani na noc...

08.06.11, 08:27
Mieszkam w pobliżu skwerku na Puławskiej gdzie kiedyś była publiczna toaleta. Teraz jest pizzernia (bardzo dobra zresztą) w której nadal jest toaleta i teoretycznie jet dostępna dla wszystkich. Brak jednak jakichkolwiek oznaczeń. Tak więc ostatnio byłem świadkiem takiej sceny. Na ławce siedzi rodzinka: tatuś, mamusia i nastoletnia córka. Tatuś sączy pyfko. W pewnym momencie wstaje i idzie na środek skweru 'pod krzaczki' gdzie odlewa się przy swojej córeczce. Toalet nie ma bo urzędnicy nie czują żadnej presji. Nie czują, bo nikomu (oprócz producentów kibli) nie przeszkadza szczanie byle gdzie. Ciekawe jest to, że kobiety raczej nie sikają popd chmurką (wiadomo, trudniej). Wydaje się więc, że nasze kochane społeczeństwo tak naprawdę toalet nie potrzebuje.... Kobiety nie piją tak jak faceci - a ci nie krępują się nawet przy własnych dzieciach.
    • Gość: Gówniarz z Pragi Co z toaletami? Na Euro jesteśmy skazani na noc... IP: *.ip.netia.com.pl 08.06.11, 08:48
      Toalety nie są potrzebne, tak widzi sprawę PO w osobie Waltz i Nehrebeckiej. Miasto potrzebuje wysokościowców, fontann a toalety są poza zasięgiem zainteresowania ratusza i rady. Ważna jest kasa ile da się ukraść mieszkańcom i gościom a z tego ile trzeba zapłacić na utrzymanie bandy nierobów np. w ZDM i ZTM. Jak kraść to tylko w PO, pozostanie się bezkarnym. PiS nie jest lepszy, nic nie zrobił aby przybyło ale za to żeby złodzieje w ZTM mogli pozostawać na stołkach.
    • Gość: edamus Co z toaletami? Na Euro jesteśmy skazani na noc... IP: *.171.225.218.dsl.crowley.pl 08.06.11, 10:00
      W Pruszkowie publiczną toaletę zasypano a toalety na dworcach PKP i WKD zamknięto -zamiast tego zbudowano dwie fontanny ....
    • Gość: syrenka Co z toaletami? Na Euro jesteśmy skazani na noc... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 11:46
      Po co toalety, całe miasto jest toaletą, a jadąc na przedmieścia widać jak baby z prowincji załatwiają się przy torach. Taki nasz urok, pokochają nas za to.
    • Gość: Zafrasowany Co z toaletami? Na Euro jesteśmy skazani na noc... IP: *.alkom.3s.pl 08.06.11, 15:09
      Ostatnio z żoną byliśmy w Nowym Dworze Mazowieckim. W parku miejskim miasto postawiło toaletę. Nie było by to nic dziwnego, gdyby nie fakt, że toaleta ta jest bardzo nowoczesnym budynkiem. Czyste wnętrze, estetyczne dużo miejsca by przewinąć nasza małą córeczkę. Ciepła woda, mydło. Budynek też elegancki wykonany z czarnego granitu. No po prostu bomba. Ale to nie wszystko. W środku automatyczne mycie podłogi i mycie i dezynfekowanie deski sedesowej (tak przynajmniej pisze w środku).
      I znowu apel do naszych władz: czy nie można takich toalet postawić w stolicy naszego kraju? Czy miasta dużo mniejsze niż Warszawa mogą postawić nowe, nowoczesne toalety a stolica udostępnia jedynie "drzewka" i "krzaki"? Czy to tak ciężko urzędnikom znaleźć polskich producentów! toalet. Tak okazało się że producentem jest firma BUDOTECHNIKA ze śląska. Po powrocie do domu "zrobiłem sobie pracę" i zajrzałem na ich stronę. No i szok. Cała gama różnych toalet. Pytam się czy w Warszawie nikt nie może się choć trochę postarać i rozwiązać problem toalet?? Strona www(.)toaletybudotechnika(.)com(.)pl
Pełna wersja