Jak karmić piersią, żeby nie "oburzyć" innych?

    • Gość: Ania Jak karmić piersią, żeby nie "oburzyć" innych? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.06.11, 22:14
      Uff, mnie spotkała taka nieprzyjemna przygoda. Znajoma, u której byłam w gościnie wywaliła przy stole, przy wszystkich, swojego cyca i spokojnie zaczęła karmić. Mimo ze to było parę lat temu, wciąż nie mogę zapomnieć tej żenującej historii. Nie przeszkadzało jej, że przy stole byli ludzie, z którymi nie jest spokrewniona i którzy nigdy nie widzieli jej cycków bez osłony. Niestety siedziałam bardzo blisko i kompetnie nie wiedziałam gdzie oczy podziać. Próbowałam to sobie jakoś zracjonalizować, ale poległam. Sypialnię miała o 5 kroków od stołu, więc argument o głodnym dziecku odpada, rozmowa też nie była na tyle wciągająca, żeby nie chcieć uronić choć zdania, cycka nie zamierzała kompletnie niczym ani nikim (dzieckiem) zasłonić - no cóż biust był zbyt obwisły, a dziecko trzymała prawie na kolanach. Od tej pory ograniczyłam z nią kontakty do mnimum, bo jej zachowanie było dla mnie zbyt awangardowe. To było ciepłe lato, ciekawe co powiedziałaby gdybym to ja rozpięła bluzkę i opuściła nisko biustonosz, bo jest mi np. grąco. Może gdybyśmy były same w pokoju, to odważyłabym się na taką prowokację, ale było kilku ludzi różnej płci, których za dobrze nie znałam,poza tym stwierdziłam, że na wychowywanie już chyba za późno (pani karmiąca 30+).
      • bene_gesserit Re: Jak karmić piersią, żeby nie "oburzyć" innych 01.07.11, 16:01
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Uff, mnie spotkała taka nieprzyjemna przygoda. Znajoma, u której byłam w gościn
        > ie wywaliła przy stole, przy wszystkich, swojego cyca i spokojnie zaczęła karmi
        > ć. Mimo ze to było parę lat temu, wciąż nie mogę zapomnieć tej żenującej histor
        > ii. Nie przeszkadzało jej, że przy stole byli ludzie, z którymi nie jest spokre
        > wniona i którzy nigdy nie widzieli jej cycków bez osłony.

        Czesto myslisz o tej sytuacji? Robi ci sie mokro? PS - 'oslona na cycki' nazywa sie stanik albo biustonosz.

        Niestety siedziałam b
        > ardzo blisko i kompetnie nie wiedziałam gdzie oczy podziać.

        Az dziw bierze, ze nie pomyslalas o tym, zeby widelcem sobie wylupic galki oczne. Przeciez mialas pod ręką i noz, i widelec, i lyzeczki jakby co.

        Od tej pory ograniczyłam z nią kontakty do mnimum, bo jej zac
        > howanie było dla mnie zbyt awangardowe. To było ciepłe lato, ciekawe co powiedz
        > iałaby gdybym to ja rozpięła bluzkę i opuściła nisko biustonosz, bo jest mi np.
        > grąco. Może gdybyśmy były same w pokoju, to odważyłabym się na taką prowokację

        Tak, karmienie to byl tylko pretekst, zeby cie uwiesc - zamiast karmienia byl maly seksualny show w twoim i wszystkich obecnych kierunku.
        Dobrze, ze zerwalas kontakty, bo trudno powiedziec, co by tej oszalalej ekshibicjonistycznej kryptolesbijce przyszlo do glowy!
    • srajdusbajdus do oburzonych idiotów 20.06.11, 11:40
      Z wami chyba się inaczej nie da. Trzeba łopatologicznie:
      1. Co to znaczy ostentacyjne wywalanie cyca? Bo nie bardzo rozumiem. Zwykle wygląda to podobnie: mama rozpina lub podwija bluzkę, odpina stanik i przykłada dziecko.
      2. Ponoć najlepiej gdy dziecko karmione jest wyłącznie piersią przez 6 miesięcy.
      3. Nie wszystkie dzieci akceptują smoczki i butelki.
      4. Nie każda mama może łatwo odciągnąć pokarm.
      5. Często ojcowie dzieci pracują od rana do wieczora i to właśnie matki muszą zrobić zakupy czy pójść z dzieckiem do lekarza.
      6. Porównanie do wydalania - bezsensowne. Bardziej pasuje porównanie do jedzenie. A jeśli już się uprzemy to WC są w każdym centrum handlowym, w metrze, na dworcach, w urzędach, czasem nawet w centrum (szalety publiczne). A gdzie są ustronne miejsca dla karmiących? Gdyby tylu kibli nie było założę się że co raz komuś zdarzyłoby się publicznie.
      7 Areszt, w tym areszt domowy są powszechnie stosowaną karą. Większość matek karmiących nic nikomu nie zrobiła, dlaczego więc mają przez conajmniej 6 miesięcy siedzieć w domu? Toć to można oszaleć.
      8. Argument o higienie - bezsensowny. Najlepsza recepta na alergika....
      9. Argument o obwisłych cycach - śmiechu warte. Wiele moich znajomych ma w trakcie karmienia lepsze piersi niż przed...
      10. Terror laktacyjny? Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Sądząc z wypowiedzi na forum to chyba raczej terror butelkowy.
      Pewnie jeszcze o wielu rzeczach zapomniałam. Ale może tepogłowym da to trochę do myślenia.
      • Gość: Ania Re: do oburzonych idiotów IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 20.06.11, 20:07
        Mi nie przeszkadza zwykłe publiczne karmienie, razi mnie tyko całkowite obnażanie. Można odpiąć stanik i pokazywać całemu światu swoje wdzięki albo trochę zasłonić "nieużywaną" pierś chociażby bluzką. Tysiące razy - w miejscach publicznych i środkach transportu - widziałam karmiące kobiety, które robiły to z dużym taktem i nikt nie zwracał na nie uwagi. Właściwie to ok. 90% karmiących nie ma potrzeby ekshibicjonizmu,myślę że pozostałe 10% to ekshibicjonistki, które tłumaczą swoje zboczenie uświęconą rolą Matki Polki.
    • Gość: passionplace2 Re: Jak karmić piersią, żeby nie "oburzyć" innych IP: *.adsl.inetia.pl 01.07.11, 15:20
      Taaa najlepiej to parawan postawić najlepiej przed ławką.
      --
      śmieszne zdjęcia z warszawy
Pełna wersja