Zajęcia dla 3 latka w mieście.

27.06.11, 08:19
Witam!
Może ktoś orientuje się czy Warszawie są prowadzone jakieś zorganizowane zajęcia dla 3 latków? Wyczytałem w necie iż akcja "Lato w mieście" jest przeznaczona dla minimum 5 letnich dzieci.
Pozdrawiam!
    • Gość: gość Re: Zajęcia dla 3 latka w mieście. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 13:36
      może coś stąd Ci będzie odpowiadać są półkolonie z tańcem w szkole tańca, sala zabaw z całodniowym wyżywieniem, tor kartingowy tylko tu chyba od 4 lat
      www.facebook.com/notes/blue-city/wakacje-z-blue-city/10150244173864394
    • le.chujarek Re: Zajęcia dla 3 latka w mieście. 12.07.11, 15:17
      w weekend można skoczyć do teatru:
      kultura.bielany.waw.pl/page/index.php?str=1127
    • Gość: rzułta rzaba ty poważnie? IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.11, 17:48
      gościu jeśli dla ciebie za trudne by samemu zająć się 3-letnim szkrabem to je oddaj do przytułku, co za naród.
      • Gość: matka Re: ty poważnie? IP: 178.73.35.* 03.08.11, 15:43
        jelopie ja tez szukam dla mojego 2 latka zajec nie dlatego ze nie chce sie nim zajmowac tylko po to by wypelnic mu czas interesujacymi zajeciami a nie tylko palc zabaw parki i basen!!! kretynie jeden matka cie pewnie w komorce trzymala i teraz masz pustoglowie
        • fedorczyk4 Re: ty poważnie? 04.08.11, 13:59
          Ostro. Niestety głupio. Generalnie trudno jest cokolwiek zorganizować dla 2/3 latków, bo nie maja jeszcze dobrze wykształconych odruchów "socjalnych" i większość "akcji" wymaga bądź bardzo dużego nakladu finansowego ze strony organizatorów, bądż udziału rodziców, co zawsze stwarza problemy. Polecam Hula Kulę. Tam maluchy moga się wyżyć i wyszaleć, a rodzice spokojnie poobserwować ich stopień rozwoju "społecznego". Jeśli nie to na stronach miasta Warszawa jest spora oferta i linki odsyłające do konkretnych zajęć.
          Z własnego minionego doświadczenia niestety wiem, ze dla 2/3 latków niewiele jest propozycji, bo niewiele może ich być. I nie ma co obrażać innych za to że się nie ma pomysłu.
        • maitresse.d.un.francais Re: ty poważnie? 04.08.11, 15:25
          jelopie ja tez szukam dla mojego 2 latka zajec nie dlatego ze nie chce sie nim zajmowac tylko po to by wypelnic mu czas interesujacymi zajeciami a nie tylko palc zabaw parki i basen!!! kretynie jeden matka cie pewnie w komorce trzymala i teraz masz pustoglowie

          Bardzo jestem ciekawa, co będzie miał twój dwulatek wychowywany przez taką mamusię i czy tatuś zachowuje się podobnie
          • Gość: mama2latka Re: ty poważnie? IP: *.ip.netia.com.pl 06.08.11, 13:54
            Witam,
            moje dziecko ma dwa lata, gra na pianinie, biegle mówi w 3 językach i chodzi na balet.
            Nie wiem, czy nie jest opóźnione w rozwoju, bo dzieci w jego wieku znają po 4 języki, biegle liczą i płynnie czytają. Czy możecie polecić mi jakieś zajęcia w Warszawie?
            • maitresse.d.un.francais Re: ty poważnie? 06.08.11, 16:45
              Gość portalu: mama2latka napisał(a):

              > Witam,
              > moje dziecko ma dwa lata, gra na pianinie, biegle mówi w 3 językach i chodzi na
              > balet.
              > Nie wiem, czy nie jest opóźnione w rozwoju, bo dzieci w jego wieku znają po 4 j
              > ęzyki, biegle liczą i płynnie czytają. Czy możecie polecić mi jakieś zajęcia w
              > Warszawie?

              Dobre, tylko że w tym wieku jeszcze nie wolno na balet. ;-)
              • fedorczyk4 Re: ty poważnie? 06.08.11, 19:13
                Nawet bardzo dobre. Takie dzieci, oczywiście wiem, że to żart ale bywaja takie genialne i gonione do pracy dzieci tyle, że około 15 roku zycia dopada je syndrom wypalenia. Mam w rodzinie takie ex genialne dziecko. Czytała, liczyła biegle w wieku 3 lat, szkołę odwalała z 2 letnim wyprzdzeniem, w wolnym czasie odrabiała zadnie na wyrost. Sama z siebie. I w końcu jak miała 14 lat wszystko się "rypło". Koniec końców maturę zdała z trudem i dużym opóźnieniem, studiów nie odstudiowała i straszy całą rodzinę frustracją i wszechwiedzą. Brrr....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja